Jump to content
Dogomania

Galeria Akit (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Aville napisał(a):


Mandorek już po konsultacjach we Wrocławiu i operacji na obie strony - niestety kości niemal zupewnie poza stawami + wywichnięcia, więc innego wyjścia nie było. Prosimy o kciuki za pomyślną rekonwalescencję!

W tych gatkach wygląda bowsko!!!:loveu:

Aville napisał(a):

Uśmiechnięty Mandorek:


I tu już w kołnierzu :(:


Mina do kołnierza - nieszczególna...:razz:

Nasz koteczek:


Cudowności, piękny profil!:loveu:

I jeszcze jeden kolega :diabloti:


pozdrawiamy :D

A co ten kolega ma takie jedno wielkie jajo pod sobą?:cool3:

ewcik napisał(a):
czy te 'zdiecia spacerowe' robione sa na cmentarzu zolniezy radzieckich przy Zwirki i Wigury?? jesli tak, to nigdy jakos nie udalo mi sie was spotkac, a bywam tam dosyc czesto ze swoja akitka Tajga...:):):)
pozdrawiam wszystkich !!

No właśnie. Fotki robione na cmentarzu... Dlaczego to akitki tak sobie biegają po grobach, co!?:mad:
Pzdr.

  • Replies 10.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):

No właśnie. Fotki robione na cmentarzu... Dlaczego to akitki tak sobie biegają po grobach, co!?:mad:
Pzdr.


Oj Pani czepialska - czepiasz sie ostatnio :shake:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Ja się czepiam, ja?!?!?! Oh, Ty, niedobra...
Pzdr.


czytam w pewnym dziale i oczom nie wierzę :evil_lol:

Posted

Aville napisał(a):


Trudno powiedzieć... Czysto teoretycznie, różnica powinna być widoczna po jakimś miesiącu - kiedy wszystkie przeszczepione tkanki jako tako się pozrastają. Natomiast moi rodzice twierdzą, że jak chodzi, to stawia łapy prosto i nie kręci tyłkiem tak jak kiedyś (a kręcił na tyle mocno że ludzie zwracali na to uwagę i się z Misia wyśmiewali :angryy:), więc może coś się zaczyna dziać. Ja osobiście jak Mandor chodzi niestety nie widzę, ponieważ próba pozostawienia go na chwilę samemu sobie na spacerze kończy się tym, że zaczyna biegać :shake: więc cały czas trzymam go za obrożę. Mandor przez czas przed operacją nauczył się chodzić własnym tempem - raz truchcikiem, raz powoli - i teraz nie rozumie, czemu ma się dostosować ;)
Inna sprawa, że spacery Mandora trwają teraz jakieś 2-3 minuty - tyle ile potrzebuje na załatwienie swoich spraw ;) więc nie wiadomo, jak by chodził po większym wysiłku.



Sorry ze tak sie dopytuję ale miałam sznaucera z dysplazją C i u niego była widoczna kulawizna. A Mandor biegał, bawił się i nie widać było ze cos go boli czy cięzko mu sie poruszać?
Moj pies nie bardzo chciał biegac, ciezko wstawał. Jak wstał to musiał chwile postac zanim sie ruszył. Widac było ze mu ciężko.

Posted

ewcik napisał(a):
witam!! wlasnie odwiedzilam Wasza stronke!! i ogladalam galerie! piekne psiaki! podziwiam... mnie niedlugo rowniez czeka szkolenie kolejnej akitki,ale to dopiero za jakies 3 miesiace! narazie ma on 2 miesiace i czeka na mnie na "Halnym Wzgorzu".
Asztara zreszta widzialam na zywo na wystawie w grodzisku, bylam zachwycona :):):) nie wiem jak dodawac fotki bo pokazalabym swoja 3letnia suczke...
pzdr


Ewcik, witamy Cię bardzo serdecznie na naszym akicim forum i dziękujemy za tyle ciepłych słów :loveu:
Mam nadzieję, że niebawem nauczysz się wstawiać zdjęcia na dgm i pokażesz nam swoją pannicę......później oczywiście musisz nam pokazać również swoją małą, puchatą kuleczkę - pewnie już nie możesz doczekać się przybycia maluszka do Waszego domu :loveu:
Mam wrażenie, że rozmawiałyśmy ze sobą na wystawie w Grodzisku, ale być może się mylę...?
Pozdrawiam cieplutko!

Posted

Kasia i Łukasz, śliczne zdjęcia!! Grzeczne te Wasze Dziewczynki! A jak skaczą!!!:loveu:

Duuużo zdrowia dla dzielnego Mandorka!:loveu:
Pozdrawiam, Agata&Alpa

Posted

Aville napisał(a):
Generalnie byłam jedyną osobą w rodzinie która widziała, że on dziwnie chodzi :shake: mój tata zrzucał winę za jego chód na jego misiowatą budowę. "Dziwne chodzenie" zostało potem potwierdzone przez dwóch lekarzy i naszego szkoleniowca. Mandor nie kulał. On tylko zarzucał zadem - bardzo, bardzo mocno, to nie było takie normalne kręcenie - i dociągał tylne nogi, chodził tak, jakby zostawały one za nim z tyłu - nie wiem jak inaczej to opisać. Fakt, nie biegał chętnie - w zasadzie prawie w ogóle - a kiedy już biegł, to "kicał", taki typowo dysplastyczny bieg, tylne łapy mu się plątały bo na nie do końca nie stawał, w konsekwencji się przewracał (na zakrętach zawsze, na prostej drodze dość często). Podobnie na szkoleniu czy w czasie zabawy z innymi psami, niekoniecznie nawet większymi - przewracał się ile razy sam skakał tak, że przenosił ciężar na tylne łapy, albo kiedy jakiś pies skoczył na niego. Oczywiście ile razy się przewrócił to był pisk i czekanie aż ktoś psa pozbiera. W domu większość czasu leżał, chociaż miał takie krótkotrwałe "zrywy", że się bawił. W ostatnich dniach przed operacją było znacznie gorzej, pies nie chciał w zasadzie wychodzić na spacer - ale nie wiem, na ile była to wina pogorszenia sytuacji z samymi stawami, a na ile temperatury na zewnątrz.
Mandor w 3 tygodnie po tym, jak do nas przyjechał, miał po zdjęciach zdiagnozowane E na lewy staw i C/D na prawy, na powtórnych zdjęciach już w klinice we Wrocławiu u ortopedy wyszło już E na oba stawy. Główki kości praktycznie poza stawami + wywichnięcia. Jak to określił dr Niedzielski z Wrocławia - gdyby to był owczarek, to by już nie chodził, ale Miś jest na tyle wytrzymały, że jeszcze długo mógłby po sobie nic nie pokazać.
W razie czego mogę wstawić zdjęcia RTG i pełną diagnozę z Wrocławia, ale to nie w tej chwili, niestety nie mam dostępu do skanera.


Wielkie dzięki za wyjasnienie całej sytuacji. Biedny Mandorek. Mój sznaucer aż tak nie cierpiał. Nie miał robionej operacji bo kiedyś nikt takich operacji nie robił. W sumie najgorzej było w młodości i na starość - trzeba było mu pomagać przy wchodzeniu na schody. A ważych ponad 50 kg - trochę to było uciążliwe. W sile wieku radził sobie zupełnie dobrze - biegał i bawił się.
Dlatego interesuję się dysplazją - szczegolnie objawami.
Dobrze, że teraz robi się oparecje i psom żyje się dużo lepiej. Życzę Mandorowi aby szybko wracał do zdrowia

Posted

donya napisał(a):
tak - mieszkalismy niedaleko i do kwietnia zeszłego roku codziennie - czasami nawet dwa razy dziennie chodzilismy do parku na spacery - jakos nigdy Cie nie spotkałam :shake:



juz wiem!! widzialam was kiedys nawet kilka razy ,ale zawsze z samochodu!! no i oczywiscie na zywo na wystawie*ale nie o tym teraz* :):)
ja mieszkam blisko parku szczesliwickiego wiec tam pojawiam sie 3razy dziennie!! a na polach mok i na cmentarzu zoln. radzieckich bywam rzadziej...
pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje,ze kiedys spotkamy sie z naszymi pupilkami na zywo! ;)

Posted

Kasia_i_Łukasz napisał(a):
Ewcik, witamy Cię bardzo serdecznie na naszym akicim forum i dziękujemy za tyle ciepłych słów :loveu:
Mam nadzieję, że niebawem nauczysz się wstawiać zdjęcia na dgm i pokażesz nam swoją pannicę......później oczywiście musisz nam pokazać również swoją małą, puchatą kuleczkę - pewnie już nie możesz doczekać się przybycia maluszka do Waszego domu :loveu:
Mam wrażenie, że rozmawiałyśmy ze sobą na wystawie w Grodzisku, ale być może się mylę...?
Pozdrawiam cieplutko!


czesc! masz racje, nie moge sie juz doczekac kiedy piesek zawita pod moim dachem.. mam nadzieje,ze sunia przyjmie go bez zbytniej zazdrosci.. :/
jest bardzo mozliwe,ze zamienilysmy slowko w grodzisku (jestem krotkowlosa brunetka...zawsze usmiechnieta! ) ;)
nie pamietam jednak, bo najczesciej krecilam sie przy pani Joli z Halnego, gdyz z nia bylam tam umowiona na spotkanie.
pozdrawiam serdecznie i zaczynam niedzielny wypoczynek (dopiero teraz po pracy) :(

Posted

kilka łikendowych fotek :multi::multi::multi:

najpiękniejszy na świecie kaziutek (z błyskiem w oczach:loveu::loveu::loveu:)


akita ciekawskim stworem jest :cool3:


j.w. :lol:


a to jest koń :eviltong:


hej keiko! :crazyeye: co tam wąchasz?


keiko udaje krokodyla :evil_lol: kaziczek umyka


bardzo poważna mała obywatelka kito :loveu::loveu::loveu::loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...