Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ewa2909 napisał(a):
My z Aksą w zeszłym roku chdzaliśmy i przy więkrzech mrozach:loveu:
Jak tylko zobaczyła że ze śniegu można zrobić kulki i nimi turlać jak piłką to do domu nie chciała wracac:evil_lol::mad:
Cikawe jak Tosiu będzie się zapatrywał na zime.
My ubranka mamy,Aksa w zeszłym roku chodziła jak było już porządnie zimno.
Dla Tosia jak na razie naszykowany tylko sweterek:loveu:
Zaraz nas Kamila przepędzi ze Swojej galerii ze jej zasmiecamy:evil_lol:


No co ty Ewcia mi tam bardzo miło z tego powodu. No właśnie też muszę Lulkowi sprawić jakieś ekstra wdzianko, co by chłopakowi wygodnie i ciepło w nim było.:loveu:

  • Replies 642
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ewa2909 napisał(a):
Paulina a co będzie zimą?
Wcale z nią nie będziesz wychodzić?
Ja swoim funduje spacerek już o 5 rano.Oboje chodzą jeszcze bez ubranek,ich organizmy tak jak i ludzkie muszą się przyzwyczaić do każdej pogody.

No oczywiście że wychodzić będę ale nie na tak długie spacery jak latem i cieplejszą jesienią... A ubranka też jeszcze nie zakładam chyba że wieczorem jak już jest zimno...

Posted

***Paulina*** napisał(a):
No oczywiście że wychodzić będę ale nie na tak długie spacery jak latem i cieplejszą jesienią... A ubranka też jeszcze nie zakładam chyba że wieczorem jak już jest zimno...


My wytrwale wychodzimy ok 6 razy x na dzień w tym obowiązkowo jeden dłuższy spacer (dla zdrowotności :lol:). Chcemy ,żeby Palomka nauczyła się załatwiać tylko na dworze :mad:.

A Luluś w parku - miodzio :loveu::loveu:, śliczniutki :loveu::loveu:.

Posted

kamila.m napisał(a):
No to duże brawka dla Kati:multi:, Luluś jest jeszcze na etapie wszędzie dobrze siusiać na dworze, a w domciu najlepiej. :diabloti:

A Kati już od dłuższego czasu w domu nie robiła, bo wychodziłam z nią co dwie godziny i to wystarczało... A teraz to staje pod drzwiami i wychodzimy co ok. 3 godziny:multi:

Posted

***Paulina*** napisał(a):
Kati już się nauczyła... I jak coś chce to staje pod drzwiami:)



No to duże brawka dla Kati:multi:, Luluś jest jeszcze na etapie wszędzie dobrze siusiać na dworze, a w domciu najlepiej. :diabloti:

Posted

kamila.m napisał(a):
No to duże brawka dla Kati:multi:, Luluś jest jeszcze na etapie wszędzie dobrze siusiać na dworze, a w domciu najlepiej. :diabloti:

Witam Kamilko:loveu:
Nie przejmuj sie małymi wpadkami Lulusia z siusianiem,Tosiu chiba nie siusia:evil_lol: już w domu ,ale dywanów nie odważyłam się jeszcze położyć z powrotem:mad:
Aksa w jego wieku potrafiła wytrzymać nawet 6 godz ale podobno sunie szybciej przyswajają ten etap nauki

Posted

ewa2909 napisał(a):
Witam Kamilko:loveu:
Nie przejmuj sie małymi wpadkami Lulusia z siusianiem,Tosiu chiba nie siusia:evil_lol: już w domu ,ale dywanów nie odważyłam się jeszcze położyć z powrotem:mad:
Aksa w jego wieku potrafiła wytrzymać nawet 6 godz ale podobno sunie szybciej przyswajają ten etap nauki


Ja też mam taką nadzieje, że już niedługo mata pójdzie w zapomnienie. Nie ma to jak kobiety zawsze widzą szybciej co i do czego:evil_lol:. Buziaki;)

Posted

:calus:U mnie na mate robił jak byliśmy w domu,a jak nikogo niewidział to siusiał sobie na dywanik pod ławą.:mad:
Gnom mały.
Oj:oops: chyba się nie przywitaliśmy:calus:

Posted

ewa2909 napisał(a):
:calus:U mnie na mate robił jak byliśmy w domu,a jak nikogo niewidział to siusiał sobie na dywanik pod ławą.:mad:
Gnom mały.
Oj:oops: chyba się nie przywitaliśmy:calus:


U nas Luluś upatrzył sobie siusiać pod naszym łóżkiem. :evil_lol: Jak tylko się czymś zajmiemy to chwila moment już nasiusiane:angryy:. Buziaki dla Was:kiss_2:

Posted

Witamy!
Jeżeli chodzi o siusianie to my mozemy się pochawalić sukcesem Viki już od jakiś 5 miesiecy nie sika w domu do porównania nasz poprzedni (ŚP.) Pies miał 1.5 roku i jeszcze darzały mu się wpadki. A mówią, że yorki są trudne do nauczenia czystości. Ale nadal zdarzają się kupki w domu, ale to lepsze nie siuśki. :lol:

Posted

:loveu: Witam cieplutko w zimną niedziele
Luluś bardzo przystojnie wygląda , a i włoski na łapinach fajnie wyglądają. Oglądanie łapek to już moje zboczenie po ostatnich cięciach:evil_lol:

Posted

dysia-u napisał(a):
:loveu: Witam cieplutko w zimną niedziele
Luluś bardzo przystojnie wygląda , a i włoski na łapinach fajnie wyglądają. Oglądanie łapek to już moje zboczenie po ostatnich cięciach:evil_lol:


Ostatnio, co ja miała z tymi włoskami na łapkach. Otóż Lukowi do przednich łap, przykleiła się guma do żucia. :shake:Musiałam zabawić się w psiego fryzjera, i obciąć gdzie nie gdzie włoski. Już oczami wyobraźni widziałam te wycięte dziury:roll:, ale jakoś się udało!:multi: Buziaki gorące:loveu:

Posted

***Paulina*** napisał(a):
Luluś śliczny jak zawsze:loveu: A jaki piękny ma włos...:loveu:


Dziękujemy!! Pozdrawiamy cieplutko, Ciebie Paulinko, oraz ślicznotkę Kati:loveu:

Posted

***Paulina*** napisał(a):
Ile wy tam śniegu macie:-o U nas ciągle malutko:-(
A Lulusiowi widać że się podoba:loveu: Fajne ma ubranko;)

W jednym poście może być max. 5 fotek!


No właśnie nie wiem jak to możliwe, iż tyle zdjęć mi się skopiowało!!!:shake:
Śniegu u nas jak nigdy, aż sami jesteśmy w szoku. :crazyeye:Lulek za to w siódmym niebie, hasał jak nie wiem co:evil_lol:

Posted

kamila.m napisał(a):
No właśnie nie wiem jak to możliwe, iż tyle zdjęć mi się skopiowało!!!:shake:
Śniegu u nas jak nigdy, aż sami jesteśmy w szoku. :crazyeye:Lulek za to w siódmym niebie, hasał jak nie wiem co:evil_lol:

Cześć Kamila:loveu:
Lulek hasa a tosiu piszczy że chce na rączki:mad:
Dzisiaj troszke się przespacerował ale zadowolony z tego za bardzo nie byl:evil_lol:

Posted

ewa2909 napisał(a):
Cześć Kamila:loveu:
Lulek hasa a tosiu piszczy że chce na rączki:mad:
Dzisiaj troszke się przespacerował ale zadowolony z tego za bardzo nie byl:evil_lol:


Witaj Ewcia! Lulek też brał na litość bym wzięła go na rączki, ale przegoniłam go po parku i po chwili się do zimna przyzwyczaił. Jak tam u Was wymiana zębów, bo u nas trzeba chyba rwać kły:-(!!! Trzymają się stare skubańce, a nowe już się przebijają:shake:! Buziaki :loveu:

Posted

kamila.m napisał(a):
Witaj Ewcia! Lulek też brał na litość bym wzięła go na rączki, ale przegoniłam go po parku i po chwili się do zimna przyzwyczaił. Jak tam u Was wymiana zębów, bo u nas trzeba chyba rwać kły:-(!!! Trzymają się stare skubańce, a nowe już się przebijają:shake:! Buziaki :loveu:

Tośkowi na dole wypadly juz ok miesiąca temute na górze jeszcze się trzymająchociaz wydaje mi się że jeden się zaczyna ruszać.
Jak byłam z nim u weta to powiedział że można spokojnie poczekać aż stałe calkiem wyjda.
Na razie nie chce jeść suchej karmy bo wszystkie zęby te głebiej się ruszają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...