cockermaister Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 [quote name='Kasia&Rika']Tak w ogóle to Rika od trzech dni jest zaszczytną dwulatką :loveu: no to z tej okazji życzymy Rikuni dużo zdrówka, góry smaczków, długich spacerków i wszystkiego naj, najlePSIEGO :multi::loveu::loveu::loveu::loveu: Karteczka od nas :loveu:
Kasia&Rika Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Dzisiaj odeszła ode mnie POKUSA MouseBrother - sh satin fawn :( Najprawdopodobniej miała guza. Znalazłam ją dzisiaj dziwnie "wykręconą" i dopiero w takiej pozycji można go było dostrzec. Mniej niż roczna mysia :(
Darianna Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Bardzo mi przykro :( Nie było żadnych objawów, że coś jest nie tak?
Kasia&Rika Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Guz był bardzo malutki - lecz jednak wyczuwalny - ponieważ myszka właśnie była tak wykręcona na bok, a guzek miała pod szują jakby... Objawów nie zauważyłam, znalazłam ją rano a dzień wcześniej miałam ją jeszcze na rękach i widziałam jak kręciła się z innymi w kole i podbiegła do miseczki jak sypałam jedzonko. Nie widziałam tego guza. Myszka trzymała się bardzo dobrze, szczególnie, że fawn mają ogromną tendencję do tycia, a moja mysia miała bardzo ladną, szczupłą figurkę, biegała, wspinała się i była strasznie miziasta na rękach.
C&B Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Przykro mi (*) A jakich odmian masz teraz myszki? Ja czekam na na shs blue i shs sbp :)
Kasia&Rika Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Tak Kot pomagał mi się przygotować do sesji.:) A to baaardzo niecodzienny widok.
sandrulka Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 http://i48.tinypic.com/29gn2ww.jpg o jak słodko!!!! pozdrawiam!
Marta_Ares Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 http://i48.tinypic.com/svno2a.jpg swietne:loveu: :loveu: :loveu:
Darianna Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 o, Rika pokochała kotka :D Takie ładne zdjęcia, a tak rzadko coś wklejasz... ehhh Ty... ;)
Kasia&Rika Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 phi. nie pokochała. one się tylko czasem razem bawią, a w takiej sytuacji jak na zdjęciu widziałam je może ze ... cztery razy i to tylko przypadek, jak Rika chce wejsc na łóżko a nie ma duzo miejsca to musi klasc sie obok kota. gdyby kot sprobowałby polozyc sie obok niej to by go zwaliła warczac.
Sallcia Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 http://i48.tinypic.com/svno2a.jpg jaka kochana! :loveu:
Kasia&Rika Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 pisałam kiedyś, że znalazłam na ulicy myszkę domową, pod zoologiem. później dowiedziałam się, że jakieś dzieciaki chciały ją sprzedać w tym zoologu, a pani się nie zgodziła odkupić. to było jakieś dwa lata temu ... dzisiaj, wracając z uczelni znalazłam szczurka. zmarznięty, że nawet nie uciekał. młody, domowy. chyba ona ... :diabloti: na razie siedzi w transporterku ... fortuna... a chciałam zaadoptować szczurka, co prawda może nie teraz, ale zawsze:evil_lol: takie rzeczy przydarzają się tylko mnie ...
Ania :) Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Szczęściara hehe :D pokaż nam tego szczurka :D
Kasia&Rika Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Effy. i tymczasowe lokum Daje się bez problemów głaskać. Wiadomo, że się boi, ale najważniejsze to to, że nie gryzie.
kaskaSz Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Fajny nowy domownik i dobrze, że nie gryzie. Te wyrzucone gryzonie wiedzą na kogo trafić :) A swoją drogą, to ciekawe, że tak można wyrzucić myszkę i ją znaleźć- ja się nigdy z takim czymś nie spotkałam.
Pestka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Fajny ten szczurzy, a jaki transporterek ma ciekawy :cool3: To naprawde trzeba mieć szczęście takie jak Ty żeby takie cudo znaleźć.
mineralna_ Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Wszyscy się zaszczurzają tylko ja nie umiem starszych na ciura naciągnąć... ;) Fajna gromadka i szczurki zazdroszczę of kors ;)
Kasia&Rika Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Jak już go przyniosłam do domu to domownicy nie mogli wyrzucić mnie z nim :P Klatka Effy: PS właśnie leże na łóżku z trzema zwirzakami: pies w połowie nóg, kot obok na poduszce, a ciurek wtulony w moją szyję na ramieniu.
Kasia&Rika Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Myszki i szczurek się dogadały:) Będę mogła je puszczać czasami razem na wybieg:)
Kasia&Rika Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 mineralna_ napisał(a):Wszyscy się zaszczurzają tylko ja nie umiem starszych na ciura naciągnąć... ;) Fajna gromadka i szczurki zazdroszczę of kors ;) Ja już z pół roku jestem na szczurzym forum i czytam, a o szczurku marzyłam już ... daaaaawno. Ale wcześniej też miałam problem z możliwością posiadania jakiegokolwiek zwierzaka ... Teraz to był przypadek i skorzystałam z tego, że mogę go zatrzymać. A w porównaniu do myszek ... To zupełnie inna kategoria. Uwielbiam swoje małe ogonki, ale ... mimo wszystko myszki raczej się obserwuje niż cokolwiek innego z nimi robi, a szczur ... To zupełnie inna bajka. Chodzę z nim po całym domu, a on ciągle siedzi na moim ramieniu i się przytula. Nie muszę martwić się o towarzystwo kota, bo szczur gdy jest przestraszony to "udaje martwego" a nie ucieka, jak myszki, więc nie jest ciekawym obiektem dla kota, choć nie powiem, chętnie się oba wąchają, ale w przeciwieństwie do czasu kiedy puszczam myszki, nie muszę zamykać pokoju przed kotem.
Diora Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Śliczny szczurek:iloveyou: A zdjęcie z myszką obłędne :)
Recommended Posts