dalia 54 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 [quote name='GrubbaRybba']Jaaga - Napisz, co powiedział wet o Damie. Co powiedział o tym urazie głowy? Na ile lat ją ocenił? Czy odrobaczyłaś ją? Co powiedział o jej zębach, bo ona bodajże miała ukruszony kieł. Napisz też, do kiedy Dama może u ciebie zostać? Oraz, czy będziesz mogła partycypować w kosztach przetrzymania Damy w hotelu u Wiosny. Aha i jeszcze jedno, ważne, jak ci ludzie przyzwyczajali Damę do rottweilerki i co się tam dokładnie działo. To może dać nam obraz, czy szukać domu z psami, czy lepiej bez innych psów. Wiosna - Dziekuję za znalezienie miejsca dla Damy. :loveu: Napisałam do masienki, szybszego od dylizansu w sprawie Damy. Masienka odpisała, że nie ma możliwości pomocy. Szybszy nie odezwał się. Zbieramy 300 zł na hotel dla Damy! Kto pomoże? a mozna byłoby wstawić jeszce jakies fotki Damy te są fajne ale moze jeszcze jak lezy tylko zeby ja cala zalapalo????? Quote
dalia 54 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 a jak mozecie to wstawcie te zdjeciaoks??? Quote
GrubbaRybba Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 dalia 54 napisał(a):a jak mozecie to wstawcie te zdjeciaoks??? My z Ocelot o zdjęcia prosimy już od ponad tygodnia i się doprosić nie możemy. :shake: Dalia, a masz jakiś pomysł na dom dla Damy? Quote
dalia 54 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 hhhmmmmm narazie spytalam cioci ale nie chce(ma 3 psy) nie wiem jeszcze popytam..... :p moze namowie moja mame my mamy 2 psy takie ani b.duze ani malutkie , takie do kolana ale nic nie obiecuje. Quote
dalia 54 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 jak mamie pokazalam zdj. Damy jeszcze w schronie to chciala ja wziac no ale ze inni Państwo ja wzieli to my jej nie mamy. Mama czytala wiesci o Damie to powiedziala ze raczej nie bo jak gania male zwierzeta .... a to mojej mamy "raczej" to mozna przelamac:p Quote
ocelot Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Ja przez Damę to już spać nie mogę... Quote
dalia 54 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Jaaga a Dama na spacerach jak widzi mniejsze zwierzaki to jaki sie zachowuje??? tez chce sie na nie rzucic?? Quote
dalia 54 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 a moze ktos chce malego kotka ??? a jak nie to moze mi polecicie jakis portal gdzie moge oglosic???????:cool3: Quote
GrubbaRybba Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 [quote name='dalia 54']a moze ktos chce malego kotka ??? a jak nie to moze mi polecicie jakis portal gdzie moge oglosic???????:cool3: koci portal do www.miau.pl Quote
Jaaga Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Dama od wczoraj rano jest u nas. Jesli chodzi o zdjęcia, to nie potrafie jej zrobic, bo ciągle sie rusza,a ja mam kiepski aparat. Nie dość, że zaciemnia, to jeszcze rozmazane wychodzą fotki w ruchu. To nie jest moja zła wola. Wstawiłam jedyne wyraźne. Zresztą, nie przez złe zdjęcia ludzie nie interesują się Damą, bo wejść ma mnóstwo. To przez jej specyficzne charakter i wymagania. Na spacerach atakuje. Ze mną atakuje nawet duże psy nadchodzace z przeciwnej strony, bo wyczuwa że jestem słabsza. Natomiast w domu zgrała się świetnie z naszymi tymczasowiczkami i to Sara ja ustawia. Wolf, Mania i Fokusia lubia ją. Może wiec mieszkac z innymi psami, duzymi i średnimi. U tych ludzi ona dobrze się zachowywała, to ich suka jej nie zaakceptowała i chciała zagryźć. Nie radzili sobie z jej agresja i oddali Damę. Dama ma jakiś stary uraz głowy. Oczywiście, że jest odrobaczona. Miała od razu podany Advocate. Skoro zapłaciłam za jej transport, wykup ze schroniska, to logiczne, ze nie oszczędzam na profilaktyce. Mnie nie stać na zapłacenie pozostałych 250 zł miesiecznie za hotelik, bo jak pewnie wiecie, mam inne psy na tymczasie i nie zapowiada się, żeby któras z nich miała w najblizszym czasie mieć dom. Zresztą taki pobyt moze być naprawdę długi, a po miesiącu wszyscy stracą Dama zainteresowanie i zostanę z tym sama. Podobnie było z poparzoną Fokusią. Sara jest juz u nas rok.` Dzwonił pan nią zainteresowany, ale zrezygnował. Nie moge ludziom wmawiać, ze jest aniołkiem i nadaje sie do wszystkich warunków. I tak później do mnie wróciłaby. Tak mam z Manią. Wróciła z 2 adopcji, bo niszczy, kiedy zostaje sama. Nikt z tych ludzi nie wpadł na to, zeby wydać 150 zł za transporter dla niej, tylko ją po prostu do mnie odwieźli, a wydawali sie naprawdę odpowiedzialni. Właśnie znajoma pani opowiadała mi o psie swoich sąsiadów, tez mixie husky. Wyje jej całymi dniami za ścianą, a jego właściciele, kiedy wychodzą rano do pracy, to go przywiązują na cały dzień do kaloryfera, bo im rozwalał mieszkanie. To sa bardzo specyficzne psy, a ludzie tego nie wiedzą. Quote
ocelot Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Z tego co wiem, wybieganay i zmęczony husky nie niszczyłby w domu, ale tak jak piszesz ludzie nie znają specyfiki rasy i stąd problemy i masa HS w schroniskach. Nadal uważam, że lepszy hotelik u Wiosny niż powrót do schroniska. W schronisku Dama się całkiem wycofa i w ogóle jej domu nie znajdziemy. W DT czy w hoteliku ma znacznie większe szanse na znalezienie domu. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Ja uważam ,że zdjecia sa bardzo wazne- zdjecia takie jak sa teraz te ze schronu odstraszaja ludzi,że ona zapuszczona , brudna ,ze duzo pracy przy niej musi byc...a czy nie moze ktos Damy przytyrzymac ci na smyczy a ty w tym czasie bys jej zdjecia porobiła? Jej problemowy charakter to sprawa druga...bez pracy ta sunia niestety sama sie nie zmieni, a ciezko znaleźc dom , który by z nia pracował... Nie wiem juz co radzic:( A ogłoszenia w lokalnej prasie ....moze to by cos dało... Quote
ocelot Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Wiecie co robimy z Damy potwora, a ona potworem nie jest. to po prostu haszczak, więc pewne zachowania typowe dla rasy ma, jak choćby polowanie na małe zwierzęta. Z adopcji wróciła nie ze swojej winy, z psami średniej i dużej wielkości się dogaduje. Ciągnie na smyczy, bo potrzebuje po prostu więcej ruchu niż przeciętny pies. Quote
Jaaga Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Ja tez uważam, ze lepszy hotelik, ale nie mam tyle pieniedzy i raczej nie bedę miała. Na razie niech Dama jeszcze zostanie u nas. Może jeszcze ktos sie odezwie. Quote
masienka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Zdecydowanie dziewczyna potworem nie jest. Jest lagodna i fajna do ludzi i do wiekszych psow. Do malych juz sie nie przyzwyczai i na to nie ma co liczyc. Wybieganie i wymeczenie z pewnoscia by jej pomoglo ale nie ma sie co dziwic, ze Jaaga nie ma na to czasu przy tylu tymczasowiczach. Jaaga , co bys powiedziala zeby rozejrzec sie za kims ko moglby Wam pomoc w opiece nad panna poki jest u Was? Moze jakas mlodziez w okolicy lubiaca zwierzeta i nudzaca sie w wakacje? Albo moze jakiegos dogomaniaka z Katowic poszukac? Oczywiscie, ze wszystkich klopotow to nie rozwiaze ale moze Wam choc troche zycie ulatwi. Jesli chodzi o zniszczenia to klatka bylaby niezlym rozwiazaniem ale tez niestety kosztuje sporo... Quote
Jaaga Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Przeciez zdjęcia dałam, nie tylko są te ze schronu. Ja ją ogłaszam z naszymi fotkami. Robimy zdjecia we dwoje, ale Dama i tak ciągle sie rusza, a jak ma dłuzej stać w bezruchu, to wyje. Dama jest wyczesana i nie odstrasza. U nas, niestety nie ma nikogo, kto mógłby mi pomóc. Tu trudno kogoś znaleźć, żeby poszedł chocby do schronu zrobic zdjęcia. Jedyną osobą, pomagającą mi jest JOMA, która zabiera Fokusię na akcje adopcyjne. Młodzież, owszem jest, ale ludzie w okolicy mają nas za świrniętych dziwaków. Na całą dzielnicę niesie sie wycie psów w schronie i jakoś nikogo to nie rusza. Quote
masienka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 jaka to dzielnica? sprobuje kogos poszukac mialabys ewentualnie gdzie klatke postawic? Quote
ocelot Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 ja zmieniłam zdjęcia na pierwszej stronie, faktycznie na tych zdjęciach Dama wygląda sto razy lepiej niż na zdjęciach schroniskowych. Quote
dalia 54 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 chcialam ja wziac ale mama sie nie zgodzila bo Jaaga napisala ze na spacerach moze zaatakowac nawet duzego psa i dlatego mama sie nie zgodzila bo gdybysmy wzieli Dame to wtedy by siedziala na podworku pytalam ciocie czy nie chce Damy ale ona ma 3 psy co juz mowilam jak tak samo jak wszyscy na jej watku chce jej pomooc mam znajomych co nie maja w ogole psa popytam moze Dama dostanie 3 szanse:-(;) Quote
Jaaga Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Dama nie jest szczególnie agresywna dla duzych psów. To, co prezentuje na spacerach jest typowe dla psów, które uznały ze muszą bronić swojego człowieka. Przy moim męzu jest obojętna wzgledem innych psów. Tylko mnie uznała za słabszą i broni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.