Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzięki ciotki za przegrzebanie ogłoszeń o szczeniakach. Czyli spryciarz się na razie nie ogłasza, może szczeniaków teraz nie ma, słyszałam popiskiwania, może to suki były... Dostałam info od "informatorki", że pan wybudował na razie jakieś prowizoryczne zadaszenie dla rottka. Chyba będzie go trzeba pogonić.
Szariczek wczoraj załapał się całkiem przypadkiem na "kocie" puszki:evil_lol: Wybiegałam rano z domu w wielkim pędzie, przekonana, że w półce nadal mam puszki dla psów, więc chwyciłam co było pod ręką i lecę. Dopiero po otwarciu coś mi się dziwna zawartość wydała, więc oglądam dokładniej a tam jak nic na obrazku kot!:lol: Ale Szarik już tak czekał, że doszłam do wniosku, że mu przecież nie zaszkodzi. Zjadł aż się uszy trzęsły:p Wyłysienia jakby mniejsze.

  • Replies 556
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i aktualne info:
mixa jamniczka baba podstępnie, za pomocą policji odstawiła do schronu w niedzielę (że niby jej podrzucili), wczoraj poszedł do adopcji ze schronu.
spanielek Tabi poszedł do adopcji do Ustronia. Będę sprawdzać na początku, bo byłam przekonana do tych ludzi tak na 80%. Właściwie nie do ludzi, oni byli ok, ale do domu - co prawda z ogrodem, ale brama otwarta, no i drugi psiak w kojcu, moim zdaniem kojec za mały. Tabi ma mieszkać w domu, podobno już sypia na kanapie. Zobiwiązali się też go wykastrować. Asia wielkie wielkie dzięki za pomoc!!! A dzisiaj w schronie widziałam psiaka wygladającego mi na mixa spaniela, zdjęcia w poniedziałek zrobię.

Posted

[quote name='Dea']spanielek Tabi poszedł do adopcji do Ustronia. Będę sprawdzać na początku, bo byłam przekonana do tych ludzi tak na 80%. Właściwie nie do ludzi, oni byli ok, ale do domu - co prawda z ogrodem, ale brama otwarta, no i drugi psiak w kojcu, moim zdaniem kojec za mały. Tabi ma mieszkać w domu, podobno już sypia na kanapie. Zobiwiązali się też go wykastrować. Asia wielkie wielkie dzięki za pomoc!!! A dzisiaj w schronie widziałam psiaka wygladającego mi na mixa spaniela, zdjęcia w poniedziałek zrobię.
Oby wszystko było dobrze u Tabiego. :kciuki: :kciuki:

Czekam na zdjątka spanielowatego bidulka. ;)

Posted

Jutro zrobię mam nadzieję. Asiu wyślę ci na pw numer telefonu do pani chcącej adoptować spaniela, dzwoniła w sprawie Tabiego, może akurat innego jej polecisz?:cool3:

Posted

[quote name='Dea']

NORKA - wyszła z lasu, trafiła do szopy przy melinie, co dalej...


Ta urocza, łagodna i bardzo przyjazna sunia w typie owczarka środkowoazjatyckiego pewnego dnia wyszła z lasu, nie wiadomo skąd, nie wiadomo ile czasu tam była. Na początku nieufna, teraz z radością podbiega do ludzi. Tam gdzie trafiła nie ma dobrej opieki, ale inni mieszkańcy wsi ją dokarmiają. Nie jest jednak bezpieczna - mieszka w małej szopie, do picia ma deszczówkę, dom i szopka położone są blisko ruchliwej drogi, a ludzie... wolą alkohol niż zwierzęta. Kocha ludzi, innne psy i koty.
Ma opuchniętą łapę, i nienaturalnie powiększony brzuch. Potrzebuje pilnie domu lub tymczasu, a także szybkiej opieki weterynaryjnej.
Oto Nora






Dzisiejsza interwencja! Na początku przyszłego tygodnia chcę ją zabrać do weta, ten brzuch mi się nie podoba, łapa też.

Posted

No i nasza dzisiajsza wizyta u rottka. Psiak ma budę, zadaszenie, ale jest coraz chudszy. Facet karmi go czymś... namoczona śruta. Więcej napiszę jutro, także o jego hodowlach bo coś znowu dogo nawala, drugi raz wstawiam info. A to zdjęcia budy:


Posted

Asiu a to mix spaniela, ale ma być teraz w lokalnej gazecie, więc na razie nie ogłaszajmy, z gazety psiaki często znajdują domy, może i tym razem...

Posted

Właśnie dogo zwariowało, wykasowało mi ten post, na którego w międzyczasie odpowiedziałaś, ja napisałam skróconego i wyszło tak, że nikt nic nie wie:mad:
No więc kontynuując relację z wczorajszej wizyty u tego gliniarza - po wielu wymianach zdań przyjemnych i nie przyjemnych w końcu postanowił pokazać nam swoją "hodowlę". Facet jest bezczelny, i ma huśtawki nastrojów, raz jest miły, innym razem prawie chamski. Ponieważ wyczuł, że na kynologii raczej słabo się znam to rzucał różne hasła z głupawym uśmieszkiem, ale już przy żywieniu i przepisach nieco spasował. Pomieszczenie dla suk jest przy garażu, całe wykafelkowane, przedzielone na dwa kratami. W pierwszej części siedzą westy, 5 albo 6, w drugiej beagle, też koło 6. Dorosłe psy, nie zdążyłam sprawdzić czy wszystkie to suki, bo facet szybko nas wyprosił. Zauważyłam tylko, że co prawda jest czysto, ale nie ma ani jednej miski z wodą, a także żadnego posłania dla nich. Są dwa okienka. Facet twierdzi, że skoro dostają namoczoną karmę to wody nie potrzebują, bo mają wzdęcia. Karma to "śruta". Za tym pomieszczeniem były jeszcze jedne drzwi, przypuszczam, że tam są matki ze szczeniakami, bo wczoraj Herspri przesłala mi znalezione na allegro ogłoszenia o sprzedaży beagli, jedno z nich na pewno jest jego, a drugie podejrzewam po zdjęciach, że też:angryy:

Posted

Bardzo ciekawe twierdzenie, ciekawe od kiedy to psy dostają wzdęcia od wody. :-o
Pewnie po podaniu wody wyglądają jakby miały wzdęcia, bo piją tyle ile mogą, jakby chciały się napić za cały rok. :shake:
Pewnie mają wzdęcia po tej śrucie. :shake:

Posted

Dea niewiem czy zwróciłaś uwagę ale w jednym z tych ogłoszeń ( tam gdzie widać kafelki i kratę więc moim zdaniem bankowo to tego gościa psy ) są zdjęcia szczeniaków z suką - suka ma sutki powyciągane jak maciora :-(
Wstawiam zdjęcie, w razie czego wykasuje .

Posted

Zwróciłam mu uwagę na tą śrutę, to mi powiedział, żebym go nie uczyła, czym ma SWOJE psy karmić!:angryy: Rottek też to dostaje. Zmusić do zmiany sposobu żywienia będzie ciężko, musiałabym tam chyba zamieszkać i pilnować. Wodę powiedział, że dla świętego spokoju (mojego chyba) im wstawi. Zobaczymy. Za bardzo nie ma się do czego mu przyczepić, żeby się dobrać do d...:mad:
Herspri ta suka musiała być schowana ze szczeniakami jak tam zaglądałam, nie było suki z tak powyciąganymi sutkami. Też myślę, że to ogłoszenie to także jego:angryy:

Posted

Wczoraj byłam u Szarika, z sierścią troche lepiej, zrobię zdjęcia w przyszłym tygodniu. Obrózkę przeciwpchelną mam z darów, więc za pieniądze które mam na niego mogę kupić puszki:p

Posted

Ja tylko w sprawie tego gościa od beagli i westlików..
Jeżeli prowadzi hodowlę to można go postraszyć Urzędem Skarbowym ponieważ na pewno nie zgłasza dochodu z hodowli do opodatkowania. Dodatkowo trzebaby sprawdzić szczepienia psów a jeżeli takowych nie posiadają postraszyć policją i powiatowym weterynarzem. Można sprawę wyolbrzymić i dowiedzieć się w sanepidzie czy i oni nie mają czegos do powiedzenia w tej sprawie :p

Posted

Hmmm, urząd skarbowy i szczepienia myślę, że dałoby się zrobić przy najbliższej wizycie (zapowiedziałam się za miesiąc, żeby sprawdzić, czy rottek zaczął przybierać na wadze). Co do policji, biorąc pod uwagę, że to były gliniarz mogę wzbudzić jego radość, wiadomo jak to jest...:shake: Warunki że tak powiem sanitarne były tam dobre - czysto, wywietrzone, pomieszczenia z oknami, jeśli jest sprytny (a wygląda, że jest - tą budę dla rottka zrobił przypuszczam dlatego, żeby mieć święty spokój z nami) szczepienia będą, ale sprawdzić nie zaszkodzi...

Posted

[quote name='Dea']

NORKA - wyszła z lasu, trafiła do szopy przy melinie, co dalej...


Ta urocza, łagodna i bardzo przyjazna sunia w typie owczarka środkowoazjatyckiego pewnego dnia wyszła z lasu, nie wiadomo skąd, nie wiadomo ile czasu tam była. Na początku nieufna, teraz z radością podbiega do ludzi. Tam gdzie trafiła nie ma dobrej opieki, ale inni mieszkańcy wsi ją dokarmiają. Nie jest jednak bezpieczna - mieszka w małej szopie, do picia ma deszczówkę, dom i szopka położone są blisko ruchliwej drogi, a ludzie... wolą alkohol niż zwierzęta. Kocha ludzi, innne psy i koty.
Ma opuchniętą łapę, i nienaturalnie powiększony brzuch. Potrzebuje pilnie domu lub tymczasu, a także szybkiej opieki weterynaryjnej.
Oto Nora






Ma może ktoś jakiś pomysł???? Przydałby się tymczas, najlepiej dom z ogrodem, może być kojec, bo ona może nie być nauczona do mieszkania w domu...

Elu astka już ma obroże na szyi:p A jak uzbieramy resztę kasy z bazarków (część już jest) to będziemy ją sterylizować.

Posted

Dostałam na konto od alekso 50,50 złotych pozostałych ze składek na leczenie Kiro, przeznaczam na składkę na sterylizację Sary.
Mam naowe zdjęcia Szarika, ale nowy aparat telefoniczny, i jeszcze nie wiem jak zgrać:oops:, się nauczę to się wrzucę, byłam u niego dzisiaj.

Posted

Herspri napisał(a):
Napisałaś że Norka ma nienaturalnie powiększony brzuch. A nie wygląda na szczenną ? Jak się sama tułała to się mogło przydarzyć :roll:

No własnie tak myślałam, ale oglądałam cycuszki normalne, a i ten brzuch tak nie ciążowo powiększony, choć nigdy nic nie wiadomo, trzeba obserwować...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...