irenaka Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Moniczko! Z tych obserwacji wynika ( wg. mnie) zupełnie coś innego. Moim zdaniem ze względu na jej psychikę powinna jak najszybciej znaleźć się w domu gdzie cierpliwy człowiek da jej szansę na przyjście do siebie . Oczywiście zostaje problem z jej nauką chodzenia ale to chyba jedyne w tej sytuacji przeciwwskazanie do jej wydania. Lecznica to nie dom i spokojny, cierpliwy człowiek. Po tym co przeszła z całą pewnością musi mieć czas, dużo czasu na przyjście do siebie. Quote
Kamila_s Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 matko jaka pieknaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu: sama slodycz!!!cudo!!!:loveu: napisalam juz do Pani Jadwigi!!! Quote
Hekate1 Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 Obawiam się tylko, że lekarka nie będzie chciała jej wydać wcześniej..Małgosia powiedziala, że możemy poczekać do zdjęcia jej szwów. Nie wiem jak przekonać wetkę żeby dała ją wcześniej i że tam też będzie pod opieką weterynarza. Może jeszcze poczekajmy co powie p.Jadwiga, może będzie wolała żeby mała doszła jeszcze troszkę do siebie w lecznicu. Po rozmowie z wetką wiem że ciężko będzie ją przekonać do naszego punktu widzenia... Mała jest prześliczna.. Quote
Kamila_s Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Pani Jadwiga juz mi odpisala,ze wie o calej sytuacji,rozmawiala z wetka,ktora byla dla niej bardzo mila:p Wie tez ,ze trzeba bedzie czekac na sunie dluzej..domek czeka na nia!!!!:loveu::loveu: Quote
Hekate1 Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 to cudownie :multi: czyli rozumiem, że czekamy do przyszłego tygodnia z zawiezieniem jej do Krakowa Quote
Hekate1 Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 To teraz spokojnie przeczekajmy weekend, Gosia i Tomek dziś jadą do Kawy i przywiozą jej nowe spanko, żeby jak Gosia napisała pojechała do nowego w czymś swoim ;). Spróbują tez dowiedzieć się kiedy można ją zabrac, liczę że lekarka ich nie zje :cool3: Ja prawdopodobnie wyjeżdzam na weekend tak jak pisałam, pisze prawdopodobnie bo mój chłop właśnie wjachał komus w tyłek i podobno mamy dziure w masce..to chyba kara dla mnie za nazywanie tego samochodu gratem.. W razie czego podaję jeszcze raz mój numer -606815553, myślę że do 15.00 będę jeszcze w necie Quote
pati-c Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Sunia jest przepiękna! Super,że znalazł się taki dobry dom :) Czyli wyjazd przeniesiony na przyszły tydzień. Quote
Hekate1 Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 dokładnie tak- wyjazd przeniesiony, jak się dowiem na kiedy to oczywiscie dam znać Quote
paros Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 irenaka napisał(a):Pati-C może ja wyślę Ci te 200,00 na transport? Bo jak się okaże, że nie ma chętnych na wpłaty to sunia przez brak kasy nie ruszy z W-wy? Później powoli może się ktoś zadeklaruje z wpłatami. Ja jestem chętna, nie mogę odmówic malutkiej w potrzebie :shake: :lol: Quote
jagoda053 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 pozwoliłam sobie poczytać wasze opinie i jestem pod bardzo dużym wrażeniem,oczywiście pozytywnym.Tak sunia jest prześliczna i zgadzam się,że powinna jak najszybciej do mnie trafić(bo to ja ją adoptuję ;D),choćby ze względu na jej blokadę psychiczną wobec ludzi.Każdy piesek,który został skrzywdzony przez człowieka,i ma być przez innego adoptowany powinien jak najszybciej tam trafić,a tylko dlatego żeby pomaleńku nowa więż a przede wszystkim nowe zaufanie zaczęło się odbudowywać,a niestety na to trzeba bardzo dużo czasu i cierpliwości.My z córką Kawę nazwałyśmy Shira .A co do weterynarza to też ma trochę racji,niestety musi się upewnić,że ze zwierzakiem jest na tyle dobrze,że z czystym sumieniem może oddać pod czyjąś opiekę:).Pozdrawiam wszystkich cieplutko Quote
paros Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Witamy domek :multi: a co to za link na końcu postu? :cool3: Wyślij fotkę do mnie to wkleję tutaj :lol: mój mail: gucho@poczta.onet.pl Quote
jagoda053 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 a nie mam pojęcia,jak zakończyłam pisanie to takie coś się pojawiło,ale co to,po co i na co?nie wiem :/.Paros dzięki ale jutro bo dziś troszkę padam he he,bo w piątek wróciłam od koleżanki z Księżomierza-wow ale tam jest cudownie-wpadłam na moment do domciu i w tył zwrot do mamy na wieś,i wróciłam dziś o 19.00.Jutro będę dzwonić do tej weterynarz co z suczką-mam nadzieję,że dużo lepiej-to dam znać,a na razie buziolki Quote
jagoda053 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 aha nie napisałam,że mój Zibuś uwielbia podróże i był niesamowicie szczęśliwy,ale się wyhasał po lesie ;),a ten jego słodki pyszczek to cały czas się uśmiechał ha ha Quote
Kamila_s Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 PAni Jadwigo..witam!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
irenaka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Ale jestem zaskoczona:-o, witamy domek na dogo!!! Pani Jadziu całuję serdecznie tym razem oficjalnie na wątku i mam nadzieję, że będzie Pani opisywać dalsze losy ślicznotki jak do Pani już dojedzie.:loveu::loveu::loveu: Quote
jagoda053 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 ale mnie cieplutko witacie :)dziękuję,pani Irenko obiecałam,więc jak mogłabym nie dotrzymać słowa?Zresztą jak tylko nadarzy się okazja to zaproszę wszystkich z dogo na wspólnego grilla z pupilkami oczywiście;D Quote
Hekate1 Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Witam wszystkich po weekendzie :multi: Pani Jadwigo- serdecznie dzień dobry dla Pani :) Rozumiem, że ja mam juz nie wydzwaniac do wetki i zostawiam Pani wyciągnięcie z niej informacji kiedy mała może jechać do Pani? Quote
jagoda053 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Kochani przed chwilą dzwoniłam i dostałam następujące informacje-sunia dobrze się czuje,coraz lepiej sobie radzi,ładnie je i nie załatwia się już pod siebie lecz w drugim końcu pokoju,na polko niestety jej jeszcze nie wypuszcza(a szkoda).Warunkiem wydania psinki jest zapewnienie dobrej opieki weterynaryjnej.Więc zadzwoniłam do lekarza w Koszycach i powiedział mi,że nie ma problemu ale najpierw musi zobaczyć psa,opisy i rtg i jeżeli okaże się,że da radę to się zaopiekuje nią,a gdyby jednak to przekraczało jego kompetencje to da mi namiary na dobrego ortopedę.Cenię tego lekarza za szczerość i ufam mu(leczyłam u niego kotkę,której bardzo pomógł).Gdyby jednak ktoś z was miał weterynarza ortopedę to będę bardzo wdzięczna-każda informacja jest na wagę złota:) Quote
irenaka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Mogę polecić w Krakowie dr. Orła, ale do 17.08 jest na urlopie. Przyjmuje na ul. Sanockiej i w Hucie na Złotego Wieku ( ale nie wszystkie zabiegi wykonuje) ewentualnie ul. Centralna ( Huta) dr. Bakowski. Quote
Kamila_s Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 jak to dobrze wiedziec,ze sunka trafi do takiego domku:loveu:marzenia sie spelniaja.....:multi: Quote
Hekate1 Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 ja też się bardzo cieszę !! :multi: :multi: W najśmielszym marzeniach nie spodziewałam, że tak szybko znajdziemy domek i wszystko się tak cudownie potoczy !! Kamila wysłalam ogłoszenia o Czuczu na goldenline i tam pomogła mi jedna dziewczyna- rozesłala to jako biuletyn, więc trafi do większej ilości osób. Kilka osób zadeklarowało pomoc finansową. Mam dziś jakieś problemy z Nasza Klasą.. Quote
jagoda053 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 wolę Nową Hutę,no to co?W takim razie dzwonić do wet.i ustalić termin? Quote
jagoda053 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 O kurde!Popatrzyłam na stronkę Arona i Leona(bardzo podobny do mojego Zibcia).Leon znajdzie nowy kochający dom,na 100%,ale Aron?Szkoda mi go,bo ma takie słodziutkie ślepuchna,a ludzie są okrutni,nie dają szans chorym zwierzętom:placz:.Jakie to przykre...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.