Jump to content
Dogomania

Galeria Akit (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

  • Replies 10.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasia_i_Łukasz napisał(a):
Kochane moje Asieńki bardzo się cieszę, że to zdjęcie zrobiło na Was takie wrażenie :lol: Niestety jury w "Moim Psie" musiało być innego zdania, a próbowałam nawet dwa razy :(

Aparat w Kielcach był ustawiony na noc i niestety nie przyniosło to żadnego efektu :( Chyba mamy kiepski sprzęt albo zużyte akumulatorki :wink:

pozdrówka :hand:

Bo oni się nie znają!!! Piszę o redaktorach w "Moim Psie".
Pzdr.

Posted

AKITY-HalneWzgórze napisał(a):
Witam wszystkich po dłuższej przerwie i chcę przedstawić ten list na forum,b.smutny list, zapytałam ,czy mogę -pani Kinga zgodziła się.
Oto list,który do mnie pare dni temu napisała:






.....brakuje słów
pozdrawiam wszystkich


Bardzo mi się smutno zrobiło....
Kinga, przyjedź na wystawę. Może to będzie lepszym lekarstwem, co?
Pzdr.

Posted

Matagi - aż popłakałam się ze śmiechu czytając przygody Okiego i kur. Eh, życie, moje nie mają takich przygód. Brak kur w okolicy stanowi podstawową przyczynę braku takich pięknych przygód...

To Baba już taka dużo?! A jeszcze niedawno była takim słodkim maleństwem. "Słodkość" została, a gdzie podziało się "Maleństwo"?
pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Matagi - aż popłakałam się ze śmiechu czytając przygody Okiego i kur. Eh, życie, moje nie mają takich przygód. Brak kur w okolicy stanowi podstawową przyczynę braku takich pięknych przygód...

To Baba już taka dużo?! A jeszcze niedawno była takim słodkim maleństwem. "Słodkość" została, a gdzie podziało się "Maleństwo"?
pzdr.


Asiaczku! :P zapraszam do mnie!Sąsiad kur ma jeszcze sporo :wink: :lol: wystarczy i dla basków! :lol:

A Baba nie taka znowu wielka,ciałko trochę się powiększyło,za to łapska wyciągnęło i przez to ona taka duża :lol: A słodka jest,szczególnie kiedy rano skacze mi po głowie,liże i maca swoimi szpilkowatymi ząbkami po uszach,nosie... :wink: Już sie doczekac nie mogę,kiedy będzie szczerbata... :lol: :lol: :lol:

Posted

Weihaiwej! :P Na szkolenie nie chodzę teraz ja :lol: Lata moja młoda :lol: Ponieważ w maju skończyła 16 lat,można ją zapisać do ZK,zasługi jakies tam w domu miała ,to dostała swego własnego psa :wink: :lol: Od kilku lat startowała w Młodym prezenterze z akitami,dosyć już miałam przygotowywania dla niej psa na takie imprezy,niech sobie teaz radzi sama,tym bardziej,że shiba mniejsza od akity /charakterek może ciut ostrzejszy :wink: /,więc powinna sobie taka parka poradzić.Ja szkoliłam Sake,zrobiłam PT I i PT II,teraz niech Martyna się bawi :wink: .Szkoli moja dobra koleżanka,znam jej pracę i wiedzę,ufam,że coś tam osiągną :D Zajrzyj sobie na stronę Aliny:
www.alpi.piasta.pl.O szkole Leszka Kalisza mam raczej dobre zdanie,fajnie,że podzielił Was na grupy,w dużym "stadzie" trudno jest pracować.Szkolenia przez p.K.Darowską nie będe komentować,znana to osoba w świecie szkoleniowców :evil: A nie zastanawiałaś się nad klikerem?Kliker jest bardzo pomocny w wystawianiu psa na wystawach,jak równiez w agility,jest osba we Wrocławiu,która to robi,różnie jej to szło,ale teraz jest tam chyba dobrze,je żeli nie zaglądałaś na jej stronę to popatrz :www.kliker.neostrada.pl.
Zajęcia Martyny i Baby na placu szkoleniowym wyglądają podobnie do Waszych,trwają ok.2 godzin dziennie.Założenia są takie same,Martyna dostaje do domu "pracę domową",którą odrabia sumiennie.Tydzień temu np.musiała nauczyć Babę "waruj" ze stania,nie z "siad" i nauczyła. :D Baba pracuje za "mięsne" nagrody,po wykonaniu kilku komend dobrze jest zabawa w "uciekającego zająca" /za zająca robi sznurkowy farfocel/,gdzie Baba jest myśliwym oczywiście.Woli farfocla,piłeczka jej nie pasuje.Za jakiś miesiąc popracuje trochę z klikerem,zacznie też zabawę na torze agility,a wiosną egzamin z PT ....i ukochane przez Martynę agility.Baba na placu to diabelna zaraza... :wink: :lol: Bawi się z psami różnych ras ,ale Martyny pilnuje na maxa -ona ma przecież JEJ ŻARCIE!!! :wink: ,żadnego psa nie dopuszcza blisko Martyny,leci jak burza ,skrzeczy i szatkuje ząbkami.Nie ma problemów z jej przywolaniem :lol: Postaram się namówić właścicieli NAMI GO /mieszkaja w Legnicy/ i NAGATY GO /Wrocław / na szkolenie u Leszka Kalisza.Może się uda,będzie Was więcej :D Będe się starała !!! :D :D :D

Posted

Mój sąsiad na szczęście (nie wiadomo czyje większe) nie ma kur. Ale Bushi na ich widok lekko głupieje, bo chyba nie do końca wie, co to takiego :lol:
Na wszelki wypadek jednak najpierw ich szuka, a później obserwuje, czy jakieś nie przedostaną się w najbliższe okolice. A jak to robi, można obejrzeć niżej.




Tak przy okazji, na naszej stronie duża aktualizacja...

Posted

GR napisał(a):
Witam. To znowu ja. Przypominam o zdjeciach kalendarzowych, bo cos sie poza wyjatkami strasznie lenicie. Weiheiwej i inni wlasciciele maluchow. Mordki szczeniat tez mile widziane. Kazdy kto chce byc sponsorem ma zapewnione miejsce na kalendarzu i moze zareklamowac hodowle umieszczajac swoj baner :smilecol:


Poprosiłabym blizsze informacje na temat sponsoringu. Zdjecia nadal dzien wysle tylko musze zrobic narade rodzinna zeby cos wybrac, bo nowych nie zdarze chyba zrobic.

Posted

Matagi - będę pamiętała o zaproszeniu. Będąc przy okazji gdzieś w Twoich okolicach, jak zginie parę kurek, a Twoje nie będą sobie kurzych kłaków z pysków wyciągać, to pewnie będzie baskowe szaleństwo!!! Ale to dopiero w przyszłym roku.

Christoph - czy poza na drugim zdjęciu oznacza, że kurze zwłoki zostały unicestwione? :o
pzdr.

Posted

GR napisał(a):
Witam. To znowu ja. Przypominam o zdjeciach kalendarzowych, bo cos sie poza wyjatkami strasznie lenicie. Weiheiwej i inni wlasciciele maluchow. Mordki szczeniat tez mile widziane. Kazdy kto chce byc sponsorem ma zapewnione miejsce na kalendarzu i moze zareklamowac hodowle umieszczajac swoj baner :smilecol:


Poprosiłabym blizsze informacje na temat sponsoringu. Zdjecia nadal dzien wysle tylko musze zrobic narade rodzinna zeby cos wybrac, bo nowych nie zdarze chyba zrobic.

Posted

Asiaczek napisał(a):


Christoph - czy poza na drugim zdjęciu oznacza, że kurze zwłoki zostały unicestwione? :o
pzdr.

Drugie zdjęcie oznacza, że tym razem dał sobie na luz z poszukiwaniami, ale jednak na wszelki wypadek przygotował sobie stanowisko obserwacyjne :lol:

Posted

15 minut temu przyprowadziliśmy Okiiego od....sąsiada :evil: :evil: :evil: Nie wiem czy coś zbroił :evilbat: ,bo sąsiadów nie ma w domu.Psy były spuszczone /sąsiadowe znaczy/,ale udawały ,że ich nie ma,siedziały w budach,wylazły i sie rozdarły,jak wyprowadziliśmy chama Okiiego.Mam nadzieję,że kurnik był solidnie zamknięty.Rano pobudka o 8.00 / :cry: / i montujemy alarm wyjący na siatce dzielącej nas od sąsiada.Wyje okrutnie jak ktoś dotknie siatki,kurołamacz nie lubi hałasu,może się tym razem uda :roll: Do tej pory Okii skakał tylko w dzień,jak widział kurestwo z podwórka,pilnowaliśmy go jak było widno,ale się schytrzył,łajdak z niego i bandyta :evil: a jaki on teraz leży....zadowolony z siebie :evil:

Posted

Matagi napisał(a):
15 minut temu przyprowadziliśmy Okiiego od....sąsiada :evil: :evil: :evil: Nie wiem czy coś zbroił :evilbat: ,bo sąsiadów nie ma w domu.Psy były spuszczone /sąsiadowe znaczy/,ale udawały ,że ich nie ma,siedziały w budach,wylazły i sie rozdarły,jak wyprowadziliśmy chama Okiiego.Mam nadzieję,że kurnik był solidnie zamknięty.Rano pobudka o 8.00 / :cry: / i montujemy alarm wyjący na siatce dzielącej nas od sąsiada.Wyje okrutnie jak ktoś dotknie siatki,kurołamacz nie lubi hałasu,może się tym razem uda :roll: Do tej pory Okii skakał tylko w dzień,jak widział kurestwo z podwórka,pilnowaliśmy go jak było widno,ale się schytrzył,łajdak z niego i bandyta :evil: a jaki on teraz leży....zadowolony z siebie :evil:

Jutro, a raczej już dzisiaj będzie potrzbna szybka decyzja: albo przy życiu pozostaje Okii, albo jego niedoszłe (doszłe?) ofiary, albo jego...

Posted

christoph napisał(a):
Matagi napisał(a):
15 minut temu przyprowadziliśmy Okiiego od....sąsiada :evil: :evil: :evil: Nie wiem czy coś zbroił :evilbat: ,bo sąsiadów nie ma w domu.Psy były spuszczone /sąsiadowe znaczy/,ale udawały ,że ich nie ma,siedziały w budach,wylazły i sie rozdarły,jak wyprowadziliśmy chama Okiiego.Mam nadzieję,że kurnik był solidnie zamknięty.Rano pobudka o 8.00 / :cry: / i montujemy alarm wyjący na siatce dzielącej nas od sąsiada.Wyje okrutnie jak ktoś dotknie siatki,kurołamacz nie lubi hałasu,może się tym razem uda :roll: Do tej pory Okii skakał tylko w dzień,jak widział kurestwo z podwórka,pilnowaliśmy go jak było widno,ale się schytrzył,łajdak z niego i bandyta :evil: a jaki on teraz leży....zadowolony z siebie :evil:

Jutro, a raczej już dzisiaj będzie potrzbna szybka decyzja: albo przy życiu pozostaje Okii, albo jego niedoszłe (doszłe?) ofiary, albo jego...


Okii przy życiu pozostanie,ale zrobię z jego życia "jesień średniowiecza" jak jeszcze raz polezie na kurestwo :evil: :evil: :evil: Mam nadzieję,że dziś był dzień bezkrwawy :-? Ja jakoś przeżyję,a jak sąsiad przyjdzie rano,to .....wyśle do niego Darka :wink: :lol: :wink: :lol:

Posted

Matagi - z tego wynika, że OKI pokazał swoją prawdziwą psiowo-akitową naturę. On to po prostu lubi!!! A Ty go prądem...
Proszę o zdjęcie zadowolonego, leżącego na biurku OKIEGO!!!
Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Matagi - z tego wynika, że OKI pokazał swoją prawdziwą psiowo-akitową naturę. On to po prostu lubi!!! A Ty go prądem...
Proszę o zdjęcie zadowolonego, leżącego na biurku OKIEGO!!!
Pzdr.


Taaa pokazał swoją naturę :evil: Całkowicie adekwatną do przydomka swego :wink: :lol: A ja go nie prądem,ja hałasem /ten alarm wyje jak diabli/.Od prądu to ja z daleka,kiedyś jako dziecię,kazałam starszej o rok siostrze ciotecznej włożyć 2 gwoździe do kontaktu.....prąd mi później rodzina wybiła z .....doopy i z głowy na amen :wink: :wink: :wink:
Postaram się kiedyś ucapić Okiiego na stole,ale jakoś zaprzestał,wczoraj nic nie upolował,więc nie wlazł na stół :wink: - wiem,bo sąsiad nie przyszedł dzisiaj!!! :lol: :lol: :lol:

Posted

Matagi! Cieszę się, że masz dobre zdanie o panu Leszku Kaliszu. To znaczy, że dobrze wybralam :D Nad szkoleniem klikerowym się zastanawiałam, trafiłam już wcześniej na stronę Gaby :) Może jeszcze zmienię zdanie, ale na razie wolę metody pozytywne, acz oparte na innych sygnałach.
Świetna strona pani Aliny i to co pisze brzmi przekonywująco. :)

A Okii to niezły rozbójnik :lol: biedne kwoki tak stresować! :wink:

Posted

weihaiwej napisał(a):
Matagi! Cieszę się, że masz dobre zdanie o panu Leszku Kaliszu. To znaczy, że dobrze wybralam :D Nad szkoleniem klikerowym się zastanawiałam, trafiłam już wcześniej na stronę Gaby :) Może jeszcze zmienię zdanie, ale na razie wolę metody pozytywne, acz oparte na innych sygnałach.
Świetna strona pani Aliny i to co pisze brzmi przekonywująco. :)

A Okii to niezły rozbójnik :lol: biedne kwoki tak stresować! :wink:


Nie tylko ja mam dobre zdanie o Leszku Kaliszu,Alina też :wink: A Alina jest naprawdę wiarygodna,nie tylko w tym co pisze :P Cerber czasami z niej okrutny,goni do roboty,ale później widać efekty! :lol:
A Okii nie tylko kwoki stresuje :wink: dziś rano ja żyłam w stresie do południa,bałam się,że sąsiad przyjdzie i powie ..ile tym razem :evil: Ale nie przyszedł! :D :lol: :D :lol:

Posted

Dzis w nocy w Poznaniu spadł snieg. niestety mgła byla okrutna wiec zdjecia supe jakosci nie sa, ale to pierwsze poznanskie na sniegu :)

Jako pierwsza HACHIKO PA-LIS





Posted

No i jeszcze na koniec jedno "siostrzyczek" :) Na tym zdjeciu nie sa wzne same akitki tylko straznik naszego stadka :) ZUZKA :) chowajaca sie za Chikaka. To jest wlasnie PREZES naszej gromadki :) Nikt z Nas nie potrafi nauczyc akit tak szybko porzadku i dycypliny jak krokodylek :)

Posted

Matagi napisał(a):
[Taaa pokazał swoją naturę :evil: Całkowicie adekwatną do przydomka swego :wink: :lol: A ja go nie prądem,ja hałasem /ten alarm wyje jak diabli/.Od prądu to ja z daleka,kiedyś jako dziecię,kazałam starszej o rok siostrze ciotecznej włożyć 2 gwoździe do kontaktu.....prąd mi później rodzina wybiła z .....doopy i z głowy na amen :wink: :wink: :wink:
Postaram się kiedyś ucapić Okiiego na stole,ale jakoś zaprzestał,wczoraj nic nie upolował,więc nie wlazł na stół :wink: - wiem,bo sąsiad nie przyszedł dzisiaj!!! :lol: :lol: :lol:

Czy piękne i zarazem ciekawe zdjęcia OKIEGO "wychodzą" tylko wtedy, gdy OKI pluje skrzydełkami, a sąsiad ma przymusową dietę kurczakową, tak?
pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Matagi napisał(a):
[Taaa pokazał swoją naturę :evil: Całkowicie adekwatną do przydomka swego :wink: :lol: A ja go nie prądem,ja hałasem /ten alarm wyje jak diabli/.Od prądu to ja z daleka,kiedyś jako dziecię,kazałam starszej o rok siostrze ciotecznej włożyć 2 gwoździe do kontaktu.....prąd mi później rodzina wybiła z .....doopy i z głowy na amen :wink: :wink: :wink:
Postaram się kiedyś ucapić Okiiego na stole,ale jakoś zaprzestał,wczoraj nic nie upolował,więc nie wlazł na stół :wink: - wiem,bo sąsiad nie przyszedł dzisiaj!!! :lol: :lol: :lol:

Czy piękne i zarazem ciekawe zdjęcia OKIEGO "wychodzą" tylko wtedy, gdy OKI pluje skrzydełkami, a sąsiad ma przymusową dietę kurczakową, tak?
pzdr.


Chyba tak, Asiaczku! :P

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...