ocelot Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Tak samo robi mój jamnik, przy mężu ideał prawie na spacerach, natomiast ze mną, albo z córką kłapie jadaczką, że całe osiedle słyszy. Quote
wiosna Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Jaaga, haszczaki bardzo rzadko bronią człowieka - nie pilnują też terytorium. Agresja w obecności Twojej, nie męża, może być spowodowana raczej tym, że Dama idąc z mężem trochę bardziej nię 'podporządkowuje', bardziej 'hamuje', natomiast idąc z Tobą pozwala sobie na więcej. Chociaż oczywiście mogę się mylić, nie widziałam :roll: Jeśli chodzi o hotel u mnie - powoli kończę nowe boksy - to tak, jeśli byś się zdecydowała. Zgodziłam się hotelować ją przede wszystkim dlatego, że z tego, co piszesz, wnioskuję że jej haszcza natura dość mocno utrudnia Ci życie - a u mnie same haszczaki, jej 'wybryki' nie robią więc na mnie większego wrażenia. Być może więc nie jest to najgorsza z opcji - i nie piszę tego ze względu na zarobek, nie to jest moją intencją.. :roll: Quote
Jaaga Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Wiosna, wiem, ze Dama mna próbuje rządzić. Wyczuwa moją słabość i sobie pozwala. Ja od razu staram się reagować, ale ona i tak próbuje dalej. Ja nie nadaję się do wymagania czegokolwiek od psów, dlatego takie psy są nie dla mnie. Moje uczą sie czegokolwiek tylko na szkoleniu przed wystawami, a tak robia co chcą i reagują jedynie na "wracaj". Tylko, ze przy maltusiach i yorkach można sobie na to pozwolić :evil_lol:. Moja mama na szczęście zgodziła się, żeby Dama jeszcze trochę u nas została, moze akurat trafi sie jej dom. Quote
akcja_proanimal Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 czy ten husky nadal aktualny? Czy jest możliwość dowiezienia? miałam do dziś u siebie Husky - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117878 i znalazł dom - a ludzie ciągle dzwonią- proszę odezwijcie sie telefonicznie bo nie jestem stale przy komputerze, bo jeśli sprawa aktualna to mogę przekazywać kontakt zainteresowanym. nasz tel. 696 641 906 i 692 340 317 (Jesteśmy w Polsce do 15.08.08 ) Quote
GrubbaRybba Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='akcja_proanimal']czy ten husky nadal aktualny? Czy jest możliwość dowiezienia? miałam do dziś u siebie Husky - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117878 i znalazł dom - a ludzie ciągle dzwonią- proszę odezwijcie sie telefonicznie bo nie jestem stale przy komputerze, bo jeśli sprawa aktualna to mogę przekazywać kontakt zainteresowanym. nasz tel. 696 641 906 i 692 340 317 (Jesteśmy w Polsce do 15.08.08 ) Przepraszam, że nie telefonicznie, ale jestem w pracy i nie bardzo mogę dzwonić. Dama nadal szuka domu. Dziękuję za pomoc! Quote
Jaaga Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Nic nowego. Wczoraj zadzwoniłam na podany numer. Ewentualne domy byłyby w okolicy Torunia. Nie mam mozliwości zawieźć Damy na praktycznie drugi koniec Polski. Poza tym pomyslałam sobie, że nawet gdyby znalazł się jakis transport, to co zrobiłabym, gdyby po dwóch dniach ktos chciał ją oddać? Quote
agata51 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Jaaga, wydaje mi się, że trochę komplikujesz sprawę. Transport do Torunia chyba nie jest aż takim problemem - nie takie transporty były organizowane. Może być i tak, że osoba decydująca się na adopcję, sama przyjedzie po psa. Jeśli się zdecyduje, znając charakter Damy, dlaczego po dwóch dniach miałaby ją oddawać? akcja-proanimal nie podeśle ci chyba nieodpowiedzialnych ludzi, którzy po podpisaniu umowy adopcyjnej, będą chcieli pozbyć się psa? Będziemy się martwić, jeśli tak się stanie. Dziewczyny, to niemożliwe, żeby nie udało się zebrać 300 zł miesięcznie na hotelik u Wiosny. To tylko 10 osóbx30 zł. Wiosna zrobi z Damy takie cudo, że będą się bić o nią. Jak dla mnie, ten wątek jest za bardzo pesymistyczny. Więcej wiary! Quote
dalia 54 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 A czy Dama widzi na to jedno oczko i czy uraz głowy jest poważny i zagraza zdrowiu czy życiu suni????:-o Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 jesli dom jest bez innych zwierzat to warto i 400km pokonac, bo jest duza szansa ze pies pozostanie...jednak jesli sa inne zwierzaki to ja juz bym nie ryzykowała az tylu kilometrow do pokonania.....niestety same dzis mialysmy taka sytuacje-dom wspanialy-300km od nas, a psy sie nie dogadały....ehhh zreszta szkoda gadac Quote
agata51 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Można się dogadać PRZED zawiezieniem psa. akcja_proanimal nie podeśle domu ze zwierzętami - chyba jest wprowadzona w temat? Ale coś trzeba robić - dom albo Wiosna - skoro Dama nie może zostać u Jaagi. Quote
GrubbaRybba Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Też uważam, że warto spróbować. Transport to mały pikuś. Tyle razy udawało się zorganizować, że dlaczego tym razem ma być inaczej... Poza tym lepszy dobry dom na drugim końcu Polski, niż kolejne dt, hotele i nieudane adopcje. Jaaga, zadzwoń do tej fundacji. To jest dla Damy szansa. Quote
GrubbaRybba Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Wstawiłam Damę na: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118272 Quote
agata51 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 akcja_proanimal napisał(a):czy ten husky nadal aktualny? Czy jest możliwość dowiezienia? ludzie ciągle dzwonią- proszę odezwijcie sie telefonicznie bo nie jestem stale przy komputerze, bo jeśli sprawa aktualna to mogę przekazywać kontakt zainteresowanym. nasz tel. 696 641 906 i 692 340 317 (Jesteśmy w Polsce do 15.08.08 ) Dziewczyny, zostały trzy dni. Quote
GrubbaRybba Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Ja wiem, że jest mało czasu. Jaaga, zadzwoń do nich. Przecież to dla Damy ogromna szansa. Dlaczego chce jej pozbawić tej szansy? Quote
Jaaga Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Ludzie, przecież napisałam że tam od razu zadzwoniłam. Gdyby był jakis konkretny dom dla Damy, to pierwsza starałabym sie ją tam umieścić. Chodzi o to, ze w toruńskiej gazecie był ogłaszany rasowy husky i szybko znalazł dom. Osoba, która o tym napisała na wątku Damy, pisała tez do innych osób, które maja husky do wydania. Miała kontakt do dwóch zainteresowanych osób. Jedni ludzie mają pinczerka, a drugi tel. był z domu dziecka, że szukają psa do dogoterapii. Gdyby ktos był zainteresowany Damą, to miałam zostac powiadomiona. Dalia 54, Dama oczywiście widzi na oko. Była kiedys zraniona w głowę, zrosło się tak, jak widać i tyle. Po prostu ma jedno ucho troche mniejsze i naciągniętą bardziej skórę w tym miejcu na głowie. Ona już z tym trafiła ponad rok temu do schroniska, wtedy to było już zagojone, wiec mogło sie zdarzyc o wiele wcześniej. Quote
agata51 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Więc może jednak Wiosna? Popracuje z sunią i domek szybko się znajdzie. Jaaga, jak długo Dama może u ciebie zostać? Quote
Jaaga Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Wiosna jak najbardziej, tylko pozostaje kwestia finansowa. Jak na razie tylko Ocelot zadeklarowała wpłatę 50 zł co miesiąc, czyli pozostałe 250 zł ja miałabym pokryć, a na to mnie absolutnie nie stać. Jesli nawet porobi się bazarki, zapłaci pierwszy miesiąc, to co bedzie z kolejnymi? Ja z miłą chęcią przekażę Damę komuś, kto się na takich psach zna. Tylko kto za to zapłaci :roll:? Już o tym wcześniej pisałam. U mnie owczarkowata Sara jest na tymczasie rok i jakoś chętnych nie widać. Z Damą moze być podobnie. Jesli coś zmieniłoby się w kwestii Damy, pojawiła jakaś nowa mozliwość, to proszę o wiadomość na PW, bo niestety nie mam czasu ciągle śledzić wątku. Ja mam Damę poogłaszną, ale bez odzewu. Dzwonił jeden pan i więcej się nie odezwał, umówiła się na ogladanie pani, która jednak przed przyjazdem odmówiła wizytę i zrezygnowała. Spróbuję ogłosić ją w lokalnej gazecie, ale Sarę też ogłaszałam tam i wiem, że o wieksze psy dzwonią głównie ludzie, którzy szukają psa do pilnowania. Quote
GrubbaRybba Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ocelot, może zmień tytuł wątku na: Mix HUSKY, potrzebne pieniążki na hotel, miłośnicy rasy, POMOCY!!! Ja myślę, że pieniążki się zorganizuje. A zawsze lepiej, aby sunia była u ludzi, którzy znają rasę i będą umieli z nią postępować. Czy Dama jest na Bezdomnych Szpicach? Jeśli nie, czy ktoś mógłby ją tam umieścić i poprosić o wsparcie finansowe? Może tam znajdzie się też domek. Quote
ocelot Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Dama jest na Bezdomnych Szpicach od dawna. Można poprosić kogoś, żeby o wsparcie finansowe dopisał. Przed chwilą otrzymałam maila z forum samojedów, z pytaniem czy nadal szuka domu. Sądzę, że tam też zostanie umieszczona Quote
masienka Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Niestety serwis BS od pewnego czasu nie dziala i nie wiadomo kiedy ruszy...:shake: Quote
dalia 54 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 i co u Damy nadal nikt sie nie zgłasza?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.