TYGRYS-ica. Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 grunt ze cos sie ruszyło w sprawie Bonki. jak nie było domku to nie było a teraz wszyscy sie na raz rzucili :p Quote
Koperek Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 emilia2280 napisał(a):Tia, tylko ze mlodej parze pojawi sié potomek za rok lub dwa i problem powróci rykoszetem... Nie wierzé "bezdzietnym" mlodym parom, pomimo ze sama do takiej grupy nalezé i psa mam i bédé miala, nawet gdyby gryzl dziecko w przyszlosci- bylby bez przerwy pod naszá kontrolá, w ostatecznosci odseparowany czasowo, ale nigdy oddany. emilia wyczytalaś mi to z ust!:lol: Też tak sobie myślę, co to będzie, co to będzie... A niestety moje stwory nie są najłatwiejszymi charakterkami :shake: Ale przecież nie po to je brałam ze schronisk, żeby później oddawać! Gdyby już nóż był na gardle to wybuduje się kojec w ogródku i nie widzę problemu! Quote
kikou Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 sytuacja z Bonka wyglada tak: - do Pani z Warszawy od dwoch dni nie moge sie dodzwonic, rozmawialysmy krotko i jakos dziwnie:crazyeye:....a teraz od dwoch dni ciagle jest wolny sygnal, a nikt sie nie zglasza.... - zadzwonilam wiec do Pani z Krakowa (mloda para od Asi) Twierdza, ze jeszcze dobrych kilka lat na pewno nie planuja dzieci... a w przypadku nieprzewidzianym maja mame z domem i ogrodem... w kazdym razie nie pozwola suni cierpiec w jakikolwiek sposob.... -podpisza umowe adopcyjna, - czekaja na wizyte poadopcyjna, - przekazalam telefon Pana z Mazur i prawdopodobnie w niedziele nastapi przekazanie pieska... Pan podwiezie go do Wroclawia i Panstwo z Krakowa tez maja przyjechac i odebrac Bonke we Wroclawiu..... uf.... zeby to tym razem wypalilo..... Quote
Asia & Ginger Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 kikou napisał(a):sytuacja z Bonka wyglada tak: - do Pani z Warszawy od dwoch dni nie moge sie dodzwonic, rozmawialysmy krotko i jakos dziwnie:crazyeye:....a teraz od dwoch dni ciagle jest wolny sygnal, a nikt sie nie zglasza.... - zadzwonilam wiec do Pani z Krakowa (mloda para od Asi) Twierdza, ze jeszcze dobrych kilka lat na pewno nie planuja dzieci... a w przypadku nieprzewidzianym maja mame z domem i ogrodem... w kazdym razie nie pozwola suni cierpiec w jakikolwiek sposob.... -podpisza umowe adopcyjna, - czekaja na wizyte poadopcyjna, - przekazalam telefon Pana z Mazur i prawdopodobnie w niedziele nastapi przekazanie pieska... Pan podwiezie go do Wroclawia i Panstwo z Krakowa tez maja przyjechac i odebrac Bonke we Wroclawiu..... uf.... zeby to tym razem wypalilo..... To ja zaciskam kciuki, żeby się udało. :kciuki: :kciuki: Quote
Reksiu21 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Ja rowniez trzymam kciuki zeby w koncu to byl ten dom Quote
Rybka_39 Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 Czyli jednak młoda para:razz: Quote
TYGRYS-ica. Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 grunt ze chociaz ktokolwiek jest :p Quote
Reksiu21 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Niedziela juz niedlugo, byle by sie udalo...:roll: Quote
kikou Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Bonka juz w Krakowie u nowej Pani! troche smutna i teskniaca za ostatnim domem (biedaczka nie wie na pewno dlaczego los tak ja rzuca po swiecie) ale powoli zadomawia sie... Quote
GoskaGoska Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 No to całe szczęscie , tak ta sunia ma naprawde wiele szczenięscia w tym wszytskim. Wszytsko dobre co się dobrze konczy. A będą jakieś foto:p? Quote
Asia & Ginger Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 kikou napisał(a):Bonka juz w Krakowie u nowej Pani! troche smutna i teskniaca za ostatnim domem (biedaczka nie wie na pewno dlaczego los tak ja rzuca po swiecie) ale powoli zadomawia sie... Oby ten domek w Krakowie był już tym ostatnim. :p Quote
Rybka_39 Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Bardzo się cieszę!!!:multi::multi: Quote
Koperek Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Przeczytałam tytuł i muszę się ucieszyć na forum!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Tej dziewuszce z całego, dobrego serduszka należy się dobry domek! Quote
Reksiu21 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 To naprawde cudowne wiadomosci!!! :smilecol: Quote
TYGRYS-ica. Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 no i dobrze ze i jej w koncu sie udało ;) Quote
Jadzik Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 witam, czy ma ktoś wieści co tam u Boneczki? pozdrawiam Quote
megiko Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Witam wszystkich bardzo serdecznie! To niesamowite jak wszyscy bardzo mocno przejęli się losem Bony. Psina jest już z nami 2 miesiące i ... jest po prostu cudowna :p To wyjątkowo grzeczna i ułozona sunia, bardzo czysta i delikatna. Nie przejawia cienia agresji (no może jedynie w stosunku do weta - bez kagańca ani rusz :shake:), a problem agresji w stosunku do dziecka miał zupełnie inne niż się wszystkim wydawało podłoże. Bonka jest indywidualistką, jak zauważył jej pierwszy po-schroniskowy właściciel i ma predyspozycje do dominacji nad domowym stadem. Dziecko w nowym domu, w którym sie znalazła, stanowiło konkurencje i zagrożenie pozycji. Gdy do nas trafiła, od razu wyczuła kto jest "szefem" i również próbowała poustawiac całą resztę. Obecnie kontakt z dziecmi ma bardzo poprawny - podchodzi zaciekawiona, daje sie głaskac. Jest bardzo ufna i przyjaznie nastawiona do ludzi, gorzej z innymi psami. Psów większych od siebie unika, do szczeniaków podchodzi z rezerwą, mniejszymi się interesuje ale ciężko jest ją zmobilizowac do wspólnej z nimi zabawy (często kuli ogon i ucieka). Byc może to wynik schroniskowych doswiadczen i wieku... cały czas staramy się aby na spacerach miała kontakt z innymi psami - może to tylko kwestia czasu. Tak więc pragnę uspokoic wszystkich zaniepokojonych losem Bonki - nie oddamy jej ani do schroniska, ani nie przekażemy w ręce kolejnych właścicieli. Bonul zostaje z nami NA ZAWSZE :multi: Quote
Asia & Ginger Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 [quote name='megiko']Witam wszystkich bardzo serdecznie! To niesamowite jak wszyscy bardzo mocno przejęli się losem Bony. Psina jest już z nami 2 miesiące i ... jest po prostu cudowna :p To wyjątkowo grzeczna i ułozona sunia, bardzo czysta i delikatna. Nie przejawia cienia agresji (no może jedynie w stosunku do weta - bez kagańca ani rusz :shake:), a problem agresji w stosunku do dziecka miał zupełnie inne niż się wszystkim wydawało podłoże. Bonka jest indywidualistką, jak zauważył jej pierwszy po-schroniskowy właściciel i ma predyspozycje do dominacji nad domowym stadem. Dziecko w nowym domu, w którym sie znalazła, stanowiło konkurencje i zagrożenie pozycji. Gdy do nas trafiła, od razu wyczuła kto jest "szefem" i również próbowała poustawiac całą resztę. Obecnie kontakt z dziecmi ma bardzo poprawny - podchodzi zaciekawiona, daje sie głaskac. Jest bardzo ufna i przyjaznie nastawiona do ludzi, gorzej z innymi psami. Psów większych od siebie unika, do szczeniaków podchodzi z rezerwą, mniejszymi się interesuje ale ciężko jest ją zmobilizowac do wspólnej z nimi zabawy (często kuli ogon i ucieka). Byc może to wynik schroniskowych doswiadczen i wieku... cały czas staramy się aby na spacerach miała kontakt z innymi psami - może to tylko kwestia czasu. Tak więc pragnę uspokoic wszystkich zaniepokojonych losem Bonki - nie oddamy jej ani do schroniska, ani nie przekażemy w ręce kolejnych właścicieli. Bonul zostaje z nami NA ZAWSZE :multi: Megiko, witamy serdecznie na Dogomanii. :multi: Super wieści, ogromnie się cieszę, że się dogadaliście z Bonką. :p A można prosić o foteczki księżniczki? :cool3: Quote
Bella1 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Jak to się pięknie czyta :lol::lol::lol: Bona poprostu trafiła na swoich ludzi jest kochana ,i będzie z nimi zawsze, takich właścicieli życzyłabym każdemu pieskowi , warto było dać jej szansę Quote
megiko Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Bonul podczas ulubionych zajęc domowych: asystowanie w kuchni i poobiednia drzemka z przyjacielem szczurkiem :D Quote
Asia & Ginger Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 http://photos-f.ak.fbcdn.net/photos-ak-snc1/v350/27/16/541487637/n541487637_1066461_4953.jpg Ten nochalek. :loveu: :loveu: :loveu: http://photos-g.ak.fbcdn.net/photos-ak-snc1/v350/27/16/541487637/n541487637_1066462_5778.jpg Cudny rozczulający widok. :loveu: :loveu: :loveu: A jakiego ma przyjaciela. :cool3: Quote
GoskaGoska Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 super zdjecia a Bonia jak by odmlodniala :loveu: Quote
Bella1 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Pewnie że odmłodniała :lol: bo ma dla kogo żyć :multi::multi: Quote
Rybka_39 Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 Ona jest taka piękna:loveu::loveu::loveu:Super warunki ma zapewne, dziewcyznka wypiekniała! Ona na bank nie ma tyle co mowią w schronie.:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.