Jump to content
Dogomania

Galeria Akit (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Ka$iaN. napisał(a):
HAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!
No cos ty, powiedz to moim kotom wychodzacym:)
Obie maja obrozki z dzwoneczkami a znosza nam miesko kilogramami... Ptasie miesko też...
Przy okazji szukam zbytu na mysinę, jaszczurczynę i inne.
Jedynym rozwiazaniem bedzie trzymanie kotow w domu:(
Ale jak one to zniosa?
A my?


Tak,dzwoneczki nie działaja -kotki sa sprytne i wiedza,że mają coś takiego na szyji i potrafią tak sie poruszać,by dzwoneczek był grzeczny,a w momencie skoku na ofiare to dzwonek juz nie pomaga,może dzwonić -to już tylko podzwonne dla ofiary...
-już kiedyś wymyśliłam kołnierze na drzewa,by kotki nie mogły na nie włazić(zawsze mnie bolało,ze koty poluja dla samego polowania,a ptaków szczególnie mi szkoda),ale kiedy piesków przybyło to dla odmiany kotek nie miałby szansy się schronić na drzewie itd.
Psy takie,jak akity też potrafią polować na ptaki,niestety.
Pozostaje miec nadzieję- sama nie wiem na co,bo na razie ptasia grypa sie szerzy... i w Polsce jest już w kilku rejonach :lookarou:

  • Replies 10.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ka$iaN. napisał(a):
HAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!
No cos ty, powiedz to moim kotom wychodzacym:)
Obie maja obrozki z dzwoneczkami a znosza nam miesko kilogramami... Ptasie miesko też...
Przy okazji szukam zbytu na mysinę, jaszczurczynę i inne.
Jedynym rozwiazaniem bedzie trzymanie kotow w domu:(
Ale jak one to zniosa?
A my?


No popatrz, a to była porada weterynarza w portalu weterynaryjnym - widać, że niektórzy weterynarze są daleko od prawdziwego życia :roll:

Ja z moimi kocicami nie mam problemu, bo nie wychodzą z mieszkania. To chyba jedyny powód do radości z ograniczeń M-3 :lol:

Posted

Psy takie,jak akity też potrafią polować na ptaki,niestety.
Pozostaje miec nadzieję- sama nie wiem na co,bo na razie ptasia grypa sie szerzy... i w Polsce jest już w kilku rejonach :lookarou:[/quote]

No właśnie... My w Szczecinie mamy ją tuż, tuż i mocno się zastanawiam nad moim Mruczkiem, który wyrażnie czuje wiosnę i (choć od dwóch lat nie jest już prawdziwym mężczyzną) robi się bardzo aktywny w dzień- wyleguje się na słońcu- co jest jak najbardziej dozwolone ale i pilnuje swojego terenu... robi wycieczki do lasu.... ostatnio znalazłam biedną sikorkę wymymłaną przez całe towarzystwo ("zwierzyniec"):-o .
Próbuje Mruczka ograniczać ale on wrzeszczy na cały dom i każdego kto się nawinie namawia do wypuszczenia go. muszę poczytać o tej grypie, choć uważam że najprawdopodobnie zawsze jakaś wirusowa cholera dbała o równowagę w przyrodzie. A zgony w Azji i Rumunii.... cóż, tam ludzie jedzą zupę z trawy (niestety oglądnęłam kiedyś film dokumentalny) i bieda straszna, więc ich odporność na cokolwiek jest nadwyrężona. Tak się pocieszam, ale cóż innego mogę zrobić- zamknąć Mruczka na Fest!:shake:
Dobrze, że Vader pozostaje przy słoniach:lol:

Posted

[quote name='AKITY-HalneWzgórze']

-Gdzie się schowałaś wiosno?!



No i właśnie dlatego kochamy góry. Boże jaką piękną zimę macie:crazyeye: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
My jesteśmy dumni jak nam 10 cm śniegu na tydzień spadnie!!!:multi:
A i Wasze Kitki są szsczęśliwe.... Rozumiesz Jolu, czemu ,od czasu do czasu musimy "pielgrzymki robić do gór"... nasze dzieci w górachzachowuja się dokładnie jak Kitki, które wybiegły na świeży śnieg:loveu:

Posted

abigail napisał(a):
[quote name='AKITY-HalneWzgórze']

-Gdzie się schowałaś wiosno?!



No i właśnie dlatego kochamy góry. Boże jaką piękną zimę macie:crazyeye: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
My jesteśmy dumni jak nam 10 cm śniegu na tydzień spadnie!!!:multi:
A i Wasze Kitki są szsczęśliwe.... Rozumiesz Jolu, czemu ,od czasu do czasu musimy "pielgrzymki robić do gór"... nasze dzieci w górachzachowuja się dokładnie jak Kitki, które wybiegły na świeży śnieg:loveu:


Wspomniałabyś coś o tym pięknie niektorym aborygenom:evil_lol: ,ja tez im tłumaczę,ze tu jest pieknie;)
no i kuna,nie poszłam jeszcze spać:roll: -może jutro zamiast odsnieżać spróbuje psy nauczyć,jak to robić,będzie jak znalazł na przyszłą zimę(choć mam wrażenie,ze ten śnieg nie zdąży zejść do następnej....
-ups wdarł sie ort. ale już poprawiłam

Posted

U nas aktualnie wygląda to tak, jak poniżej:


czasami tak


sierotka też nie może biegać


i tylko Bushi wygląda w poszukiwaniu wiosny...


rozejrzę się z Fuji Yamy...


a może już idzie stamtąd?


W takim razie poczekam sobie tutaj na nią

Posted

Nóżka Czikusia sama się zepsuła, bo on wychowany z kotami i zachowuje się jak kot. Tylko nie zawsze za nimi nadąży i dlaczego te szafki są tak wysoko:errrr:. Żebyście widzieli jak zasuwa na trzech łapkach, nie ma przeszkody nie do pokonania:Dog_run:. Jutro zdejmujemy szwy, zobaczymy co dalej - czy sie naprawiła, ale to się okaże po jakimś czasie.

Posted

christoph napisał(a):
Jutro zdejmujemy szwy, zobaczymy co dalej - czy sie naprawiła, ale to się okaże po jakimś czasie.


Ma drucik w łapce?
Bidus... To wszystko wina kocurkow...:evil_lol: Prosze go pomyziac :loveu:

Posted

Ka$iaN. napisał(a):
To jest Akita ktora wygrala BOB na tegorocznym Crufts'ie - Ch. Stecal's Step Out With Style



Piękne zwierzę!!!Wcale nie dziwi mnie,że wygrało tak prestiżową wystawę!
Za równie piękną uważam tą ślicznotkę,ma cudowną "buźkę":loveu: !

Posted

Sliczna akita :) Taki egzempalrez chciałabym miec u siebie i wlasnie taki typ widywac na polskich wystawach. To jest taka akita jaka mi sie podoba. Mała, krepa, ale z budowa sprortowa, okragla glowka, usmiech i czar w oczach :) :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Ciekawe jak tam czuje sie Lilka po nalocie akiciarzy (bo Darek czuł się - no chyba dobrze) cudowne psy, zwariowani (w dobrym tego słowa znaczeniu) ludzie. Dzięki Lila i gratuluję wytrzymałości i cierpliwości. Toki była padnięta!

Posted

Barbara_bb napisał(a):
Ciekawe jak tam czuje sie Lilka po nalocie akiciarzy (bo Darek czuł się - no chyba dobrze) cudowne psy, zwariowani (w dobrym tego słowa znaczeniu) ludzie. Dzięki Lila i gratuluję wytrzymałości i cierpliwości. Toki była padnięta!


A całkiem się dobrze czuję:eviltong: :lol: Wczoraj wieczorem to sie już prawie podpierałam nosem/ zamiast iść spać,jak Musha,to ja przegadałam do rana z Darkiem Tajgetowym:evil_lol: /,padłam spać ok.18.00 i spaaaaałam do 13.00:eviltong: :eviltong: :eviltong:
Nie masz za co dziękować,Basieńko:lol: Przyjemność po mojej stronie!:lol:

Posted

Asiunia02 napisał(a):
Sliczna akita :) Taki egzempalrez chciałabym miec u siebie i wlasnie taki typ widywac na polskich wystawach. To jest taka akita jaka mi sie podoba. Mała, krepa, ale z budowa sprortowa, okragla glowka, usmiech i czar w oczach :) :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:


A to zdjęcie prababki tej ślicznotki :

Posted

Matagi napisał(a):
A całkiem się dobrze czuję:eviltong: :lol: Wczoraj wieczorem to sie już prawie podpierałam nosem/ zamiast iść spać,jak Musha,to ja przegadałam do rana z Darkiem Tajgetowym:evil_lol: /,padłam spać ok.18.00 i spaaaaałam do 13.00:eviltong: :eviltong: :eviltong:
Nie masz za co dziękować,Basieńko:lol: Przyjemność po mojej stronie!:lol:

Lilka a kto ci kazał siedzić do rana z Darkiem .
przez ciebie on był padnięty
a teraz dawaj zdjęcia ktore obiecałaś

Posted

Musha napisał(a):
Lilka a kto ci kazał siedzić do rana z Darkiem .
przez ciebie on był padnięty
a teraz dawaj zdjęcia ktore obiecałaś


Nikt mi nie kazał siedzieć do rana,ale zapewne i tak Darek by nie zasnął.....wszędzie rozlegało się Twoje donośne,radosne pochrapywanie!:eviltong: :evil_lol: :eviltong: :evil_lol:
A zdjęcia wstawię jutro,muszę je obrobić-dzisiaj mi się nie chciało.....:shake: :eviltong:

Posted

Musha napisał(a):
Lilka a kto ci kazał siedzić do rana z Darkiem .
przez ciebie on był padnięty
a teraz dawaj zdjęcia ktore obiecałaś

Witam, witam.... widzę że wesoło w kraju. Niektórzy się goszczą i wykańczają główne siły dogomaniackie!!!!!!!!!:mad:
Ja też miałam gości i z lekka byłam wyczerpana... weszłam tu żeby już nie oglądać stron medycznych (bo zwariuję)- mam syna w szpitalu po operacji i pleaseeeee, dajcie jakieś optymistyczne zdjęcie o wiośnie... podobno już jest, ale u mnie z pewnością jeszcze nie! raczej ponura mroźna jesień.
Sunia mnie też powaliła- serio- zwłaszcza że znam ją od małego i robi sporą karierę. dołujące jest to, że jestem w posiadaniu jej najbliższej rodziny ale z powodu "akitowych wypadków" mój piesek nie miał szansy wyrosnąć tak jak mu natura szansę by dała....
proszę może coś optymistycznego:placz: Grozi mi poważna depresja:angryy:

Posted

abigail napisał(a):
Witam, witam.... widzę że wesoło w kraju. Niektórzy się goszczą i wykańczają główne siły dogomaniackie!!!!!!!!!:mad:
Ja też miałam gości i z lekka byłam wyczerpana... weszłam tu żeby już nie oglądać stron medycznych (bo zwariuję)- mam syna w szpitalu po operacji i pleaseeeee, dajcie jakieś optymistyczne zdjęcie o wiośnie... podobno już jest, ale u mnie z pewnością jeszcze nie! raczej ponura mroźna jesień.
Sunia mnie też powaliła- serio- zwłaszcza że znam ją od małego i robi sporą karierę. dołujące jest to, że jestem w posiadaniu jej najbliższej rodziny ale z powodu "akitowych wypadków" mój piesek nie miał szansy wyrosnąć tak jak mu natura szansę by dała....
proszę może coś optymistycznego:placz: Grozi mi poważna depresja:angryy:


Nie depresuj sie Agnieszko,nie!!!Wszystko będzie dobrze!!!:lol: I z Twoim synkiem i z wiosną!:loveu: Przyjdzie zdrówko i wiosenne ciepełko!!!:loveu: U mnie wiosny niet:shake: ,ale ten niżej to for you - zadatek wiosenny;) :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...