Hekate1 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Dziś zazdwoniła do mnie koleżanka..Jej kolega znalazł w sobotę potrąconą przez samochód sunię..Bóg raczy wiedzieć ile czasu spędziła na poboczu czekając na smierć. Tomek ma dobre serce, zabrał malutką do lecznicy gdzie teraz przebywa. Wczoraj miała operację- ma złamaną łapkę. Zwrócił się z prośbą o pomoc w znalezieniu jej domu, ponieważ sam nie może jej zabrać. Sunie ma opłacone 4 doby w lecznicy i operację-potrzebne będzie wsparcie na kolejne tygodnie i dom tymczasowy lub stały. Oto co Tomek napisał o suni: [FONT=Arial][FONT=Arial]"Piesek jest suczką. Znajduje się obecnie w lecznicy w Radości. Znalazłem ją w sobotę. Dzisiaj wieczorem będzie miał operacje gwoździowania lewej przedniej łapy. Prawa łapa jest podobno tylko przetrącona, na rentgenie było widać jakieś małe pęknięcia kości ale jak t twierdzi lekarz nie jest złamana. Puki co zapłaciłem za operację i cztery dni pobytu w klinice. Dopiero po operacji będzie wiadomo jak długo pies jeszcze powinien tam zostać. Ja niestety nie mogę go wziąć do siebie (czego bardzo żałuje, bo piesek jest naprawdę przyjacielski i słodki). [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Rozmawiałem dziś z weterynarzem, mówi że pies czyje się lepiej, rano nawet coś zjadł. [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Jest bardzo zabiedzony, diabli wiedzą jak długo leżał przy tej drodze. Kiedy go znalazłem był bardzo chudy. Zależało by mi żeby znalazł [/FONT]kogoś[FONT=Arial][FONT=Arial] kto się nim zaopiekuje"[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial]a to suńka:[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT][/FONT][/FONT] kontakt do mnie 606815553 (Monika) do Tomka [FONT=Arial]606-696-198 - w razie czego mówicie proszę że dzownicie od Moniki żeby się chłopak nie zdziwił..[/FONT] Quote
Kasia Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Lepiej jakis DT albo od razu stały domek niz klinika czy hotelik...w domowych warunkach szybciej dojdzie do siebie. Podnosimy! Quote
irenaka Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Dziewczyny z Warszawy bardzo prosimy o pomoc!!! Musi się znaleźć szybko miejsce dla tej suczki, Tomek z tego co wiem wydał majątek na Jej operację, teraz w takim stanie nie może trafić do schronu!!! :placz::placz::placz: To bardzo pilne. Kto ma miejsce dla tej ślicznotki? Quote
Angie :) Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 [quote name='irenaka']Dziewczyny z Warszawy bardzo prosimy o pomoc!!! Musi się znaleźć szybko miejsce dla tej suczki, Tomek z tego co wiem wydał majątek na Jej operację, teraz w takim stanie nie może trafić do schronu!!! :placz::placz::placz: To bardzo pilne. Kto ma miejsce dla tej ślicznotki? moge ja podwiezcz do domku tymczasowego codziennie po pracy (ok19-20) i weekendy za free :multi: Quote
irenaka Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Angie to już coś, dziękuję Ci bardzo. Tylko mam nadzieję, że znajdzie się jeszcze jakiś DT lub najlepiej DS dla tej ślicznotki. Dałam Jej wątek na Krzyczki, może tam dziewczyny coś będą miały dla niej. Strasznie się martwię. Quote
irenaka Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Moniczko! Proszę wstaw do pierwszego postu kontakt do Tomka i do siebie. Quote
Elkisz Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 [quote name='Hekate1']Dziś zazdwoniła do mnie koleżanka..Jej kolega znalazł w sobotę potrąconą przez samochód sunię..Bóg raczy wiedzieć ile czasu spędziła na poboczu czekając na smierć. Tomek ma dobre serce, zabrał malutką do lecznicy gdzie teraz przebywa. Wczoraj miała operację- ma złamaną łapkę. Zwrócił się z prośbą o pomoc w znalezieniu jej domu, ponieważ sam nie może jej zabrać. Sunie ma opłacone 4 doby w lecznicy i operację-potrzebne będzie wsparcie na kolejne tygodnie i dom tymczasowy lub stały. Oto co Tomek napisał o suni: [FONT=Arial][FONT=Arial]"Piesek jest suczką. Znajduje się obecnie w lecznicy w Radości. Znalazłem ją w sobotę. Dzisiaj wieczorem będzie miał operacje gwoździowania lewej przedniej łapy. Prawa łapa jest podobno tylko przetrącona, na rentgenie było widać jakieś małe pęknięcia kości ale jak t twierdzi lekarz nie jest złamana. Puki co zapłaciłem za operację i cztery dni pobytu w klinice. Dopiero po operacji będzie wiadomo jak długo pies jeszcze powinien tam zostać. Ja niestety nie mogę go wziąć do siebie (czego bardzo żałuje, bo piesek jest naprawdę przyjacielski i słodki). [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Rozmawiałem dziś z weterynarzem, mówi że pies czyje się lepiej, rano nawet coś zjadł. [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Jest bardzo zabiedzony, diabli wiedzą jak długo leżał przy tej drodze. Kiedy go znalazłem był bardzo chudy. Zależało by mi żeby znalazł [/FONT]kogoś[FONT=Arial][FONT=Arial] kto się nim zaopiekuje"[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial]a to suńka:[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT][/FONT][/FONT] Na szczescie znalazl sie w tym czasie i tym miejscu!:multi: Strach pomyslec,co by bylo gdyby tamtedy nie przejezdzal!:shake::shake::shake: Quote
Beata25 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Sunka śliczna,moze na poczatek jakiś hotelik,ciężko będzie z tymczasem... Quote
irenaka Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Tylko pytanie czy w jakimś hoteliku będzie odpowiednia opieka nad taką sunią w gipsie? Quote
Hekate1 Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 zawieśc to ja też ją mogę.. tylko trzeba mieć gdzie :( Quote
Julie Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Biedactwo tyle wycierpiała ale najważniejsze, że jest lepiej, będzie jakaś składka pieniędzy na tą sunię? jak w ogóle będzie z adopcją? Quote
Hekate1 Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 ze składką to ja się właśnie zastanawiam co zrobić- myślę ze będzie możliwa jak "weźmiemy" sunie od Tomka, on już zapłacił za operację i 4 doby i chciałby teraz oddać gdzieś sunie gdzie dojdzie do siebie, myślę że wtedy będzie można zacząć zbierać pieniżaki. Jak będziemy wiedzieć gdzie i dla kogo..Jesli ktoś się zdecyduje adoptować małą jeszcze przed zupełnym wyleczeneim to bylo by nawet lepiej, może wtedy można by pomóc finansowo takiej osobie. Quote
Kamila_s Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Dziewczyny znalazlam domek dla sunki!!!!! Tyle tylko,ze od soboty!!!Pani,ktora chce ja wziac jest z Krakowa... Quote
Kamila_s Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Dzwonilam juz do Moniki!!:-)))))))) Podalam jej numer Pani JAdwigi(SUPER BABKA)):-)) Quote
Angie :) Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Kamila_s napisał(a):Dzwonilam juz do Moniki!!:-)))))))) Podalam jej numer Pani JAdwigi(SUPER BABKA)):-)) to cudownie :lol: Quote
Hekate1 Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 :multi::multi: Dzięki !!!!! z nowości- sunia ma opłacony pobyt w lecznicy do niedzieli, operację przeszła pomyślnie i już sama zaczyna sie poruszać. Quote
Angie :) Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Hekate1 napisał(a)::multi::multi: Dzięki !!!!! z nowości- sunia ma opłacony pobyt w lecznicy do niedzieli, operację przeszła pomyślnie i już sama zaczyna sie poruszać. cudownie dziekujemy w imieniu suni :loveu::loveu::loveu: Quote
Hekate1 Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 Angie, czy ewentualnie Ty będziesz mogła przewieść suczkę? Nie wiem jeszcze jak się przedstawia sytuacja z transportem..ale ja mam taki "samochód" że ten grat tyle nie pojedzie..Miałam już ten problem z Krzyczkowymi psami bo na długą trasę się nie nadawał. Oczywiscie na opłatę za paliwo możemy zrobić zbiórkę, ja na pewno coś od siebie dorzuce Quote
Angie :) Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Hekate1 napisał(a):Angie, czy ewentualnie Ty będziesz mogła przewieść suczkę? Nie wiem jeszcze jak się przedstawia sytuacja z transportem..ale ja mam taki "samochód" że ten grat tyle nie pojedzie..Miałam już ten problem z Krzyczkowymi psami bo na długą trasę się nie nadawał. Oczywiscie na opłatę za paliwo możemy zrobić zbiórkę, ja na pewno coś od siebie dorzuce tu nie chodzi o paliwo - w okolicach Wawy moge po pracy czyli 18 sta lub w weekendy caly dzien - natomiast na dalsze trasy, wiecej niz 100 km to nigdy sie nie podejmowalam bo samochod jest rodzicow i raczej sie nie zgodza... ale na pewno czesc trasy to ok, albo czesto jezdze na Mazury to tam rowniez moge przewiezc:lol: Quote
Hekate1 Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 to nad transportem się jeszcze zastanowimy. Generalnie rozmawiałam właśnie z wetką (właśnie wyprowadzała małą na spacer i mnie w związku z tym pogoniła :cool3:) .Sunia niestety ma dwie łapki w gipsie, czeka ją zabieg wyjęcia płytki z nóżki. Jej stan jest poważny o tyle, że wetka powiedziała że wymaga dobrej opieki, kogoś kto poświęci jej czas i uwagę. A potem powiedziała żeby przyszła właścielka sama do niej zadzwoniła i się rozłączyła..bo ja pewnie coś przekręce jak będę przekazywała- coż chyba zadzwoniłam z złym momencie. Do p. Jadwigi chwilowo nie mogę się dodzwonić, prosiłam Kamilę o przekazanie jej wiadomości i numeru do wetki. Zaraz muszę lecieć, nie będę miała dostępu do netu przez jakiś czas więc dzwońcie proszę w razie czego. Quote
paros Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Dopiero dotarłam na wątek malutkiej suni :-( To byłoby cudownie gdyby ten domek wypalił. Sunia miałaby swój dom i rodzinkę i dochodziła do zdrowia pod opieką swojej pani :lol: Quote
Kamila_s Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Podam ten tel.Pani Jadwidze!!Zaraz wysylam jej maila z wiadomoscia!! Pani Jadwiga w ostatnim mailu pytala o wiek sunki,zeby wiedziec jak ja karmic w tym wieku..mysle ,ze Pani Jadwiga to bardzo dobra osoba i zajmie sie Sunia wspaniale... :p Quote
irenaka Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Jestem po rozmowie z Panią Jadwigą. Dom jest super, przygotwany na zajmowanie się sunią jak dzieckiem specjalnej troski. Będzie miała kumpla w domu , teren ogrodzony i psiaki same chodzić nie będą tylko pod czujnym okiem Pani Jadwigi. Nie mam uwag, żeby każdy psiak miał takie perspektywy przy adopcji to niczego w życiu już nie chcę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.