Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mnie zastanawia tylko jedna sprawa... w jaki sposób Stowarzyszenie Stowarzyszeń ma zlikwidować pseudohodowle? Bo nadal nie umiem tego zrozumieć, a od tego przecież zaczynaliśmy...

  • Replies 245
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam wrazenie, ze ktos strasznie ubolewa nad dochodami pozyskanymi (teoretycznie) na allegro z sprzedazy psow, szuka pomyslu, jakby tu psy w typie sprzedawac po cenach psow rodowodowych, produkujac je wlasciwie bezkosztowo.. A jeszcze nakazac wszystkim posiadaczom suk ich rozmnazanie (bo tak ladnie wygladaja, a "papier" pod Wordem w "stowarzyszeniu" sie dorobi).

Posted

[quote name='PIKA']Jak chcesz produkcji to załóz fabryke .. i produkuj wszystko na co masz ochotę, tylko broń Boże nie bierz się za zwierzęta .
Tańsze hodowanie psow odbije sie na tych psach własnie.
Wybacz, ale jako potencjalny, śWIADOMY nabywca psa z rodowodem, nie kupiłabym psa z takiej hodowli - "produkcyjnej"

Obawiam sie, że zbyś nie pisze całkiem bezpodstawnie o produkcji.

Sam Minister Rolnictwa używa takiego okreslenia w stosunku do hodowli psów rasowych :mad:.
Popatrz tu:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10597207#post10597207

Kowalczyk i Plocke - to dobrana para :mad: :angryy:.

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Mnie zastanawia tylko jedna sprawa... w jaki sposób Stowarzyszenie Stowarzyszeń ma zlikwidować pseudohodowle? Bo nadal nie umiem tego zrozumieć, a od tego przecież zaczynaliśmy...


Nie zlikwiduje. Ograniczy. Likwidowało się analfabetyzm po wojnie i spekulację trochę później.

Ograniczy przez objęcie fachowym nadzorem i oceną większej liczby psów posiadających papiery pozwalające na zakwalifikowanie do hodowli zgodnie z FCI'owymi standardami.

Bliższa koszula ciału. Chętniej się działa w NGO, w którym można się z prezesem napić wódki, niż w molochu z anonimowymi władzami.

Mini konkurs: kto zna pełny skład KC ZKwP?

Posted

[quote name='karjo2']Mam wrazenie, ze ktos strasznie ubolewa nad dochodami pozyskanymi (teoretycznie) na allegro z sprzedazy psow, szuka pomyslu, jakby tu psy w typie sprzedawac po cenach psow rodowodowych, produkujac je wlasciwie bezkosztowo.. A jeszcze nakazac wszystkim posiadaczom suk ich rozmnazanie (bo tak ladnie wygladaja, a "papier" pod Wordem w "stowarzyszeniu" sie dorobi).

Nic nie zrozumiałaś/zrozumiałes.

Nigdzie nie proponuję "legalizowania" psów w typie rasy. Wyraźnie piszę o psach z udokumentowanym pochodzeniem, co w połączeniu z postulatem korzystania i zachowania standardów FCI jest jednoznaczne.

Nigdzie nie proponuję zmuszania kogokolwiek do rozmnażania psów.

Nigdzie nie proponuję sprzedawania tego co teraz na allegro bez związkowego błogosławieństwa po cenach tego co teraz owo błogosławieństwo posiada.

To co staram się pokazać, to sytuacja, w której ludzie faktycznie z psów żyjący doprowadzili do tego, że amator, któremu wystarcza, że psa kocha nie znajdzie swojego miejsca w ruchu.

Uprzedzając kolejny zarzut: pisałem już że nie mam nic przeciwko tym, którzy się z hodowli utrzymują. Uważam nawet, że stanowią ważny element układanki. Ale nie jedyny.

Przypominam: chodzi o psy.

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Znam psa, który nie cierpi być wystawianym... w sumie był wystawiany tylko do zdobycia championa, ...


Wow to i tak super.
Wiekszosc jest wystawiana tylko do hodowlanki.....:roll:

Posted

[quote name='niceravik']Obawiam sie, że zbyś nie pisze całkiem bezpodstawnie o produkcji.

Sam Minister Rolnictwa używa takiego okreslenia w stosunku do hodowli psów rasowych :mad:.
Popatrz tu:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10597207#post10597207

Kowalczyk i Plocke - to dobrana para :mad: :angryy:.
Niceravik, od tego jest inny temat na którym było to poruszane.
Minister Rolnictwa nie namawia do " masowej produkcji" psów tanim kosztem, w przeciwieństwie do zbysia.. czyli, czym więcej tym taniej byleby pod egidą Stowarzyszenia Stowarzyszeń.
A z tym się zgodzić nie moge :shake:

Zbys odpowiesz mi wreszcie jak to jest z ta potrzeba wiedzy kynologicznej i genetycznej ? :evil_lol:

Posted

[quote name='PIKA']Jak chcesz produkcji to załóz fabryke .. i produkuj wszystko na co masz ochotę, tylko broń Boże nie bierz się za zwierzęta.

Póki co produkcją zajmują się osoby prowadzące hodowle w ramach "działów specjalnych produkcji rolnej".

[quote name='PIKA']Tańsze hodowanie psow odbije sie na tych psach własnie.
Tańsze krycia "byle jakim psem" byleby mial hodowlanke, tańsze żarcie dla psów, zły odchów szczeniat.

Dlaczego część osób nie może zrozumieć, że są na świecie ludzie, którzy mają psa do kochania i chcieli by się pobawić w hodowlę bez parcia na zwrot wszystkich kosztów od zakupu szczeniaka do jego zejścia? Są tacy ludzie.

[quote name='PIKA']A badania przyszłych rodzicow?? to koszt, czasami nie jednorazowy, jak RTG stawów biodrowych i Łokciowych, ale np ceryfikat Kardilogiczny bardzo pożądany w mojej rasie, trzeba robić co jakiś okres czasu, jeden na całe życie nie wystarczy ,

Czy ja gdziekolwiek zaproponowałem poluzowanie reguł i standardów? Wręcz przeciwnie. Dywaguję sobie w przekonaniu, że zmiana zasad na jakich działa teatrzyk (od strony organizacyjnej) poprawi ich przestrzeganie. Bo jak na razie nikt nie zaprzeczył, że nie jest z tym najlepiej...

[quote name='PIKA']Wybacz, ale jako potencjalny, śWIADOMY nabywca psa z rodowodem, nie kupiłabym psa z takiej hodowli - "produkcyjnej"
Zakupilabym - drożej odchowanego szczeniaka za granicą
Jak ktoś chce takiego psa "z taniej produkcji" to ma teraz pelno pseudohodowli i moze sobie kupić co chce i za ile chce. Nie potrzeba do tego powoływać Stowarzyszenia Stowarzyszeń

[quote name='PIKA']Czy Tobie chodzi o psy??? Bo jak na razie to wszystkie Twoje propozycje są skierowane przeciwko psom.

A ja z kolei odnoszę wrażenie, że nikt nie chce jasno powiedzieć, że mój pomysl objęcia nadzorem i kontrolą większej liczby psów jest zły. A mnie o to przede wszystkim chodzi.

Wszystkie moje propozycje można odczytać jako skierowane przeciwko niektórym właścicielom. Nie psom.

(tutaj duże ciach)

Bo ileż można tłumaczyć, że interesy ludzi żyjących z psów to nie jedyne interesy.


[quote name='PIKA']Czy mozesz mi odpowiedziec na moj poprzedni post w tym temacie Tutaj
dotyczącym wiedzy genetycznej i kynologicznej, bo cos chyba opuściłes, a moze argumentow zbraklo?

Nie, po prostu po wstępie typu:
[quote name='PIKA']Zbyś co Ty bredzisz???
mało uważnie czytam dalszą część wypowiedzi.

Ale proszę bardzo.

[quote name='PIKA']Od kiedy to sedzia wskazuje którą sukę pokryć, ktorym psem?? Co maja sędziowie do genetyki i wiedzy kynologicznej??

A no to, że to właśnie oni oceniają i przez swoje oceny kwalifikują psy do hodowli. Sugerowanie, że uważam iż sędzia wskazuje którą sukę, którym psem jest prymitywną manipulacją. Reszta wypowiedzi również.

Standardy jasno określają zasady i ograniczenia w kryciu. I zdaje się, że przed kryciem składa się odpowiednie kwity, więc nie ma szans na popełnienie kardynalnego błędu i jest dość czasu, żeby zwrócić uwagę ciemnemu amatorowi na istotne, choć nieskodyfikowane niuanse.

No chyba, że KC ZKwP unieważniło zapis o popularyzowaniu hodowli umieszczony w statucie. Wtedy - przepraszam, biję się w piersi, nie było tematu.

Posted

PIKA napisał(a):
Zbys odpowiesz mi wreszcie jak to jest z ta potrzeba wiedzy kynologicznej i genetycznej ? :evil_lol:


Skąd ta niecierpliwość? Liczysz, że uda Ci się sprowadzić mnie do swojego poziomu dyskusji?

Nie uda się. Podsumowanie tamtego posta powyżej.

Posted

PATIszon napisał(a):
Wow to i tak super.
Wiekszosc jest wystawiana tylko do hodowlanki.....:roll:


W wypadku Tobika chodziło o to, że był kupiony na warunkach hodowlacnych - dopiero po zdobyciu championa stał się w pełni własnością Ani, inaczej pewnie by go tak nie męczyła [bo pies bardzo ładny, jest świetnym reproduktorem]. Chociaż fakt, że po pewnym czasie przyzwyczaił się do wystaw ;).

Zbysiu w jaki sposób Stowarzyszenie ma ograniczyć pseudohodowle? Bo nadal nie rozumiem - obicie nadzorem hodowli rodowodowych niczego nie zmieni :roll:. A... prezesa ZK w Zabrzu znam osobiście :lol:. Jest to bliski znajomy mojej mamy ;).

Posted

[quote name='zbyś']

Standardy jasno określają zasady i ograniczenia w kryciu. I zdaje się, że przed kryciem składa się odpowiednie kwity, więc nie ma szans na popełnienie kardynalnego błędu i jest dość czasu, żeby zwrócić uwagę ciemnemu amatorowi na istotne, choć nieskodyfikowane niuanse.


I widzisz nie znasz się, i na dodatek plujesz na organizacje, a nawet nie zapoznałes sie z reegulaminem hodowli psów. Przed kryciem sie nic nie składa- wbija sie jedynie do rodowodów pieczatke o dopuszczeniu do hodowli. I nie bardzo wyobrazam sobie, zeby ktokowliek miał obecnie mozliwosci doradzania czym pokryz suke, bo w kazdym oddziale musiałby siedziec spec od kazdej rasy - troche tłoczno by było. :evil_lol:

I czekam az sie ustosunkujesz do mojej wypowiedzi o kosztach :loveu:

Posted

świecie ludzie, którzy mają psa do kochania i chcieli by się pobawić w hodowlę


No i niech będą do kochania i naprawde nie trzeba ich dla zabawy rozmnazac.
A hodowla niech sie zajma ludzie którzy co nieco wiedza i traktują ten temat poważnie a nie tylko coby sie pobawic. Bo z tego nic dobrego nie wychodzi.

Posted

[quote name='bonsai_88']Zbysiu w jaki sposób Stowarzyszenie ma ograniczyć pseudohodowle?

Po raz kolejny (który to już?): przez objęcie nadzorem i kontrolą, psów posiadających udokumentowane pochodzenie, funkcjonujących poza ruchem kynologicznym. Głownie z powodu urazów do jedynie słusznych organizacji i tolerowaniu praktyk, o których można poczytać w innych wątkach na tym forum.

[quote name='bonsai_88']Bo nadal nie rozumiem - obicie nadzorem hodowli rodowodowych niczego nie zmieni :roll:.

To nawet tego ZK nie robi?!? :eviltong:

[quote name='bonsai_88']A... prezesa ZK w Zabrzu znam osobiście :lol:. Jest to bliski znajomy mojej mamy ;).

Nie znasz prezesa ZK w Zabrzu. Nie ma kogoś takiego jak prezes ZK w Zabrzu :lol:.

Posted

[quote name='zbyś']


Dlaczego część osób nie może zrozumieć, że są na świecie ludzie, którzy mają psa do kochania i chcieli by się pobawić w hodowlę bez parcia na zwrot wszystkich kosztów od zakupu szczeniaka do jego zejścia? Są tacy ludzie.
alez mogą, przeciez nikt im tego nie zabrania, tylko ilu na to stać???




[quote name='zbyś'] A ja z kolei odnoszę wrażenie, że nikt nie chce jasno powiedzieć, że mój pomysl objęcia nadzorem i kontrolą większej liczby psów jest zły. A mnie o to przede wszystkim chodzi.
ale tak jak teraz nie jesteś w stanie zmusić przeciętnego Kowalskiego posiadającego psa rasowego do zarejestrowania się w ZK, uczestniczenia w wystawach i rozmnażania swojego psa, tak nie bedziesz w stanie go zmusic do tego by wstapil do Stowarzyszenia Stowarzyszeń, więc nie wiem jak chcesz osiagnąć "zwiększenie kontroli"??


[quote name='zbyś'] A no to, że to właśnie oni oceniają i przez swoje oceny kwalifikują psy do hodowli.
Racja. Ale sedzia tylko ocenia czy pies sie nadaje, czy nie nadaje do hodowli (tak w duzym skrócie). To czy danym psem, ktory w ocenie sedziów nadaje się do hodowli, nalezy pokryć daną sukę to juz nalezy do oceny hodowcy.. hodowcy mającego wiedzę.. kynologiczną i genetyczną,
Dokladne wyjasnienia w moim poprzednim poście.


[quote name='zbyś'] Standardy jasno określają zasady i ograniczenia w kryciu. I zdaje się, że przed kryciem składa się odpowiednie kwity, więc nie ma szans na popełnienie kardynalnego błędu i jest dość czasu, żeby zwrócić uwagę ciemnemu amatorowi na istotne, choć nieskodyfikowane niuanse..
Kwity to się składa jak juz para zostanie dobrana. Czyli jak właściciel suki wybral psa. O tym, ze wybrany pies nie pasuje do suki, nikt Ci w ZK nie powie. Z bardzo prostej przyczyny, nikt w ZK nie jest takim alfa i omegą, żeby pamiętac każdego psa a szczególnie jego wady. Chyba, ze przyjdziesz na komisje hodowlana z wybrana parą i zapytasz

W niektórych przypadkach MUSISZ uzyskac zgodę komisji hodowlanej na krycie. np w przypadku dogów krycie arlekina - arlekinem

[quote name='zbyś'] No chyba, że KC ZKwP unieważniło zapis o popularyzowaniu hodowli umieszczony w statucie. Wtedy - przepraszam, biję się w piersi, nie było tematu.
Hodowli legalnej, prowadzonej zgodnie ze stanem wiedzy w zakresie kynologi i genetyki

A tak na marginesie, to zarejestrowanie teraz hodowli nie jest wielkim halo..., wymyślam nazwę, zgłaszam ją do ZK i rejestruje. I wcale nie muszę mieć suki, ba nawet w ogóle nie musze miec żadnego psa

Posted

[quote name='karenina']I widzisz nie znasz się, i na dodatek plujesz na organizacje, a nawet nie zapoznałes sie z reegulaminem hodowli psów.

Przed kryciem sie nic nie składa- wbija sie jedynie do rodowodów pieczatke o dopuszczeniu do hodowli.


Faktycznie, dokonałem nieuzasadnionej nadinterpretacji regulaminu:

2. Hodowca ma obowiązek:
(...)

d) przed planowanym kryciem suki (w kraju lub za granicą) wykupić w swoim Oddziale KARTĘ
KRYCIA (wzór zał. nr 2) i uzyskać na niej, od właściciela reproduktora, potwierdzenie krycia; przy

kryciu za granicą uzyskać dodatkowo kserokopię rodowodu reproduktora,

Przyjąłem, że wykupienie karty jest de facto zgłoszeniem zamiaru krycia, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby już na tym etapie było wiadomo kim jest kawaler.

Przyznaję. Nadinterpretacja. Błąd.

[quote name='karenina']I nie bardzo wyobrazam sobie, zeby ktokowliek miał obecnie mozliwosci doradzania czym pokryz suke, bo w kazdym oddziale musiałby siedziec spec od kazdej rasy - troche tłoczno by było. :evil_lol:

To by był argument w czasach konnej poczty a nie w dobie Internetu.

[quote name='karenina']I czekam az sie ustosunkujesz do mojej wypowiedzi o kosztach :loveu:

Kosztach czego? Ringówki? Kupujesz nową na każdą wystawę?

Skąd tyle dyskusji o kosztach u osób zainteresowanych amatorską hodowlą i szkoleniem psów rasowych?

Posted

[quote name='PIKA']Niceravik, od tego jest inny temat na którym było to poruszane.
Minister Rolnictwa nie namawia do " masowej produkcji" psów tanim kosztem, w przeciwieństwie do zbysia.. czyli, czym więcej tym taniej byleby pod egidą Stowarzyszenia Stowarzyszeń.
A z tym się zgodzić nie moge :shake:...


PIKA, nie mów mi od czego co jest, bo w tym wypadku nie masz racji. Zbyś nie namawia do " masowej produkcji" psów tanim kosztem. Zbyś proponuje zwiększenie liczby psów objętych mecenatem.


Kumasz różnicę?

Posted

[quote name='zbyś']

Skąd tyle dyskusji o kosztach u osób zainteresowanych amatorską hodowlą i szkoleniem psów rasowych?
Bo nie ma nic za darmo. Ktoś kiedys obliczył koszty krycia za granica, a ze był to dobry reproduktor i daleko wyszło jakos tak ze 4 tys.

Szkolenie tez nie bywa tanie. Opłacenie placu, profesjonalny sprzet to tak pod 10 tys będzie albo i wiecej na początek. Dokształcanie się ot zwykłe seminarium od 300 - 500 zł. JAk jeszcze policzymy zawody to tez niemała kwota rocznie. A hodowca policzy wystawy. No i jeszcze zakup psa.
Jakby tak policzyć dla idei to wyjdzie ze niewielu ludzi stac na taki luksus jak hodowanie. Wiec raczej w drugim kierunku to pójdzie.

Posted

[quote name='PIKA']alez mogą, przeciez nikt im tego nie zabrania, tylko ilu na to stać???

Z moich znajomych posiadających psy z udokumentowanym pochodzeniem - większość.

[quote name='PIKA']ale tak jak teraz nie jesteś w stanie zmusić przeciętnego Kowalskiego posiadającego psa rasowego do zarejestrowania się w ZK, uczestniczenia w wystawach i rozmnażania swojego psa, tak nie bedziesz w stanie go zmusic

Zmuszać, nakazać, zakać. Nie mogę dojść powodów, dla których tak często pojawiają się te określenia.

[quote name='PIKA']do tego by wstapil do Stowarzyszenia Stowarzyszeń,

Nie do stowarzyszenia stowarzyszeń, tylko do stowarzyszenia z którym będzie mu najbardziej po drodze. Z powodu klimatu, przejrzystości, ludzi, przedowniczącej/przewodniczącego czy jakiegokolwiek innego. Jednego z wielu stowarzyszeń realizujących - z zakresie hodowli - te same wymogi i standardy.

Jednego z wielu. Nie jedynego. I proszę nie pisać, że już teraz są przecież inne sfederowane miedzynarodowo. To jak leczenie syfa trądem.

[quote name='PIKA'] więc nie wiem jak chcesz osiagnąć "zwiększenie kontroli"??

Zachęcając. Nie zmuszając.


[quote name='PIKA']hodowcy mającego wiedzę.. kynologiczną i genetyczną,
Dokladne wyjasnienia w moim poprzednim poście.

Napisałem, że znadinterpretowałem pewien zapis.

[quote name='PIKA']O tym, ze wybrany pies nie pasuje do suki, nikt Ci w ZK nie powie. Z bardzo prostej przyczyny, nikt w ZK nie jest takim alfa i omegą, żeby pamiętac każdego psa a szczególnie jego wady.

Dla chcącego nic trudnego. Seria fotek, seria uzyskanych ocen i by się dało.

[quote name='PIKA']Hodowli legalnej, prowadzonej zgodnie ze stanem wiedzy w zakresie kynologi i genetyki.

A to wiedza objawiona, czy opisana? Jaki odsetek prawdziwych hodowców legitymuje się wyższym wykształceniem biologicznym czy weterynaryjnym?Nie przesadzajmy...

Nie traktuj tego osobiście, ale coraz częściej odnoszę wrażenie, że dyskutuję z członkami loży masońskiej posiadającymi wiedzę tajemną :/

Posted

LALUNA napisał(a):
Jakby tak policzyć dla idei to wyjdzie ze niewielu ludzi stac na taki luksus jak hodowanie. Wiec raczej w drugim kierunku to pójdzie.


Jakby ludzie nie robili pewnych rzeczy li tylko dla przyjemności bądź idei, to by w Polsce nie otwierano jednego pola golfowego rocznie, polscy brydżyści nie byli by jednymi z najlepszych na świecie, a sieć Natura 2000 obejmowała by wyłącznie parki narodowe bez otulin.

Posted

zbyś napisał(a):
Jakby ludzie nie robili pewnych rzeczy li tylko dla przyjemności bądź idei, to by w Polsce nie otwierano jednego pola golfowego rocznie.



TAk, tak. To mi przypomniało jak to znajomy opowiadał jak poznał pewnego pana co miał pole golfowe. Chciał zagaić ot taka zwykła grzecznosciowa rozmowe najpierw o trawke potem o samochodzie. Na obydwa pytania było nie wiem, mam ludzi od tego.
Pewnie robili dla idei.
Tak samo jak Małysz, Smolarek i inni sportowcy dla idei występują w reklamach.

Posted

[quote name='zbyś']
Kosztach czego? Ringówki? Kupujesz nową na każdą wystawę?

Skąd tyle dyskusji o kosztach u osób zainteresowanych amatorską hodowlą i szkoleniem psów rasowych?

Oj widze ze nie umiesz sie ustosunkowac, oj brak argumentow na obalenie dokładnego wyliczenia? Nagle sie okazuje ze to nie jest jeden najtanszych sposobow spedzenia wekendu ?
A koszty wystaw w PL vs te same koszty poza Pl? Tez rozumiem ze zabrakło argumentow na obalenie?

A skad dyskusja o kosztach - Ty twierdzisz ze wystawy i hodowla sa teraz takie tanie...

Kolejny punkt: wiedza, genetyka td- nie to nie jest wiedza tajemna, kazdy moze ja posiasc. Jest mnustwo ksiazek ktore mozna czytac, mnostwo hodowcow z uza wiedza ktorzy sie nia dzielą i mnostwo ludzi ktorzy chcasie uczyc. Ale wybacz, nie wyobrazam sobie szarek p. Kowalskiej która ma 1 suczkę, nie chce sie znia zapisac do ZK, nie chce chodzic na wystawy - i ona miałaby sie uczyc gnetyki? Godzinami przegladac rodowody? Nigdy w zyciu - szara Kowalska jesli juz rozmnozy suke pod egida ZK to pokryje ja pieskiem z sasiedztwa, albo pierwszym lepszym spotkanym na ostatniej wystawie, i nie bedzie sie zastanawiac jaka bedzie jakosc szczyli - wazne ze beda.

Posted

[quote name='zbyś']Po raz kolejny (który to już?): przez objęcie nadzorem i kontrolą, psów posiadających udokumentowane pochodzenie, funkcjonujących poza ruchem kynologicznym. Głownie z powodu urazów do jedynie słusznych organizacji i tolerowaniu praktyk, o których można poczytać w innych wątkach na tym forum.

A jakim prawem SS [stowarzyszenie stowarzyszeń] miałoby obejmować zwierzęta nierodowodowe?

To nawet tego ZK nie robi?!? :eviltong:

Bo nie ma prawa... proste?

Nie znasz prezesa ZK w Zabrzu. Nie ma kogoś takiego jak prezes ZK w Zabrzu :lol:.

Czepiasz się słówek... nie wiem jak nazywa się funkcja pełniona przez tego pana, ale moja mama mówiła o nim żartobliwie "pan prezes"... dlatego dla mnie to jest prezes i koniec :eviltong:

Posted

Moje pisanie Stowarzyszenie Stowarzyszeń to potoczna nazwa tego co Ty proponuje, taki myślowy skrót ;)




[quote name='zbyś']

Dla chcącego nic trudnego. Seria fotek, seria uzyskanych ocen i by się dało.
W dobie Photoshopów na pewno :lol:
Poza tym pies z ocenami doskonalymi nie onzacza psa w 100% wolnego od wad, nie są to wady duże, ale KAŻDY pies jakąs wadę ma.
I szkopul w tym, zeby nie pokryć suki psem, który ma identyczna wadę jak owa suka :) To taki wieli skrótowy przykład, bo owo dobranie psa do suki jest na wielu innych plaszczyznach

A oceniac psa na podstawie zdjęć?? hmmm
Podam Ci pewien przyklad :) Z zycia.
Pewna hodowczyni zauroczyla sie samcem będącym w innym kraju, widząc go na zdjęciach. Cudny w ogóle och i ach. I wzięła suke, przekroczyla granicę (na szczęscie dla niej bezposrednią granicę ) pojechala do psa i... zobaczyla psa "na zywo" , po czym zabrala suke i zrobila tzw "w tyl zwrot" .. a suke pokryła rodzimym samcem duzo lepszym niz ten zagraniczny.

Psy jak i ludzie sa bardziej lub mniej fotogeniczne, mają lepszych lub gorszych fotgrafów a Ci mają lepsze i gorsze aparaty
Widzialam w swoim zyciu sporo zdjęc psów zupelnie mi obcych, ale kiedys te psy "ze zdjęć" zobaczylam na zywo i w wielu przypadkach sie zawiodłam.. albo jedna albo w drugą stronę tzn, niektóre psy na zywo zyskiwaly a niektore duzo na zywo tracily ;)




[quote name='zbyś'] A to wiedza objawiona, czy opisana? Jaki odsetek prawdziwych hodowców legitymuje się wyższym wykształceniem biologicznym czy weterynaryjnym?Nie przesadzajmy...
Wiedza zdobywana. Jest cos takiego jak doksztalcanie a teraz są niezle do tego mozliwości : mnogośc publikacji, opracowania naukowe w dobie internetu,

[quote name='zbyś'] Nie traktuj tego osobiście, ale coraz częściej odnoszę wrażenie, że dyskutuję z członkami loży masońskiej posiadającymi wiedzę tajemną :/
Ja ani nie jestem hodowcą (przynajmniej na razie), mam samca i to pierwszy w moim zyciu rodowodowy pies, ale jak widzisz probuje się czegos o hodowaniu dowiedzieć, żeby nie musiala kiedys liczyc na decyzję sędziów, lub kogos w ZK kto mi powie czym mam kryć suke ;)

[quote name=' LALUNA']Bo nie ma nic za darmo. Ktoś kiedys obliczył koszty krycia za granica, a ze był to dobry reproduktor i daleko wyszło jakos tak ze 4 tys.
Doloze się :)
Krycie wloskim samcem doga niemieckiego wraz z podróżą wynioslo hodowczynie cos kiele 6.tyś Miot nie byl zbyt liczny.
To jest tanie hodowanie? :cool3:

[quote name='niceravik']PIKA, nie mów mi od czego co jest, bo w tym wypadku nie masz racji. Zbyś nie namawia do " masowej produkcji" psów tanim kosztem. Zbyś proponuje zwiększenie liczby psów objętych mecenatem.


Kumasz różnicę?
Tworząc nowy twór? jak ktos się będzie chcial zarejestowac to się zarejestruje, bez obalania ZK

A co do "produkcji" to co jaks czas czytam w wypowiedziach Zbysia, ze bedzie więcej hodowli, więcej psów i że będą one tańsze. Dla mnie to jednoznaczne

Mam zacząc szukac cytatów??
A przeciętny Kowalski mający psa z rodowodem, ale "do kochania" to wszystko delikatnie mówiąc "chromoli", nie chce psa rozmnażac, nie chce zakladac hodowli, więc nie ma zamiaru sie rejestrowac w Żadnej organizacji kynologicznej, bo kiego ma płacić jakies składki. I weź tu obejmij go "mecenatem"

Posted

Zaciekawiło mnie jeszcze jedno - na jakiej podstawie SS ma zmusić pseudohodowców do zarejestrowania psów? Przecież w Polsce nie ma żadnego odpowiedniego prawa, a bez tego się nie da...

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Zaciekawiło mnie jeszcze jedno - na jakiej podstawie SS ma zmusić pseudohodowców do zarejestrowania psów? Przecież w Polsce nie ma żadnego odpowiedniego prawa, a bez tego się nie da...


Chyba przestanę reagować na posty, w których napisane będzie, że ktoś kogoś ma do czegoś zmuszać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...