jusstyna85 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 dajcie najlepsze zdjęcie Damy.... Quote
JustynaM. Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Super cioteczki -zmiana tytulu(sorki nie mam polskich literek) mysle ze nam pomoze ,hop na pierwsza Quote
Jaaga Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Dziś już jestem całkiem rozłozona przez grypę z poowu tego jeżdżenia po lekarzach, ale jutro rano zrobię Damie jakieś nowe zdjęcia. Tylko, że ona cały czas sie kreci i rusza i trudno cokolwiek wyraźnego zrobić. Dziś po zestaw spacerowy byłam z Damą w zakładzie szkoleniowym dla psó. Przeleciałam 5 metrów od drzwi, zanim Dama zwolniła. Właścicielka zakładu w 3 min. zrobiła z niej psa towaszyszącego i powiedziała, ze jest pojętna, tylko nie szkolona. jest szansa, ze przy kimś konsekwentnym będzie całkiem miłym psiakiem. Mnie podobno wchodzi na głowę :roll:. Nie potrafię skontaktować się z Wiosną. Bardzo proszę o pomoc dla Damy. Teraz, kiedy jest całkiem zdrowa, nie mozna jej uśpić. nawet nikt nie spodziewałby się, że jej organizm zregeneruje się w 2 tyg. Dama ma ogromną wolę życia. Dajmy jej wykorzystać tę chęć życia i szansę, jaką po raz kolejny dostaje od losu. Quote
jusstyna85 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Dajcie obojętnie jakie zdj Damy...nie mam czasu szukać.. Quote
agata51 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Zdjęcia są w pierwszym poście. Czy Dama pojechała już do Wiosny? Jaaga, doszły pieniądze? Quote
Jaaga Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Dama nie pojechała do Wiosny, bo nie potrafiłam sie dodzwonić. Wiosna miała wyłączony telefon, a poza tym i tak za dużo pieniędzy brakuje. Niestety, obawiam się, że zostanę sama z długiem po miesiącu. Tak mam za kazdym razem. Zostaję sama z kosztami. Oprócz Damy mam 4 psy na tymczasie i kota. Kot miał być zdrowy, okazało sie, że ma świerzb uszny i teraz muszę profilaktycznie zabezpieczać pozostałe 18 kotów. Dama ma mieć jutro jeszcze badany mocz. Agata51, własnie sprawdzałam na koncie i Twoje pieniądze doszły. Dziekuję bardzo. Już dopisuję w rozliczeniu. Quote
dalia 54 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 hej mam pytanie o Damę . Moja kolezanka szuka psa na DT platny (jej mama myslala o Damie juz wczesniej) i byc moze moglaby wziac Dame gdyby mozna bylo jej zapewnic opieke finansowa i te leki, ktore trzeba sprowadzac z za granicy ?? na watku Tomaszowskiego schronu napisalam ze kolezanka nie ma samochodu bo nie ma ale mogłaby zalatwic transport np. do Piotrkowa daloby sie zalatwic ale to tez musialby byc koszt . odpowiedzcie jak najszybciej Quote
Jaaga Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Dalia 54, Dama nie musi juz brać żadnych leków. Miejsce u Wiosny, która świetnie zna specyfikę tej rasy już ma zaklepane, tylko kwestią są własnie pieniądzę. Quote
dalia 54 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 aha a gdyby kolezanka nalegala na DT dla Damy jakie kryteria musialaby spelniac . Dama musi cos jeszcze miec cos specjalnego np. specjalna jakas lecznicza karme?? czy lekow nie bedzie musiala juz przyjmowac do konca zycia czy jest mozliwosc ze choroba powroci bez odpowiedniej opieki?? Quote
dalia 54 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 i wtedy bedzie trzeba sprowadzac leki z zagranicy?? Quote
ocelot Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 dalia dama jeśli gdzieś pojedzie to pojedzie do Wiosny. Wiosna ma swoje psy rasy Hs, będzie wiedziała, jak z Damą postępować. Quote
dalia 54 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 aha czyli nie zgadzasz sie zeby pojechala do kogos innego?? Quote
ocelot Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 dalia 54 napisał(a):aha czyli nie zgadzasz sie zeby pojechala do kogos innego?? dalia zdecyduje jaaga, nie ja. ja mogę wyrazić tylko zdanie, hotel u Wiosny jest sprawdzony. Ja jej ufam. To nie pierwszy pies od nas, który by tam trafił. Miałaś sunięHS, miałaś. Potrsfiłaś dać sobie z nią radę? Nie. Quote
dalia 54 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 ja mialam ale ona byla wychowana w domu a Dama 1 rok przesiedziala zamknieta w boksie w schronie bez wzgledu na to jaka byla pogoda. [Aza 'rozebrała' mi drzwi] nawet rady eksperta nie pomogły . a tam gdzie trafila bedzie miala zapewnione duzo ruchu i spanie w domu, ale moze Wiosna to lepszy pomysł.. zrobicie jak uwazacie. Quote
ocelot Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Przede wszystkim koleżanka jest pełnoletnia? Mieszka sama? Co na to rodzina? Quote
dalia 54 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 zawsze chcieli miec husky'ego jest pełnoletnia [moja rodzina dosc czesto tam jezdze a wiec bede obserwowac] wszystkie psy jakie mieli byly u nich az do smierci naturalnej [byly wysterelizowane] Quote
Jaaga Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Dalia, Dama jest naprawde trudnym psem. Poza tym to nie młody psiak, którego dostosujesz do siebie. Jest starsza, ma niesamowicie rozwinięty instynkt zabijania i to, co napisała Wiosna, że nie da się tego wykorzenić, dziś potwierdziła bardzo doświadczona pani szkoleniowiec. Poza tym Dama niesamowicie dominuje, jeśli tylko ma możliwość. Nie sądzę, ze młoda dziewczyna (a tak sądzę z kontekstu wypowiedzi) poradzi sobie z nią. I co wtedy? Dama potrzebuje stabilizacji, spokoju. Ona zachowuje się jak dziecko z ADHD. Wyobrażasz sobie co byłoby, gdyby uciekła w miejscu, gdzie ludzie mają psy czy choćby kury, które podusiłaby? W końcu jakiś rozwścieczony sąsiad załatwiłby ją siekierą. Wiosna ma odpowiednio dostosowane kojce i rękę do takich psów. Dama raczej nie nadaje się do domu, bo wyje i kopie dziury w podłodze. Myślę, że koleżanka na pewno znajdzie odpowiedniego psa na tymczas, bo wielu ludzi szuka płatnych DT, ale to powinien być łatwiejszy pies. Ja mam kilkadziesiąt zwierząt rocznie u siebie na DT, a z Damą sobie nie radzę :shake:. Quote
dalia 54 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 no nic to trzymam kciuki za Dame a moglibyscie mi podac link na PW jakiegos psa potrzebujacego DT platnego ??? najlepiej ONKA lub Husky'ego Quote
agata51 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Jak tylko Dama trafi do Wiosny, przeleję 50zł. Rozumiem, że bezpośrednio do niej? Quote
Jaaga Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Myślę że do Wiosny. Chociaż nie wiem, jak wyglądają takie płatności. Czy jedna osoba zbiera całość i wysyła, czy każdy sam? Quote
ocelot Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 Jaaga napisał(a):Myślę że do Wiosny. Chociaż nie wiem, jak wyglądają takie płatności. Czy jedna osoba zbiera całość i wysyła, czy każdy sam? na Grisa najpierw każdy wpłacał do Wiosny, ale jej z racji psiaków nie zawsze starcza na aktualizację wpłat, więc poprosiła, żeby wpłaty do kogoś innego, a jej większą całość, więc z Damą może tak samo. Quote
wiosna Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 kurcze, ale sie rozpisaliscie ;) Jaaga, moj tel byl caly czas wlaczony, czekalam na Twoj tel, nie wiem, co sie stalo :roll: wysle Ci na PW moj numer domowy i numer TZa, bedzie latwiej. my w gliwicach bedziemy przypuszczalnie w weekend, mozesz tez przywiezc Dame do nas, jesli potrzebujesz szybciej, tylko to kawalek za kluczborkiem, od Ciebie pewnie jakies 120km. Co do tymczasu oferowanego przez Twoja, Dalia, kolezanke; moze wydawac sie to dobrym sposobem na dorobienie - i ja uwazam, ze nie ma w tym nic zlego, bo ktos poswieca swoj czas, a ktos inny, kto czasu lub miejsca poswiecic nie moze, sponsoruje. I niech kolezanka to robi, ale niech bierze do siebie takie psy, którym podoła. Nie chodzi o to, żeby wziąść do siebie psa, z którym będą kłopoty, którego trzeba będzie przywiązać do kaloryfera albo trzymać w klatce, bo niszczy, z którym będzie się miało nieprzespane noce i zszargane nerwy. Można - i należy - wziąść psa, któremu będzie można pomóc. Jeśli Dama znajdzie się w rękach kogoś, kto z haszczakami do czynienia nie miał, na pewno jej to nie pokmoże. I ja nie chcę zrobić z siebie żadnego specjalisty, nie o to mi chodzi, ale miałam i mam tych psów dużo, znam ich sztuczki i niewiele jest rzeczy, którymi mogą mnie one zaskoczyć. Jeden z moich psów jakiś tydzień temu wyrwał wmurowane na jakieś 5cm w beton pręty, wygiął stalową, naprawdę mocną furtkę. I, wierz mi, to jest u nich normalne, wiele huskych po prostu tak ma. ..teraz ja się rozpisałam :oops: Dziękuję za zaufanie. Postaram się zrobić wszystko co mogę, aby z Damy zrobić damę ;) Quote
Jaaga Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Wiosna, pisałam dziś do Ciebie PW, ale chyba masz przepełniona skrzynke, bo nie poszło. Wczoraj, jak dzwoniłam, najpierw słyszałam, ze jesteś poza zasiegiem, a później od razu włączała sie poczta. Bardzo prosze o tel. domowy. W sobotę o której godzinie najwczesniej moznaby ją przywieźć do Gliwic? Niestety, nie moge po południu. W niedzielę męża nie będzie, a tylko on prowadzi. Widziałam, że bazarkowe smyczki mają wzięcie :cool3:, wiec sądzę, że nazbiera sie na pierwszy miesiąc.Szkoda, ze tak mało osób odwiedza ten wątek. Bardzo przydałyby sie deklaracje comiesięcznych wpłat, chociaż kilkuzłotowe. Quote
GrubbaRybba Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Sprzedałyśmy pierwsze 3 cegiełki na allegro. :multi: Mamy zatem dodatkowe 15 zł. Quote
dalia 54 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 wiem rozumiem Cie poszperałam na dogo i znalazlam pare suni ,ktore potrzebuja DT Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.