donya Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Cieszę się, że juz koniec bliski - nie będe musiała z kazdym z osobna latać na spacery :lol: :lol: :lol: A wiejski amant śmieszny - zawsze czekał rano na Koisię na łąkach i zawsze odprowadzał ją do domu a potem pod bramą stał i szczekał. I strasznie się cieszył gdy Bimbo wychodził na spacer :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
ineczka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 My tez mamy takiego jednego, jak tylko zaczyna się sezon na cieczki w naszej okolicy pojawia sie tzw KAWALER... kundelek o umaszczeniu białym w dziwne żołte łaty.. sierść jak sznurek od snopowiązałki.. taki rozczochrany... wyraz pyska i postura wskazuje na starca... Jest tak grzeczny, ułożony, nie zaczepia nikogo... nie jest natrętny.. on po postu jest... zawsze w bezpiecznej odległości... jest taki inny.. niby straszna powsinoga, bo za suczkami nocuje u nas na polu po parę dni. Na pewno ma dom bo psiak zadbany tyle, że w tym trudnym okresie nigdy nie jest upilnowany. Nazywamy go kawaler, bo pojawia się, ale nigdy nie jest na tyle śmiały by iść w konkury do jakiejkolwiek dziewczyny... taki poczciwiec z niego.. strasznie go lubimy. A co do wieku to okazało się ze ząbki ma jeszcze bielutki, tak więc myślę, że max ma 3 lata a wygląda jakby przynajmniej jakieś 15 lat chodził po tym świecie.. no nic chciałam tu opisać wyjątkowego psiaka, który totalnie nie jest żadnym nachalem, he,he oby więcej takich amantów :lol::lol::lol:
donya Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Nie, no nasz też nie jest nachalny i nigdy jeszcze nie zbliżył się do Koi. Zawsze trzyma się w bezpiecznej odległości. A jak ja się odwrócę to odchodzi jeszcze dalej. A wygladem też nie grzeszy. Taki wilkowaty ale bez nóg :evil_lol: i w dotatku kuleje na tylna łapkę. Ale ma obrożę, na zagłodzonego tez nie wygląda. Taki własnie powsinoga :evil_lol:
Asiaczek Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 To może wstawcie 0 tak, dla zmiany klimatu - zdjęcia tych Waszych kawalerów, co? Akita - nie akita, ale 4 łapy ma, prawda?:lol: pzdr.
cavallo Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Oj tak, popieram Asiaczka w całej rozciągłości. Wstawcie zdjątka tych wiernych, zakochanych szaleńców. :cool3: My też takiego miałyśmy, nasz był czarny i strasznie poczochrany, też miał obrożę i dom zapewne. Niestety Alpa przeszła zabieg, po którym nie jawi mu się już atrakcyjną. :diabloti: Teraz jak się spotkamy, obchodzi nas szeroookim łukiem i pewnie pędzi do innej.....:eviltong: Pogoda zrobiła się mało spacerkowa, ale mam nadzieję, że jak już wiosna zagości na dobre, to w galerii pojawi się sporo nowych zdjęć! :multi: Pozdrawiam, Agata&Alpa
Dan Danilo Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Witam Jestem zbudowany otwartością i chęcią spotkania właścicieli akit japońskich ( nie tylko właścicieli akit japońskich ) ,ale zastanawiam się czy na tym forum są jakieś akity amerykańskie bo nikt się nie odzywa. Zdaje sobie sprawę ,że zaproszenie jest skierowane do właścicieli akit ( i nie tylko akit )z okolic Warszawy ,ale nie chce mi się wierzyć ,że Gothi jest jedyna akitą amerykańską w Warszawie. Generalnie Gothi będzie smutno ( ja to jakoś przeżyje ) jak na spotkaniu będzie jedyna przedstawicielka swojej rasy. Krzysiek
bety Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 [quote name='Jussi']Zdaje sobie sprawę ,że zaproszenie jest skierowane do właścicieli akit ( i nie tylko akit )z okolic Warszawy ,ale nie chce mi się wierzyć ,że Gothi jest jedyna akitą amerykańską w Warszawie. Generalnie Gothi będzie smutno ( ja to jakoś przeżyje ) jak na spotkaniu będzie jedyna przedstawicielka swojej rasy. Krzysiek Oj Krzysiek, a ja to co ze swoimi dziewczynami niewidzialne jesteśmy na Dogomanii czy co? :roll: Wiesz pewnie niejedna osoba by się skusiła na takie spotkanie - ale wyjrzyj przez okno - pogoda raczej zniechęca. Ja po Katowicach trochę kicham i napewno mnie nie będzie na Polach. Nie chcę się dorobić na dobre przed następną wystawą. Tak więc życzę wszystkim miłego przyszłego spotkanka. :painting:
Dan Danilo Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Witam Zapomniałem napisać ,że w niedziele zamówiłem ładna pogodę ( będzie 15 stopni i słońce ) i wszyscy przychodzimy w strojach kąpielowych ha ha ha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Krzysiek
bety Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 [quote name='Jussi']Witam Zapomniałem napisać ,że w niedziele zamówiłem ładna pogodę ( będzie 15 stopni i słońce ) i wszyscy przychodzimy w strojach kąpielowych ha ha ha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Krzysiek Ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
ineczka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 oj Bety, nie daj się prosić:eviltong: wpadaj ze swoimi dziewczynkami, które chętnie poznam ;) myślę, że teraz parę tableteczek na poprawę stanu zdrowia i śmiało w niedziele, można się spotkać. W końcu pogoda ma być super, tu potwierdzam słowa Krzyśka, normalnie upał :evil_lol:
Dan Danilo Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Witam Spotkanie będzie za knajpą Merlin ( chyba tak się nazywa ta knajpa ) wiec jak będziesz napijemy się pifffa za Twoje zdrowie ,a jak Cię nie będzie napijemy się pifffa ,żebyś była chora jeszcze przez tydzień. Krzysiek
cavallo Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 A ja czekam na Wasze zdjęcia wspaniałe! Zwłaszcza jak pijecie za zdrówko w tych strojach kąpielowych!!!! :cool3: No cóż szkoda, że dla mnie to nieosiągalne spotkanko. :angryy: Życzę Wam udanego spacerku! :loveu: Pozdrawiam, Agata&Alpa
ineczka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 A Ty Agatko skąd jesteście? Może jakiś wypad do Warszawy, chętnie Ciebie i Twoją Alpę byśmy poznali ;)
cavallo Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Dzięki Ineczko, bardzo mi miło, ale niestety Kraków jest troszkę za daleko....:shake: Nie możemy sobie pozwolić na taki spacerek z Wami. :shake: Może przyjedziecie na wystawę do Krakowa, wtedy chętnie poznam Akiciarzy z Forum. :multi: :multi::multi:
ineczka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 No cóż faktycznie kawał drogi, :shake: ale myślę, że przy jakiejś może wystawie będzie sposobność się spotkać. pozdrawiamy
cavallo Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Ja też mam nadzieję, że uda nam się kiedyś spotkać! Chciałabym zobaczyć Wasze śliczne Akitki!:loveu::loveu::loveu: Podrawiam, Agata&Alpa
Asiunia02 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Na tym drugim topiku czesc fotorelacji z Katowic :) zapraszam !!!!!
donya Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Asiaczek napisał(a):To może wstawcie 0 tak, dla zmiany klimatu - zdjęcia tych Waszych kawalerów, co? Akita - nie akita, ale 4 łapy ma, prawda?:lol: pzdr. Przykro mi ale na zdjęcia amanta trzeba bedzie poczekać jakieś pół roku ;) Wiejski kawaler zniknął, pewnie znalazł sobie inną atrakcyjniejszą dziewczynę ;)
Asiaczek Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 [quote name='Jussi']Witam Zapomniałem napisać ,że w niedziele zamówiłem ładna pogodę ( będzie 15 stopni i słońce ) i wszyscy przychodzimy w strojach kąpielowych ha ha ha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Krzysiek O, nie!!! Ja na pewno ie przyjde w takim stroju organizacyjnym... jeszcze bym Was wystraszyla... [quote name='donya']Przykro mi ale na zdjęcia amanta trzeba bedzie poczekać jakieś pół roku ;) Wiejski kawaler zniknął, pewnie znalazł sobie inną atrakcyjniejszą dziewczynę ;) Szkoda. Liczyłam na małą sesje zdjęciową "wsiowego amanta"... hihihi... Pzdr.
ineczka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Jako, że z początkowego planu zrobienia badania na dysplazję musieliśmy zrezygnować, gdyż nasza "dzielnicowa" klinika miała zrobić nam to prześwietlenie w pełnej narkozie, co bardzo mnie zestresowało, podziękowaliśmy i pożegnaliśmy się ładnie, następnie poszliśmy po rozum do głowy i udaliśmy się do kliniki na Gagarina. Na badanie czekaliśmy jakieś 1,5 tygodnia, ale opłacało się badanie z wpisem do rodowodu zrobiła nam dr Blenau, oczywiście musimy się pochwalić, że nasz lala ma bardzo "zdrowiutkie" stawy HD A z czego bardzo się cieszymy :multi::multi::multi: jako, że to galeria wklejam zdjęcia naszej sierotki marysi :loveu: tu zdechlaczek odpoczywa po "głupim jasiu"
Asiaczek Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Gratulacje Ineczka! Nasz Dżezik tez ma zdrowe stawy. Własnie dzisiaj byłam u dr. Narojka po wpis do rodowodu. Pzdr.
Iwona&Wiki Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 No to wspaniale. Cieszymy sie ogromnie! :Cool!::Cool!::Cool!: O tak - OGROMNIE!:Cool!::Cool!::Cool!: Ja cały czas pamiętałam o tych Waszych piatkowych planach i już kilka razy chciałam zapytać.:razz: Ineczko, uściskaj mocno od nas swojego dzielnego Zdechlaczka.
Iwona&Wiki Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 A tak przy okazji, ciekawe czy Aiko będzie miała po tym głupim jasiu wilczy apetyt:crazyeye: tak jak moja Wiki i Iru Weihaiwej:roll:
Asiaczek Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Hihihi, podejrzewam, że tak. Bo przecież przed RTG był post... Pzdr.
ineczka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Asiaczku, Iwonko, dzięki, my również sie cieszymy. Co do Lali , nie grzeszy ona łakomstwem, ale mam nadzieje, że raczej z przyjemnością skonsumuje kolację. Asiaczku, całusy dla dzielnego Dżezika, mam nadzieje, że o niedzielnych polach nie zapomniałaś. Szkoda Iwonko, że tak daleko mieszkasz... byłoby suuper tak się spotkać ze wszystkimi akitkami z dogomanii, eh.. miło pomarzyć
Recommended Posts