ocelot Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Jaaga zdecydowała, że nadal Dama będzie u niej na DT, gdyż boi się, ze Dama w kojcu zapomni to czego się nauczyła w domu. Rozmawiała ze szkoleniowcem i chce kupić Damie dużą klatkę, która z nią pójdzie do nowego domu. Klatka po to by na czas nieobecności właściciela zamknąć ją aby nie niszczyła. I tu prośba pomożemy zebrać na klatkę? Quote
GrubbaRybba Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 OK, choć osobiście wolałabym, aby Dama pojechała do Wiosny. Wiosna ma swoje haszczaki, zna rasę, umie postępować z takimi psami. Myślę, że gdyby Dama trafiła do Wiosny, wiele by zyskała. Quote
ZUZANNA11 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Z tego co wiem, GameBoy miała do sprzedania kilka dni temu klatkę, rozmiar 5. Jeśli rozmiar by pasował, to może warto. Quote
dalia 54 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 a moze jednak lepsza klatka i nowy wlasciciel dla Damy niz kojec u Wiosny, ona ma swoje HS i pewnie jeszcze inne psy[nie wiem] i jeszce dojdzie Dama, moim zdaniem lepszym rozwiazaniem bylby wlasciciel, ktory mialby tylko Dame i mogl nad nia pracowac i sie opiekowac, co u Wiosny chyba nie jest mozliwe non stop, ale decyzja nalezy do Jaagi;) Quote
wiosna Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 dziękuję za zaufanie. Mam nadzieję, że Dama będzie się dobrze sprawować. Dalio, jeśli chodzi o hotelowanie psów u mnie, to z pewnością nie jest to tak, że psy są pozamykane w kojcach i tyle z życia mają, ale to nie wątek i nie czas na to. Jeśli będziesz chciała, odpowiem na Twe obawy na wątku hotelikowym lub PW, aby nie zaśmiecać wątku. (Zapisywanie HS jest błędne, rasa to siberian husky, nie husky siberian.) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 a co na to Twoja mama Jago? Nie bedzie robiła problemów,ze Dama zostaje-bo to chyba był najwazniejszy powod ,że Dama musi odejsc. Dobrze ze moze zostac u ciebie-tylko zeby sie nie okazało za jakis czas ze znowu jest afera bo Dama psiaki badz kury pozagryzała...a Wiosna przeciez czekac nie bedzie. Kasiorke dzis przelewam. Quote
Jaaga Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Znowu tylko na moment, bo mam córkę w szpitalu. Dałam płatne ogłoszenia o Damę. Mam troche tel., ale wiekszość od ludzi, którzy o rasie nie mają pojęcia. Jeden pan tylko nie zrezygnował po pogadance;). Ma przyjechać w poniedziałek, bo teraz jest w domu w górach. Sądzę, że wyjazdy i aktywny tryb życia dobrze zrobiłyby Damie, ale oczywiście najpierw musze osobiście porozmawiac z panem. najważniejsze są warunki w mieszkaniu w Katowicach. Dam znać, co będzie. jesli chodzi o wyjazd do Wiosny, to głównym powodem, że na razie nie dam rady jest niestety brak pieniędzy, bo jednak brakująca kwota jest dla mnie za duża. 200 zł + wet, to za duzo, żebym mogła być pewna, ze dam radę nazbierać. Mama ochłonęła, częściowo jej przeszło, obiecałam odkupić kury, jak Dama pojedzie do nowego domu. Rozliczenie zrobię w poniedziałek, bo nie mam teraz mozliwości czasowo. Prawdopodobnie Sara też znajdzie dom. Szkoda, ze nie było mnie w domu przez ostatnie 2 dni, bo miałam mnóstwo nieodebranych tel., ale dziecko jest ważniejsze. Myślę, ze jeszcze i tak będą ludzie dzwonili. Porozmawiam z panem, który przyjedzie do Damy o klatce, czy mam mu taką zakupić. myslę, że jeśli dom będzie tego wart, to dobrze byłoby. Jesli pan zdecydowałby sie na Damę i sam dał sobie radę, to pieniądze z bazarku przeznaczę na jakiegoś innego psa, a niewykorzystane wpłaty z tego wątku zwrócę lub przekażę wg uznania darczyńców. Quote
Jaaga Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Wczoraj był obłędny dzień. Miałam ponad 20 telefonów o Damę, ale wiekszość od ludzi, którzy kompletnie nie wiedzieli, co to za rasa. Ostatnio popularny był film o psim zaprzęgu i teraz wszystkie dziewczynki chcą takie puchate pieski. Jak słyszałam, że "szukamy husky, bo córeczka nas prosi o takiego pieska", to robiło mi się niedobrze. Oczywiście nikt nie zadał sobie trudu, żeby przeczytać choćby jeden opis rasy czy charakteru. Oczywiście po mojej pogadance wszyscy rodzice wymiękali :evil_lol:. Dopiero wieczorem zadzwonił jeden sensowny pan. Pan miał już kiedyś psa tej rasy. Szuka teraz towarzyszki do swojej onkowatej suczki. Jeśli przyjedzie jutro, to jemu dam Damę. Pies tego pana co prawda nie dusił drobiu, ale za to był długodystansowcem i pan specjalnie sobie kupił rower, żeby wybiegać psa. Zna wycie, kopanie dziur i inne grzeszki tej rasy. Gdyby udało się i obydwaj umówieni panowie chcieliby nadal psa, to temu drugiemu zaproponuję szczeniaka husky ze schroniska w Rudzie Śl. Proszę więc o kciuki, zeby Damie się udało. Dziś jadą do nowego domu Mania i Fokusia, a przed południem pojechał kot. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 adopcje pełna para:) trzymam kciuki!!!!!!!!!!!! Quote
JOMA Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Czyli MANIĘ i FOKUSIĘ można już zdjąć z katowickich tymczasów ? Pytam, bo wybieram się do schronu we wtorek. No i oczywiście kciuki trzymane za Damę ! Quote
JustynaM. Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 ja też trzymam kciuki za Damę i czekamy na info. Quote
Jaaga Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Wyobraźcie sobie, ze obydwaj panowie nie odezwali się :shake:. Jeszcze dziś poczekam. Byłam pełna nadziei, bo ten jeden pan bardzo prosił mnie, zeby mu przetrzmać Damę i nikomu nie wydawać, a tu nawet nie zadzwonił, że już nie jest nią zainteresowany. Kolejne telefony były beznadziejne. Jedna kobieta pobiła rekord. w ogłoszeniu jest "mix Husky", a ona zadzwoniła i sie pytała o "mini hanski" :crazyeye::evil_lol:. Szczyt ignorancji. Jesli chodzi o rozliczenie, to od Ocelot mam wpłatę 30 zł, Ania+Milva i Ulver -30 zł i z bazarku na razie 80 zł. Bardzo wszystkim dziękuję. Po spłaceniu karmy zostało +125 zł. Jesli dziś nadal nikt się nie odezwie, to chyba trzeba będzie kupić jednak tą klatkę transportową:roll:. Dowiadywałam sie i rzeczywiście właściciele podobnych psów stosuja je z powodzeniem. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 tak klatka to bardzo fajna sprawa...no ale poczekajmy, moze sie panowie jeszcze odezwa... Quote
GrubbaRybba Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Jaaga, a jak wpłaty z allegro? Kto wpłacił? Muszę bowiem wystawić komentarze, a nie wiem, komu już mogę. Quote
Jaaga Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 GrubbaRybba, wczoraj sprawdzałam konto i oprócz tych wpłat, które wpisałam, to nic więcej nie było. Sprawdzę jeszcz i dam znać. Zadzwonił pan i umówił sie na popołudniu :multi:. Mam ogromną prośbę. CZY KTOŚ MOŻE MI PRZESŁAĆ UMOWĘ ADOPCYJNĄ ZE ZDJĘCIEM DAMY? Nie potrafię takiej z fotką sama zrobić :oops:, a jest chyba pewniejsza niż bez zdjęcia. Bardzo proszę. Mój mail: zkociegodworu@gmail.com Quote
GrubbaRybba Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Jaaga, wysłałam ci umowę adopcyjną. Bez zdjęcia, bo nigdy nie zetknęłam się z umową ze zdjęciem. W umowie wpisujesz numer czipa psa, daty szczepień, imię, itd. Czyli nie ma szansy, aby psa pomylić. Zresztą sama zobaczysz. Quote
Jaaga Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Niestety, nie przyjechał. Naprawdę nie wiem, po co ludzie sie umawiają :shake:?Moja córeczka z powrotem wylądowała w szpitalu, więc nie mam jak zająć się adopcją Damy. Dziś dzwonił jeszcze jeden normalny pan. Może przyjedzie w czwartek, ale nie jestem pewna. Quote
wiosna Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Jaaga, prosiłaś mnie o obrożę - zmierz Damie szyję i daj znać, bo ja nadal nie dostałam PW. Obroże są zresztą wystawione na moim Allegro: http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5768365 Quote
Jaaga Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Oprócz maleńkiej córeczki w szpitalu, mam bardzo chorą sukę i oseski karmione butelką. Wiosna, jak zmierzę, to odezwę się. Najwyżej zalicytuję na Allegro. Quote
ocelot Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Jaaga, co u córci? Lepiej? I u Damy i reszty zwierzyńca? Quote
ZUZANNA11 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Czekamy na bardzo optymistyczną relację. ;) Quote
Jaaga Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Dama nadal u mnie. Dam jej następne ogłoszenia. Córcia wreszcie w domu, ale nie wiem, czy znowu nie wróci do szpitala, bo wydali ją z chorymi drogami oddechowymi :shake:. Malutkie maltusie udało mi się odkarmić. Oba chłopaki fajnie rosną, a ich mama tez już jest zdrowa. Dama robi się coraz fajniejszym psem. Wczoraj byłysmy ze starszą córką, Damą i Sarą na spacerze połączonym w obsypywaniu się i tarzaniu się w lisciach ;). Dama lubi się bawić i wygłupiać, tylko nie spuszczam jej wcale ze smyczy. Jak bedę miała czas, to wstawię zdjęcia z szaleństw. Quote
GrubbaRybba Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Jaaga, gdzie robisz ogłoszenia? To ja porobię w innych miejscach. Czy ze zdrowiem Damy już wszystko OK? No i czekamy na zdjęcia ze spaceru. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.