Iwona&Wiki Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Agappe napisał(a):romantyczny pocałunek nr6 :diabloti: :diabloti: :diabloti: ho, ho jaka ostra z niej panienka, ciekawe po kim tak ma;) :lol: no ładnie:lol: ale skoro wszystko już razem i... te wspólne wąchania:razz:, to chyba prawdziwa miłość:eviltong::lol: i jeden rzut oka na Warszawe.. ale nie pożegnalny, mam nadzieję:razz:! bo to mi wyglada na regularną ucieczkę:eviltong: :lol:
Behemot Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Agappe napisał(a):przy stacji Wilanowskiej metra ;) miedzy Wilanowską/Pułaską/Idzikowskiego i przedłużeniem Doliny Służewieckiej (nie pamietam jak sie zwie ta ulica) To całkiem niedaleko ode mnie :lol:
ineczka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Agappe napisał(a):Ineczka a teraz specjalnie dla Ciebie.. chociaz zdjecia niestety nie najlepsze :placz: :placz: bo już ciemno sie zaczeło robić i lampa błyskowa postanowiła mi pomóc i tylko popsuła :/ he,he Daria wybaczam ;) a Bandzior po prostu super!!! dzięki za portrecik Iwonko ja już byłam zakochana w nim z opowieści, a teraz i na fotkach go mam. pozostaje mi teraz jedynie spotkanie na jakimś spacerze. a tak poza tym zdjęcia super, chyba będę musiała i ja zabrać na jakiś spacer aparat bo coś ostatnio się zapuściłam. Daria Twoje pola podobne do moich, jak to pola, ale my ze względu na charakter okolicy mamy znacznie niższą zabudowę ;) no i takiej egzotyki niet, typu nagie golaski he,he bukshot szczególnie jedna fotka dwóch amerykańskich pyszczków przypadła mi do gustu. btw nie chce obiecywać, ale może dziś jakieś zdjęcia z serii "abstrakcja" zabawy akity z fretką :loveu:
Kasia&Wojtek Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 kochani mam do Was pytanie :Help_2: czy wasze akitki były nie w sosie po tabletkach na odrobaczywianie?? Kyu dostał tabletki we wtorek i od tej pory jest nie w humorze i co najgorsze nie chce jeść :sad:
Aville Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 U Mandora walczymy z robalami od dluzszego czasu, ostatnia serie tabletek (3 dni z rzedu) dostawal w ten weekend - tyle, ze on apetyt ma niezaleznie od okolicznosci i braku humoru nie zauwazylam :) Mam nadzieje, ze u was to po prostu indywidualna reakcja na odrobaczenie i wszystko bedzie ok :) No i witamy krewniaka z Halnego Wzgorza :loveu: pozdrawiamy,
Kasia&Wojtek Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ja też mam nadzieję, że to nic poważnego :-( ale martwię sie okropnie o mojego małego dzióbka :wolfie:i chciałam żeby mnie ktoś uspokoił, że to jeszcze nie koniec świata :oops: przecudna długowłosa akitka :loveu: śliczności :laola:
lady_m Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kasia&Wojtek napisał(a):kochani mam do Was pytanie :Help_2: czy wasze akitki były nie w sosie po tabletkach na odrobaczywianie?? Kyu dostał tabletki we wtorek i od tej pory jest nie w humorze i co najgorsze nie chce jeść :sad: Spokojnie... Jesli faktycznie cos w nim "bylo" to tak moze byc... Takie tabletki to jednak troszke "trucizna". Jak mu do piatku nie przejdzie to zasiegnijcie porady weterynaryjnej...
Iwona&Wiki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Jeśli chłopak od wtorku nie je i nie ma humoru, to może po prostu zadzwoń do weta i powiedz mu o tym. Zapytaj czy tabletki mogą byc tego przyczyną:roll:. Wiesz Kasiu, bo z tymi tabletkami to może być po prostu tylko zbieg okoliczności. Myślę, ze rozmowa z wetem najlepiej Cię uspokoi. Ja bym tak zrobiła. Po co zamartwiać się, może niepotrzebnie.
Kasia&Wojtek Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Iwonka masz rację! po prostu zadzwonię i wypytam się co i jak :stupid: nie mam co prawda przesadnego zaufania do weterynarzy (z góry przepraszam jeśli kogoś obrażę :Rose: ) ale ten u którego byliśmy (już 3 razy!!! :eviltong: ) wydaje się spoko spróbuję jeszcze przekupić kazusia czymś pysznym, może jogurtem naturalnym :niewiem:
Kasia&Wojtek Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 HA! już wszystko wiem :p co 2 - 3 godziny łyżeczka parafiny albo siemienia lnianego, żeby osłonić przewód pokarmowy i żeby to co niefajne wyszło razem z kupką :multi: lecę do apteki!!! chyba polubię tego pana weterynarza (b. sympatyczny) :oops:
donya Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kasia&Wojtek możesz wstawić zdjęcia małego - tatuś prosi ;) :lol: :lol:
ktrebor Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Osłabienie w przypadku odrobaczania może nastąpić w przypadku jeśli pies był poważnie zarobaczony - po prostu pod wpływem środka robale padają a do organizmu przedostają się powstałe z tego powodu toksyny. Czy to było pierwsze odrobaczanie psa?
Kasia&Wojtek Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 jasne :lol: 20 zdjęć jest w galerii (niestety niepodpisanych, bo mam jakieś kłopoty z edycją) pierwsza noc bez mamy (całe szczęście, że jest kocyk) moja kocia siostra pierwszy dłuższy spacer na nich!!! przedszkolak śnieg to jest to, co akity lubią najbardziej... no może oprócz patyków j.w. :iloveyou: równowaga wewnętrzna home sweet home moja siostra iru
Kasia&Wojtek Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 w zasadzie to miało być tylko odrobaczenie standardowe, że się tak wyrażę (Kyu skończył pół roczku) wcześniej był odrobaczany przez hodowcę i przy szczepieniach jednak po rozmowie z lekarzem stwierdziliśmy, że może być zarobaczony (wymiotował jakąś dziwną pianą) i 10 dni temu dostał jedną dawkę leku (był po niej lekko osowiały, ale na drugi dzień wszystko wróciło do normy) no i teraz drugą. za 10 dni zrobimy badania i wtedy wszystko się okaże być może wpływ na jego gorszy nastrój ma to, że przez ostatnie kilka dni naprawdę się wyszalał (chodziła na dluuugie spacery i innymi psiakami) zobaczymy co będzie jutro :modla:
donya Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kasia&Wojtek - dziękuję :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
ineczka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kasiu&Wojtku, można zakochać się w Waszym pluszaku:loveu::loveu::loveu: Donya, tatuś może być dumny ;)
Kasia&Wojtek Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ineczka napisał(a):Kasiu&Wojtku, można zakochać się w Waszym pluszaku:loveu::loveu::loveu: Donya, tatuś może być dumny ;) oj można można :laugh2_2: my jesteśmy zakochani po uszy :loveu::loveu::loveu: ale z kyuńka taki śliczny chłopczyk dzięki Momiji i Bimbo :p
Kasia&Wojtek Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 ale dzisiaj spokój i cisza :p czyżby wszyscy pojechali na wystawę??? :cool1: buziaki dla halniaczków :loveu: a w szczególności dla tensaia (mój ulubieniec) oraz hito i inochiego :Cool!:
Dan Danilo Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Witam Byliśmy dziś na Polach Mokotowskich trochę nas przewiało ,ale Gothi poznała nowych kolegów i koleżanki. W niedziele o 12 mam nadzieję ,że przyjadą Akity.
Akitka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Kasia&Wojtek napisał(a):ale dzisiaj spokój i cisza :p czyżby wszyscy pojechali na wystawę??? :cool1: buziaki dla halniaczków :loveu: a w szczególności dla tensaia (mój ulubieniec) oraz hito i inochiego :Cool!: Ja byłam na wystawie (jako obserwator) i przyznam, że jeszcze nie widziałam czegoś takiego... Jeden z przedstawicieli panów akitowych (tzn. pies chyba z klasy młodzieży) wyswobodził się z obroży i zwiał z ringu... Potem zrobił to jeszcze raz ku frustracji swej wystawczyni, która z tych nerwów zmieniła się bodajże ze swoją mamą. ;) Sędziemu podobały się pręgusy. A śmieszny jego trikiem: było piszczenie taką zabawką w postaci futerka np. tuż przed nosem psa. :) Wyników częściowych nie zdradzę, niech przekażą je wystawcy... Miały być zdjęcia, bo robiła Agatka i Kasia, więc pewnie się wkrótce pojawią. :)
Kasia&Wojtek Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 ja też nie zdradzę wyników :diabloti: haloooo wystawcy!!! proszę się pochwalić!!! :Cool!: agatka czekamy na zdjęcia!!! :p mi też bardzo podobają sie pręgusy :loveu::loveu::loveu: mam apetyt na pręgowaną sunię :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Asiunia02 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Niestety Kasiunia narazie się nie pochwali, bo jest zapracowana, a dziś spędza dzień z rodziną. Ja wyniki które znam zamieścilam w tym drugim artykule to znaczy "wyniki z ringu akit". A ten pregusek co otrzymał najlepszego juniora to moja wnusia, córeczka mojego Ryśka :) Zaraz wstanie najnowsze zdjęcia niektórych wnusi :)
Asiunia02 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Dzieci Donci: 2 pieski Kolejne pieski :) I parka :)
Recommended Posts