Jump to content
Dogomania

Galeria Akit (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

no tak, dyscyplina wymagana, ale trochę luzu czasami się należy :eviltong: Ja też się staram, aby spacerek był tym specjalnym czasem dla psa. Pozwalam jej wtedy spokojnie wąchać i jak tylko mogę spuszczam ze smyczy. JAk nie ma żadnego psa, z którym mogłaby się pobawić, to sama biegam i skaczę....:oops::oops: Jakoś trzeba rozweselić i rozruszać psisko, nie?:diabloti:

  • Replies 10.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='pola.1']Akitka to nie tak.Jezeli bede od nich tego wymagac to zawsze beda chodzily jak po sznureczku........ale pies tez musi miec jaks frajde ze spaceru!!!!!!!Szczegolnie jezeli ide z nimi w miejsce gdzie nie moge ich spuscic ze smyczy:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:[/quote/
Gosia to musisz częściej wychodzić z nimi do parku:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
ewentualnie do nas na pole przecież nie masz daleko (przez manufakturę
i jesteś na miejscu ) a nie kisisz kundelki po chodnikach:diabloti: :diabloti:

Posted

Musha wiesz ze w parku tez tych diablow nie moge spuscic ze smyczy:diabloti: :diabloti: za duzo do upolowania........ale z tym polem to nie jest zla mysl.Musisz mi dokladnie powiedziec gdzie to. Bedziesz w niedziele?

Posted

cavallo napisał(a):
no tak, dyscyplina wymagana, ale trochę luzu czasami się należy :eviltong: Ja też się staram, aby spacerek był tym specjalnym czasem dla psa. Pozwalam jej wtedy spokojnie wąchać i jak tylko mogę spuszczam ze smyczy. JAk nie ma żadnego psa, z którym mogłaby się pobawić, to sama biegam i skaczę....:oops::oops: Jakoś trzeba rozweselić i rozruszać psisko, nie?:diabloti:


żeby rozweselić pieska należy spuścić akity ze smyczy i nic nie mówić czyli dać im luzzz :diabloti: a one same znajdą sobie rozrywkę czyli jakiegoś pieska lub kotka :placz: którego można upolować bo niestety ale akity znają jeden sposób zabawy - polowanie
wystarczy zobaczyć zabawy na zdjęciach na większości polują:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

pola.1 napisał(a):
Musha wiesz ze w parku tez tych diablow nie moge spuscic ze smyczy:diabloti: :diabloti: za duzo do upolowania........ale z tym polem to nie jest zla mysl.Musisz mi dokladnie powiedziec gdzie to. Bedziesz w niedziele?

powiedz Bogdanowi to ci wyjaśni gdzie chodzę na spacery ale i u nas jest sporo do upolowania bo są godziny gdy jest tłok

Posted

No tak, masz rację, jak już nie ma nic w pobliżu, to zawsze jeszcze gdzieś tam są myszki



a w domu kot


a tu kotek już bezpiecznie, w miare wysoko śpi


;)

Posted

Ale zobacz Asiaczku, jakie ma prązki i prześliczne kolory!

Cavallo, sliczne zdjęcia:eviltong:! To Twój Koteczek i od Alpy nie ucieka:p!

I jeszcze jedno - do tej pory myslałam,
ze koty maja rózowiutkie poduszeczki:roll:! O takie:


A Twój kotek ma szare:razz::roll:!?

Posted

no, no Iwona, jakie podobne ujęcie naszych Koteczek:loveu: Twoja Kota ma białe nóżki, więc należą jej się śliczne różowe poduszeczki:loveu::loveu::loveu:
Alpa to złośliwa bestia i ciągle męczy Nukę. :shake: Biedne kocisko musi się poruszać "meblami", bo inaczej Alpa zawsze ją goni:diabloti: Chociaż i tam stara jej się podgryzać łapki:eviltong:

Posted

Takie tycie... i jeszcze łaciate:roll:? Ciekawe:roll:!?
Asiaczku, a Twoje persy - to o jakich poduszeczkach?
Naprawdę zadziwiły mnie ogromnie te szare poduszeczki Nuki:loveu:!

Cavallo, to tak jak u mnie:lol:! Chociaż Wiki rzadko gania Kotę, częściej przegania ją wzrokiem:p!
A może to Kota sama czmycha:roll: - wiesz to jeszce mały dzikus!
Ale na tym zdjeciu Nuka zdaje sie nie przejmować Alpą:eviltong:!

O i ja wygrzebałam zdjęcia, kiedy jeszce Kocinek był niczyj -
wtedy to nawet ocierał się o łapy Wiki:cool3::eviltong:!


A dlaczego tak sie działo? No właśnie dlatego:eviltong::


Posted

Witam!
Uwielbiam kocio-psie tematy - w końcu to moje ulubione. My mieszkamy z trzema kotami plus akici młodzieniaszek. Nie mają z nim łatwego życia :diabloti::diabloti::diabloti:, i każdy kot wybrał sobie inną strategię "przetrwania". Nasza najstarsza kotka w ogóle unika kontaktu i tak jak Nuka łazi "meblami", kiedy nadarzy jej się jakaś okazja przypuszcza atak z zaskoczenia ( w związku z tym Anshin nigdy nie trawi jej bliskiej obecności, zwłaszcza w kuchni kiedy szykuję jedzenie dla całej gromady).
Druga kotka - waga ciężka myśli że najlepiej to jest uciekac gdy Anshin pojawi się w polu widzenia. Oczywiście to prowokuje wielkie gonitwy, które stały się codziennością. Czasami Anshin - kiedy się nudzi, podchodzi do kotów, śpiących w zasięgu pyska i bierze sobie całą kocią głowę do pyska (delikatnie oczywiście) i zmusza ją do odwrotu, i wszystko zaczyna się od nowa :diabloti:.
Jako ciekawostkę zamieszczam fotkę Muchy - bo tak ma na imię ten kotek w pozycji co najmniej dziwacznej. Śpi wkładając głowę między żeberka kaloryfera, co by cieplej było :p

" class="ipsImage" alt="">


Najwięcej śmiechu mamy z trzeciego kota. Jego taktyką jest ignorancja :diabloti::angryy: :mad: :angryy:

Wyobraźcie sobie szalejącego, podrośniętego szczeniaka, miotającego się nad kotem, który nie zwraca nijak na niego uwagi. :eviltong:

Poniżej kilka fotek z takiego kanapowego zaczepiania, kiedy to koty śpią w najlepsze a pies je zaczepia do czasu oczywiście

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

miarka się przebrała :angryy: :angryy: :angryy:

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">


Na pewno takich śmiesznych sytuacji będzie więcej, w końcu za to wszystko kochamy nasze zwierzaki
Pozdrawiam

Posted

KAsia Fistasia, ta kanapowa scenka, to jak zywcem z naszego domku. Kiedy Nuka ulokuje się w zasięgu pyska, to właśnie, nie może sobie spokojnie pospać:loveu::loveu::loveu: Śliczne zdjęcia! A Kot z głową w kaloryferze, ewenement:cool3:
Iwona, a Wiki to ma prawdziwą miłość do Koty w oczkach!:loveu:

Posted

Cavallo, Iwonko i Kasiu Fistasiu!!!!
Zdjęcia kocio akitowe boskie!!! Nie mogę wyjść z podziwu!!!
Rożowe czy szare poduszeczki, niewżne... kocia glowka w kaloryferze czy w akiciej paszczy, wszystko po prostu suuuuuuuper!!!
Rozkosz dla oczu :loveu::loveu::loveu:
Proszę tylko o jedno, więcej takich fotek!!!!

Posted

Witam!
Cavallo: "
A Kot z głową w kaloryferze, ewenement"
Cała Mucha jest jednym ewenementem:loveu:. Jest notorycznym obżartuchem :razz:.
Po ciężkiej kuracji odchudzającej waży już tylko 6,5kg ;):crazyeye:
" class="ipsImage" alt="">

W "szczytowej" formie ważyła 8kg. Nie z naszej winy niestety. Z powodu naszej profesji całe lato spędzamy w podróży, w tym czasie pieczę nad kotami pełni moja mama, która dba żeby Mucha miała pełny brzuszek. Lubi również anshinowego Royala, oczywiście kiedy nie patrzy :angryy: Dwa groszki do pyszczka i ucieczka:evil_lol: .
Ale i tak ją kochamy
Pozdrawiam

Posted

O jakie sliczne kocio-psie zdjecia :loveu: Kiedy ja bede mogla takie zrobic? Pewnie nigdy :shake: Mandor z Ponczusiem ignoruja sie baaardzo starannie :( (choc temu pierwszemu nie przeszkadza to probowac wyzerac kotu jedzenia z miski), jakiekolwiek proby blizszej integracji kończą się syczeniem. :shake:
Co prawda, jako że Ponczuś to 8letni jedynak, któremu nagle _coś takiego_ do domu sprowadzili, to jestem w stanie mu to wybaczyć ;)


PS: A poduszeczki ma różowe :loveu:
PS2: A u Mandora walczymy od dzis z potwornym zarobaczeniem :(

Posted

Ja muszę przyznać, że Ambra z kotem mojej Babci żyje w przyjaźni. Żadnych gonitw. Po prostu kot od pierwszej chwili pobytu Ambry u nas zignorował ją. Ambra co prawda próbuje od czasu do czasu zachęcić go szczekaniem czy lekkim podgryzaniem ogonka lub "tarzaniem się przed nim na pleckach" zachęcić go do zabawy, ale on się kompletnie nie daje i szybko sprowadzą smarkulę na ziemię syknięciem. Kot może podjadać Ambrze z miski cały czas i to na Ambry oczach. Mała na to nie reaguje, no chyba, że sama aktualnie je... :diabloti: Jedyne co kotu nie wolno to zbliżać się do Ambrowych kości, zwłaszcza, gdy te znajdują się w jej pyszczku... :evil_lol: A tak na co dzień to zazwyczaj jak zwierzaki śpią, to jakieś 1-2 m od siebie w jednym pomieszczeniu. Także taka pełna zgoda... ;)

Posted

Uhm... Właśnie weszłam na ogłoszenia o akitach na stronie www.alegratka.pl i mnie szlag trafił... Jedna osoba za 500 zł sprzedaje szczeniaki rasy akita inu bez rodowodu i pisze, że weterynarz ocenił, że są one bardzo w typie tej rasy... Tylko ciekawe, które skoro matka ma rodowód z hodowli pani Supronowicz, a z tego co się orientuję, to ona hoduje akity amerykańskie, a ojciec z hodowli Co ty na to. Ta hodowla zaś ma akity japońskie. I jeszcze pisze, że szczeniaki nie mają rodowodu, bo rodzice nie byli jeszcze na wystawach... Ciekawe jaki w ogóle by miały rodowód skoro to mix dwóch ras? I jeszcze hasło: "nie chcemy zarabiać na szczeniakach i nie mamy hodowli". To czemu nie oddadzą piesków za symboliczną złotówkę? Co za ludzie... :angryy:

Posted

Akitka, właśnie przeczytałam te ogłoszenia, bo tam jest jeszcze jeden mix za 600 zł. No cóż, nie chcą zarabiać, ale jak się da, to czemu nie?:angryy::angryy::angryy: A później schroniska się zapełniają:mad: Koszmar!

Posted

a jak Wam sie podoba takie ogłoszenie:

AKITA INU - REPRODUKTOR - Rodowodowy - Jakobin Musuko Czech - nigdy nie wystawiany.

Pies jest sprowadzony z hodowli z czech. Ojciec kilku miotów szczeniąt. Zaprasza suczki na krycie .
PIES NIE JEST NA SPRZEDAŻ!!

Przedmiotem aukcji jest usługa: krycie .


:shake: :shake: :shake: :shake: :shake:

Posted

Agappe napisał(a):
a jak Wam sie podoba takie ogłoszenie:



:shake: :shake: :shake: :shake: :shake:

Daria !
takich i tym podobnych rodzynków znajdziesz w necie dużo więcej
tak samo jak i akit porodowodowych(też cytat)

Posted

[quote name='Agappe']a jak Wam sie podoba takie ogłoszenie:


Hmmmm.

"...Reproduktor .... Nigdy nie wystawiany ......"

To ja chyba jeszcze bardzo mało wiem o uprawnieniach hodowlanych i reproduktorach :-)

Posted

Krzysiek wiem widziałam inne "ciekawe" ogłoszenia:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: ale to mnie rozbroiło :shake: reproduktor nigdy nie wystawiany.. gdyby takich nie było to nie byłoby tych porodowodowych szczeniaków..

Sylwek ja chyba też mało jeszcze wiem:roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...