Jump to content
Dogomania

Dalmatek Frodo (BAMSEJ Magiczna Oaza) i boksia Sara


Recommended Posts

Posted

Jaka Jaga posłuszna ;) Widać,że nawet jej się to podoba.
Troszkę pracy z psem, a widać wielkie efekty.

Proszę wymiziać Sarę oraz Frodolinka :loveu:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Izuuus napisał(a):
Jaka Jaga posłuszna ;) Widać,że nawet jej się to podoba.
Troszkę pracy z psem, a widać wielkie efekty.

Proszę wymiziać Sarę oraz Frodolinka :loveu:


Nie no, właśnie największy sęk w tym, że ona to umiała...sama z siebie?:-o:razz:

I to mnie martwiło, bo wskazywało jednoznacznie na to, że Jaga czyjaś musiała być.

Ale pomimo tylu ogłoszeń, miesiąca pobytu u mnie...zero. Nikt się nie zgłosił:shake:
A teraz to Jaguskus w nowym domku pobrykuje i zapewne mu tam dobrze :p

P.S. Wymiziane. Jak nigdy.
Frodniś się rozkokosił, taka sie z niego przylepa zrobiła,z ę normalnie nie daje mis wobodnie chodzić. Ciągle mnie zaczepia,s zturcha, nadstawia sie i tylko :" tu mnie podrap! No tutaj...i jeszce za uszkiem!" :lol:
I oczywiście do tego łazi i śpiewa sobei pod nosem :lol:
A z Sarka jets lepiej, juz ją chyba brzucho nie boli, ale mimo to, wciąż jets taka sobie ciapciasta... jak stary suk jakiś.
Wprawdzie na spacerach pomyka jak młode charciątko( charciątko z kłodą przywiązaną do nogi :lol: ),a le w domu jakaś taka ospała jets.

Może to ja juz przewrażliwona jetsem...w koncu ona w domu to zawsze głównie spała, chrapała, jadła i smrodziła :cool3::lol:

Pozdarwiam ;)

Posted

Patisa napisał(a):
Nie no, właśnie największy sęk w tym, że ona to umiała...sama z siebie?:-o:razz:

I to mnie martwiło, bo wskazywało jednoznacznie na to, że Jaga czyjaś musiała być.

Ale pomimo tylu ogłoszeń, miesiąca pobytu u mnie...zero. Nikt się nie zgłosił:shake:
A teraz to Jaguskus w nowym domku pobrykuje i zapewne mu tam dobrze :p

P.S. Wymiziane. Jak nigdy.
Frodniś się rozkokosił, taka sie z niego przylepa zrobiła,z ę normalnie nie daje mis wobodnie chodzić. Ciągle mnie zaczepia,s zturcha, nadstawia sie i tylko :" tu mnie podrap! No tutaj...i jeszce za uszkiem!" :lol:
I oczywiście do tego łazi i śpiewa sobei pod nosem :lol:
A z Sarka jets lepiej, juz ją chyba brzucho nie boli, ale mimo to, wciąż jets taka sobie ciapciasta... jak stary suk jakiś.
Wprawdzie na spacerach pomyka jak młode charciątko( charciątko z kłodą przywiązaną do nogi :lol: ),a le w domu jakaś taka ospała jets.

Może to ja juz przewrażliwona jetsem...w koncu ona w domu to zawsze głównie spała, chrapała, jadła i smrodziła :cool3::lol:

Pozdarwiam ;)


Sama.. ? :-o
Myślę, że w przypadku Jagi ktoś poprostu ją wyrzucił bo mu się znudził pies. Gdyby uciekła czy coś napewno ktoś by się po nią zgłosił. Ale mogę się mylić :roll: Ludzie miewaja różne pomysły, jak nie chcą oddać psa do schroniska można przecież zostawić na ulicy :roll:

Ooo to ja widzę,że Frodo to jak Fiodor. Też ostatnio taki milusiński. :cool3: Zawsze leżał pod drzwiami albo obok szafy, teraz śpi cały czas obok mnie, albo sobie siada i kładzie mi pyszczek na kolach żeby go podrapać. Może to jakaś miła epidemia? :evil_lol:
A dla Sarci zdówka życzę :)

Posted

kamilka91 napisał(a):
Według moich obliczeń, fotki powinny dzisiaj być :eviltong:
:loveu:


No ależ Ty wszystko skrupulatnie sobie wyliczyłaś :lol:

Zaraz będą ;)

Posted


Taka piękna była pogoda dziś rano. A w tym momencie jest świrze po burzy :placz:



buszujący w jęczmieni ( choć to chyba nie jest jęczmień :eviltong: )

Maki...

...i chabry :loveu:

Posted

Brudy piją...bo chcą:oops:
Tez mi się tam to nie podoba, ale co zrobić? Głąbowi nie przemówisz do rozumu, a jak mu smakuje takie błotko...to jego sprawa. Widocznie sobie ubzdurał Miętek jeden, że to na zmarszczki dobre, więc pije litrami, bo widząc pomarszczoną suczkę...:evil_lol:

A Serdelkowi to nie wiem czy sie poprawia czy nie. Bo czasem cały dzień śmiga jak zawsze, a czasem jest jej gorzej. Wczoraj an wieczór jej sie pogorszyło, i znowu na nogi coś niedomagała. Ale tylko an nogi, brzuch ja chyba juz nie bolał. Z kolei dzis rano znowu wszystko było ok, do teraz... :shake:

Rodzice chca ją zawozić do tutejszego weta,a le to bez sensu. On albo pwoie, ze nic sie nie da zrobić, albo stwierdzi,z ę samo przejdzie. Jak jej to nei pzrejdzie to znowu bedzie tzrzeba gnać do Płcoka. :shake:

Posted

Justy$ka napisał(a):
Piękne zdjecia Patisiu.! :loveu:

PS: Moge sobie zdjecie pt. "Lato moimi oczami" na pulpicie jako tło ustawic? :razz:


ten z makiem?
też go sobie an pulpit wrzuciłam:lol:
proszę Cie bardzo.

Praktycznie każda fote możesz sobie ustawiać na pulpit, każda, na której nie ma mnie! :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...