Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Prośba Andzi69 :loveu: o zagłosowanie w konkursie na zdjecie miesiaca III edycja - i moje zdjęcie pt. wydry morskie

wchodzisz na w w w. b e w e t. f o r a.pl

Karma dbedzie tez dla kieleckich psiaków ;-)


Trzeba się zalogować

Posted

A Xantunio już na działce :lol:

Chyba mu się nowe miejsce spodobało, chodził i sprawdzał wszystkie kątki. :lol: Wszedł do jednej, drugiej budy, posprawdzał jak w każdej jest. Napił się wody z każdej miski. :D Ma towarzystwo trzech wesołych suń. Niech się trochę oswoi z tym miejscem to czuję, że szaleństwa tam będą wyprawiać w czwórkę że hej.

No to bez nerwów Xantuś może czekać na domek, super-domek. Już nie musi wędrować co dwa dni gdzie indziej.

Szukamy domu dla Xantusia!!!!! Pilnie szukamy!!!! Ogłaszamy i szukamy!!!!!

Posted

[quote name='KrystynaS']A Xantunio już na działce :lol:

Chyba mu się nowe miejsce spodobało, chodził i sprawdzał wszystkie kątki. :lol: Wszedł do jednej, drugiej budy, posprawdzał jak w każdej jest. Napił się wody z każdej miski. :D Ma towarzystwo trzech wesołych suń. Niech się trochę oswoi z tym miejscem to czuję, że szaleństwa tam będą wyprawiać w czwórkę że hej.

No to bez nerwów Xantuś może czekać na domek, super-domek. Już nie musi wędrować co dwa dni gdzie indziej.

Szukamy domu dla Xantusia!!!!! Pilnie szukamy!!!! Ogłaszamy i szukamy!!!!!

Boshhhhe jaka ulga!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Ale to nie znaczy, że Xant już nie potrzebuje pomocy. Potrzebuje.
Erka tylko znalazła tymczasowe rozwiązanie dla niego aby nie wylądował na ulicy albo w kieleckim schronie.

Xantyś szuka domu !!!!!!

Posted

Z tym bezpieczeństwem to też nie całkiem tak.
W kamienicy obok mieszkają ludzie, którym baaaardzo przeszkadzają psy.
Rok temu wrzucili na działkę trutkę, jedna sunia niestety za TM a Chawunię udało się uratować z wielkim trudem (teraz mieszka na Śląsku :lol:).
Ślą skargi, że psy im utrudniają życie, odgrażali się jakiś czas temu i takie tam ...... jak to źli ludzie.

Mobilizujemy się i szukamy super-domku dla czarnego kosmatka :loveu:

Posted

Nie wiem,czy Xantusik jest znowu takim staruszkiem, jak go określił wet:cool3:.
Dzisaj na spacerku ciągnął na smyczy , jak młody byczek:diabloti:, wszystko było godne obwąchiwania.
A pospacerowałyśmy dzisiaj z nim trochę, bo przed pójściem na działke zaliczyłyśmy weta, gdzie Xantus został zaszczepiony.

Xantus kocha sunie, ale te trzy wariatki na działce, to było troche dla niego za wiele:evil_lol:, tak,że musiał je w pewnym momencie przywołać do porządku. Myślę,że jutro już będą zaprzyjaźnione:lol:.

Ale jest to rozwiązanie bardzo tymczasowe i dalej pilnie potrzebny jest domek dla Xantusa.
Z tej działki musimy sie ewakuować, bo sąsiedzi skarża na nas do wszystkich możliwych instytucji, a przede wszystkim boimy sie o bezpieczeństwo psiaków.

Posted

rany skad sie tacy ludzie biora , ja tez ma za sciana taka..... , policje mi nawet nasłała ze psy, ze koty , poszlam z tym do dzielnicowego ,ktory przyszedl do mnie na "inspekcje "i naocznie sie przekonal ze u mnie jest spokojnie i cicho,a pani powiedzial ze nieuzasadnione nasyłanie policji moze ja kosztowac a i zakłocanie mojego spokoju tez moze miec konsekwencje , widac facet lubi zwierzeta :loveu:.
Szukam caly czas Erko , bede uparta ,Xantus musi znaleźc dobry kochajacy domek !!!

Posted

orpha napisał(a):
rany skad sie tacy ludzie biora , ja tez ma za sciana

A ja pod sobą:mad:
Mam nadzieje,że uda mi się jak najszybciej wyprowadzić:loveu:

Posted

Ja jestem "dwupsia" ale nie mogę skarżyć się na sąsiadów. Wręcz przeciwnie, sąsiedzi lubią moje psy i chwalą je że takie grzeczne i spokojne, często ich pogłaskają. :p A "złota młodzież" która znalazła sobie "przystań" w moim bloku to gdy idę z psami reaguje tak "no rusz się, nie widzisz, że psy idą" (tak do swojego kumpla, który akurat z puszką piwa stoi na środku klatki i nie można przejść).

Nie zapeszam ale oby tacy sąsiedzi byli dalej.

Posted

u mnie naszczescie cala reszta sasiadow jest ok, wlasciwie w kazdym mieszkaniu jest zwierze ( pisze w kazdym bo mieszkam w kamienicy przedwojennej ) tylko u tej zołzy nie ma zwierzaka. Reszta sasiadow ma po jednym psiaku badz kocie tylko u mnie jest 5 kotow i dwa psy , a od jutra beda trzy (zołza chyba palpitacji dostanie ).Jade na paluch zabrac hasiorka o ktorego walcze z nimi od prawie miesiaca , ale dzieki pomocy warszawskich wolontariuszek jutro bede mogla go zabrac wreszcie , dlatego nie podjelam sie brania Xantusia :-( bo narobilam juz tam tyle zamieszania ze nie w porzadku i wobec i nich i wobec psa byloby sie wycofac. Mialam mysl zeby zabrac Xancia na tymczas chociaz , ale nie znam tego psiaka ktorego mam wziac i uznalam ze byloby to zbyt ryzykowne :shake:, bo o moje sunie sie nie obawiam one sa bardzo przyjacielskie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...