Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to super, bardzo sie ciesze, bo zasluguje chlopak na to co najlepsze. u greven tez ma dobrze, ale trzeba placic i nie jest jedyny do opieki i glaskania...
bardzo sie ciesze.
co do kasy to sie nie wypowiadam, bo tych pieniedzy, ktore mialam na hotel trisa jeszcze do kikou nie wplacilam.

  • Replies 414
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dopiero wpadłam po urlopie , a tu taka radosna wiadomość :multi:.Najeździ się Trisek , najeździ,ale nie na darmo.
chils,Ty chyba z nieba spadłaś. :evil_lol:
A pieniążki rzeczywiście trzeba by na Olafka wpłacić.

Posted

triska napewno wezme bez obaw, juz sie sama ciesze na ta droge heh bo rodzinke odrazu odwiedze:) a w domciu bedziemy w niedziele pozno wiec jak co to sie w poniedzialek zamelduje ze Triska juz mam ;) chyba ze wczesniej sie u Sandry zapewnicie bo ogolnie mam go w czwartek odebrac
pozdr

Posted

super,super,juz nie mogę sie doczekać na info,że Trisek grzeje doopkę u chils w domu :lol:
Jak wpadłaś na trop Triska? zostawicie mu to imię?

Posted

niom imie zostawimy, jest rewelacyjne hehe a na trop wpadnlam przez link do stronki z psinami do uspiena ... ale nie pytaj od kogo bo w sumie to konkretnie sam nie wiem bo na moje zapytanie o innym piesku ktory byl juz niestety oddany otrzymalam nowe linki i tak jakos hehe...

Posted

trisek jest juz u me i sie juz nawet przyzwyczail:evil_lol:
tylko mam takie drobne pytanko-jak tris trafil do schroniska??i czemu??
mam problem z czesaniem go i myciem np lap po mokrym spacerze :/ 2 razy poczulam juz jego uscis zabkow heh ale ogolnie piesek koffany:loveu:

Posted

ja nie wiem skad sie te starsze psiaki biora w schronie.... w karcie nie mial nic konkretnego...tylko ze znaleziony...

gubia sie czy je wyrzucaja?... a moze umieraja wlasciciele..? pewnie i to, i to, i to......

Posted

to cudownie,że jest u Ciebie :multi::multi::multi:,jak zniósł podróż?
Z doświadczenia wiem,że większość psów nie lubi mycia łap,moje wszystkie zawsze mruczały,bulgotały pod nosem,szarpią łapy jak by ktoś miał im je uciąć.:diabloti:
Powoli się przyzwyczai ...dawaj mu jakiś smakołyk na koniec mycia.
Czesać się też nie lubią na ogół,a już łapy to istna tragedia.:angryy:
Jak widzisz Trisek nie jest wyjątkiem :evil_lol:

Posted

mysza 1 napisał(a):
A tytuł ten sam w dalszym ciągu;) uwielbiam aktualizowac i zmieniać tytuły wątków:evil_lol:

ja też :evil_lol:,szczególnie na już w nowym domu. :lol:

Posted

niom mam nadzieje ze sie przyzwyczai, z czesaniem jak jest zaspany to da sie na krotko kolo uszu i na glowie ale lapy po porannym spacerze to masakra nie gryzie mocno ale i tak jakby nie bylo to szczezy zeby i lapie lekko...:diabloti: pierwszy raz dal mi sie tez bez problemu wytrzec i wogole za 2 juz bylo gorzej jak sie juz przyzwyczail hehe ale mysle ze z czasem odpusci jak zauwazy ze i tak te zeby mu nic nie daja bo po mokrym spacerze to rytual :evil_lol:
na Rudzika karme wczoraj juz kupilam i mam nadzieje ze dojdzie do konca tygodnia, jak bedzie na miejscu(zdazy)taj znac bedzie mi sie lepiej spalo heeh:cool3:
pozdrawiam

Posted

chils napisał(a):

na Rudzika karme wczoraj juz kupilam i mam nadzieje ze dojdzie do konca tygodnia, jak bedzie na miejscu(zdazy)taj znac bedzie mi sie lepiej spalo heeh:cool3:
pozdrawiam



super!...
wlasnie chcialam Cie zapytac o żarełko dla Rudzika...bo jutro już sroda...
a w niedzile, w porywach do poniedzialku bede już wracać....

Posted

to super ze karma juz jest :D
wiecie moze co trisek mial dokladnie z ta nozka??jak ma wiecej ruchu to kuleje na nia i zabardzo nieda sobie nic przyniej robic a zlapal na nia kleszcza i mam teraz problem jak go usunac :( mial moze jakies przeswietlenia albo cus ??
wydaje mi sie ze tez przez do ze mu dolega niedaje sobie lap po spacerze wytrzec tylko gryzie...
pomozcie :roll:

Posted

jak ma kleszcza to moze nie wyciagaj, tylko kup u taki plyn co sie leje na kark (ten plyn na kleszcze i pchly) po 2-3dnia wszytskie sama poodpadajá. No to musi go bolec i pewnie dlatego nie chce dawac wycierac.
Z tego co wiem z netu to wczesniej nikt nie wspominal, zeby mial klopt z lapká.

Posted

mi Sandra mowila o lapie, ale myslalam ze to z przeciazenia ma moze tak :/
ja mam ten plyn ale dla kotow, u nas dla psow daja tylko do psikania, tylko kazdy jak widzi jak Tris reaguje na mycie lap stwierdza ze da sobie jeszcze czas zanim podejmnie sie srodkow pielegnacyjnych go :)
a nie chcem go straszyc kagancem bo ogolnie jest grzeczny i sie slucha ...do czasu i niechcem zeby sie zrazil odrazu :roll:
no ale jak nie bedzie wyjscia to myslalam bardziej o pasku uciskowym takim co weterynarze uzywaja, jest prostszy i nie trzeba go nakladac na glowe tylko pyszczek zacisnac...

Posted

może ma pazur wrastający,wtedy boli przy chodzeniu i myciu i wycieraniu.To by była najprostsza przyczyna.
Jeszcze może być zbita sierść jak kawałek drewna między opuszkami,tez boli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...