LadyBell Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 [FONT=Times New Roman][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=6][FONT=Arial][SIZE=3]Stiwi to piękny pies w typie owczarka niemieckiego. Jest młody - nie ma jeszcze 3 lat. I najprawdopodobniej przez całe te trzy lata, czyli od urodzenia, nie widzi. Ale ponieważ Stiwi jest psem niezwykle inteligentnym - bardzo szybko poznaje miejsca, gdzie trafia, adaptuje się do nowych warunków. Radzi sobie doskonale, jego pozostałe zmysły przejęły rolę wzroku. Stiwi błyskawicznie uczy się, gdzie jest jego miejsce, jak trafić na posłanie, którędy wychodzi się na dwór, czego oczekuje od niego człowiek. Uczy się topografi miejsca, w którym przebywa tak, że już po paru godzinach bezbłędnie rozpoznaje wszystkie drogi. Czasem trudno się domyśleć, że to pies niewidomy. [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=6][FONT=Arial][SIZE=3]Jest przy tym spokojny, garnie się do człowieka, cichutko siada przy nodze i czeka na dotyk ręki. Idealny, zrównoważony przyjaciel. Choć niewidomy, jemu to nie przeszkadza. On widzi. Na swój sposób. I czuje o wiele bardziej, niż inne psy. [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=6][FONT=Arial][SIZE=3] Do schroniska trafił jak większość psów - z ulicy. Jak się na niej znalazł? Jak sobie tam radził? Nie mamy pojęcia. Być może było to pies domowy, którego ktoś się pozbył. Być może był to pies domowy, który zgubił się, lecz nikt go nie szukał. Na pewno był to pies domowy. [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=6][FONT=Arial][SIZE=3]Nie radził sobie w schronisku, gdzie panuje prawo silniejszego. Zawsze był ostatni przy misce, którą zastawał już pustą. Pozostałe psy wiedziały, że on jest słabszy, inny - więc atakowały. Udało nam się mu pomóc i zabrać niemal w ostatniej chwili. Gdy słaby i wyczerpany nie miał sił stać na nogach. W lecznicy dopiero dowiedziałyśmy się, pies jest nie tylko wycieńczony, ale i niewidomy. [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=6][FONT=Arial][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]Dziś czuje się już zupełnie dobrze. Czeka na dom. A my wierzymy, że także niewidomy pies zasługuje na miłość ------------ Kontakt: [FONT=Times New Roman][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif]IDA 600 101 446[/FONT] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif]ELŻBIETA 889-174-935[/FONT] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][/FONT] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][/FONT] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif] [/FONT] [/FONT][/FONT] Quote
ana666 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 [quote name='Charly'] ----------------------------------------------------------------- Edi Edi: 12 lat zdrowie: nic po za tym, że nie widzi nie stwierdzono w schronisku od 2007 stosunek do innych zwierząt, dzieci i kotów: żyje w stadzie 140 psów, zna teren- więc sobie radzi, nie zaczepia psów - jego też nie zaczepiają. Do ludzi ok - chętnie daje sie pogłaskać - w schronisku działa wielu wolontariuszy bardzo młodych - ma kontakt z tymi dzieciakami i jest ok co do kotów nic nie da się powiedzieć - tam nie ma kotów przebywa w Obornikach koło Poznania Kontakt w sprawie adopcji: tel: +48 603 545 654 Prezes TOZ Oddział Oborniki - Aleksandra Mokrzycka ---------------------------------------------------------------------- Założyłam wątek biedakowi, prosze o pomoc w ogłaszaniu psiaka. http://www.dogomania.pl/forum/f1169/niewidomy-stary-malenki-edi-tak-bardzo-chce-byc-kochany-173689/ Quote
Kika9004 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 DZIADEK 1.wiek psa: ok. 11 lat 2.stan oczek i zdrowie ogólne: nie widzi, stan zdrowia - przeciętny 3.stosunek do innych psów, suk, kotów, 4.dorosłych, dzieci: nie określono 5.dom docelowy: może mieszkać wszędzie, aby tylko miał sporą przestrzeń, nie nadaje się do ciasnych mieszkań 7.kontakt: JUSTYNA - 607-077-350, można też na gg: 2652532 http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-niewidomy-dziadek-dom-szansa-na-zycie-kruszewo-172706/ Dziadkowi grozi eutanazja. Pies nie radzi sobie w schronisku. Pomóżcie szukać mu DS!! Proszę ... Każda pomoc się liczy :-(:-(:-( Wstawiajcie banerek: Quote
ana666 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 z wielką przykrościa musze dodać tu Kropkę, jest w schronisku w Obornikach wielkopolskich, jej historia jej bardzo smutna, do schroniska trafiła w 2002 roku jako 3 miesieczny szczeniak, do dziś tam jest, nikt sie nia nie zainteresował nigdy, juz dawno temu straciła nadzieje na dom, chowa sie po kątach, nie ma chęci życia do tego niedawno przestała widzieć, jeszcze latem we wakacje było wszystko dobrze, teraz tak jakby z dnia na dzień przestała widzieć:-( wpada na wszystko, nie radzi sobie jest przerażona ta sytuacją, ngdy nie mała domu do tego teraz ten dramat:shake::placz: prosze o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domu:-( http://www.dogomania.pl/forum/f28/kropka-miala-3-miesiace-gdy-trafila-do-schroniska-teraz-ma-7-lat-nadal-czekaa-136821/?highlight= Quote
Ank@ Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 ............................................... Quote
siekowa Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Niewidomy, starszy Icuś z Rzeszowa ma szansę na dom. Niedługo odbędzie się wizyta przedadopcyjna ale już powoli rozglądamy się za transportem z Rzeszowa do Wałbrzycha. Jeśli ktoś mógłby jakoś pomóc to proszę o wiadomość. Quote
mru Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 to nie jest jego główny problem, ale pasuje tu. Dlatego proszę Was o wsparcie lub rozsyłanie po znajomych: wołamy o POMOC dla SZNAUCERA OLBRZYMA po wypadku Hen to niewidomy pies - wzrok najprawdopodobniej utracił na skutek wypadku ma także zaburzenia świadomości - niestety nie wiemy jeszcze jak poważne... w lecznicy, w której przebywa nie ma specjalisty neurologa. Poza nim jest tu jeszcze około 20 psów! Hen został przeznaczony do uśpienia... dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc finansową dla Hena! razem możemy mu pomóc! Hen potrzebuje konsultacji z neurologiem - a potem ew. leczenia i hotelowania! pieniądze prosimy wpłacać na subkonto lokalnej grupy Fundacji Viva! DnB NORD 54 1370 1109 0000 1706 4838 7310 FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kopernika 6 m. 8 00-367 Warszawa NIP: 525-21-91-290 KRS 0000135274 z dopiskiem "sznaucer Hen" http://www.dogomania.pl/threads/174435-sznaucer-olbrzym-do-uA-pienia-nie-czyta-bodA-cA-w-ZBIERAMY-PIENIAE-DZE-NA-DIAGNOZAE?p=13573035#post13573035 Quote
enog_si_erdna Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/174168-ZG-Dante-wspanialy-psiak-ze-schro-A-redniej-wielkoA-ci Przekochany psiak, ktory bierze za serce. Wiek - wydaje mi sie, ze mlody, ale nie daje glowy. Nie zapytalem w schro, do sprawdzenia. Stosunek do innych psow? Trudno powiedziec, jest sam, zapachy innych psow go bardzo interesuja, przy tym nie wykazuje zadnych negatywnych zachowan. Koty itp,. nie mam zielonego pojecia. Pies normalny, kochany, ale ma mala wade. I tyle! Znajdzie domek? :-((( Quote
Cudak Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/174532-A-lepy-znaleziony-w-lesie Tel w sprawie adopcji: 798 44 26 68 mail: proequo@gmail.com Quote
Tola^^ Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 [quote name='Charly'][FONT=Arial][/FONT] Pilnie dom tymczasowy, hotelik lub dom staly!!!!juz w nowym domku:) Morus, starszy piesek przebywa w schronisku w Obornikach Wielkopolskich, wzrok ma nienajlepszy do tego bardzo boi się innych psów, dlatego całe dnie siedzi na budzie i czeka... kiedy do niego ktoś podejdzie, są to jego jedyne chwile radości bardzo lubi być brany na spacer, gdzie wreszcie jest sam, bez innych psów, ładnie chodzi na smyczy, bardzo kochany i grzeczny. Naprawde potrzebuje domu. Ma ponad 10 lat. W schronisku od ok.2 lat. Kiedy tu trafił widział dość dobrze, z czasem wzrok mu się pogorszył i teraz praktycznie nic nie widzi.Lubi dzieci, innych psów się boi bo jest przez nie gryziony. Nie ma problemów w poruszaniu się( nie wpada w inne psyitp.)W schronisku kompletnie sobie nie radzi, nawet do miski z jedzeniem boi się podejść i musi być karmiony osobno( i mimo iż prosze pracowników o to nieraz o nim zapominają:placz:) Jest bardzo łagodny, unika konfliktów. Nie ma wątku. A w sprawie adopcji można dzwonić do Anety: 661941076 Morus już w domu :) Quote
Tola^^ Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 [quote name='Charly'] Edi Edi: 12 lat zdrowie: nic po za tym, że nie widzi nie stwierdzono w schronisku od 2007 stosunek do innych zwierząt, dzieci i kotów: żyje w stadzie 140 psów, zna teren- więc sobie radzi, nie zaczepia psów - jego też nie zaczepiają. Do ludzi ok - chętnie daje sie pogłaskać - w schronisku działa wielu wolontariuszy bardzo młodych - ma kontakt z tymi dzieciakami i jest ok co do kotów nic nie da się powiedzieć - tam nie ma kotów przebywa w Obornikach koło Poznania Kontakt w sprawie adopcji: tel: +48 603 545 654 Prezes TOZ Oddział Oborniki - Aleksandra Mokrzycka ---------------------------------------------------------------------- Wątek Ediego: http://www.dogomania.pl/threads/173689-Niewidomy-stary-maleA-ki-Edi-tak-bardzo-chce-byc-kochany Quote
Tola^^ Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Kropka KROPKA:Ma 8 lat. Zdrowie: Ślepa, ma coś ze stawami biodrowymi ma problemy z poruszaniem się. Bardzo łagodna nie wchodzi w żadne konflikty z psami. Nie wiadomo jaki jest jej stosunek dla kotów. Dla dzieci i dorosłych bardzo kochana i łagodna. Może mieszkać w domu z ogrodem jaki i w bloku nie powinna mieszkać w budzę na podwórzu. Kontakt w sprawie adopcji: tel: +48 603 545 654 Prezes TOZ Oddział Oborniki - Aleksandra Mokrzycka WĄTEK: http://www.dogomania.pl/threads/136821-Kropka-nigdy-nie-miaA-a-domu-od-szczeniaka-w-schronisku-Dramat-straciA-a-wzrok Quote
siekowa Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/175155-MaA-y-niewidomy-staruszek-bardzo-zrezygnowany-czeka-juA-tylko-na-A-mierAE Ten niewidomy dziadzio został znaleziony przez straż miejską w Józefowie, prawdopodobnie był po jakimś wypadku. Od 3 grudnia jest w Psim Aniele w Warszawie. Może mieć około 12 lat i sięga mniej więcej do połowy łydki. Ma chore serduszko, dostaje dwa razy dziennie lek Vetmedin 2,5 a na oczka krople Maxitrol. Jest bardzo zrezygnowany, prawie cały czas leży w schroniskowej klatce, wygląda jakby czekał już tylko na śmierć. Nie jest kłopotliwym psiakiem, stara się zachowywać czystość, daje się nosić na rękach. Nie był jeszcze dobrze sprawdzony do innych zwierząt ale myślę, że jeśli one nie będą mu chciały wejść na głowę to nie powinno być problemu. On potrzebuje spokojnego kącika by mógł odpocząć. Być może nigdy nie zamerda ogonkiem i nie pokaże szczęśliwego pyszczka ale zapewniam, że warto podarować mu dom. Ja gdybym miała taką możliwość to nie wahałabym się ani chwili. Znalazł się anioł, który chce mu opłacać pobyt w hoteliku ale jak na jedną osobę to bardzo duże obciążenie finansowe, może ktoś jeszcze chciałby mu pomóc? kontakt: 501 258 303 Quote
ana666 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Tolu^^ po co zasmiecasz wątek, przecież jest napisane że morus ma dom, jest watek Ediego i Kropka :) Quote
Karolcia_ko5 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [COLOR="#ff0000"][SIZE="3"][B]Kolejna bida, ma 4 miesiące, nie widzi!!! [/B][/SIZE][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/threads/175431-Pacynka-niewidomy-szczeniak-odebrany-za-zA-e-traktowanie-PomA-A[/url] Quote
_bubu_ Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 staruszek Pirat - jedno oko usunięto, na drugie nie widzi :( Duży pies w typie labradora. Dochodzi do siebie po operacji. Przebywa w schronisku. Szuka domu tymczasowego lub stałego kontakt 515242723 [email]adopcje.bielsko@interia.pl[/email] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4135/dsc0464w.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175447-Pirat-A-lepy-staruszek-bez-oka-w-typie-labradora-czeka-na-pomoc[/URL] Quote
salibinka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Martynka - kilkunastoletnia, niewidoma sunia; ma guz na listwie mlecznej, chorą wątrobę i powiększone serce (zwężona aorta). Waży ok.5kg. Jest wycofana, zagubiona, bezradna. Bardzo potrzebuje DOMU, pomocy w ogłaszaniu, w finansowaniu leczenia Kontakt: 509 166 430 psywpotrzebie@gmail.com Mam w tej chwili problem z linkami, ale można wejść na wątek klikając w banner "Chora Martynka" w moim podpisie, proszę, zajrzyjcie... Quote
MARCHEWA Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 TINA: WIEK:szczenie-około 4 m-cy PŁEĆ-suczka Obecnie przebywa w schronisku w Szczytnie,nie widzi od 2 m-cy,nie wiemy czy psiak może odzyskać wzrok,schroniskowy wet stwierdził uraz rogówki. KONTAKT: 0693960672,marchewy@o2.pl wątek suni: http://www.dogomania.pl/threads/176332-A-lepa-4-miesiAE-czna-sunia-Tina-czeka-w-schronisku-na-dom?p=13762729#post13762729 Quote
Charly Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 od dr Garncarza dla slepków - dzięki Mru:) Oklistyczny Gabinet Weterynaryjny Lek. wet. Jacek Garncarz ul. Zdrojowa 12, 02-927 Warszawa tel. 22 858 80 62 www.garncarz.com.pl CO MUSISZ WIEDZIEĆ O ŻYCIU ZE ŚLEPYM PSEM/KOTEM Niestety niektóre choroby oczu powodujące ślepotę - są nieuleczalne. Twój pupil może być całkowicie lub częściowo ślepy. Większość zwierząt potrafi całkiem dobrze przystosować się do ślepoty, zwłaszcza wtedy, gdy tracą wzrok powoli. Kiedy utrata wzroku jest nagła, wtedy przystosowanie się zwierzęcia do nowych warunków życia może trwać kilka tygodni. Zwłaszcza wtedy Twój pupil może czuć potrzebę przebywania blisko Ciebie, żeby czuć się bezpiecznie. Oto kilka wskazówek, które ułatwiają życie Twojemu ślepemu zwierzęciu: Staraj się unikać głośnych dźwięków, nagłych ruchów i uspokajać swojego pupila, jeśli taka sytuacja nastąpi. Proś gości, aby najpierw spokojnie porozmawiali ze zwierzęciem zanim do niego podejdą i zwracaj szczególną uwagę na zachowanie się dzieci. Postaraj się nie zmieniać ustawienia mebli i nie zostawiaj przeszkód (np. butów, toreb, itp.) na podłodze. Upewnij się, że nie ma potencjalnie niebezpiecznych miejsc (np. ostrych kantów, wysokich schodów itp.). Może rampa zamiast schodów do ogródka? Staraj się nie stresować swojego pupila zostawiając go w obcym środowisku. Wyjeżdżając na wakacje postaraj się, aby ktoś pilnował Twojego zwierzaka raczej w Twoim domu, zamiast umiejscawiać go w hotelu. Jeśli masz kota – trzymaj go w domu, a jeśli Twój kot jest kotem „wychodzącym” – na początku wychodź razem z nim. Nie zostawiaj ślepego kota samego na dworze, ponieważ może stracić orientację i spanikować. Ślepy pies nie powinien chodzić sam po schodach, ponieważ może spać schodząc w dół. Na spacerach trzymaj się tych samych, znanych ścieżek. Niewidome psy niekiedy lepiej czują się na smyczy przypiętej do szelek niż do obroży. Pamiętaj, że smycze „wydłużające się” mogą być niebezpieczne. Jeżeli Twój pies nie widzi na jedno oko, staraj się iść na spacerze po jego ślepej stronie. Niektóre ślepe psy dobrze reagują na drugiego psa. Pomyśl o „psie przewodniku” dla Twojego niewidomego psa, najlepiej tej samej wielkości i o podobnym temperamencie (na pewno nie o niesfornym szczeniaku!). Skontaktuj się z najbliższym schroniskiem dla zwierząt – może będzie tam towarzysz w sam raz dla Twojego psa. Nagła ślepota może być bardzo kłopotliwa dla większości zwierząt, ale uspokajają się one w ciągu kilku dni, podczas których uczą się polegać na pozostałych zmysłach tj. słuchu i węchu. Jakość życia Twojego pupila, mimo utraty wzroku, nie powinna się zmienić, jeśli zastosujesz w/w punkty. Quote
zuzlikowa Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Bernardyn MIECIO wiek-ponad 6lat stan zdrowia-zagłodzony(31kg) i zaniedbany;występują objawy skrajnego wyniszczenia organizmu(drżenie łap);wstępna diagnoza- nie widzi na oba oczka,małe szanse na poprawę;konieczna diagnoza dokładne zbadanie i zdiagnozowanie psa; konieczność odbudowania mięśni ; stosunek do innych zwierząt- zestresowany potrafi warknąć(nowe warunki,wyczerpanie fizyczne)...brak konkretów stosunek do ludzi-przyjazny,łagodny,bez cienia agresji...do dzieci nie sprawdzony... dom docelowy- z małą ilością przeszkód,najlepiej dom z ogrodem...myślę,że też może być z psem... kontakt- roma201157@gmail.com ;506479242 Miecio przebywa obecnie w Lesznie,tu został znaleziony...za kilka dni chcemy przewieźć go do dt w Łodzi. Quote
Paula045 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Przepraszam za offa: Pomóż nie bądź obojętny W imieniu bezdomnych zwierząt zwracamy się do wszystkich ludzi o dobrych sercach o przekazanie 1% podatku na Schronisko dla Zwierząt w Radlinie. Otrzymane pieniądze zostaną odpowiednio wykorzystane m.in. na rozbudowe i remont boksów, oraz ogólną poprawę warunków w których przebywają psy i koty. Zwierząt stale przybywa, a pieniędzy brakuje. Nie bądź obojętny. Pomóż! Schronisko dla Zwierząt w Radlinie Numer konta: 34 8427 0009 0020 0383 2000 0001 KRS: 0000154454 Oddział Jarocin NIP: 617 20 44 707 Quote
Hawa Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Witam serdecznie, Ja tak nieśmiało zasugerowałabym dodanie takiego punktu do pierwszego postu może przydatnego. Że niewidomego psa dobrze jest nauczyć terytorium. Miałyśmy nieszczęście przeprowadzać się trzy razy w minionym roku. Benek (vel Potek) po prostu za każdym razem uczył się nowego domu i okolicy. Wie że hasło "uważaj" sugeruje przeszkodę i musi się skupić i zwolnić i ostrożnie stawiać łapki. No i uwaga na koty które się posiada. Pies jak nie widzi to nie zamknie powieki przed pazurkami. Po schodach musi najpierw "policzyć" stopnie - to takie liczenie bez liczenia, zwierzaki to potrafią. :) I teraz już jak wracamy to wysmykuje się na klatkę i leci do schodów (tylko ma 7 bo to parter:)) i na spacerek. Pozdrawiamy Benek z rodzinką ps pies niewidomy nie będzie tak się bawił jak pies widzący ale po swojemu np dźwiękowo - klaskanie jak naszemu odbija to lata po mieszkaniu i na odpowiednim tonem (zaczepno - zabawowym) zadane pytanie zatrzymuje się merda i leci w druga stronę tak jak widzące psy. Jak w coś uderzy to mało go to deprymuje taki jest zadowolony że się bawi. Ale to Benek on taki jest. U doktora po zabiegach obchodził sobie cały gabinet by go poznać. Oj ja lubię o nim pisać :). A no i trafiła mu się gadatliwa kobieta. Więc spacery sa gadane. Trzeba takiego psa nastroić pozytywnie. "och jaki ty dzielny no Beniusio no ty najdzielniejszy pies jesteś, no taki dzielny niedzielny, że coś okropnego" i od razu przestrach spowodowany ciszą mija. Nasz trochę głuchnie więc czasem trzeba kucnąć i go zawrócić robiąc taki "tunel głosowy" na poziomie jego wzrostu. A on wtedy robi "uchachanego cześka" - o jesteś no fajnie to lecę. A teren koduje w pamięci na długo. Pojechałyśmy do znajomych po pół roku wszystko pamiętał :) To chyba tak po prostu jest że jak się człowiek zakocha to znajdzie się i język i sposób i wszystko. Powodzenia wszystkim właścicielom i przyszłym właścicielom widzących inaczej :) Quote
jusstyna85 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Bardzo prosze o zajrzenie na wątek niewidzącej suni,jest w ciężkim stanie :( http://www.dogomania.pl/threads/180547-NIEWIDOMA-stara-BRZYDKA-OPERACJA-SZANSA-NA-A-YCIE?p=14173924#post14173924 wiek-10 lat stan zdrowia-wymaga operacji oczu,ma zwichnięcie soczewek, operacja jest bardzo droga, bez operacji grozi jej usunięcie gałek i śmierć,poza tym wyeksplotowana do granic możliwości stosunek do innych zwierząt- bez zarzutów stosunek do ludzi-mizista,przytulaśna,zachowuje czystości dom docelowy-mieszkanie w bloku,dom kontakt- 510 268 586 Quote
Kika9004 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Ja zapraszam was na wątek Aldusia: http://www.dogomania.pl/threads/172706-Niewidomy-ALDO-DS-POTRZEBNE-NA-WCZORAJ-JUA-W-DT Biedak jest w DT, ale ani jednego telefonu w sprawie DS :( Quote
AlinaS Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Kika9004 napisał(a):Ja zapraszam was na wątek Aldusia: http://www.dogomania.pl/threads/172706-Niewidomy-ALDO-DS-POTRZEBNE-NA-WCZORAJ-JUA-W-DT Biedak jest w DT, ale ani jednego telefonu w sprawie DS :( A on jest taki kochany i przytulasny - tak bardzo potrzebuje swojego ludzia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.