Jump to content
Dogomania

Dalmatek Frodo (BAMSEJ Magiczna Oaza) i boksia Sara


Recommended Posts

Posted

magdaww1 napisał(a):


Wypali na 100%


:Rose:

:: FiGa :: napisał(a):
I pisz od razu jak bylo :cool3:


Ale gdzie? na maturze czy w małżeństwie? :lol:

Na tym pierwszym... wiedziałam, że chemia rozszerzona będzie najgorsza z tego całego dziadostwa, ale nie myślałam, że aż tak :tard:
Reszta poszła mi całkiem całkiem, ale toto dziadostwo... ostatnie 4 strony w ogólne nie wiedziałam o co mnie oni tam pytają ??? :splat::shocked!::niewiem:
Ale cóż... było i się zmyło...najważniejsze, że to już koniec :cool3:
Dziś pierwszy dzień wolności :Cool!:
Tylko, że właśnie dziś uświadomiłam sobie, że tej wolności zostało mi jeszcze całe 8 dni i wieczór :stupid: :lol:
ale nie ma tego złego... szczerze, już się nie mogę doczekać swojej obrączki :laugh2_2:


Żałuję, że nie wzięłam dziś aparatu na spacer z psami :splat:
Saruni całkiem już odwala na starość - o ile całe życie Szanowna Psina nie mogła mieć zmoczonego nawet paznokietka w kałuży, o tyle dziś wlazła sobie niczym święta krowa do stawu ( takiego małego za moim domem) i łaziła radośnie chłodząc dupsko w wodzie. aż całego pyniola miała zielonego od glonów :hand::biggrina:

Pozdrawiam ;)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

Jeszcze zdjęć weselnych nie mam, ale mam za to kilka dzisiejszych fotek 4nogów oraz najnowsze newsy :cool3:
Sarka miała "coś jakby cieczkę" - mimo sterylizacji, co zdarzało się już wcześniej.
jednak nigdy wcześniej nie mieliśmy z tym aż takiego sajgonu, jaki był teraz :shake:
Frodo wył 24h/dobę, non stop. Do tego Sukowina też podłapała patent z "jęczącym psem" i wyła razem z nim. Drzwi podrapane, zero snu w nocy, zero jakiegokolwiek posłuszeństwa ( suk z 5 razy pod rząd uciekał mi w nocy gdzieś...w dal, co udawało jej się na różne sposoby :mad: ), sranko i sikanko Saruni w nocy, bo niby "nie wypuściliście mnie, a mówiłam, że mi się chce!" ( o 3 w nocy :p ). Tragedia.
Najbardziej w tym wszystkim jednak zmartwiło mnie zachowanie Froda. Nigdy wcześniej jajka nie przesłaniały mu mózgu tak jak teraz. Dosłownie jakby jakaś czarna gradowa chmura przesłoniła mu wszystko inne, tylko Sara - w konsekwencji stał się znerwicowany, bardzo agresywny w stosunku do innych zwierząt i kompletnie głuchy na moje komendy :shake:
Rzucił się jak wściekły na kundelka moich rodziców i o mało nie skończyło się tragedią, bo nie zareagował ani na komendę, ani na okładanie szczotką...trzymałam w dodatku Sarę za obrożę, która też chętnie wpadłaby w dym bijatyki :angryy:
To zawsze był dominacyjny pies i zdarzały się już sytuacje, że Chuck Norris ( kundelek rodziców :eviltong: ) został przez niego szarpnięty w ramach pokazania "gdzie jego miejsce ". Nigdy nic groźnego i zawsze był spokój, gdy reagowałam. Nie tym razem...

Dotarło do mnie, że to może się powtarzać jeszcze przez kilka kolejnych lat, a przecież NIE MOŻE! - już mój małżonek ( jak to brzmi :evil_lol: ) zaczął snuć czarne wizje, jak to Frodo ni z gruchy ni z pietruchy rzuca się na nasze małe dziecko. Wersja mało prawdopodobna - bo dobrze znam tego psa, ale... no właśnie. W mojej głowie pojawiło się "ALE", ponieważ sama byłam świadkiem, jak ten pies pod wpływem feromonowej burzy zmienia się diametralnie.
Normalne w psim świecie, ale nie do przyjęcia w moim :shake:

Dlatego podjęłam decyzję, która chyba bolała bardziej mnie niż samego psa - i Frodo został wykastrowany.
Szkoda mi było jak nie wiem, bo to piękny dalmatyńczyk, miałam pewne ambicje, by za jego sprawką trochę pobuszować po ringach :-(
Teraz jednak byłoby to niemożliwe z racji technicznych - dziecko mnie nigdzie nie wypuści w najbliższym czasie.:shake:
a dla samego Froda bedzie to też bezpieczniejsze. Co wiosnę biegał po okolicznych sukach ( jak udało mu się nawiać z posesji :mad: ) i już miałam ze 3 przypadki, że wracał z obitą mordą. Raz nawet miał szycie :shake:

Mam nadzieję, że kolejną cieczkę Sary przeżyje spokojniej.

A no i jeszcze jeden potężny argument! Noszę w planach zakup nowej bokserki - jeszcze nie sprecyzowałam kiedy, najwcześniej za rok, najpóźniej za 3 lata... -
i na pewno będzie to sunia hodowlana. Więc jej cieczki to nie będą takie jak obecnie u Sary - krótkie, słabe- tylko prawdziwe, 2 tygodniowe pachnidłowanie :roll:
A tego to już sobie nie wyobrażam - Frodo i młoda suka w rui :mdleje:

Dlatego mam nadzieję, że nie będę żałowała tej "zbrodni przeciwko męskości".
Choć jak spojrzałam wczoraj na złoty medal Froda, to mi się ryczeć zachciało :-(
Ufff.......
Grunt, że Frodek przeszedł operację pomyślnie, jest 3 dzień rekonwalescencji i pies nawet nie zauważył, że coś zgubił :p Oby był wesolutki jak dotychczas :roll:

No a teraz foty ;)
Zła Brandżelina wygraża się Frodowi :cool1:


"Co za baba...:shake: "


"Zupełnie nie wiem o co jej chodziło?!"


" A mam Ci jeszcze raz przetłumaczyć O CO mi chodziło?!!"


"Oj dobra, daj spokój..."


"Ech, za babą nie trafisz...:niewiem:"

Posted

No tak. Ja też mojego ponad 9-letniego baska pozbawiłam ostatnio męskosci. Obawiałam się, że następnego sezonu cieczkowego mogę już nie wytrzymac;)
Dobrze, że tak zdecydowaliście. Jak trza, to trza!
A teraz czekamy na fotki slubne i weselne itp...

pzdr.
pzdr.

Posted

"Się natłumaczę, natłumaczę, a toto i tak nie zrozumi"


"Ech..."


"Grunt, że ja jestem taka piękna, wspaniała i posłuuuuchana! :loveu:"


:diabloti:

Posted

Asiaczek napisał(a):
No tak. Ja też mojego ponad 9-letniego baska pozbawiłam ostatnio męskosci. Obawiałam się, że następnego sezonu cieczkowego mogę już nie wytrzymac;)
Dobrze, że tak zdecydowaliście. Jak trza, to trza!
A teraz czekamy na fotki slubne i weselne itp...

pzdr.
pzdr.


No właśnie dla takich odpowiedzi pisze takie wypociny na forum. :cool3:
Bo mi tu w domu niektórzy nerwy psują, robiąc podśmiechichy, że Frodek to już "Frodzina" :mad:
Frodek wprawdzie młody ( 4 lata), ale już kariery reproduktorskiej i tak już by nie zrobił, bo zanim bym się z nim ponownie wybrała na ring, to ten pies już całkiem by osiwiał.
A tak... mam nadzieję, że wraz ze spadkiem poziomu testosteronu we krwiobiegu, Dodziński będzie miał kilka razy mniej obitą gębę :p

Posted

Po pierwsze gratuluję męża :D W sensie ślubu :D

Frodek bez jajek? To Ci wiadomość :) Swoją drogą myślałam, że jak już suka jest po sterylce to takie rzeczy się nie zdarzają, ale co ja tam wiem, Mia to moja pierwsza suka w życiu do tego nie sterylizowana (jeszcze) ;)

Świetne komentarze do zdjęć :evil_lol:

Posted

Vilena napisał(a):
Po pierwsze gratuluję męża :D W sensie ślubu :D

Frodek bez jajek? To Ci wiadomość :) Swoją drogą myślałam, że jak już suka jest po sterylce to takie rzeczy się nie zdarzają, ale co ja tam wiem, Mia to moja pierwsza suka w życiu do tego nie sterylizowana (jeszcze) ;)

Świetne komentarze do zdjęć :evil_lol:


Haha...dzięki ;)
No ja powiem szczerze, że miałam nadzieję na to, że Suk będzie pachniał mniej... ale tak nie jest :shake:
cieczka trwa po sterylce krócej i nie plami, ale psy wariują :shake:

Suk badziew rzucony i upadły łapający :cool3:



"Mam w mordzi, mam!"


Słodziaszny Rozciąglutek:loveu::loveu::loveu:


Trochę zadumy :p


Posted

"Jestem Cujna :p"


"Mam! I nie oddammm...:diabloti: "


"Chrum chrum"


Pan Chuch Norris ;)


"Ziabrali mi! ZIABRALI...! I nie wiem co ze sobą dalej począć :shake: "

Posted

Zdjęcie Chucka chyba się nie wkleiło...?
Spróbuję jeszcze raz -


Sarunia dalej się stresuje :eviltong:


Zawiniętoucha :p:loveu:


Cy te ocy mogą kłamać? :loveu::loveu::loveu:

Posted

Vilena napisał(a):
Po pierwsze gratuluję męża :D W sensie ślubu :D
Frodek bez jajek? To Ci wiadomość :) Swoją drogą myślałam, że jak już suka jest po sterylce to takie rzeczy się nie zdarzają, ale co ja tam wiem, Mia to moja pierwsza suka w życiu do tego nie sterylizowana (jeszcze) ;)
Świetne komentarze do zdjęć :evil_lol:

Kiedys rozmawiałam z wetką na temat właśnie zachowania ise suk po sterylizacji. I dowiedziałam się, że moga pojawiać się tzw. cieczki urojone. Nie wiem, czy dobrze okresliłam ten stan. Suka pachnie, oczywiście "dzieci z tego nie będzie", a samce moga wariowac. Mopże tak byc (u niektórych suk) nawet do 2 lat po sterylce.
Ja spotkałam się u moich sznaucerek z taka sytuacją. I tez byłam zdziwiona... Ale teraz juz wiem.

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Kiedys rozmawiałam z wetką na temat właśnie zachowania ise suk po sterylizacji. I dowiedziałam się, że moga pojawiać się tzw. cieczki urojone. Nie wiem, czy dobrze okresliłam ten stan. Suka pachnie, oczywiście "dzieci z tego nie będzie", a samce moga wariowac. Mopże tak byc (u niektórych suk) nawet do 2 lat po sterylce.
Ja spotkałam się u moich sznaucerek z taka sytuacją. I tez byłam zdziwiona... Ale teraz juz wiem.

Pzdr.


Ja się o tym naczytałam, zanim podjęłam decyzję o sterylce mojego sucza. Fakt, sterylizowana była dwa lata temu i od zabiegu każda kolejna "cieczka" byłą coraz to słabsza. Tak też myślałam, że być może za rok całkiem Saruńce znikną te cieczki, ale gdy wzięłam pod uwagę fakt pojawienia się nowej suni w niedalekiej przyszłości, która sterylizowana nie będzie....to ciągle mam nadzieję, ze to była dobra decyzja :roll:

Kaja10014 napisał(a):
Obyście teraz mieli spokój z kropkiem :)

http://img26.imageshack.us/img26/1844/1010513g.jpg
piękny :loveu:

http://img193.imageshack.us/img193/9226/1010467x.jpg
jaka mina :lol:


Chuck to bardzo spokojny piesek, z niesamowitym myśliwskim zacięciem :cool3:
zdarzyło się już, że przynosił z pola małe bażanty, zajączki ( te nawet żywe - i udało nam sie je uratować :) ) i notorycznie - myszy.
Muszę go kiedyś sfotografować, jak jedzie z moim ojcem ciągnikiem, siedząc na bagażniku :lol:

Sraczka jak zwykle - ważniaczka :diabloti::razz:

Posted

kamilka91 napisał(a):
Sarunia :loveu:

I Frodulec się załapał... :)

Uwielbiam te Twoje podpisy zdjęć :D


haha. dzięki :)
No oba Pulchniaki, tym razem było więcej Sraczki, bo się bardziej starała o zdjęcie ;P

Posted

Dzien dobry faflunce :loveu:
Oohohooo, Frodzinki sie dorobilas fiu fiuuu :cool3:
Dobra decyzja Pati ;) Moj wet mowil ze cieczka moze po sterylce sie pojawic jesli sterylizacja nie byla dokladna i np zostal maly kawaleczek jajnika. Sunia ktora mialam na DT tez nagle po 2 latach dostala cieczki :roll:

Ja chce fotki ze slubuuu :multi:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Dzien dobry faflunce :loveu:
Oohohooo, Frodzinki sie dorobilas fiu fiuuu :cool3:
Dobra decyzja Pati ;) Moj wet mowil ze cieczka moze po sterylce sie pojawic jesli sterylizacja nie byla dokladna i np zostal maly kawaleczek jajnika. Sunia ktora mialam na DT tez nagle po 2 latach dostala cieczki :roll:
Dzięki ;)
Bo jak oglądam zdjęcia dalmatów na ringach to mnie zaciska :placz:
Ale pzrecież my i tak nie pojeździlibyśmy sobie w najbliższej przyszłości...:roll:

Ja chce fotki ze slubuuu :multi:

Hahhaa...ja też! :lol:

Posted

Kastracja to dobra decyzja, sczególnie jeśli Frodo i tak nie byłby reproduktorem. Suka w cieczce i pies pod jednym dachem to tragedia. Ja nawet Mikusia wywożę na czas cieczki do rodziców. Nie mogę słuchać jego miłosnych pisków i jęków ;-) Yana do tej pory nawet podczas cieczki go ignorowała, ale w tym roku najwyraźniej chciała mieć dzieci z ratlerkiem !!! I chłopak musiał na miesiąc wyprowadzić się do rodziców.

A fotki ze slubu koniecznie pokaż !!!

Posted

[quote name='Yana'] I chłopak musiał na miesiąc wyprowadzić się do rodziców.[/QUOTE]

Hahah...to się nazywa cwany patent na amanta! :diabloti:

[quote name=':: FiGa ::']Na wystawianie masz jeszcze duuzo czasu... :cool3: A jesli nie z Frodkiem to z innym psiorem :)[/QUOTE]

Oby :cool3:

Posted

Dobra, mam świeżaki :cool3:
Brandżelina w pracy :cool1:
[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/4844/1010655.jpg[/IMG]

[IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3061/1010656j.jpg[/IMG]

Zjadanie pazurów:razz:
[IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6692/1010668.jpg[/IMG]

A teraz się zawstydziła:roll::loveu:
[IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9821/1010666.jpg[/IMG]

Posted

Tutaj zostałam przyłapana na intymnej rozmowie z Sukiem :cool3:
[IMG]http://img708.imageshack.us/img708/3536/1010684.jpg[/IMG]

Tutaj poranna Suczka - "Czarna Rozpacz"
[IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/7/1010686.jpg/[/IMG]

[IMG]http://img339.imageshack.us/img339/550/1010688.jpg[/IMG]

[IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7559/1010689.jpg[/IMG]

A teraz Sara - "Kólewica Lwica":evil_lol:
[IMG]http://img193.imageshack.us/img193/2126/1010687u.jpg[/IMG]

I teraz sobie wyobraźcie, że ja tak mam co rano, taka bajeczna szopkę... Dodziek od 6 rano patroluje podwórko, a tota manicure, pedicure, ziewanko, wyłudzanko śniadanka...
Czasem (ostatnio co noc :p ) budzi mnie Suczysko w środku nocy przystawiając do twarzy właśnie taka rozpaczliwa minę i próbując wyłudzić na mnie wpuszczenie do wyrka :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...