faza14 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Witam ponownie. Nie wiem czy to ja jestem przewrażliwiona (pierwszy piesek - szczeniak ze schroniska) czy to na prawdę choroba :-( Moją suńkę mam od tygodnia. Przywieziono ją do schroniska w tym samym dniu co ja ją zabrałam. Została zaszczepiona i odrobaczana. Kilka dni później zwymiotowała i wet powiedział, że ma coś takiego jak nieżyt przewodu pokarmowego (wywołany zmianą środowiska, karmy itp.). Już 3 dni (z 5 nakazanych) podaję Luce syropek. Jest dobrze, ale sama nie wiem czy suńka nie jest za spokojna. Dużo śpi, ale na spacerki chodzi chętnie, bawi się z innymi szczeniaczkami, biega i wogóle. W domku jeśli nie śpi to albo się też bawi (nie za długo) albo krąży z kąta w kąt (szukając miejsca??). Wracając do spacerków, to ciągnie na smyczy, a ja chcąc ją tego oduczyć zatrzymuję się i idę dopiero jak przestanie. Wczoraj strasznie się miotała i nie chciała dać za wygraną, trochę zakaszlała (myślę, że to normalne, ale teraz się bedę bała zatrzymać jak będzię ciągnąć ;/ ). Dziś rano zaczęła dziwnie odkrząkiwać, charkać (nie wiem jak to nazwać, ale na typowy kaszel to nie wyglądało...). Potem przestała, a przed chwilą jak szła to łepek spuściła i znowu tak robiła (króciutko). Mama mówi, że się najadła jakiś kłaczków (???). Do tego łupież. Dodam, że dzisiaj jak mama wyszła z nią na spacerek o godzinie 8.30, a potem ja o 11 to dwa razy zrobiła kupkę. Może jestem przewrażliwiona, ale co chwilę mi coś nie pasuje w zachowaniu Luki. Przepraszam, że się tak naprzykrzam, ale chciałabym już mieć za sobą ten wiek szczenięcy, bo niedługo dostanę zawału przez tego szczyla :shake: Quote
WŁADCZYNI Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Jeżeli to szczeniak to normalne że bawi się, je i śpi - trochę jak ludzkie niemowle tylko ładniejsze;) Jeżeli prowadzisz w obroży i kaszle po tym jak pociągnie to normalne, może spróbuj uczyć na szelkach? Jeżeli kaszle sama z siebie, ma podwyższoną temperaturę, jest ospała itd do weta. Quote
faza14 Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 I doszła nam biegunka... 3 kupka dzisiaj :placz::placz: Jutro jedziemy do weta ;( ja nie chcę tak ;( Quote
Martens Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Daj znać co powiedział wet - oby to nie było nic poważnego. Quote
faza14 Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 Oczywiście, dziękuję za troskę :loveu: jedziemy po 17, jak tata wróci z pracy. W nocy miała straszny atak, co chwilę prychała, biedactwo :placz: jestem w 98% przekonana, że to kaszel kennelowy... kiedy to moje babsko będzie zdrowe? :-( dziś skończyliśmy podawać syropek na ten nieżyt... Quote
Martens Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Niestety dla objawy przypominają też trochę nosówkę... Mierzyłaś jej temperaturę? Quote
mijakimi Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Napisz co wet powiedział. No tak niby schron a nie dają psiaków zdrowych? MOja znajoma też wzięła suczkę (niby wysterylizowana) I co? Okazało szczenna. Quote
Martens Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Psiak był dopiero 1 dzień w schronisku, mógł jeszcze nie mieć objawów, może to tam coś złapał. Sterylizowana suka okazała się szczenna? Dobre.. :-? Quote
faza14 Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 Jestem, jestem kochani. Słuchajcie, mała ma nieżyt oskrzeli. Mamy antybiotyk na tydzień, kontynuacja syropku przez 3 dni i syropek wykrztuśny Mucosolvan. Zapomnielimy tylko spytać weta ile razy dziennie ten syropek :oops: jak myślicie? ps. mała powinna zjeść o 18, ale dopiero teraz wróciliśmy, chYba za późno, żeby jej podać jedzenie? Quote
WŁADCZYNI Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Nakarm będzie późna/wczesno poranna kupa najwyżej;) Quote
faza14 Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 Tylko, że ja słyszałam, że jak się da za późno to całą noc zalega w żołądku i nie daje żadnych witamin, ani nic dobrego. Jede posiłek głodówki chyba przyżyje?? Quote
WŁADCZYNI Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 nie wiem, Su zawsze idzie spać jak zje zwłaszcza jak zje dużo to leży i trawi niczym wąż;) Ja leków na pusty zołądek nie biorę, nie wiem jak u psów. Quote
faza14 Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 Dałam jej troszku teraz, a mała mi się na dywan zesikała...i rano to samo :mad: Quote
faza14 Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 Słuchajcie, znowu jest źle :angryy: jutro idziemy do weta... (nawiasem mówiąc, co sądzicie o wrocławskiej lecznicy przy ulicy Kardynała Mieczysława Ledóchowskiego 9?) , od kilku dni znów biegunka, dziś w nocy zrobiła kupkę na dywan (niezbyt zadowalającej konsystencji...). Ten antybiotyk na nieżyt oskrzeli przedłużyłyśmy o 3 dni, jest na prawdę lepiej, ale dalej sobie "chyrla". Dziś dałyśmy Luce węgiel (już 2 razy) + głodówka... oprócz tego martwi mnie: -kichanie -drapanie się (nie ma pchełek, bo lekarz sprawdzał), ma łupież -liże się -podgryzuje sobie łapki i ogonek -bardzoo chuda, jest u nas już 2 tygodnie i nie przybiera na wadze - w dalszym ciągu robi za odkurzacza spacerowego, dziś mimo mojej interwencji zjadła złotko... Zanim pójdę do weta, moż wy coś niecoś powiecie? Ja już nie mam siły, niedługo szczepienia, znowu osłabiony organizm i znowu choroba? Może jakieś witaminki, czy coś? HEEELP! Quote
faza14 Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 Dzięki za odpowiedzi... :placz::placz: Quote
Martens Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Na odległość nic Ci nie pomożemy. Jeśli sunia jest chuda, ma problemy z trawieniem, to może miec pasożyty, przykładowo tasiemca, którego nie zwalczają wszystkie środki odrobaczające. Wet powinien zrobić badanie kału, jeśli jeszcze nie było robione i ewentualnie dobrać lek. Co to jeszcze może być - jakaś poważniejsza choroba zakaźna, którą szczeniak mógł złapać jeszcze przed szczepieniem. Drapanie się i łupież mogą być skutkiem alergii pokarmowej. Poczytaj o tym więcej na dogo. O weta najlepiej zapytaj w dziale 'weterynarze', bo tu niekoniecznie musi wejść ktoś z Twojego miasta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.