Iskra73 Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Aster w poniedzialek o 8.00 idzie na kastracje. Quote
Kacedy Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Super :) A gdzie obiecane foty? Dajcie proszę nacieszyć oczęta zanim pojedzie do nowego domku :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 beda wieczorkiem...takie zrobione nam ukradkiem przez kierownika:0 A tym czasem oficjalnie mowie,ze w niedziele przyszla Aster pojedzie do nowego domu!!! Quote
Kacedy Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Ania+Milva i Ulver napisał(a):..... w niedziele przyszla Aster pojedzie do nowego domu!!! Hurrraaaaa!!! Dzięki Dziewczyny :) Bardzo się cieszę! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 A Aster nosi ogon do góry..wiec to psiak w typie rasy..jak nabierze ciala to pewnie pokaze jaki jest piekny:) Quote
Iwona&Wiki Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Tak, na zdjęciach świetnie widać, że ma kitkę w górze:eviltong: Śliczny jest:loveu: Super wieści:multi: W najbliższa niedziele... tzn DZISIAJ? Nie doczytałam:oops:, czy juz został wykastrowany? MMara, czy widziałaś Masumiego? Poczytaj, proszę, o nim. Choc nie wiem, jak tam u Masumiego z kotkami:shake: Było gdzieś o tym? Czy ktoś pamięta? PS. Już doczytałam: jutro w poniedziałek - ciach, a w przyszłą niedziele - do domciu!:multi: Tak? Quote
Kacedy Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 W niedzielę za tydzień- ale to szybko zleci. Aster ma ogonek w górze, bo już wie, że na niego czeka domek ...(nie ujmując oczywiście nic a nic z jego rasowości ;-)) Quote
Kacedy Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Bidulek, ale wszystko inne mu p. dr. zostawił mam nadzieję;) Quote
Iskra73 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 alez tak , to byla Pani doktor:) zalozyla szwy rozpuszczalne. Kilka dni i Aster bedzie jak nowy :) Quote
Kacedy Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Jak się czuje Asterek? Doszedł do siebie już jako tako po zabiegu? W niedzielę do domku:multi: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 u Asterka ok..był na kontroli u weta-jest wszytko ok. Bedziemy u niego w sobote jeszcze przed wyjazdem:) Quote
Kacedy Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Baaaaaaaardzo się cieszę. A czy dograne są już wszystkie sprawy transportowe? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 dograne, ale jeszcze bedziemy sie kontaktowac dokładnie w piatek:) Quote
Iskra73 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Aster wykapany i juz czeka na podroz. Jego nowa Pani tez juz na nas czeka :) Jutro wyjazd o 5 rano.Trzymajcie kciuki !!! Quote
Kacedy Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Wiem, wiem- Pani już cała w nerwach...sprząta posesje :) na przybycie Asterka. Już się nie może doczekać. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 niestety Aster wrócił do brodnicy...psy sie nie dogadały...mysle,że więcej napisze Iskra, bo ona była w Kielcach.... ehhh.... Quote
Kacedy Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 :( Czekamy na relację Iskry. Aster szuka domu- MMara- jesteś nadal zainteresowana adopcją Astera? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Mmara ma koty....Aster nie reaguje na kociaki praktycznie...jednak gdy kot sie zaczyna ruszac, to jest bardzo zainteresowany.... Quote
Iskra73 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 No coz ja moge napisac.... Aster jest fantastyczntm psem , przejechałam z nim prawie 1000 km.w samochodzie pieknie jezdzi, zadnych problemow. Nie wymiotowal i nie nabrudzil. Zalatwial sie na postojach. Piesek Pani , do ktorej mial pojechac Aster ma rowniez jak Aster bardzo silny charakter. Nawet ja to zaskoczylo , ze z takiego lagodnego baranka zrobil sie w obliczu innego psa w jego domu taki agresor. Mysle , ze Pani by sobie nie poradzila z dwoma takimi charakternymi psami. Pani ma bardzo dobre serce, ale za slaby charakter dla takiej rasy. Uwazam , ze dobrze sie stalo, ze Aster wrocil do nas. Bedziemy mu dalej szukac domu. W schronisku u nas sie troche podtuczy, nabierze ciala i masy. Dobrze byloby jakby jednak Aster byl jedynym psem i to w domu , gdzie nie pozostawalby sam dlugo bez czlowieka. Quote
Izis Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Gdzieś musi być też serducho i miejsce dla niego. Oby znalazło się jak najszybciej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.