Agappe Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 no to lecim dalej. zabawy Koiśki rudo się zrobiło ;) cdn, ale to nie teraz.. moze jutro tzn już dziś ;)
Iwona&Wiki Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Agappe napisał(a):rudo się zrobiło ;) Mhm... pięknie rudo:loveu:! Aż dech zapiera:eviltong:! Agappe, czy rzeczywiście Bimbo woli bawić się z Anatą?:roll: Czy to tylko tak wyszło na zdjęciach? Bo wyraźnie są dwie zabawowe pary. Akitko, no tak troszkę:lol: Matury? - a dziekuję!:loveu: No właśnie wczoraj zdałam;) OSTATNI:multi: egzamin:lol:. Rzeczywiście jakoś szybko poszło, bo to było w sumie 8 egzaminów (5 pisemnych + 3 ustne):lol:. Eee... myslałam, że będzie ze mną gorzej;) :lol:. A tu na lighcie - nawet nie musiałam się uspakajać:evil_lol:! Cavallo, :loveu: ech... chyba wszyscy ostatnio trochę zabiegani:lol:. No i z własnymi foteczkami to u mnie cieniutko:oops:. Więc na razie tylko gapimy się:eviltong:
Agappe Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Iwona&Wiki napisał(a): Agappe, czy rzeczywiście Bimbo woli bawić się z Anatą?:roll: Czy to tylko tak wyszło na zdjęciach? Bo wyraźnie są dwie zabawowe pary. jak sie spotykamy w takim składzie to Bimbo bawi się głównie z Anatą.. nie wiem od czego to zależy.. może Koiśki ma po prostu dość :evil_lol: :evil_lol: i woli takie Anatowo-zabawowe urozmaicenie:roll: :roll: .. Anata z Koiką się raczej nie bawią, bo jednak to dwie dziewczynki, za to Grubel jest zakochany w Koiśce, czy Ona w nim to już nie byłabym taka pewna, ale faktycznie bawią się najczęscie Anata+Bimbo i Koiśka+Grubel
Agappe Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 no to rudych zabaw ciąg dalszy : :evil_lol: :evil_lol:
cavallo Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Agappe, no śliczne te Wasze spacerkowe foteczki!!! Jestem zachwycona tym rudym kolorkiem!!!!:loveu: Szkoda, że nie dało się jeszcze ufocić tej rudej wiewióry na drzewie, po prostu - komplecik!!!:loveu: Pozdrawiam, Agata&Alpa
Agappe Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 cavallo napisał(a):Agappe, no śliczne te Wasze spacerkowe foteczki!!! Jestem zachwycona tym rudym kolorkiem!!!!:loveu: Szkoda, że nie dało się jeszcze ufocić tej rudej wiewióry na drzewie, po prostu - komplecik!!!:loveu: Pozdrawiam, Agata&Alpa ciesze się, że zdjecia się podobają.. nie udało mi się również ufocić Anaty chodzącej po drzewie (tzn z dwoma łapami na drzewie).. zawsze jestem o sekunde za późno :-( :-(
donya Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Trudno nazwać relację między Grublem a Koi - zabawą. Grubel zakochany po uszy w Koi stale ją napastuje a Koiska się tylko ogania. W końcu chciała go zjeść i zrobiło się groźnie. Grubel odpuścił ale i tak nie na długo :evil_lol:
donya Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Asiaczek napisał(a):A jak Grubel i Bimbo? Dogadują się chlopaki? Pzdr. Chłopaki znają się od najmłodszych lat - w końcu każdego dnia (czasami nawet 2 razy dziennie) spotykali sie w parku. Bimbo zawsze wycierał alejki Grublem na powitanie :evil_lol: Ale stara przyjaźń nie rdzewieje - nawet teraz - a widują się rzadko - bardzo się lubią.
Daisunia Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 tak patrze na fotki Anaty i Bimba... i zastanawiam się ile wzrostu ma Anata a ile Bimbonek ?
donya Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Daisunia napisał(a):tak patrze na fotki Anaty i Bimba... i zastanawiam się ile wzrostu ma Anata a ile Bimbonek ? Bimbo ma idealnie 67cm - tak wzorzec nakazuje ;)
Akitka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Iwona&Wiki napisał(a): Akitko, no tak troszkę:lol: Matury? - a dziekuję!:loveu: No właśnie wczoraj zdałam;) OSTATNI:multi: egzamin:lol:. Rzeczywiście jakoś szybko poszło, bo to było w sumie 8 egzaminów (5 pisemnych + 3 ustne):lol:. Eee... myslałam, że będzie ze mną gorzej;) :lol:. A tu na lighcie - nawet nie musiałam się uspakajać:evil_lol:! No i widzisz... Teraz tylko ze spokojem czekać na listy przyjętych. :cool3: Będzie dobrze! :kciuki:
Agappe Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Daisunia napisał(a):tak patrze na fotki Anaty i Bimba... i zastanawiam się ile wzrostu ma Anata a ile Bimbonek ? Anata jest za to w górnej granicy wzrostu ma ok 63-64cm i 10kg futra ;p (tyle jej optycznie dodaje futro ;) ) dla przypomnienia norma dla suki 61cm +/-3cm
Daisunia Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 donya napisał(a):Bimbo ma idealnie 67cm - tak wzorzec nakazuje ;) Anata jest za to w górnej granicy wzrostu ma ok 63-64cm i 10kg futra ;p (tyle jej optycznie dodaje futro ;) ) dla przypomnienia norma dla suki 61cm +/-3cm Rozumiem :) dzieki za odp. ;) Dawać wiecej fotek :mad:
Agappe Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Daisunia napisał(a): Dawać wiecej fotek :mad: chwila chwila.. na razie w wystawach wstawiałam zdjęcia :oops: :oops:
Agappe Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 ciąg dalszy rudych zabaw: obrabianie Anaty ;p zwróćcie uwage na Anate :lol: :lol: :lol: coś jej uciekło spod pyska :evil_lol: :evil_lol: pobawimy sie patykiem??
Daisunia Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 hahaha Grubel faktycznie w Koiśce zakochany ! :lol::lol:
Daisunia Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Stitch napisał(a):Keikowe wygibasy.... Keiko z Iru ooo latających akit jeszcze nie widzialam :lol::lol::lol:
Akitka Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Stitch napisał(a):Keikowe wygibasy.... Keiko z Iru Świetne zdjęcie... :cool3:
Agappe Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Stitch napisał(a):Keikowe wygibasy.... Keiko z Iru hahaha wspaniałe!!! :loveu: :loveu: :loveu:
cavallo Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Agappe, superaśne foteczki!! Anata ustawia Bimbonka, a Grubel tylko o jednym... Stitch, REWELKA!!! Pozdrawiam, Agata&Alpa
Asiaczek Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Stitch napisał(a):Keikowe wygibasy.... Keiko z Iru Jakaś psia odmiana break-dance? Pzdr.
Aville Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Mandor spędził dziś dzień w lesie ze swoim kuzynem, Arkiszem: Niestety, wspólnych zdjęć nie będzie, bo Arkisz uważał, że Mandor nadaje się jedynie do zjedzenia, co niewątpliwie spowodowane było między innymi faktem, że Mandor, po pięknym przywitaniu się (bo Mandor kocha wszystkie psy bez wyjątku, koty zresztą też), uznał za stosowne wejść mu na głowę, i to bynajmniej nie w przenośni. A że Arkisz miał ciężkie życie (przygarnięty jakiś miesiąc temu i totalnie zagłodzony) i równie ciężki charakter, to chyba mu za szybko tego nie wybaczy. :shake: Z patykiem :) Zamorduję ;) Tu już znalazł coś innego - wobec tego on dalej nie idzie tylko będzie tu leżał i gryzł, o :cool3: Portrecik paszczaka :) Pełna powaga (znaczy zmęczony pies) ...i w całej okazałości: Idziemy? :D A tak Mandorek wraca do domu samochodem ;) (do pierwszego zakrętu, jak już nie może utrzymać równowagi, to siada :evil_lol:)
Recommended Posts