Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 420
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaaga, haszczaki bardzo rzadko bronią człowieka - nie pilnują też terytorium.
Agresja w obecności Twojej, nie męża, może być spowodowana raczej tym, że Dama idąc z mężem trochę bardziej nię 'podporządkowuje', bardziej 'hamuje', natomiast idąc z Tobą pozwala sobie na więcej.
Chociaż oczywiście mogę się mylić, nie widziałam :roll:

Jeśli chodzi o hotel u mnie - powoli kończę nowe boksy - to tak, jeśli byś się zdecydowała. Zgodziłam się hotelować ją przede wszystkim dlatego, że z tego, co piszesz, wnioskuję że jej haszcza natura dość mocno utrudnia Ci życie - a u mnie same haszczaki, jej 'wybryki' nie robią więc na mnie większego wrażenia. Być może więc nie jest to najgorsza z opcji - i nie piszę tego ze względu na zarobek, nie to jest moją intencją.. :roll:

Posted

Wiosna, wiem, ze Dama mna próbuje rządzić. Wyczuwa moją słabość i sobie pozwala. Ja od razu staram się reagować, ale ona i tak próbuje dalej. Ja nie nadaję się do wymagania czegokolwiek od psów, dlatego takie psy są nie dla mnie. Moje uczą sie czegokolwiek tylko na szkoleniu przed wystawami, a tak robia co chcą i reagują jedynie na "wracaj". Tylko, ze przy maltusiach i yorkach można sobie na to pozwolić :evil_lol:.
Moja mama na szczęście zgodziła się, żeby Dama jeszcze trochę u nas została, moze akurat trafi sie jej dom.

Posted

czy ten husky nadal aktualny?
Czy jest możliwość dowiezienia?
miałam do dziś u siebie Husky - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117878
i znalazł dom - a ludzie ciągle dzwonią- proszę odezwijcie sie telefonicznie bo nie jestem stale przy komputerze, bo jeśli sprawa aktualna to mogę przekazywać kontakt zainteresowanym.
nasz tel. 696 641 906 i 692 340 317
(Jesteśmy w Polsce do 15.08.08 )

Posted

[quote name='akcja_proanimal']czy ten husky nadal aktualny?
Czy jest możliwość dowiezienia?
miałam do dziś u siebie Husky - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117878
i znalazł dom - a ludzie ciągle dzwonią- proszę odezwijcie sie telefonicznie bo nie jestem stale przy komputerze, bo jeśli sprawa aktualna to mogę przekazywać kontakt zainteresowanym.
nasz tel. 696 641 906 i 692 340 317
(Jesteśmy w Polsce do 15.08.08 )

Przepraszam, że nie telefonicznie, ale jestem w pracy i nie bardzo mogę dzwonić. Dama nadal szuka domu. Dziękuję za pomoc!

Posted

Nic nowego. Wczoraj zadzwoniłam na podany numer. Ewentualne domy byłyby w okolicy Torunia. Nie mam mozliwości zawieźć Damy na praktycznie drugi koniec Polski. Poza tym pomyslałam sobie, że nawet gdyby znalazł się jakis transport, to co zrobiłabym, gdyby po dwóch dniach ktos chciał ją oddać?

Posted

Jaaga, wydaje mi się, że trochę komplikujesz sprawę. Transport do Torunia chyba nie jest aż takim problemem - nie takie transporty były organizowane. Może być i tak, że osoba decydująca się na adopcję, sama przyjedzie po psa. Jeśli się zdecyduje, znając charakter Damy, dlaczego po dwóch dniach miałaby ją oddawać? akcja-proanimal nie podeśle ci chyba nieodpowiedzialnych ludzi, którzy po podpisaniu umowy adopcyjnej, będą chcieli pozbyć się psa? Będziemy się martwić, jeśli tak się stanie.
Dziewczyny, to niemożliwe, żeby nie udało się zebrać 300 zł miesięcznie na hotelik u Wiosny. To tylko 10 osóbx30 zł. Wiosna zrobi z Damy takie cudo, że będą się bić o nią. Jak dla mnie, ten wątek jest za bardzo pesymistyczny. Więcej wiary!

Posted

jesli dom jest bez innych zwierzat to warto i 400km pokonac, bo jest duza szansa ze pies pozostanie...jednak jesli sa inne zwierzaki to ja juz bym nie ryzykowała az tylu kilometrow do pokonania.....niestety same dzis mialysmy taka sytuacje-dom wspanialy-300km od nas, a psy sie nie dogadały....ehhh zreszta szkoda gadac

Posted

Można się dogadać PRZED zawiezieniem psa. akcja_proanimal nie podeśle domu ze zwierzętami - chyba jest wprowadzona w temat? Ale coś trzeba robić - dom albo Wiosna - skoro Dama nie może zostać u Jaagi.

Posted

Też uważam, że warto spróbować. Transport to mały pikuś. Tyle razy udawało się zorganizować, że dlaczego tym razem ma być inaczej... Poza tym lepszy dobry dom na drugim końcu Polski, niż kolejne dt, hotele i nieudane adopcje.

Jaaga, zadzwoń do tej fundacji. To jest dla Damy szansa.

Posted

akcja_proanimal napisał(a):
czy ten husky nadal aktualny?
Czy jest możliwość dowiezienia?
ludzie ciągle dzwonią- proszę odezwijcie sie telefonicznie bo nie jestem stale przy komputerze, bo jeśli sprawa aktualna to mogę przekazywać kontakt zainteresowanym.
nasz tel. 696 641 906 i 692 340 317
(Jesteśmy w Polsce do 15.08.08 )


Dziewczyny, zostały trzy dni.

Posted

Ludzie, przecież napisałam że tam od razu zadzwoniłam. Gdyby był jakis konkretny dom dla Damy, to pierwsza starałabym sie ją tam umieścić. Chodzi o to, ze w toruńskiej gazecie był ogłaszany rasowy husky i szybko znalazł dom. Osoba, która o tym napisała na wątku Damy, pisała tez do innych osób, które maja husky do wydania. Miała kontakt do dwóch zainteresowanych osób. Jedni ludzie mają pinczerka, a drugi tel. był z domu dziecka, że szukają psa do dogoterapii. Gdyby ktos był zainteresowany Damą, to miałam zostac powiadomiona.

Dalia 54, Dama oczywiście widzi na oko. Była kiedys zraniona w głowę, zrosło się tak, jak widać i tyle. Po prostu ma jedno ucho troche mniejsze i naciągniętą bardziej skórę w tym miejcu na głowie. Ona już z tym trafiła ponad rok temu do schroniska, wtedy to było już zagojone, wiec mogło sie zdarzyc o wiele wcześniej.

Posted

Wiosna jak najbardziej, tylko pozostaje kwestia finansowa. Jak na razie tylko Ocelot zadeklarowała wpłatę 50 zł co miesiąc, czyli pozostałe 250 zł ja miałabym pokryć, a na to mnie absolutnie nie stać. Jesli nawet porobi się bazarki, zapłaci pierwszy miesiąc, to co bedzie z kolejnymi? Ja z miłą chęcią przekażę Damę komuś, kto się na takich psach zna. Tylko kto za to zapłaci :roll:? Już o tym wcześniej pisałam. U mnie owczarkowata Sara jest na tymczasie rok i jakoś chętnych nie widać. Z Damą moze być podobnie.

Jesli coś zmieniłoby się w kwestii Damy, pojawiła jakaś nowa mozliwość, to proszę o wiadomość na PW, bo niestety nie mam czasu ciągle śledzić wątku.
Ja mam Damę poogłaszną, ale bez odzewu. Dzwonił jeden pan i więcej się nie odezwał, umówiła się na ogladanie pani, która jednak przed przyjazdem odmówiła wizytę i zrezygnowała.
Spróbuję ogłosić ją w lokalnej gazecie, ale Sarę też ogłaszałam tam i wiem, że o wieksze psy dzwonią głównie ludzie, którzy szukają psa do pilnowania.

Posted

Ocelot, może zmień tytuł wątku na:
Mix HUSKY, potrzebne pieniążki na hotel, miłośnicy rasy, POMOCY!!!

Ja myślę, że pieniążki się zorganizuje. A zawsze lepiej, aby sunia była u ludzi, którzy znają rasę i będą umieli z nią postępować.

Czy Dama jest na Bezdomnych Szpicach? Jeśli nie, czy ktoś mógłby ją tam umieścić i poprosić o wsparcie finansowe? Może tam znajdzie się też domek.

Posted

Dama jest na Bezdomnych Szpicach od dawna.
Można poprosić kogoś, żeby o wsparcie finansowe dopisał.

Przed chwilą otrzymałam maila z forum samojedów, z pytaniem czy nadal szuka domu.
Sądzę, że tam też zostanie umieszczona

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...