Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dwa dni temu wracałam do domu
lało potwornie, dwie piekne tęcze na niebie,
a pod nimi... nie, nie garniec złota...
słaniał sie na nogach, kompletnie przemoczony,
stary, brzydki, ślepy pies
wielkosci kota
chudy potwornie, da sie wymacać wszystkie maleńkie kosteczki

droga prowadziła przez las,
wysiadłam z auta, i rozpłakałam sie nad jego losem
zabrałam mokrą bide do siebie.

kto zechce Stiwiego??

[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/1975/stiwidr1.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/1381/stiwi2hc8.jpg[/IMG][/URL]

Posted

mosii napisał(a):
to sobie podniosę Stiwiego.

To ja też podniosę. Straszny bidulek, widziałem go dziś. Na razie jest jeszcze zagubiony, ale ma swój kącik i na pewno z każdym dniem będzie czuł się bezpieczniej.

Posted

Zrobiłam Stiwiemu malutką zagródke, malutką budkę, nie moge go puscic z moim psami, jest zbyt maleńki... boi sie....
Stiwi poznał juz swój teren, łazi, wącha,apetyt ma potworny ale jeszcze nie zamachał
ogonkiem:( stracił wiare w człowieka...
chociaż dzisiaj kiedy go nosiłam na rekach, tak bardzo sie tulił....

Posted

tak,to znaczy ,że nabiera pewności,czuje sie bezpieczniej
biedny maluszek,ktoś go pewnie miał dość i wywalił na pastwę losu :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...