Isadora7 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 diuna_wro napisał(a): Nie wiem co mam robić, tęsknię za nim starsznie, brakuje mi go, żal mi, że nie może mieszkać z nami, biegać po pobliskim lesie. Nie wiem co dalej... Kastracja na pewno nie pomoże, jest za stary, ma już ten nawyk, a suni podawanie leków antykoncepcyjnych też nic nie da, poza tym rozwali jej wątrobę. Straszna sprawa. Przygarnęłam jednego psa, a straciłam swojego. Wcale się nie dziwię ze tesknisz. Ja w pracy siedzę jak na szpilkach, a co dopiero w takiej sytuacji jak Twoja. Quote
diuna_wro Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 No, płakać mi się chce jak o tym myślę, a czasem to i nawet zapłaczę. Odwiedzam TruFelka, ale takie wizyty są dość bolesne, szczególnie wyjścia. Pociesza mnie fakt, ze Feluś uwielbia mojego Ojca, moze nie tak jak mnie, ale w części mu on mnie zastępuje. Eh.. Quote
Erazm Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 raczki, kolanka czyli naturalne srodowisko naszych pupili:evil_lol: Quote
diuna_wro Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 Feluś przytył od neopankreatyny i sierść mu zmatowiała. Zabieram go kilka razy w tygodniu na wymizianie, parę godzin w lesie i u mnie w domu. Nie daje rady dłużej niż kilkanaście godzin, w pewnym uczepia się Klary i koniec zabawy. Coraz lepiej radzi sobie psychicznie z tym, że żyje w dwóch domach. Quote
diuna_wro Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Tak ładnie leżymy: A tak nieładnie się "bawimy", co kończy się deportacją Felkową do rodziców na kilka dni: Quote
Isadora7 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 uuuu pornol http://images48.fotosik.pl/118/ceebe63802e20582.jpg :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
diuna_wro Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 [quote name='Isadora7']uuuu pornol http://images48.fotosik.pl/118/ceebe63802e20582.jpg :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pornol jak nic. A tak Feluś po "akcji". Niezaspokojony, tylko zziajany i mokry od Klarciowej śliny, która już nie wiedząc jak się odgonić od zalotnika wkłada jego głowę w swoją paszczę i na glebę! Quote
diuna_wro Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 teacherka, szansa jest, czekam na to. Może Klara w końcu przestanie produkować hormony, jest przecież po sterylizacji. Na USG nic nie widać. Lekarze twierdzą, że reoperacja lub antykoncepcja na razie nie ma sensu. Kastracja Felcia też jest wciąż pod znakiem zapytania. Bo niekoniecznie coś da (a raczej już w tym wieku nic nie da) i wtedy wróci tak czy siak do rodziców, którzy nie żałują mu jedzonka:angryy:, więc po ciachnięciu chwila moment, a stanie się otyły i tylko krok do jamniczego paraliżu. Nie mam żalu do Klary, kocham ją, ona kocha Felka i na pewno - gdyby to od niej zależało - nie pozwoliła by z nami nie mieszkał. Felicjan zawsze był bardzo pobudliwy, chyba to odziedziczył po swoim ojcu, bo podobno też taki był. Jeśli Twój samczyk jest spokojny, kastrowany, a sunia porządnie wysterylizowana - nie powinno się nic dziać. Quote
teacherka Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 A jest szansa, że pieski będą mogły żyć w 1 domku? I takie "brzydkie" pyanie: Czy nie masz żalu do przygarniętego pieska? Mam mieć 2 pieski i boję się, że coś może pójść nie tak, a nie chcę skrzywdzić żadnego psiaczka. Quote
diuna_wro Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 teacherka odp na Twoje pyt. jest na poprzedniej stronie. posty przeskakuja, mamy inaczej zegary ustawione Quote
Isadora7 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 teacherka napisał(a):A jest szansa, że pieski będą mogły żyć w 1 domku? I takie "brzydkie" pyanie: Czy nie masz żalu do przygarniętego pieska? Mam mieć 2 pieski i boję się, że coś może pójść nie tak, a nie chcę skrzywdzić żadnego psiaczka. Teacherka uwierz na pewno będzie dobrze. U Ciebie będą dwie sunie, ale jedna już jest zadomowiona a druga przyjdzie szczeniakiem. Tylko psy psychicznie cofnięte źle reagują na szczeniaki. A jak już sie chowa szczeniak i rośnie z psem domownikiem to będzie OK. I nie ma znaczenia, że to będa 2 sunie jamnisie. AMISKA ma 3 :) Ja po raz kolejny potwierdzam, adopcja Rudej, adopcja drugiego jamnisia to jedna z najlepszych moich decyzji. Rambo od 4 miesięcy nie miał ataku padaczki. Oboje we mnie zapatrzone. Nie jestem w stanie powiedzieć ze kocham jedno bardziej niż drugie. Kocham jednakowo. I teraz nie mogę pojąć że ja miałam do tej pory tylko jedno. Aczkolwiek od dawna moim cichym marzeniem była dwójka. Quote
Erazm Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Felek jestes boski, pewnie pieknie lizesz pyski ciotkom;) Mnie ostatnio Isadorowe Rudzielce cudnie wylizaly:loveu: Quote
Isadora7 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Erazm napisał(a):Felek jestes boski, pewnie pieknie lizesz pyski ciotkom;) Mnie ostatnio Isadorowe Rudzielce cudnie wylizaly:loveu: Ty je rozpuszczasz:evil_lol::evil_lol: Quote
diuna_wro Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 Felicjan Trzustka - tak go nazywają niektórzy odkąd wiemy, że ma chorą trzustkę. Felicjan znów ze mną:loveu: Quote
Isadora7 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 diuna_wro napisał(a):Felicjan Trzustka - tak go nazywają niektórzy odkąd wiemy, że ma chorą trzustkę. Felicjan znów ze mną:loveu: No to radocha :):):) Quote
diuna_wro Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 Tyle było o Felku, to teraz Klara się pokaże. Klara - świetna pływaczka:loveu:! jak się okazało. To nasze pierwsze wspólne wakacje. Mam nadzieję, że dzięki takim przeżyciom już zapomniała o kablu na szyi przy drzewie.... Quote
diuna_wro Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 A najfajniej było, gdy płynęła ze mną wpław dość daleko, tuż obok:loveu: Niestety fot z takich "wodnych spacerków" nie mam. Felicjan niestety nie pływa, zamacza się do wysokości podwozia, za to w zanurzaniu głowy by wyszarpnąć czy wyciągnąć coś z dna nie ma sobie równych:loveu:. Quote
Isadora7 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 A to filozoficzne zamyślenie... http://images43.fotosik.pl/193/a2829940031ede35.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.