KrystynaS Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Boże jak ja lubię oglądać takie zdjęcia :multi: To się chyba nazywa ..... szczęście :loveu: :loveu: Quote
Kora Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 No myslalam ze juz mnie nic nie rusza:loveu:. Quote
mru Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 rozbrajający... :-o nie ma nic wspólnego z tym Xantem z pierwszych zdjęć...! Quote
Rudzia-Bianca Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 sloneczkoswieci napisał(a):Xantuś na spacerze z Dianusią http://s407.photobucket.com/albums/pp158/sloneczkoswieci86/?action=view¤t=DSCN3227.flv i ten pies co nie odchodzi od nóg miał niby uciec i to jeszcze ze smyczą ech . http://redweed.w.interii.pl/DSCN3243.JPG rozkoszne :) Słoneczko przy Tobie Xant pięknieje i szczęśliwieje z każdym dniem coraz bardziej :multi: Quote
DuDziaczek Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 sloneczko super !!!!!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
erka Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Xant podróżnik, teraz staje się gwiazdą filmową:lol:. Szkoda,że nie mamy adresu niejakiej Beaty Sz., bo można by jej jakis filmik podesłać:cool3:. Quote
Rudzia-Bianca Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 erka napisał(a): Szkoda,że nie mamy adresu niejakiej Beaty Sz., bo można by jej jakis filmik podesłać:cool3:. może lepiej nie jeszcze rzuci zły urok , niech już ta " kobieta " nie ma z nim nic wspólnego . Quote
GoskaGoska Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 :lol::loveu::multi: i slow nie trzeba :) Quote
mru Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 erka napisał(a): Szkoda,że nie mamy adresu niejakiej Beaty Sz., bo można by jej jakis filmik podesłać:cool3:. no co Ty, w szpitalu nie ma netu :eviltong: Quote
sleepingbyday Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 słyszałam, ze na oddziale kardiologii instytutu hematologii jest net :p Quote
mru Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 sleepingbyday napisał(a):słyszałam, ze na oddziale kardiologii instytutu hematologii jest net :p :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: aaa, to pozdrawiamy ;) Quote
EVA2406 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Chyba się Was czarny humor trzyma ;):evil_lol: Quote
sloneczkoswieci Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Wiecie co, Xant zaczyna się rozkręcać...właśnie gotowałam mu rybke z ryżem, bo od jakiegoś tygodnia tylko to chce jeść, a on tymczasem wyjadł naszemu kotu whiskas z miseczki;) W ogóle ostatnio więcej je, nie wiem czy to dlatego, że dostaje te tabletki czy po prostu przyzwyczaił się do nowego domku. No może nie do końca się przyzwyczaił. Strasznie dziwne jest to, że on np boi się przechodzić między pokojami w domu- w ogóle sam nie wyjdzie z pokoju za nic w świecie. Jak już się go z niego jakoś wypchnie to pędzi przez ten korytarz, że aż mu się łapki plączą z tego pędu- byle jaknajszybciej do pokoju. Ciekawe jest to, że zasada ta dotyczy tylko piętra domu, bo na parterze już tak nie ma;) W dodatku za nic nie wlezie na schody w domu, muszę go wnosić na górę, a np na dworzu bez problemu włazi po schódkach do drzwi wejściowych. Mi się wydaje, że jego wcześniejszy właściciel nauczył go, że nie wszędzie może włazić i on dlatego ma takie dziwne zwyczaje. Tyle, że chyba niekoniecznie nagradzał go za przestrzeganie tych zasad, bo piesek wyraźnie się boi. Jak wychyla łepek z pokoju to taki jest wystraszony, tak na mnie patrzy jakbym go zaraz miała zmaltretować za wejście na przedpokój;) No, ale spać z nami na łóżku to się w ogóle nie boi:loveu: Quote
kamixx Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 może masz duchy na piętrze! :) żartuje oczywiście Quote
mru Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 ojej, biedaczek :( poprzedni "właściciel" to musiał być... :angryy: kochany jak dobrze, że Xant na stare lata może być szczęśliwy z Wami.! Quote
sleepingbyday Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 sloneczkoswieci napisał(a):Wiecie co, Xant zaczyna się rozkręcać...właśnie gotowałam mu rybke z ryżem, bo od jakiegoś tygodnia tylko to chce jeść, a on tymczasem wyjadł naszemu kotu whiskas z miseczki;) W ogóle ostatnio więcej je, nie wiem czy to dlatego, że dostaje te tabletki czy po prostu przyzwyczaił się do nowego domku. to dlatego, że cudza miska, cudze zabawki zawsze sa lepsze i ciekawsze:eviltong: No może nie do końca się przyzwyczaił. Strasznie dziwne jest to, że on np boi się przechodzić między pokojami w domu- w ogóle sam nie wyjdzie z pokoju za nic w świecie. Jak już się go z niego jakoś wypchnie to pędzi przez ten korytarz, że aż mu się łapki plączą z tego pędu- byle jaknajszybciej do pokoju. Ciekawe jest to, że zasada ta dotyczy tylko piętra domu, bo na parterze już tak nie ma;) W dodatku za nic nie wlezie na schody w domu, muszę go wnosić na górę, a np na dworzu bez problemu włazi po schódkach do drzwi wejściowych. Mi się wydaje, że jego wcześniejszy właściciel nauczył go, że nie wszędzie może włazić i on dlatego ma takie dziwne zwyczaje. Tyle, że chyba niekoniecznie nagradzał go za przestrzeganie tych zasad, bo piesek wyraźnie się boi. Jak wychyla łepek z pokoju to taki jest wystraszony, tak na mnie patrzy jakbym go zaraz miała zmaltretować za wejście na przedpokój;) No, ale spać z nami na łóżku to się w ogóle nie boi:loveu: kamixx napisał(a):może masz duchy na piętrze! :) żartuje oczywiście też tak pomyślałam, że duchy, boooo. przyzwyczai się. usiądź sobie na podłodze w tym korytarzyku z xantem na mizianie kilka razy. a na każdym stopniu tych strasznych schodów smakołyk. albo co dwa stopnie :cool3:. a na samej górze KOTLET :loveu::loveu: Quote
KrystynaS Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Może rzeczywiście mieszkał w domu gdzie nie wolno mu było wchodzić na piętro i stąd ten lęk przed wchodzeniem na schody. Może mógł przebywać tylko w określonym pomieszczeniu i gdy wyszedł to był karany za to. No i to mu na razie pozostało. Powinnaś go chyba zachęcać do tego aby wychodził z pokoju i gdy wyjdzie nagradzać za odwagę. To powinno minąć gdy zobaczy że nie jest bity za to że chodzi po domu. A rybki co, smakują :lol:. Xant wie co dobre :lol:. Fajnie żeby zaczął jeść bo chudzielec był z niego. Skoro lubi ryby to może spróbować kupić mu małą torebkę suchej karmy z rybą, może by jadł. Tylko te jego zęby a raczej częściowy ich brak. Wiesz Słoneczko świetny dom mu dałaś. :Rose: Quote
DuDziaczek Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 hahaah Xancik sie za kocie jedzonko bierze :evil_lol::evil_lol: Quote
EVA2406 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Moja znajoma, która też ma staruszka ze słabymi ząbkami moczy suchą karmę ok. 1 - 2 godz. przed podaniem i piesio wcina z apetytem. Może spróbuj tej metody. Quote
mru Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 :offtopic: ale nam bliski temat... potrzebna pomoc w szukaniu... :( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119959 Quote
tanitka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Moja znajoma, która też ma staruszka ze słabymi ząbkami moczy suchą karmę ok. 1 - 2 godz. przed podaniem i piesio wcina z apetytem. ja moim jamniczkom moczę 20 min przed podaniem i to już wystarcza.;) Quote
KrystynaS Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Dobry wieczór !!! Xantuś śpisz już??? I co dalej tyko rybki jadasz??? No jak tak dalej będzie to słoneczko chyba musi ci kupić wędkę i będziesz sobie sam łowić rybki w Wiśle :evil_lol: :evil_lol: Quote
EVA2406 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Xantusiu, rybek z Wisły ci nie polecam. Zdrowe to one pewnie nie są. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.