Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marta_Ares napisał(a):
czyzby biegal w Rikowych szeleczkach:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


tak ;-) BIEGAŁA:evil_lol:

Izuuus napisał(a):
http://images45.fotosik.pl/76/5269dc43c1796b36med.jpg uszy do góry i ..

lecimy ! -> http://images44.fotosik.pl/76/b6e18d411f28c887med.jpg

A co tam mało fotek Riki?

:loveu::loveu:


:evil_lol: miałam inny obiekt do robienia zdjęć:evil_lol: przystojniaka Olka :loveu:
i zbierało się na deszcz więc krótko Shira była spuszczona, a że ja ją prowadziłam na smyczy to nie miałam ręki do robienie zdjęć:eviltong:

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kaya93 napisał(a):
Hej:loveu:
http://i42.tinypic.com/2hg7dkp.jpg zmęczona :cool3: :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu:
super fotencje :eviltong: :loveu:

:evil_lol::evil_lol:

akzs napisał(a):
http://i40.tinypic.com/imqskh.jpg
heh zauważyła coś ciekawego zapewne ;]


hm. chyba ptaki :eviltong:

Marta_Ares napisał(a):
http://i42.tinypic.com/2hg7dkp.jpg
ale sliczne:loveu: :loveu:

dziękujemy:multi:

Asia & Ginger napisał(a):
http://i42.tinypic.com/2hg7dkp.jpg
http://i40.tinypic.com/imqskh.jpg
Widzę, że Rika i za frisbee polata i za ringiem. :cool3: :loveu: :loveu: :loveu:


tak, nareszcie się skusiła:multi:

Posted

Ogólnie to Rika w sobotę uczestniczyła w wypadku samochodowym. To znaczy prowadził ją znajomy mamy na smyczy i na przejściu jakiś kretyn się nie zatrzymał i pan wpadł na lawetę i tak Rika i on byli ciągnięci przez pół ulicy (debil się nie skapnął że ciągnie za sobą kogoś:angryy:). Mnie przy tym nie było, ale według mojej mamy, która to widziała to jakby ten pan nie miał Riki na smyczy, która go odciągała i zahaczyła się gdzieś na tej lawecie to pan by przekoziołkował i wpadł pod koła ... Moja bohaterka:loveu: I może śmieszna uwaga, ale Lupine wytrzymało nawet ciągnięcie samochodem:eviltong:
Rice się nic nie stało, pan jest cały poobijany, ale na szczęście nic poważnego się nie stało. A gnojkiem od razu zajęła się policja:diabloti:

No i zdjęcia ...









Posted

Kasia&Rika napisał(a):
Ogólnie to Rika w sobotę uczestniczyła w wypadku samochodowym. To znaczy prowadził ją znajomy mamy na smyczy i na przejściu jakiś kretyn się nie zatrzymał i pan wpadł na lawetę i tak Rika i on byli ciągnięci przez pół ulicy (debil się nie skapnął że ciągnie za sobą kogoś:angryy:). Mnie przy tym nie było, ale według mojej mamy, która to widziała to jakby ten pan nie miał Riki na smyczy, która go odciągała i zahaczyła się gdzieś na tej lawecie to pan by przekoziołkował i wpadł pod koła ... Moja bohaterka:loveu: I może śmieszna uwaga, ale Lupine wytrzymało nawet ciągnięcie samochodem:eviltong:
Rice się nic nie stało, pan jest cały poobijany, ale na szczęście nic poważnego się nie stało. A gnojkiem od razu zajęła się policja:diabloti:

Rikunia bohaterka. :loveu: :loveu: :loveu:
Dobrze, że nikomu nic poważniejszego się nie stało.


http://images43.fotosik.pl/80/d67ce5c8daba17femed.jpg
Jaka dumna sportsmenka. :cool3: :loveu: :loveu: :loveu:

http://images37.fotosik.pl/76/cc8bb93b370ccdcfmed.jpg
Tup tup tup... :loveu: :loveu: :loveu:

http://images46.fotosik.pl/80/490498825f576f35med.jpg
Pogilaj mnie po brzusiu. :cool3: :p

http://images36.fotosik.pl/76/58641daa1e4ca3f5med.jpg
Aaaaaaa......!!!!!!! Ale bez przesady! :mad:


Czyżby psinki już się zaprzyjaźniły? :cool3:

Posted

Asia & Ginger napisał(a):

Czyżby psinki już się zaprzyjaźniły? :cool3:


można tak powiedzieć:eviltong: Rika obrała strategie nie zaczepiania Shiry dopóki ona sama nie zacznie:D czasami Shira się zrywa i pędem atakuje Rike, tak że mi serce kołacze, a to tylko zabawa:evil_lol: w każdym razie zaczęły się cieszyć na swój widok, a jak dochodzę z Riką do bramy gdzie mieszka Shira to wie już gdzie ma iść i ciągnie na maksa:evil_lol:

Marta_Ares napisał(a):
swietne fotki:loveu: :loveu: :loveu:

a co do wypadku....:shake: :shake: :shake: co za palanci jeszdza samochodami:roll:


niestety:angryy: jeden się na przejściu zatrzymał, drugi jechał i nie patrzył, że ktoś idzie:mad: dobrze, że tylko tak się skończyło. trochę siniaków i strachu.
tylko się o tego pana bali, bo ma bardzo słabe serce po zawałach, ale jest ok. jeszcze ze szpitala dzwonił, ledwo umiał sklecić słowa w szoku, a pytał się co u jego kochanego pieska ...

Marta_Ares napisał(a):
ech dobrze ze nic mu sie nie stalo...

a ta Wasza nowa kolezanka fajniutka:loveu: :loveu:


Dogomaniacka sierotka:loveu: poznaliśmy się z jej właścicielką przypadkiem na dogo, a okazało się że mieszka na ulicy obok mojej:evil_lol: i teraz razem spacerujemy:cool3: Shirka jest cudowna, łagodna i jednocześnie przeraża wszystkim dookoła:diabloti: na ulicy się aż ludzie odsuwają jak z nimi idziemy:evil_lol:

Posted

Izuuus napisał(a):
http://images49.fotosik.pl/80/1abb83db322741f5med.jpg ignorancja :evil_lol: o zdjęcie wygląda jakby na plaży :loveu:

No no Riki mała bohaterka :loveu:
Swoją drogą dobrze, że nic poważmego nie stało si.ę temu panu i Rice ;)
Jednak niektórzy nie patrzą jak jadą tymi samochodami. Kto im prawko daje? :razz:


właśnie wczoraj ten pan był na policji i odbywa się podstępowanie by mu odebrać prawo jazdy - w końcu potrącił pieszego na pasach:roll:

Posted

Kasia&Rika napisał(a):
właśnie wczoraj ten pan był na policji i odbywa się podstępowanie by mu odebrać prawo jazdy - w końcu potrącił pieszego na pasach:roll:


W sumie dobrze by zrobili odbierając mu na ten pewien czas.
Wkońcu może by się niektórzy nauczyli zwalniać czy zatrzymywać przed pasami, a szczególnie patrzeć przed siebie!

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...