Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 420
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś już jestem całkiem rozłozona przez grypę z poowu tego jeżdżenia po lekarzach, ale jutro rano zrobię Damie jakieś nowe zdjęcia. Tylko, że ona cały czas sie kreci i rusza i trudno cokolwiek wyraźnego zrobić.
Dziś po zestaw spacerowy byłam z Damą w zakładzie szkoleniowym dla psó. Przeleciałam 5 metrów od drzwi, zanim Dama zwolniła. Właścicielka zakładu w 3 min. zrobiła z niej psa towaszyszącego i powiedziała, ze jest pojętna, tylko nie szkolona. jest szansa, ze przy kimś konsekwentnym będzie całkiem miłym psiakiem. Mnie podobno wchodzi na głowę :roll:.

Nie potrafię skontaktować się z Wiosną.
Bardzo proszę o pomoc dla Damy. Teraz, kiedy jest całkiem zdrowa, nie mozna jej uśpić. nawet nikt nie spodziewałby się, że jej organizm zregeneruje się w 2 tyg.
Dama ma ogromną wolę życia. Dajmy jej wykorzystać tę chęć życia i szansę, jaką po raz kolejny dostaje od losu.

Posted

Dama nie pojechała do Wiosny, bo nie potrafiłam sie dodzwonić. Wiosna miała wyłączony telefon, a poza tym i tak za dużo pieniędzy brakuje.

Niestety, obawiam się, że zostanę sama z długiem po miesiącu.
Tak mam za kazdym razem. Zostaję sama z kosztami.
Oprócz Damy mam 4 psy na tymczasie i kota. Kot miał być zdrowy, okazało sie, że ma świerzb uszny i teraz muszę profilaktycznie zabezpieczać pozostałe 18 kotów.
Dama ma mieć jutro jeszcze badany mocz.
Agata51, własnie sprawdzałam na koncie i Twoje pieniądze doszły. Dziekuję bardzo. Już dopisuję w rozliczeniu.

Posted

hej mam pytanie o Damę . Moja kolezanka szuka psa na DT platny (jej mama myslala o Damie juz wczesniej) i byc moze moglaby wziac Dame gdyby mozna bylo jej zapewnic opieke finansowa i te leki, ktore trzeba sprowadzac z za granicy ??
na watku Tomaszowskiego schronu napisalam ze kolezanka nie ma samochodu bo nie ma ale mogłaby zalatwic transport np. do Piotrkowa daloby sie zalatwic ale to tez musialby byc koszt . odpowiedzcie jak najszybciej

Posted

Dalia 54, Dama nie musi juz brać żadnych leków. Miejsce u Wiosny, która świetnie zna specyfikę tej rasy już ma zaklepane, tylko kwestią są własnie pieniądzę.

Posted

aha a gdyby kolezanka nalegala na DT dla Damy jakie kryteria musialaby spelniac . Dama musi cos jeszcze miec cos specjalnego np. specjalna jakas lecznicza karme?? czy lekow nie bedzie musiala juz przyjmowac do konca zycia czy jest mozliwosc ze choroba powroci bez odpowiedniej opieki??

Posted

dalia 54 napisał(a):
aha czyli nie zgadzasz sie zeby pojechala do kogos innego??

dalia zdecyduje jaaga, nie ja.
ja mogę wyrazić tylko zdanie, hotel u Wiosny jest sprawdzony. Ja jej ufam.
To nie pierwszy pies od nas, który by tam trafił.

Miałaś sunięHS, miałaś. Potrsfiłaś dać sobie z nią radę? Nie.

Posted

ja mialam ale ona byla wychowana w domu a Dama 1 rok przesiedziala zamknieta w boksie w schronie bez wzgledu na to jaka byla pogoda. [Aza 'rozebrała' mi drzwi] nawet rady eksperta nie pomogły . a tam gdzie trafila bedzie miala zapewnione duzo ruchu i spanie w domu, ale moze Wiosna to lepszy pomysł.. zrobicie jak uwazacie.

Posted

zawsze chcieli miec husky'ego jest pełnoletnia [moja rodzina dosc czesto tam jezdze a wiec bede obserwowac] wszystkie psy jakie mieli byly u nich az do smierci naturalnej [byly wysterelizowane]

Posted

Dalia, Dama jest naprawde trudnym psem. Poza tym to nie młody psiak, którego dostosujesz do siebie. Jest starsza, ma niesamowicie rozwinięty instynkt zabijania i to, co napisała Wiosna, że nie da się tego wykorzenić, dziś potwierdziła bardzo doświadczona pani szkoleniowiec.
Poza tym Dama niesamowicie dominuje, jeśli tylko ma możliwość. Nie sądzę, ze młoda dziewczyna (a tak sądzę z kontekstu wypowiedzi) poradzi sobie z nią. I co wtedy? Dama potrzebuje stabilizacji, spokoju. Ona zachowuje się jak dziecko z ADHD. Wyobrażasz sobie co byłoby, gdyby uciekła w miejscu, gdzie ludzie mają psy czy choćby kury, które podusiłaby? W końcu jakiś rozwścieczony sąsiad załatwiłby ją siekierą.

Wiosna ma odpowiednio dostosowane kojce i rękę do takich psów. Dama raczej nie nadaje się do domu, bo wyje i kopie dziury w podłodze.

Myślę, że koleżanka na pewno znajdzie odpowiedniego psa na tymczas, bo wielu ludzi szuka płatnych DT, ale to powinien być łatwiejszy pies.
Ja mam kilkadziesiąt zwierząt rocznie u siebie na DT, a z Damą sobie nie radzę :shake:.

Posted

Jaaga napisał(a):
Myślę że do Wiosny. Chociaż nie wiem, jak wyglądają takie płatności. Czy jedna osoba zbiera całość i wysyła, czy każdy sam?

na Grisa najpierw każdy wpłacał do Wiosny, ale jej z racji psiaków nie zawsze starcza na aktualizację wpłat, więc poprosiła, żeby wpłaty do kogoś innego, a jej większą całość, więc z Damą może tak samo.

Posted

kurcze, ale sie rozpisaliscie ;)

Jaaga, moj tel byl caly czas wlaczony, czekalam na Twoj tel, nie wiem, co sie stalo :roll:
wysle Ci na PW moj numer domowy i numer TZa, bedzie latwiej.
my w gliwicach bedziemy przypuszczalnie w weekend, mozesz tez przywiezc Dame do nas, jesli potrzebujesz szybciej, tylko to kawalek za kluczborkiem, od Ciebie pewnie jakies 120km.

Co do tymczasu oferowanego przez Twoja, Dalia, kolezanke;
moze wydawac sie to dobrym sposobem na dorobienie - i ja uwazam, ze nie ma w tym nic zlego, bo ktos poswieca swoj czas, a ktos inny, kto czasu lub miejsca poswiecic nie moze, sponsoruje. I niech kolezanka to robi, ale niech bierze do siebie takie psy, którym podoła. Nie chodzi o to, żeby wziąść do siebie psa, z którym będą kłopoty, którego trzeba będzie przywiązać do kaloryfera albo trzymać w klatce, bo niszczy, z którym będzie się miało nieprzespane noce i zszargane nerwy. Można - i należy - wziąść psa, któremu będzie można pomóc.
Jeśli Dama znajdzie się w rękach kogoś, kto z haszczakami do czynienia nie miał, na pewno jej to nie pokmoże.
I ja nie chcę zrobić z siebie żadnego specjalisty, nie o to mi chodzi, ale miałam i mam tych psów dużo, znam ich sztuczki i niewiele jest rzeczy, którymi mogą mnie one zaskoczyć.
Jeden z moich psów jakiś tydzień temu wyrwał wmurowane na jakieś 5cm w beton pręty, wygiął stalową, naprawdę mocną furtkę. I, wierz mi, to jest u nich normalne, wiele huskych po prostu tak ma.

..teraz ja się rozpisałam :oops:

Dziękuję za zaufanie. Postaram się zrobić wszystko co mogę, aby z Damy zrobić damę ;)

Posted

Wiosna, pisałam dziś do Ciebie PW, ale chyba masz przepełniona skrzynke, bo nie poszło. Wczoraj, jak dzwoniłam, najpierw słyszałam, ze jesteś poza zasiegiem, a później od razu włączała sie poczta. Bardzo prosze o tel. domowy.
W sobotę o której godzinie najwczesniej moznaby ją przywieźć do Gliwic? Niestety, nie moge po południu. W niedzielę męża nie będzie, a tylko on prowadzi.

Widziałam, że bazarkowe smyczki mają wzięcie :cool3:, wiec sądzę, że nazbiera sie na pierwszy miesiąc.Szkoda, ze tak mało osób odwiedza ten wątek. Bardzo przydałyby sie deklaracje comiesięcznych wpłat, chociaż kilkuzłotowe.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...