Jump to content
Dogomania

Dalmatek Frodo (BAMSEJ Magiczna Oaza) i boksia Sara


Recommended Posts

Posted

[quote name='Asiaczek']Asiaczki oddają wizytę!:lol:

Pzdr.

hehe witaj :cool3:

Witam wszystkich ;)

Ehh..planuję sobie zrobić zakup 3in1 i kupić 2x obroże KILTIX bayera i atrhoflex dla Sary. U jednego sprzedawcy to będzie taniej :cool3:
http://allegro.pl/item659824485_arthroflex_500ml_letnia_promocja_krakow.html


a sobie tak myślę, bo Sara ma generalnie problem ze stawami...i wetka raczej antybiotykiem jej nie pomoże, tym bardziej, że jakoś sama z siebie nie wpadła na to, ze suczce potrzeby jest jakiś preparat na poprawę tych jej chrząstek.:roll:
tak wiec zabiorę sie za to sama.

tym bardziej, że suczce sie nie pogarsza, a po prostu jets bez zmian.
tylko ide sprawdzić poziom moich pieniędzy...:placz:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ojj.. Ukochaj ode mnie Sarrrusię.!
Mam nadzieje, że bądź co badź jej się poprawi...
A wystawili już jakąs diagnoze.?

Frodzisława też wymiziaj...
Bo dla niego też sie coś w sumie zmieniło....

Pozdrawiamy.!

Posted

Justy$ka napisał(a):
Ojj.. Ukochaj ode mnie Sarrrusię.!
Mam nadzieje, że bądź co badź jej się poprawi...
A wystawili już jakąs diagnoze.?

Frodzisława też wymiziaj...
Bo dla niego też sie coś w sumie zmieniło....

Pozdrawiamy.!

Diagnoza była nieprecyzowana. Generalnie strzelała babka, że albo zapalenie żołądka albo/i stawów.
Po podaniu dawki sterydów a potem tygodniu an antybiotykach suczka odzyskała siły,a le niestety teraz stawy odezwały się znowu. Wprawdzie z mniejszym nasileniem, ale jednak widzę, że Bombka cierpi.
że akurat oświeciłam mnie dogowa reklama tego npowego suplemnetu na chrząstki stawowe właśnie, wiec rozejrzałam siew temacie, skonsultowałam z Martens( jak zawsze;) ) no i zamówiłam ten arthoflex.
Myslę, że pomoże.

agaciaaa napisał(a):
Noo niezła jest cena tego preparatu. Ale zdrowie ukochanego psa jest bezcenne, prawda? ;)

och...no prawda.
szkoda wprawdzie,z e to bezcenne tyle kosztuje...:roll:
ale wole wybulić te 122,50 ( to i tak jets niedrogo w porównianiu z cenami w innych sklepach) niż patrzeć jak Sarenka ciepi.:shake:

Bo teraz chodzenie po schodkach sprawia jej ból( na szczęście małos chodów),a o skokach może zapomnieć :-(
Mam nadzieję, że to wszystko jest odwracalne.

Posted

Patisa, nie wiem czy to co ma Sara jest podobne do tego, co miala Fiona (zerwanie wiezadla krzyzowego), ale na odbudowe chrzastki stawowej u swojej suki stosowalam: arthrofos (tanszy chyba od arthtroflexu, ale nie wiem ktory lepszy, mi ten lekarz polecil), kurze lapki (zwlaszcza galareta), pokrzywe (taka z torebki) i traumeel s (z tym ze to jest lek stosowany po urazach, wiec nie wiem czy Sarze by tez pomogl). No ogolnie efekt kuracji pozytywny, bo udalo nam sie bez operacji. Ale nie wiem, czy my mialysmy szczescie czy jest to wynik dzialanie lekow.

Na pewno czesc z tego (kurze lapki, pokrzywa) nie zaszkodzi a moze pomoc, bo wiem ze wzmacniaja.

Trzymam kciuki za sunie

Posted

preparat na stawy nie zaszkodzi, ale może zasięgnąć rady jakiegoś innego lekarza ? może trzeba zrobić prześwietlenie ?
a ile Sara ma lat ? czy była prześwietlana pod kątem dysplazji ? takie problemy z chodzeniem mogą mieć różne przyczyny

Posted

[quote name='aina155']

Na pewno czesc z tego (kurze lapki, pokrzywa) nie zaszkodzi a moze pomoc, bo wiem ze wzmacniaja.

Trzymam kciuki za sunie

Dzięki wielkie aina155 za rady!

[quote name='Asiaczek']Niestety, musimy kochac i leczyc naszych pupili do końca. A wiek robi swoje, nie ma wyjątków czy to człowiek czy pies...

Pzr.

dokładnie.
ale szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się tego u suni w tym wieku... ona ma zaledwie 5 lat.
Ale pseudo psy mają niestety najgorzej... bo "tak jakby"rasowe - mała pula genów i duże ryzyko ujawnienia się danego schorzenia a jednak nie rasowe i pseudo hodowca ma w dupie, czy taki pies w tak młodym wieku będzie cierpiał.:angryy:
Dziś taka mnie refleksja dorwała... że nie potrzebowałam kupować pseudo psa, by dowiedzieć się o R=R ( a tak zawsze uważałam).
Że i bez Sary weszłabym kiedyś na grono, poczytała bojkot miłośników psów z posiadaczami psów.
Ale zauważyłam jedną rzecz... ja prawdopodobnie znalazłabym potem ogłoszenie Magicznej Oazy o Frodzie, pewnie bym go miała, później miałabym hodowle dalmatyńczyków i... nie cierpiałabym bokserów, tak jak było to zanim trafiła do mnie Sara. Nigdy nie spojrzałabym przychylnym okiem na tę rasę i na pewno nigdy bym boksera nie miała...
na tą myśl, aż mi się łezka w oku zakręciła. :roll:

[quote name='Martens']Pod kurzymi łapkami i ja się podpisuję ;)

ok. już do Ciebie wale z konkretnymi wątpliwościami :eviltong:...

[quote name='Yana']preparat na stawy nie zaszkodzi, ale może zasięgnąć rady jakiegoś innego lekarza ? może trzeba zrobić prześwietlenie ?
a ile Sara ma lat ? czy była prześwietlana pod kątem dysplazji ? takie problemy z chodzeniem mogą mieć różne przyczyny

Yana trafna uwaga. tez mnie ta myśl, myśl o dysplazji, dopieor dzisiaj dorwała.
I nie wiem, dlaczego to właściwie nie zastanowiło żadnego weta...
czy to możliwe, żeby dysplazja ujawniła się tak nagle?
bo Sara dosłownie z godziny na godzinę zaczęła słabnąć...( w niedzielę 2 tyg, temu)
i to wyglądało najpierw na zatrucie, potem na zapalenie żołądka i stawów... ehh :shake:

zobaczę jaki efekt przyniesie ta kuracja, Martens mnie tu już szkoli co do żywienia.
I mam nadzieję, ze się poprawi:roll:

Bo biedna Brumchilda, wprawdzie chodzi sobie powoli, ale sprawia jej to trudność. Już nie wita mnie tak jak zawsze, gdy wracam do domu...nie przylepia się do szyby w drzwiach, bo nie ustanie na tylnych łapakach :-(hgb

Posted

[quote name='Asiaczek']Ja nie widziałam tej fotki....:lol:
http://img5.imageshack.us/img5/6420/jagaifrodoja.jpg

Pzdr.

hehehe bo właśnie tak się zastanawiam, czy ją w ogóle wcześniej wstawiałam...:hmmmm:
ale chyba nie. Musiała się gdzieś zawieruszyć :saint1:

[quote name='agaciaaa']http://img5.imageshack.us/img5/6420/jagaifrodoja.jpg 'hej stary, pobrykamy?' :lol:

tak :lol:
a Frodowy ma minę zblazowanego podrywacza kobiet...:cooldevi:

Posted

Patisa napisał(a):
a Frodowy ma minę zblazowanego podrywacza kobiet...:cooldevi:


:evil_lol::evil_lol:


A jakiś nowszych fotek się doczekamy? Tak z okazji wakacji :lol:

Posted

Piękna Jaga:loveu:
Dołączam do pytania co z Saruchną:loveu:
A tak na marginesie czym odkłaczasz swoje sierściuchy? Ja dzisiaj pociągnęłam Sopla gumową rekawicą i ło! w 10 minut miałam po kostek sierści:shake: CZytałam gdzieś o furminatorze, ale czy on bedzie skuteczny dla dalmatów?

Posted

Kaja10014 napisał(a):
CZytałam gdzieś o furminatorze, ale czy on bedzie skuteczny dla dalmatów?


Z tego co słyszałam, to się sprawdza. ;) Ale ja sama go nie testowałam, bo Mice ładnie sierść wychodzi tym co ja mam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...