Jaaga Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Wiesz, nie jestem pewna czy to nie kolejny niewypoał. Pani miała dzwonić i juz nie zadzwoniła. mam tylko nadzieję, ze jest po prostu bardzo zajęta. Gdyby ktoś mógł pomóc z wizytami u weta byłoby super. Napisze na ich wątku. Quote
kama_i_ja Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Trzymam kciuki mocno! Bardzo, bardzo, bardzo mocno. Ja nieskromnie się pochwalę, że w zeszłym tygodniu zdałam prawo jazdy. Na razie tata jeszcze boi się mnie samą wypuszczać na drogę. Ale jak tylko nabiorę trochę doświadczenia to myślę, że będę mogła pojeździć z twoimi tymczasami. Bardzo bym chciała Ci jakoś pomóc, a niestety nie mam pieniędzy. Przeczytałam, że masz zepsuty aparat - moja propozycja dot. zdjęć ciągle aktualna. Oby tylko nie były potrzebne Damie! Aha - a dostałaś odpowiedź co do Cassie? Quote
JustynaM. Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 ja caly czas zagladam na watek Damy ale nie pisze nic aby nie zapeszac,mam tylko wielka nadzieje ze Pani jednak sie odezwie,trzymam kciuki Quote
Jaaga Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Rachunek: Dobrze, że wcześniej zrobiłam zdjęcie, bo teraz już nie mam jak. Od wczoraj myślę o tym, czy ta pani weźmie w końcu Damę, czy nie. Nie dawałam już żadnych ogłoszeń. Jeśli ona nie weźmie jej, to trzeba znowu zaczynać od początku ogłaszanie i ogłoszenia będą dopiero w następnym tygodniu. Ma dziewczyna pecha. Przecież już wcześniej kilka osób miało przyjechać ją zobaczyć i nikt się nie zjawił :shake:. Byłam pewna, że pojedzie i zaproponowałam tymczas następnej suni. Trudno, jakoś sobie poradzimy. Quote
ocelot Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Jaaga może jeszcze nic straconego. Quote
GrubbaRybba Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Tfu tfu tfu, oby nie zapeszyć. Ale może się uda. Jaaga, może ty zadzwoń. Wtedy będziemy już wiedzieć i w razie czego porobię ogłoszenia. Oby nie były potrzebne... Quote
Jaaga Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Pani przysłała SMS-a, że może dzis podjedzie. Ja już wcześniej zaproponowałam transport. Quote
Jaaga Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 No i cisza :roll:. Ja wznowię Damie Allegro i zrobię gratkę. Jesli można prosić o pomoc w ogłaszaniu jej gdzie indziej to bedę wdzięczna. Quote
Jaaga Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Pani przysłała SMS-a, że dzis albo jutro jednak przyjedzie. Jak cos się wyjaśni, to dam znać. Quote
jusstyna85 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Może zadzwoń do niej i zapytaj,czy to w ogóle jeszcze aktualne.Oby tylko nie zbywała Cie,bo jest jej głupio powiedzieć, że zmieniła zdanie.Postaw sprawe jasno. Quote
Jaaga Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Dama pojechała :multi::multi::multi: i chyba będzie dobrze :lol:. Od razu ich polubiła. Więcej jutro, bo już padam. Quote
JustynaM. Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 ojejku ale super!!!!!!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laola::laola::Cool!::Cool!::B-fly::B-fly: Quote
ocelot Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Super... Ale będziemy się cieszyć za kilka dni. Jaaga jak znajdziesz chwilkę to napisz więcej. Quote
Jaaga Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Właśnie dostałam SMS-a, że Dama zaaklimatyzowała się w nowym domu i mamy się nie martwić, bo jest dobrze. Co Wy na taką wiadomość? Ocelot, już piszę. Damę wydawał Andrzej, bo bałam się, że przy mnie wywinie jakiś numer. Była ponoć super. Od razu zaakceptowała swoją nową rodzinę. Do tego przekupili ją jedzonkiem, więc miłość wzrosła :cool3:. Ci Państwo mają córeczkę w wieku mojej Minii, więc Dama przyzwyczajona jest do takich małych ludzi. Córeczka podobno piszczała z radości, jak zobaczyła Damę. Dama sama władowała się im do samochodu. Umowę podpisałam. Podobno rano zrobiła już pobudkę. Wyobrażam sobie pierwsze wrażenie tych ludzi ;), jak Dama zaczęła się kręcić, drapać do drzwi w akompaniamencie szalonego wycia, tak jak to robiła u nas. Bardzo się cieszę z adopcji Damy. Tylko nasuwa mi sie taka niezbyt wesoła myśl, jakie szanse mają psy w schronisku :shake:? Damie tak trudno było znaleźć dobry dom, mimo wysiłków, ogłaszania, wspólnych nakładów finansowych, no i co chyba najważniejsze, pobytu w DT. Właśnie dostaliśmy następną wiadomość. Pani za kilka dni zadzwoni, a córeczka jest zauroczona Damą :lol:. Quote
ocelot Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 W naszym schronisku znikomą mają szansę. Dama nie miała żadnej. Dzięki Tobie Jaaga i Andrzejowi Damie się udało. Za co bardzo Wam dziękuję:loveu: Quote
GrubbaRybba Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 [FONT=Georgia]:cunao:[/FONT][FONT=Georgia]HURRRAAA!!![/FONT][FONT=Georgia]:cunao: Cudownie, że Dama ma dom i wspaniałą rodzinę. Ściągam zatem wszystkie ogłoszenia Damy i trzymam kciuki. Jaaga dziekuję!!! :loveu: [/FONT] Quote
JOMA Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Brawo :multi: kciuki trzymane aby tak już na zawsze ten domek. Quote
Jaaga Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 I tak ja najbardziej się cieszę ;):evil_lol:. Wreszcie mogę odkupić mamie kury. Mam pytanie odnośnie pieniędzy od Damy. Zaproponowałam tymczas suczkom z paskudnego schroniska we wsi Kaliska koło Kutna. Niestety, nie mają jak dojechać do mnie :shake:. Może, gdyby były pieniądze na transport do jakiegoś bliższego miasta, to udałoby sie je uratować. Czy zgodzicie się, żeby podzielić te pieniądze po połowie pomiędzy sunie i Griso? Jeśli tak, to poproszę na PW konto, na jakie mam wpłacić pieniądze dla Griso. Quote
Jaaga Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Poproszę więc kogoś o konto dla Griso, wpłacę 55 zł. Na wątku schroniska, z którego mają przyjechać sunie, też napiszę info. Może akurat tym suczkom uda sie tak, jak Damie? Quote
GrubbaRybba Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Na Griso pieniądze zbiera Ocelot. Do niej napisz. Oby suniom się udało znaleźć domy. Quote
ocelot Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Na dzień dzisiejszy teoretycznie jeśli nic niespodziewanego nie wyskoczy (typu problemy z łapą) Griso ma pieniądze na pobyt w hotelu do końca roku. Może całość na sunieczki, a o Grisa zaczniemy się martwić na początku grudnia? Wtedy zaapeluję i może ktoś będzie mógł zrobić bazarek? Tak może być? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 :multi::multi::multi: Wszystkiego dobrego dla Damy!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.