Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=5]DAMA - to ok 7 letnia sunia syberian husky. [/FONT]

[FONT=Franklin Gothic Medium]Nie miała łatwego życia... Dawno temu trafiła do schroniska z urazem głowy. To wskazuje, że łatwego życia wcześniej też nie miała. W schronisku była smutna, bardzo smutna. Miesiącami nie wychodziła z budy. Straciła nadzieję... Po ponad roku zdarzył się cud. Pojawił się DT. [/FONT]

[FONT=Franklin Gothic Medium]Dama była uratowana :lol: i zamieszkała w Katowicach. W domu okazało się, że sunia jest wesoła, uwielbia spacery, jest łagodna w stosunku do większych psów i dzieci. Sunia zmieniła się nie do poznania. [/FONT]

[FONT=Franklin Gothic Medium]Jednak, jak to zwykle bywa, szczęście nie trwało wiecznie... Dama zachorowała na ostrą niewydolność nerek. Sprawa wyglądała bardzo poważnie. Wet załamał ręce. Decyzja o eutanazji wisiała w powietrzu. Na szczęście tymczasowa opiekunka Damy nie poddała się. Postanowiła walczyć i udało się. Dama wyzdrowiała.[/FONT]

[FONT=Franklin Gothic Medium]Dama jest wesołym psem. Łagodnym w stosunku do dużych psów, ludzi i dzieci. Jest jednak typowym przedstawicielem swojej rasy. Nie powinna zostawać sama w domu, bo z łatwością znajduje sobie "zajęcia". :evil_lol: Nie powinna mieszkać z małymi zwierzętami, bo instynkt łowiecki wygrywa nad dobrym wychowaniem. To pies dla miłośnika rasy.[/FONT]



[FONT=Franklin Gothic Medium]Szukamy dla Damy domu, właściciela, który zna specyfikę rasy. Który wie, jakimi psami są husky. Który ma dużo czasu na długie spacery i warunki dla dużego, energicznego i już nie najmłodszego psa. Czy uda się znaleźć taki dom?[/FONT]

  • Replies 420
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawiałam z Jaagą przez tel.

Dama jest już psem zsocjalizowanym.
Przywiązała się do ludzi, okazuje uczucia, może trafić do domu z dziećmi, pozwala się przytulać, tarmosić. Uwielbia spacery, już nie ucieka.

Tylko nie może być to dom ze zwierzętami małymi typu kot, york, albo kury.

Posted

Napisane jest tez ,ze nie potrafi zostawac sama....wyje, niszczy, wspina sie po siadce....czy jest dom , który może tolerowac takie rzeczy???


Czy sa jakies zdjecia z dt, jak sunai teraz wyglada? Mozna by ja ogłosic , spróbowac.....schron to wyrok dla niej...depresja i obojetnośc.

Posted

Początkowo tak reagowała, przypuszczam, że odreagowywała po schronie. Teraz jest w porządku, zostaje na ogródku, komunikuje kiedy chce się załatwić, sama wraca do domu.
Problem są tylko te jej instynkty nie wiem jak to nazwać mordercze w stosunku do małych zwierzątek, bo na większe psy się nie rzuca.

O zdjęcia poproszę Jaagę, wejdzie na dogo po południu.
Ona jak wróci do schronu to już całkiem się zamknie.

Posted

Tu jedno zdjęcie Damy z DT



A tu pozwolę sobie przekopiować to co Jaaga pisała na ogólnym wątku tomaszowskim kilka dni temu - to najlepiej oddaje jaka jest Dama:
"Witam ponownie z wiadomościami o Damie. Jeśli mozna proszę bardzo również o pomoc w ogłaszaniu Damy.
Dama powoli przyzwyczaja się, ale nie jest to pies, który nadaje się do naszych warunków. Nie chodzi tu o jej wycie, niszczenie, czy załatwianie się w domu. Chodzi o jej stosunek do małych zwierząt. Próbuje dorwać i zadusić wszystko, co jest małe i żyje, czyli moje psy, koty i kury. Nie może być tak, że jeden pies poluje na inne zwierzęta.
Chwyta bez ostrzeżenia, nawet na smyczy. Kaganiec nie wchodzi w grę, bo przecież nie może w nim stale chodzić. Dama ma mieszkać w ogrodzie. Na razie krąży między domem a ogrodem, bo ciągle wyje i boję sie skarg sąsiadów. Niestety, nie mam warunków żeby mieszkała na stałe w domu, bo mam dużo swoich zwierząt i wszystkie są małe, czyli są jej potencjalnym łupem.
Szukam Damie domu, najlepiej z ogrodem, gdzie mogłaby być puszczona luzem. Spacery z nią na smyczy są dla wytrwałych i silnych. Cały czas ciągnie, ale chociaż równo ;-). Dama powinna być jedynym psem w domu lub mieszkać z psem co najmniej średnich rozmiarów. Z tym, ze nie bardzo nawiązuje bliższe kontakty z naszymi innymi tymczasowiczkami.

Pocieszające jest to, ze powoli sie uspokaja i nie jest już tak dzika, jak na początku. Cieszy się też z towarzystwa człowieka i jest łagodna dla ludzi. Lubi małe dzieci.
Stopniowo rozczesujemy jej kołtuny. Jest to masakra, bo na całym ciele każdy kosmyk jest zbity i zlepiony brudem. Bardzo ją bolą te zabiegi, ale jest nad wyraz cierpliwa. Niestety, nie ma wyjścia, bo inaczej musiałaby zostać ostrzyzona do skóry. Włos ma przebarwiony na beżowo-żółty, jednak od spodu odrasta prawie biały. Za kilka miesięcy będzie śliczna :evil_lol:.
Gdyby ktos miał chwilę czasu, żeby ją poogłaszać, to podam na PW namiary na siebie."

Posted

Już tu jestem. Dodam, że Dam jest odrobaczona, odpchlona, jutro bedzie szczepiona przeciwko chorobom wirusowym.
Jest już całkiem znośnym psem. W ogrodzie zostaje sama, wyje tylko jak cos chce. Nie wiem, jak zachowałaby sie sama w domu, nie mogę tego teraz już sprawdzić, bo nie zostawiłabym jej z moimi zwierzętami.
Jest bardzo inteligentna. Potrafi wysmyknąć sie z obrozy czy szelek, na wszystko znajduje jakis sposób, ale z ogrodu już nie ucieka.
Moja mama kategorycznie żada jej pozbycia się. Jesli tego nie zrobię, chce zgłosić sprawę do U.M. Ja mam jeszcze na tymczasie mix onka Sarę, Fokusię i Manię. Nie mogą przecież stracić domu z powodu tej awantury:roll:.
Dama ma bardzo dużo wejść na Allegro, ale nikt o nią nie pyta, poza tym są wakacje. Nie mogę przedstawiac jej jako idealnego psa, bo może przez to skończyć marnie.
To nie był pierwszy atak Damy, dwa razy dopadła już kota mojej mamy. Dodam, że była wtedy na smyczy. Wypatrzyła śpiacego kota w krzakach i dorwała. Atakuje bez ostrzeżenia, znienacka, bezgłośnie i dusi. Nie da się przewidzieć jej ataków. Na kury potrafi skradać się rozpłaszczona w trawie. Ma niesamowity instynkt łowny.
Nie mam pojęcia, co z nią zrobić. U nas jest za duzo małych zwierząt i zakończony tragicznie atak chyba jest tylko kwestią czasu.

Posted

Dama bardzo Was prosi o zainteresowanie.
Zalogowałam się na trzech portalach, jutro z rana porobi ogłoszenia, chyba mi się uda.

Jaaga masz jakieś ładniejsze zdjęcia dziewczyny?

Posted

Jaaga - pierwsze, co polecam, abyś zrobiła, to szybkie zaopatrzenie się w obrożę półzaciskową - z niej Dama Ci się nie wysmyknie i nie ucieknie.
Ja postaram się zorganizować tu u mnie miejsce, ale nie obiecuję, że będzie to dzisiaj czy jutro..
Myślę, że jeśli kaganiec ma zadecydować o tym, czy będzie ona jeszcze choć chwilę u Ciebie, czy nie, to - rachunek dość prostu - lepiej w kagańcu u Ciebie, niż w schronisku bez.

Posted

Jeśli nie uda Damie się znaleźć domu, a u Jaagi nie będzie mogła zostać i wyjaśni się sprawa kolejki u Wiosny, to Dama może trafić do Wiosny do hoteliku.
Myślę, że to lepsze niż schron, ale pieniądze.
Kochani czy pomożecie w razie czego utrzymać Damę?
Ja sama nie dam rady niestety...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...