Marta_Ares Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Kasia&Rika napisał(a):za bardzo to mi nie zazdrość ... na razie mam walkę w domu, bo mama się dowiedziała o tym przypadkiem, że szukam mieszkania. [przypadek - przeszukiwała mi torebkę:angryy: i znalazła ofertę]. a chce zamieszkać z babcią i ojcem. w tej chwili dostaje na siebie - renta, alimenty, zasiłek pielęgnacyjny - jakoś ok. 1000zł i wszystko idzie na konto matki, a ja nie dostaje nic. i teraz będzie walka o pieniądze bym mogła je uzyskiwać na swoje konto:angryy: a przecież muszę jakoś płacić za mieszkanie itp. babcia rencistka a ojciec bezrobotny, więc łatwo nie jest. ale z moją matką już się nie da wytrzymać w domu ... ech no to faktycznie sytuacja nie ciekawa:roll: a to po 18stce pieniadze nie naleza sie Tobie do ręki czy jakoś tak?? i co mama na to ze nie bedziesz z nia mieszkac??
Kasia&Rika Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Marta_Ares napisał(a):ale masz fajnie ze sie przeprowadzasz :loveu: zazdroszcze:cool3: za bardzo to mi nie zazdrość ... na razie mam walkę w domu, bo mama się dowiedziała o tym przypadkiem, że szukam mieszkania. [przypadek - przeszukiwała mi torebkę:angryy: i znalazła ofertę]. a chce zamieszkać z babcią i ojcem. w tej chwili dostaje na siebie - renta, alimenty, zasiłek pielęgnacyjny - jakoś ok. 1000zł i wszystko idzie na konto matki, a ja nie dostaje nic. i teraz będzie walka o pieniądze bym mogła je uzyskiwać na swoje konto:angryy: a przecież muszę jakoś płacić za mieszkanie itp. babcia rencistka a ojciec bezrobotny, więc łatwo nie jest. ale z moją matką już się nie da wytrzymać w domu ...
Marta_Ares Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 a z Tata masz dobry kontakt? Zycze powodzenia zeby sie wszystko udało po Twojej myśli!!!!
Kasia&Rika Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Marta_Ares napisał(a):ech no to faktycznie sytuacja nie ciekawa:roll: a to po 18stce pieniadze nie naleza sie Tobie do ręki czy jakoś tak?? i co mama na to ze nie bedziesz z nia mieszkac?? moja mama jest specyficzna, już nie raz mnie z domu wywalała - słowa. a raz na serio. brata wywaliła na dobre. ostatnio to się tylko nowym facetem interesuje, ale ... jest chora, po kilku operacjach i umie przekręcić tak sprawę, że wyjdzie, że ona jest najbardziej poszkodowana i biedna. w tek chwili się do mnie nie odzywa, a przez telefon słyszałam jak rozmawiała z tym facetem i mówiła, że ona załatwi, że nie dostanę nic. ale prawnie pieniądze należą się tylko mnie, tak mi się wydaje. w każdym razie to ja musiałam wydać dyspozycję mamie by mogła je dostawać - a raczej mnie szantażowała, że jak tego nie zrobię, to ...
Kasia&Rika Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Marta_Ares napisał(a):a z Tata masz dobry kontakt? Zycze powodzenia zeby sie wszystko udało po Twojej myśli!!!! dzięki ... z ojcem ... też jest specyficzny. alkoholik, ale jak nie pije jest naprawdę wspaniałym ojcem. za to z babcią mam bardzo dobry. to ona mnie praktycznie wychowała, matka zawsze w pracy.
Asia & Ginger Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Uuu, to rzeczywiście nieciekawa sytuacja. :shake: :glaszcze: Trzymam kciuki, żeby Twoje plany się powiodły. :kciuki: :kciuki: :calus: A pieniądze z tego co się orientuję należą się Tobie i Twoja mama nie ma nic do gadania. Po prostu idź do urzędu i złóż wniosek żeby od tej pory pieniądze trafiały na Twoje konto. ;)
Ania :) Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 No to faktycznie bardzo nieciekawa sytuacja ... Mam nadzieję, że będzie tak jak chcesz. ;)
Estera Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Kasiu spóźnione życzonka urodzinowe! Wszystkiego najlepszego, abyś wygrała "walkę z mamą", aby wszystko poukładało się po Twojej myśli. I aby to co wybierzesz było najwłaściwszą decyzją :) A pieniążki , które dostajesz "od państwa" należa do Ciebie i mama nie ma nic do gadania :evil_lol:
mineralna_ Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 My również trzymamy kciuki ;) Wszystko się uda ;)
Magda&Bloom Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 również trzymam kciuki za dobre rozwiązanie sprawy!! powodzenia!! bądz dobrej myśli!!! Pozdrawiam :loveu:
Kasia&Rika Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Mam mieszkania :) w bloku, 48m2 :) bardzo mi się podoba:multi: mama się nie odzywa do mnie:roll: i śpię u koleżanki, dlatego nie mam dostępu do neta...
Marta_Ares Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 wspaniale ze udało sie znaleźć mieszkanie:multi: :multi: teraz tylko zeby z odzyskaniem kasy sie udalo;)
Asia & Ginger Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Kasia&Rika napisał(a):Mam mieszkania :) w bloku, 48m2 :) bardzo mi się podoba:multi: mama się nie odzywa do mnie:roll: i śpię u koleżanki, dlatego nie mam dostępu do neta... To już pierwszy etap za Tobą. :multi: Oby tak dalej. :kciuki: :kciuki:
Katarama Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Zazdraszczam tak mega mega mocno ! Ja teoretycznie też szukam mieszkanko, ale na szukaniu się niestety kończy, ponieważ póki co nie jestem w stanie się sama utrzymać :( Może jak skończe spłacać laptopa się uda... Hmm... co do sytuacji to leć szybciutko do urzędu (bo chyba tam to się załatwia, o ile dobrze się orientuję) i zmień w dokumentach i już pieniążki będą dla Ciebie :) aaa i jeszcze jedno jeśli mama może mieć jakiś dostęp do Twojego konta, zna hasło albo coś to proponuję zmienić na wszelki wypadek numer :) Pozdrawiam i mocno mocno trzymam kciuka :) Informuj na bierząco :) P.S. Kiedy mamy wpaść na parapetówkę??:>:P
Kasia&Rika Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 pieniądze dawno przepisane ... a lokum nie jest własne tylko z babcią:cool3: sama nie miałabym szans się utrzymać:cool3: walczymy z remontem
Asia & Ginger Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Kasia&Rika napisał(a):pieniądze dawno przepisane ... a lokum nie jest własne tylko z babcią:cool3: sama nie miałabym szans się utrzymać:cool3: walczymy z remontem Czyli wszystko się udało. Super! :multi: :multi: :multi:
Marta_Ares Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 oo widze ze nie tylko ja mam lysego psa:evil_lol: ale Ares moj tez niezle szaleje bez tej siersci, ale w blyskawicznym tempie mu odrasta:shake: chcialabym mu to przycinac bo tak z krotka sierscia bardziej mi sie pdoba ale nie wiem jak to rowno robic:lol:
Kasia&Rika Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Co moja sunia narobiła:placz: Rika zawsze lata bez smyczy, jest grzeczna i w 99% odwoływalna ... Nawet w okolicach ulicy o ile nie jeżdżą nią tiry :cool3: W każdym razie po ostatnim spacerze w lesie, jakimś sposobem wytarzała się praktycznie cała w rzepach (również grzbiet:roll:) tak więc jest zgolona na prawie łyso ... nie było innego sposoby. Nie mam pojęcia jak jej się to udało zrobić przez 30s nieobecności:mad:Wleciała w krzaki za ptakiem (jak zwykle) i wróciła z wielką niespodzianką. Wygląda jak wygląda ... Grzbiet zgolony, pod brzuszkiem trochę kłaczków zostało, ale głównie schodki, bo sama obcinałam i strzygłam pożyczoną maszynką... Ale ... po zgoleniu nie ten pies:-o zachowuje się jakby odmłodniała z 10 lat i ubyło jej 5 kilo : bryka, bawi się, skacze. Cała rodzina zauważyła jak się zmieniła nagle ... Więc tyle wyszło na dobre ... Zdjęć nie mam ... Przeprowadzki już prawie koniec. Zostały meble do przewiezienia. W sobotę jadę po odbiór trzech rasowych myszek:multi::multi: Rika całuje wszystkich i pozdrawia:evil_lol:
Asia & Ginger Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Kasia&Rika napisał(a):Co moja sunia narobiła:placz: Rika zawsze lata bez smyczy, jest grzeczna i w 99% odwoływalna ... Nawet w okolicach ulicy o ile nie jeżdżą nią tiry :cool3: W każdym razie po ostatnim spacerze w lesie, jakimś sposobem wytarzała się praktycznie cała w rzepach (również grzbiet:roll:) tak więc jest zgolona na prawie łyso ... nie było innego sposoby. Nie mam pojęcia jak jej się to udało zrobić przez 30s nieobecności:mad:Wleciała w krzaki za ptakiem (jak zwykle) i wróciła z wielką niespodzianką. Wygląda jak wygląda ... Grzbiet zgolony, pod brzuszkiem trochę kłaczków zostało, ale głównie schodki, bo sama obcinałam i strzygłam pożyczoną maszynką... Ale ... po zgoleniu nie ten pies:-o zachowuje się jakby odmłodniała z 10 lat i ubyło jej 5 kilo : bryka, bawi się, skacze. Cała rodzina zauważyła jak się zmieniła nagle ... Więc tyle wyszło na dobre ... Zdjęć nie mam ... Przeprowadzki już prawie koniec. Zostały meble do przewiezienia. W sobotę jadę po odbiór trzech rasowych myszek:multi::multi: Rika całuje wszystkich i pozdrawia:evil_lol: Oj Rika, Rika, wszystkie rzepy w lesie pozbierała. :evil_lol: Nawet z grzbietu nie dało się wyczesać jakimś gęstym grzebieniem? :-o Ciekawa jestem jak Rikusia teraz wygląda. :cool3: Czekamy na fotki odmłodzonej Rikuni. :p
Marta_Ares Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 ale pociesze Cie ze sierść błyskawicznie odrasta i sama sie wyrównuje;)
Kasia&Rika Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Ta:cool3: A jeszcze niedawno śmiałam się z Aresa, a teraz sama mam łysola:evil_lol: Mi tam się w sumie podoba, a ten nowy duch co w nią wstąpił to normalnie zachwyca:loveu: Taka się szalona zrobiła:loveu: Wygląda brzydko, bo nie miałam ani czasu, ani terminu ani w sumie kasy (masakryczne koszty przeprowadzki) żeby iść z nią do fryzjera ... Tak w sumie była by może ładna. W każdym razie jest strasznie jasna:cool3: Pomimo dobrych chęci grzbietu nie udało się ocalić, nie wiem jak ona to zrobiła, a wyglądała masakrycznie ... Miała taką długą sterczącą sierść i wszystko jej powchodziło w nią, tak że po wycięciu zostało mnóstwo łysych placy, więc została zjechana, bo wyglądała przeokropnie:roll:
Illusion Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Jak widać, wszystko ma swoje dobre strony :evil_lol:. Dobrze, że już nie długo koniec przeprowadzki ;).
Ania :) Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Ojj.. Chciałabym zobaczyć jak teraz wygląda :evil_lol: :evil_lol:
Recommended Posts