Patisa Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 [quote name='Asiaczek']Asiaczki oddają wizytę!:lol: Pzdr. hehe witaj :cool3: Witam wszystkich ;) Ehh..planuję sobie zrobić zakup 3in1 i kupić 2x obroże KILTIX bayera i atrhoflex dla Sary. U jednego sprzedawcy to będzie taniej :cool3: http://allegro.pl/item659824485_arthroflex_500ml_letnia_promocja_krakow.html a sobie tak myślę, bo Sara ma generalnie problem ze stawami...i wetka raczej antybiotykiem jej nie pomoże, tym bardziej, że jakoś sama z siebie nie wpadła na to, ze suczce potrzeby jest jakiś preparat na poprawę tych jej chrząstek.:roll: tak wiec zabiorę sie za to sama. tym bardziej, że suczce sie nie pogarsza, a po prostu jets bez zmian. tylko ide sprawdzić poziom moich pieniędzy...:placz: Quote
Cieplutkaa. Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Ojj.. Ukochaj ode mnie Sarrrusię.! Mam nadzieje, że bądź co badź jej się poprawi... A wystawili już jakąs diagnoze.? Frodzisława też wymiziaj... Bo dla niego też sie coś w sumie zmieniło.... Pozdrawiamy.! Quote
agaciaaa Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Noo niezła jest cena tego preparatu. Ale zdrowie ukochanego psa jest bezcenne, prawda? ;) Quote
Patisa Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Justy$ka napisał(a):Ojj.. Ukochaj ode mnie Sarrrusię.! Mam nadzieje, że bądź co badź jej się poprawi... A wystawili już jakąs diagnoze.? Frodzisława też wymiziaj... Bo dla niego też sie coś w sumie zmieniło.... Pozdrawiamy.! Diagnoza była nieprecyzowana. Generalnie strzelała babka, że albo zapalenie żołądka albo/i stawów. Po podaniu dawki sterydów a potem tygodniu an antybiotykach suczka odzyskała siły,a le niestety teraz stawy odezwały się znowu. Wprawdzie z mniejszym nasileniem, ale jednak widzę, że Bombka cierpi. że akurat oświeciłam mnie dogowa reklama tego npowego suplemnetu na chrząstki stawowe właśnie, wiec rozejrzałam siew temacie, skonsultowałam z Martens( jak zawsze;) ) no i zamówiłam ten arthoflex. Myslę, że pomoże. agaciaaa napisał(a):Noo niezła jest cena tego preparatu. Ale zdrowie ukochanego psa jest bezcenne, prawda? ;) och...no prawda. szkoda wprawdzie,z e to bezcenne tyle kosztuje...:roll: ale wole wybulić te 122,50 ( to i tak jets niedrogo w porównianiu z cenami w innych sklepach) niż patrzeć jak Sarenka ciepi.:shake: Bo teraz chodzenie po schodkach sprawia jej ból( na szczęście małos chodów),a o skokach może zapomnieć :-( Mam nadzieję, że to wszystko jest odwracalne. Quote
aina155 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Patisa, nie wiem czy to co ma Sara jest podobne do tego, co miala Fiona (zerwanie wiezadla krzyzowego), ale na odbudowe chrzastki stawowej u swojej suki stosowalam: arthrofos (tanszy chyba od arthtroflexu, ale nie wiem ktory lepszy, mi ten lekarz polecil), kurze lapki (zwlaszcza galareta), pokrzywe (taka z torebki) i traumeel s (z tym ze to jest lek stosowany po urazach, wiec nie wiem czy Sarze by tez pomogl). No ogolnie efekt kuracji pozytywny, bo udalo nam sie bez operacji. Ale nie wiem, czy my mialysmy szczescie czy jest to wynik dzialanie lekow. Na pewno czesc z tego (kurze lapki, pokrzywa) nie zaszkodzi a moze pomoc, bo wiem ze wzmacniaja. Trzymam kciuki za sunie Quote
Asiaczek Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Niestety, musimy kochac i leczyc naszych pupili do końca. A wiek robi swoje, nie ma wyjątków czy to człowiek czy pies... Pzr. Quote
Yana Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 preparat na stawy nie zaszkodzi, ale może zasięgnąć rady jakiegoś innego lekarza ? może trzeba zrobić prześwietlenie ? a ile Sara ma lat ? czy była prześwietlana pod kątem dysplazji ? takie problemy z chodzeniem mogą mieć różne przyczyny Quote
jefta Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Proszę zapoznanie się z regulaminem wstawiania zdjęć i dostosowanie wklejonych fotek (od strony 74) do niego! Quote
Patisa Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 [quote name='aina155'] Na pewno czesc z tego (kurze lapki, pokrzywa) nie zaszkodzi a moze pomoc, bo wiem ze wzmacniaja. Trzymam kciuki za sunie Dzięki wielkie aina155 za rady! [quote name='Asiaczek']Niestety, musimy kochac i leczyc naszych pupili do końca. A wiek robi swoje, nie ma wyjątków czy to człowiek czy pies... Pzr. dokładnie. ale szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się tego u suni w tym wieku... ona ma zaledwie 5 lat. Ale pseudo psy mają niestety najgorzej... bo "tak jakby"rasowe - mała pula genów i duże ryzyko ujawnienia się danego schorzenia a jednak nie rasowe i pseudo hodowca ma w dupie, czy taki pies w tak młodym wieku będzie cierpiał.:angryy: Dziś taka mnie refleksja dorwała... że nie potrzebowałam kupować pseudo psa, by dowiedzieć się o R=R ( a tak zawsze uważałam). Że i bez Sary weszłabym kiedyś na grono, poczytała bojkot miłośników psów z posiadaczami psów. Ale zauważyłam jedną rzecz... ja prawdopodobnie znalazłabym potem ogłoszenie Magicznej Oazy o Frodzie, pewnie bym go miała, później miałabym hodowle dalmatyńczyków i... nie cierpiałabym bokserów, tak jak było to zanim trafiła do mnie Sara. Nigdy nie spojrzałabym przychylnym okiem na tę rasę i na pewno nigdy bym boksera nie miała... na tą myśl, aż mi się łezka w oku zakręciła. :roll: [quote name='Martens']Pod kurzymi łapkami i ja się podpisuję ;) ok. już do Ciebie wale z konkretnymi wątpliwościami :eviltong:... [quote name='Yana']preparat na stawy nie zaszkodzi, ale może zasięgnąć rady jakiegoś innego lekarza ? może trzeba zrobić prześwietlenie ? a ile Sara ma lat ? czy była prześwietlana pod kątem dysplazji ? takie problemy z chodzeniem mogą mieć różne przyczyny Yana trafna uwaga. tez mnie ta myśl, myśl o dysplazji, dopieor dzisiaj dorwała. I nie wiem, dlaczego to właściwie nie zastanowiło żadnego weta... czy to możliwe, żeby dysplazja ujawniła się tak nagle? bo Sara dosłownie z godziny na godzinę zaczęła słabnąć...( w niedzielę 2 tyg, temu) i to wyglądało najpierw na zatrucie, potem na zapalenie żołądka i stawów... ehh :shake: zobaczę jaki efekt przyniesie ta kuracja, Martens mnie tu już szkoli co do żywienia. I mam nadzieję, ze się poprawi:roll: Bo biedna Brumchilda, wprawdzie chodzi sobie powoli, ale sprawia jej to trudność. Już nie wita mnie tak jak zawsze, gdy wracam do domu...nie przylepia się do szyby w drzwiach, bo nie ustanie na tylnych łapakach :-(hgb Quote
aina155 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 A mi sie jeszcze przypomnialo ze dodawalam tez zelatyne, na takich zasadach jak pokrzywe. Wiec bylo albo to z pokrzywa i zelatyna, albo kurze lapki Quote
Izuuus Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Dużo zdrówka dla Sary :painting: Tak będzie biegać :Dog_run: :loveu: Quote
Patisa Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 Izuuus napisał(a):Dużo zdrówka dla Sary :painting: Tak będzie biegać :Dog_run: :loveu: Dzięki :calus: oby...:roll: Quote
Patisa Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 poczęstuje Was jeszcze strą fota z moją kochaną białutą...:-( chyba nie widzieliście tego?:cool3: Quote
Asiaczek Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Ja nie widziałam tej fotki....:lol: http://img5.imageshack.us/img5/6420/jagaifrodoja.jpg Pzdr. Quote
agaciaaa Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 http://img5.imageshack.us/img5/6420/jagaifrodoja.jpg 'hej stary, pobrykamy?' :lol: Quote
Patisa Posted June 20, 2009 Author Posted June 20, 2009 [quote name='Asiaczek']Ja nie widziałam tej fotki....:lol: http://img5.imageshack.us/img5/6420/jagaifrodoja.jpg Pzdr. hehehe bo właśnie tak się zastanawiam, czy ją w ogóle wcześniej wstawiałam...:hmmmm: ale chyba nie. Musiała się gdzieś zawieruszyć :saint1: [quote name='agaciaaa']http://img5.imageshack.us/img5/6420/jagaifrodoja.jpg 'hej stary, pobrykamy?' :lol: tak :lol: a Frodowy ma minę zblazowanego podrywacza kobiet...:cooldevi: Quote
agaciaaa Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Patisa napisał(a):a Frodowy ma minę zblazowanego podrywacza kobiet...:cooldevi: :evil_lol::evil_lol: A jakiś nowszych fotek się doczekamy? Tak z okazji wakacji :lol: Quote
Patisa Posted June 20, 2009 Author Posted June 20, 2009 agaciaaa napisał(a)::evil_lol::evil_lol: A jakiś nowszych fotek się doczekamy? Tak z okazji wakacji :lol: No pomyśle o tym...:eviltong: Quote
Moniek193 Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Hej Wam:multi: :evil_lol: http://img5.imageshack.us/img5/6420/jagaifrodoja.jpg:evil_lol: Quote
Cieplutkaa. Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 No, no, no.! Frodzisław i Yaguchna.!:loveu: Śliczne :multi:;) Quote
Izuuus Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Zdjęcię z Jagą super! :loveu: A jak tam zdrówko Sary? Quote
Yana Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 no właśnie... jak Sarcia ? jakaś zmiana na lepsze ? Quote
kajkoowa Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Piękna Jaga:loveu: Dołączam do pytania co z Saruchną:loveu: A tak na marginesie czym odkłaczasz swoje sierściuchy? Ja dzisiaj pociągnęłam Sopla gumową rekawicą i ło! w 10 minut miałam po kostek sierści:shake: CZytałam gdzieś o furminatorze, ale czy on bedzie skuteczny dla dalmatów? Quote
kamilka91 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Kaja10014 napisał(a):CZytałam gdzieś o furminatorze, ale czy on bedzie skuteczny dla dalmatów? Z tego co słyszałam, to się sprawdza. ;) Ale ja sama go nie testowałam, bo Mice ładnie sierść wychodzi tym co ja mam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.