Jump to content
Dogomania

Dalmatek Frodo (BAMSEJ Magiczna Oaza) i boksia Sara


Recommended Posts

Posted

Yana napisał(a):
widzę, że u Was się dzieje ;-) Cocaina jest śliczna, a krycie bardzo interesujące

ale szczerze mówiąc to jestem pod wrażeniem, ja bym nie dała rady... studia, małe dziecko, szczeniak...


Asiaczek napisał(a):
Też jestem pełna podziwu:)

Pzdr.



A jak daje radę tyle dogomaniaczek, godząc pracę, małe dzieci ( często w liczbach mnogich :razz: ) oraz prowadzenie hodowli? :cool3:

Nie no, na pewno się zakręci u mnie jeszcze bardziej, sama w początkowych fazach planowania zastanawiałam się, czy to aby na pewno nie za wiele... ale ostatecznie widać na czym stanęło. Że nie za wiele. :diabloti:

Damy radę. Tym bardziej, że jak już pisałam wcześniej, teraz to ja mam jeszcze "luuuz" - zacznie to się dopiero, jak Antek ruszy do przedszkola/szkoły, ja zacznę pracę i pojawią się na świecie pierwsze mioty z mojej hodowli... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

A teraz to jeszcze cisza - dzieciok Mały, bezproblemowy ( bo grzeczniutki), pracy brak, "tylko" nauka, terminy wystaw póki co nie gonią :lol:... także nie traćcie wiary we mnie dziewczynki! ;):jumpie:
Aparat mam już do odbioru. W czwartek jadę go odebrać :p
Mam nadzieję, że albo będzie lepiej chodził, albo chociaż ja opracuje lepsze strategie fotografowania nim...nie wiem, może on na tym trybie automatycznym tak się tnie? Czułość ISO muszę zmniejszyć, to na pewno... :hmmmm:

Co tam więcej z ciekawostek... hmmm.
Dziś rozmawiałam z Panią Brzezinski no i wielka radość - planowane narodziny Szkrabeuszy na początku lutego! :sweetCyb:
Oby poród przebiegł bezproblemowo - o to trzymam teraz kciuki. :kciuki:

Z życia moich czterołapów :
Sara standardowo z okazji świąt się rozchorowała. :shake: Dzień przed wigilią zataczała się, wymiotowała... koszmar. Już biadoliłam, że jak zwykle akurat gdy jakieś święto i nikt nie pracuje, to ja będę pukać od weta do weta. Coś jej zaszkodziło.
Na szczęście zanim gdziekolwiek pojechałyśmy, postanowiłam chwilę przeczekać. No i na szczęście sytuacja kryzysowa przeminęła sama, dość szybko. W wigilię suk już radośnie żebrał przy stole o wigilijne potrawy. :diabloti:

Z kolei Frodek przeżył koszmar w sylwestrową noc. :grab:
Mój biedny tchórz nie wiedział gdzie ma się schować - próbował do mnie pod bluzkę, ale się nie mieścił. :hand:
Trząsł się strasznie... aż się zaczęłam zastanawiać czy może faktycznie lepiej by było, gdybym przy następnym Sylwetrze zapodała mu głupiego jaśka, żeby się tak nie bał?
Sama nie wiem. Do tej pory nie podobał mi się pomysł szprycowania psa takimi środkami, ale teraz to już sama nie wiem co jest gorsze - te środki czy ta panika psa?:shake:

Poza tym u nas czas płynie bez większych komplikacji. Żyje nam się dobrze, spokojnie... (a Pancia wszystko popsuje sprowadzając "obcego" do chaty :evil_lol:).

Pozdrawiam ;)

P.S. Matko, ale mam tragedię z wymyślaniem nazwy hodowli. Nie to, że kompletny brak weny, bo coś tam mi się zawsze w głowie świtało, ale nie myślałam, ze będzie mi aż tak ciężko. Już od dobrych kilku lat spisywałam co ciekawsze brzmienia na kartce, a teraz żadne mi się nie podoba. :shake:
Mam kilka ciekawych, ale a to mi się jakieś takie mdłe wydaje, a to z kolei mam drugie świetne,które ma końcówkę "box" - i tu jest pies pogrzebany - bo zastanawiam się nad tym, co będzie, jeśli np. za kilka lat rozszerzę swoją hodowle o inne rasy prócz bokserów? Bo to niewykluczone.
Pod warunkiem, że byłaby to jakaś rasa z molosowatych to jeszcze by przeszło, ale jak zcznę hodować jakieś...no nie wiem, dajmy na to pudle ( :eviltong: ) to już tak mniej do nich to "box" pasuje :lol:

I tak się dylematuje. :roll:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

skoro Antoś taki grzeczny, to teraz trzymaj kciuki żeby trafił Ci się także grzeczny szczeniak :evil_lol: bo dla równowagi i sprawiedliwości dostanie Ci się jakieś postrzelone diable :eviltong:

Posted

Yana napisał(a):
skoro Antoś taki grzeczny, to teraz trzymaj kciuki żeby trafił Ci się także grzeczny szczeniak :evil_lol: bo dla równowagi i sprawiedliwości dostanie Ci się jakieś postrzelone diable :eviltong:


Hahaha...oby nie. :lol:;)

Posted

kamilka91 napisał(a):
Ależ on jest piękny... :loveu:

Czekam w takim razie na fotki z naprawionego aparatu :cool3:

I trzymam kciuki za maluszka :)


dzięki :D
jutro jade po aparat. ;)

Posted

Aparat odebrany?

A co do nazwy hodowli, to ja tez mialam takie dylematy. Kiedyś chciałam nazwę "Z rodu czarnych", bo zajmowałam się sznaucerami olbrzymami czarnymi, ale jak się zastanowiłam, to odpadło, bo.... mialam w planach i szn. olbrzymy pierprz &sól....
Potem wymyślałam - "Fatum - ananke" - nic z tego; w tamtych czasach nie można było miec nazwy niepolskiej, tak, tak.... takie czasy.
No i zostało mi....Asiaczek, z czego jestem mega zadowolona:)\

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Aparat odebrany?

A co do nazwy hodowli, to ja tez mialam takie dylematy. Kiedyś chciałam nazwę "Z rodu czarnych", bo zajmowałam się sznaucerami olbrzymami czarnymi, ale jak się zastanowiłam, to odpadło, bo.... mialam w planach i szn. olbrzymy pierprz &sól....
Potem wymyślałam - "Fatum - ananke" - nic z tego; w tamtych czasach nie można było miec nazwy niepolskiej, tak, tak.... takie czasy.
No i zostało mi....Asiaczek, z czego jestem mega zadowolona:)\

Pzdr.


najważniejsze, że jesteś zadowolona.

Matko, naprawdę w Polsce był kiedyś taki głupi nakaz? :crazyeye:

No ja już wymyśliłam nazwę - ale póki nie będzie zatwierdzona, nie zdradzę:eviltong:

Jeszcze się trochę waham miedzy dwiema, które mi się bardzo spodobały - jedną sama wymyśliłam a druga mąż. I chyba postawię na zrządzenie losy. Postawie je obie, a która zostanie zatwierdzona - zobaczymy :eviltong:

Tylko najpierw muszę sie wyrejestrować z oddziału Płock i przenieść na Warszawę, bo teraz tak mi będzie bardziej odpowiadało.
Mam nadzieję, że to nie potrwa. :roll:

Za aparat wzięliśmy zwrot pieniędzy. Ale nie wiem sama czy to był dobry pomysł... w sumie mogłam przy nim jeszcze trochę pomajstrować. Myślałam, ze uda mi się kupić lustro do 1500zł, ale niestety... jedyne amatorskie lustro kręcące dodatkowo filmy HD ( a mi w sumie na filmach zależy ) to eos 1100d, a cena i tak zahaczy 2tys.
czyli drugie tyle co mój kompakt kodaka... :shake:
ehh...mąż chciał osiwieć jak mu sypnęłam pomysłem zakupu tego sprzętu:eviltong:

ale myślę, czy może nie zrobić tak - wziąć sobie lustrzankę bez możliwości nagrywania ( ok 1400zł) a do filmów wziąć po prostu telefon z jakimiś 5Mp ( a takich teraz na pęczki) i telefonem będę filmy kręcić :lol::eviltong:

W każdym bądź razie zostałam chwilowo bez aparatu. :roll:

Posted

Możesz sobie sprawdzic swoje wymyslone 2 przydomki na stronie FCI i wtedy może od razu jeden odpadnie...;)

A co do aparatu, to nie możesz kupic go na raty...? Trzeba wypatrzyc ofertę "raty 0%" i tylko dobrze zastanowić się na ilością rat:)

pzdr.

Posted (edited)

[quote name='Asiaczek']Możesz sobie sprawdzic swoje wymyslone 2 przydomki na stronie FCI i wtedy może od razu jeden odpadnie...;)

A co do aparatu, to nie możesz kupic go na raty...? Trzeba wypatrzyc ofertę "raty 0%" i tylko dobrze zastanowić się na ilością rat:)

pzdr.[/QUOTE]

Sprawdzałam na str. FCI od razu każdą nowowymyśloną nazwę :cool3: Niestety, wiele superańskich mi wypadło na wstępie :shake:

Ach... najbardziej mnie trapi ta końcówka "box" w nazwie... raz mi sie wydaje, ze nawet jesli ew. zacznę hodowac za jakis czas dodatkowo inną rase (prócz boxów) to będzie brzmiało ok., a za chwilę znowu, ze bedzie do kitu... haha, juz mi ktoś niedawno napisał, ze mam tyle nie mysleć, bo wybuchnę. :lol: Coś w tym jest :lol:


No z tego samego powodu na razie nie mysle o aparacie. :roll: Nie wiem, chyba pójde i wezme jeszcze raz ten sam... nie przewertowalam w nim wszystkich opcji, a każda, najzwyklejsza nawet lustrzanka amatorska kosztuje +- 2tys :shake:
czyli na chwile obecna sobie nie pozwole - bo przeciez mam w planach psa...:cool3:

Edited by Patisa
Posted

Kurcze, zapomniałam.... Na DGm jest zarejestrowany chłopak/meżczyzna, który bardzo przystepnie klaruje o aparatach. Tylko zapomniałam jego nick i na jakim watku czytałam jego wypowiedzi...Postaram się przypomniec sobie i poszukac. Dam znac...

Pzdr.

Posted

Juz znalazłam; nick to Kawalier i jest ze Śląska.
Może napisz do niego co miałas, ile masz kaski na kupno, między czym a czym się zastanawiasz...
Koleżance z forum dawał b.sensowne rady:)

pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Juz znalazłam; nick to Kawalier i jest ze Śląska.
Może napisz do niego co miałas, ile masz kaski na kupno, między czym a czym się zastanawiasz...
Koleżance z forum dawał b.sensowne rady:)

pzdr.

Dzięki wielkie Asiaczku, jestes kochana! ;)

Posted

Wiesz, spodobało mi się, że oceniał oba podane aparaty przez pryzmat umiejętności i war. finansowych mojej kolezanki z forum. I to mi się podobało. Może i Tobie "dogodzi";)

pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Wiesz, spodobało mi się, że oceniał oba podane aparaty przez pryzmat umiejętności i war. finansowych mojej kolezanki z forum. I to mi się podobało. Może i Tobie "dogodzi";)

pzdr.

Napisałam mi teraz cierpliwie czekam na odpowiedź :)

Posted (edited)

nareszcie troche psich zdjęć. W dodatku śniegowe ;)





Frodzio stwierdził, że oczko zamarzło na dobre w ciagu tego jednego dnia mrozu :p




Edited by Patisa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...