Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dama ma na 2 wtorki dane ogłoszenie do "Jarmarku".
W internecie ogłszam ją tylko na Allegro, bo inne ogłoszenia chyba już wygasły.Dostałam wpłaty:
Od-Nova 16 zł (4 zł odliczyłam za przesyłkę)
Green Woman 30 zł (zapisane było "dla mamy", ale domyślam się, że chodziło o Damę ;)).
Na koncie Damy jest +231 zł.

  • Replies 420
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Jaaga']Dama ma na 2 wtorki dane ogłoszenie do "Jarmarku".
W internecie ogłszam ją tylko na Allegro, bo inne ogłoszenia chyba już wygasły.Dostałam wpłaty:
Od-Nova 16 zł (4 zł odliczyłam za przesyłkę)
Green Woman 30 zł (zapisane było "dla mamy", ale domyślam się, że chodziło o Damę ;)).
Na koncie Damy jest +171 zł.

Jaaga, napisz proszę ile dokładnie dostałaś pieniażków od:

witaker - Witek Albiński
greenwoman - Magdalena Zańko

To ważne!

Posted

Od Green Woman dostałam 30 zł, tak jak napisałam w poprzednim poście. Od drugiej osoby nie mam żadnej wpłaty. Przed momentem sprawdziłam jeszcze stan konta dla pewności. Całe rozliczenia tutaj zapisuję, tylko z wpłat bazarkowych odliczałam po 4 zł za koszty przesyłki, resztę za wysłanie dopłacałam ze swoich pieniędzy.

Jedna osoba z Allegro dziś pisała w sprawie Damy, a z ogłoszeń w gazecie cisza :roll:.

Posted

Jaaga napisał(a):
Od Green Woman dostałam 30 zł, tak jak napisałam w poprzednim poście. Od drugiej osoby nie mam żadnej wpłaty. Przed momentem sprawdziłam jeszcze stan konta dla pewności. Całe rozliczenia tutaj zapisuję, tylko z wpłat bazarkowych odliczałam po 4 zł za koszty przesyłki, resztę za wysłanie dopłacałam ze swoich pieniędzy.

Jedna osoba z Allegro dziś pisała w sprawie Damy, a z ogłoszeń w gazecie cisza :roll:.


Jaaga, ale tylko na bazarku były licytowane przedmioty. Na allegro nic nie musisz wysyłać, bo tam nic nie było licytowane.

Posted

Wiem ;), ale ja mówię właśnie o wpłatach bazarkowych. Wysyłałam komplety poleconym, który wyszedł drożej, ale poprzednie wysyłałam zwykłym listem i dwie przesyłki nie dotarły. Musiałam wysyłać następne komplety i to jest bez sensu. Z Allegro wpłaciła najpierw Agnieszka Szopa, no i chyba Green Woman też z Allegro?
Wczoraj Dama miała ogłoszenie w "Jarmarku" i nie było ani jednego telefonu. Z Allegro zadzwoniła pani w sprawie Sary i na dzis umówiła się. Może w końcu chociaż jej się uda po ponad rocznym tymczasie.

Posted

Jaaga, może pomóc ci w ogłoszeniach pozostałych tymczasów? Jeśli tak, wstaw zdjęcia Sary na ten watek i napisz jakiś opis, a ja porobię ogłoszenia. Co dwie głowy to nie jedna. Może się uda.

Aha i ciągle czekam na te zdjęcia ze spaceru.

Posted

Już wstawiam zdjęcia.
Dama odpowiadająca wyciem na szczekanie Sary:



Sara tocząca się po górce:



koordynująca zabawę Minia:




Sara czeka dziś na rodzinę, która jest nią zainteresowana. Jakoś czuję, że adopcja sie powiedzie, więc na razie wstrzymam sie z przesyłaniem jej fotek. Gdyby jednak nie udało się, to bedę bardzo wdzięczna za pomoc w ogłaszaniu.

Posted

Właśnie Sara pojechała do swojego domu, więc tylko Dama czeka nadal. Poproszę o przeniesienie wątku moich tymczasowiczów, więc teraz tylko tutaj będą informacje o Damie.

Posted

Jaaga napisał(a):
Właśnie Sara pojechała do swojego domu, więc tylko Dama czeka nadal. Poproszę o przeniesienie wątku moich tymczasowiczów, więc teraz tylko tutaj będą informacje o Damie.


SUPER!!! :loveu: Powodzenia dla Sary!
No to teraz czas na Damę!

Posted

Dziewczyny, mam do Was gorącą prośbę. Koleżanka, która ma doskonałą rękę do wydawania przygarniętych psów chciałaby plakacik odnośnie Damy. Chce go porozwieszać i dać swojemu wetowi, który jej pomaga w szukaniu domów. Ja nie bardzo radzę sobie z takimi rzeczami :oops:. Czy mogłaby któraś z Was zrobić coś takiego z tym tym zdjęciem Damy w zbliżeniu? jeszcze jedna znajoma z Miau też chciałaby coś takiego, żeby porozwieszać w jej okolicy po przychodniach i sklepach zoologicznych.
Wiem, że jestem upierdliwa, ale bardzo proszę.

Od JustynyM Dama dostała 20 zł. Pięknie dziekuję. Za dzień lub dwa będę miała już wolny czas i postaram pojechać z Damą na usunięcie chorego kła. Zastanawiałam się, czy zrobić to, czy zbierać na klatkę, ale chyba nie ma co czekać na nowy dom, tylko trzeba zrobić zabieg.

Odnośnie klatki transportówki, czy ktoś może mi doradzić, jakiej wielkości ona miałaby być dla takiego psa?

Posted

Jestem i ja na wątku Damy. Jakoś go wcześniej nie widziałam, a tyle się tu działo...

Przeczytałam całość i:

1) Jaaga, czy zrobiliście te badania moczu, które miały potwierdzić, że Dama nie choruje na mocznicę, a miała tylko stan zapalny? To bardzo istotna informacja przecież...

2) Koniecznie trzeba zmienić pierwszą stronę wątku. Przede wszytskim to, że Dama jest taka żywiołowa, że ma lęk separacyjny, że niszczy, wyje itd. Myślę, że wystarczy napisać, że Dama ma naturę huskiego. I tak szukamy tylko znawców rasy, a tacy wiedzą co to znaczy:eviltong::eviltong:
Niestety, te słowa z pierwszej strony są przerażające (przynajmniej na moje oko;))

3) Jak dowiem się jak jest z pkt 1) to też zafunduję Damie jakieś ogłoszenia.

4) Jeśli byś chciała to (z racji tego, że mieszkam w miarę niedaleko;)) mogę zabrać Damę w jakiś dzień na spacer i spróbować zrobić ładne zdjęcia. Ja nie mam dobrego sprzętu, ani specjalnych zdolności, ale zdjęcia będą na pewno większe i wyraźniejsze, a postaram się wykrzesać z Damy to co najpiękniejsze. Mogę, jeśli uznacie, że byłoby to przydatne do ogłoszeń. Nie mogę niestety zabierać jej na regularne spacery, nie mam czasu, ani krzty, naprawdę:-(

5) Mogę dostać plakacik?:lol: Porozwieszam!

Posted

A jeśli Dama jest jednak chora to proponuję zmienić tytuł. Ten zwraca uwagę na potrzebę, ale nie jest dość dramatyczny. Myślę, że powinno być coś w stylu:

'Moja choroba ZABIJA choć jej nie widać.. Dama, sunia husky z mocznicą. Pomocy!' (jak się zmieści to dodać coś o potrzebach finansowych).

Mam nadzieję, że nikt nie odbierze moich rad jako wymądrzania się. Ale tak spojrzałam na wątek świeższym okiem.. Ja ciągle myślałam, że Dama jest tak bezproblemowa, że Jaaga nie wspomina o niej nawet na wątku tymczasów:crazyeye: a tu takie wieści!

Posted

Rzeczywiście tytuł jest juz nieaktualny. Poproszę o jego zmianę. Dama jest zdrowa. Tamto badanie trzeba było zrobić, jeśli miałaby gdzieś jechać. Jednak nie pojechała. Teraz jest już na normalnym jedzeniu i jest w porządku, czyli to była ostra niewydolność.
Dama ma pieniądze na klatkę, ale ja nie wiem, jakie rozmiary dla niej są potrzebne.
Zdjęcia jej naprawdę trudno zrobić, bo ciagle sie kręci, a jak ma stać chwilę w bezruchu to wyje. jesli dasz radę, to z chęcią skorzystam z oferty :lol:.

Posted

Mój aparat potrafi złapać moment i nie rozmazać nawet jak obiekt się rusza.
Czasem:eviltong: a czasem rozmazuje.. Jeszcze nie wiem od czego to zależy, ale można popróbować:eviltong: nawet jeśli by nie wyszło to Damie nie zaszkodzi krótki spacer;)

Ale ja mam wolne tylko soboty - mogłabym teraz, ale to Święto Zmarłych. Jest to dla Ciebie problem? Ja tego święta nie obchodzę, więc mam dzień zupełnie wolny. Powiedzmy.. ok 12 mogłabym wpaść po Damę. To gdzieś niedaleko schroniska, prawda?

Posted

Możemy umówić się na przyszły tydzień? Ja jadę do Cieszyna na groby, później do rodziny, więc nie będzie mnie w Katowicach.
Prześlę Ci plakat Damy, tylko już mam tak mało czasu, że się gubię we wszystkim.

Posted

Ocelot, napisz tak:

TYTUŁ:
DAMA - sunia husky - czeka na dom już ponad 2 lata. Czy ktoś ją pokocha?

[FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=5]DAMA - to ok 7 letnia sunia syberian husky. [/FONT]

[FONT=Franklin Gothic Medium]Nie miała łatwego życia... Dawno temu trafiła do schroniska z urazem głowy. To wskazuje, że łatwego życia wcześniej też nie miała. W schronisku była smutna, bardzo smutna. Miesiącami nie wychodziła z budy. Straciła nadzieję... Po ponad roku zdarzył się cud. Pojawił się DT. [/FONT]


[FONT=Franklin Gothic Medium]Dama była uratowana :lol: i zamieszkała w Katowicach. W domu okazało się, że sunia jest wesoła, uwielbia spacery, jest łagodna w stosunku do większych psów i dzieci. Sunia zmieniła się nie do poznania. [/FONT]

[FONT=Franklin Gothic Medium]Jednak, jak to zwykle bywa, szczęście nie trwało wiecznie... Dama zachorowała na ostrą niewydolność nerek. Sprawa wyglądała bardzo poważnie. Wet załamał ręce. Decyzja o eutanazji wisiała w powietrzu. Na szczęście tymczasowa opiekunka Damy nie poddała się. Postanowiła walczyć i udało się. Dama wyzdrowiała.[/FONT]

[FONT=Franklin Gothic Medium]Dama jest wesołym psem. Łagodnym w stosunku do dużych psów, ludzi i dzieci. Jest jednak typowym przedstawicielem swojej rasy. Nie powinna zostawać sama w domu, bo z łatwością znajduje sobie "zajęcia". :evil_lol: Nie powinna mieszkać z małymi zwierzętami, bo instynkt łowiecki wygrywa nad dobrym wychowaniem. To pies dla miłośnika rasy.[/FONT]


[FONT=Franklin Gothic Medium]Szukamy dla Damy domu, właściciela, który zna specyfikę rasy. Który wie, jakimi psami są husky. Który ma dużo czasu na długie spacery i warunki dla dużego, energicznego i już nie najmłodszego psa. Czy uda się znaleźć taki dom?[/FONT]


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...