Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Bambino']Jezu, Kikou mam nadzieję, że nie masz mnie na myśli. :oops:[/QUOTE]

pokładam wielką nadzieje, że nie musze mieć Ciebie na myśli..... :)

Posted

[quote name='Reksiu21']coprawda niemam mozliwosci deklarowania miesiecznego, ale chcialabym zaplacic ta ilosc deklaracji do konca grudnia, to co placila madcat. Kikou, mam jeszcze taka mozliwosc wyslania ci na konto niemieckie jakies? Jak tak, to ile to bedzie do konca roku, to przesle poprostu jednarazowo.[/QUOTE]

deklaracja Madcat wynosla 20,-
to konto niemieckie , ktore masz jest jak najbardziej aktualne

Posted

Shanara napisał(a):
czy można się spodziewać wieści: co słychać u Rudzika?


prosze, błagam i zaklinam ;) od dwóch miesięcy....ale niestety bez skutku

Posted

sleepingbyday napisał(a):
eeee - ja zyje w przekonaniu, że rudzik jest u ciebie, kikou!

my wpłacamy i ty przelewasz -bez wiedzy, czy np. rudzio zyje? no to tzreba cos przedsięwziąc, no bo jak to tak??


rozmawiałam z Wiosną pod koniec sierpnia i Rudzik oczywiście żyje, bardzo prosiłam o kilka słów na wątku, jak sie Rudzio miewa....

ale jak widać nie doczekałyśmy sie...

Posted

Tak, Wiosna ucichła, bo Wiosna nie ma czasu na bycie na dogomanii niestety. I chociaż staram się tutaj dotrzeć już od dawna, to "ciągle coś".
Ja działam nie na dogomanii, nie tylko hotelikiem, ale jak niektórzy wiedzą dąże do utworzenia schroniska w mojej okolicy, związałam się niedawno z fundacją i niestety cierpię na brak ludzi, z większością spraw zostałam sama, dlatego niestety nie wystarcza mi czasu na napisanie co słychać. Ale - jak to każdemu powtarzam, również Kikou - jestem dostępna pod telefonem, numery od zawsze mam w podpisie, więc jeśli ktokolwiek z Was chce dowiedzieć się co aktualnie u Rudzika - zapraszam.

Maluszek ma się dobrze, teraz trochę zimniej, więc więcej czasu spędza leżąc w budzie (na Władku albo wtulony w niego), chociaż jak nie pada tak jak dzisiaj to się wylegują chłopaki na trawie albo na piachu.
Apetyt mu dopisuje, na zdrowotne kłopoty też nie narzeka, humor dobry - Rudzik zadowolony.

Za 1,5 tygodnia organizujemy w Kluczborku happening, będziemy tam też "reklamować" nasze psiaki. Rudzik nie jest co prawda takim psem, o jakiego odbiera się sto telefonów, ale może jakaś dobra dusza postanowiłaby dać mu przed zimą dom..?

Uciekam, i raz jeszcze powtórzę - ja na dogomanii jestem naprawdę okazyjnie, ale można zawsze do mnie zadzwonić, nie pogryzę ;)
Pozdrawiam ciepło!

Posted

wiosna, naprawde chcesz, zeby 100 osób do ciebie dzwoniło ;-)?
ja ci tego oszczędzę...

fajnie by było, jakby rudzik znalazł dom,a ale to prawda, typ raczej nie sprzedający sie najlepiej.
trzymmay kciuki za schron - porwałas się na dużą rzecz, a tu jeszzce nowelizacja krąży nad branżą.
no i o ludzi trudno.
fakt raz na jakiś czas ktoś cie pomolestuje ;-)

Posted

No bez przesady, 100 osób to na tym wątku nie ma. A ja na pewno wolę w twarz, normalnie porozmawiać niż później wchodzić na dogomanię i widzieć dwuznaczne pytania czy aby na pewno Rudzik jeszcze żyje :roll:

Zapomniałam ostatnio napisać - karma się kończy.

Posted

wiosna napisał(a):
.......- jak to każdemu powtarzam, również Kikou - jestem dostępna pod telefonem, numery od zawsze mam w podpisie, więc jeśli ktokolwiek z Was chce dowiedzieć się co aktualnie u Rudzika - zapraszam.


nie ma to jak informacje "z pierwszej ręki"

Posted

Miałabym prośbę - jako, że niedawno trafiłam tutaj, nie znam za bardzo historii Rudzika. Czy ktoś mógłby mi napisać tekst do ogłoszeń? Byłabym wdzięczna. I na kogo jeszcze kontakt.

Posted

chociaz temat byl poruszany jakiś czas temu,to jednak muszę napisać swoje 3gr
Mimo wszystko uważam Wiosna, ze jesli wzięłaś jakiś czas temu psiaka z dogo, to chociaż jedną chwilę w miesiącu powinnaś znaleść na napisanie paru słow o nim. Każdej z nas zmienia się sytuacja życia, kikou też zmieniał wiele w swoim życiu i mimo , ze jej czas się skurczył , to musi pisać o swoich poodpiecznych, pilnować i szukać finansów na psiaki , którym zgodziła się użyczyć konta i jeszcze to rozliczać, to na dodatek wychodzi, ze jak coś się chce dowiedzieć, to musi dzwonić. Poza tym Rudzik nie jest jedynym psem, którego finanse prowadzi kikou i cóz dzwonić do każdego DT to chyba też nie bardzo, bo i rozmowy telefoniczne nie są darmowe i tak samo szanuj jej czas, bo sama wiesz jak on jest cenny.
Skoro przyjęłaś Rudzika choć kokosów na nim nie masz, ale doceń to , ze jednak kikou co miesiąc robi przelew, a nie znika z dogo i się wypina, bo ma teraz swoj świat. Poza tym na psa , który siedzi juz 2lata w hoteliku ciężej zbiera się kasę, gdy wykruszają się deklaracje - więc muszą być wieść o psiaku jakieś, bo inaczej ten pies stanie się nie biednym Rudzikiem, a jedynie wirtualny psem. Nie mówiąc, ze Rudzik ciągle dostaje drogą karmę i na to również potrzeba funduszy.
osobiscie mi się nie podoba podejście , jak chcesz coś wiedzieć , to dzwon, bo ja nie ma teraz czasu by pisać na dogo, trochę to lekceważace- bo ona musi i znalesć kasę na hotel i na karmę , znaleść czas by odnotować wszystkie wpłaty, a jeszcze ma dzwonić i pozniej usiąść na dogo i innym przekazać info jakie od Ciebie uzyskała.
Dziewczyna też ma masę psów pod opieką, swoje życie i również cierpli na brak czasu, a procz Rudzika prowadzi finanse Olafka, Gai , ktore są również tak adopcyjne jak Rudzik .
Myślę, ze siąść do komp i napisać parę słów o psiaku, a raz na jakiś czas wkleić fotkę, nie jest tak wielkim poświęcenie. Szanujmy się wzajemnie i spojrzmy czasami pod innym kątem na pewne sprawy.

To się rozpisałam, ale coż musiała napisać swoj punkt widzenia

Posted

blueberrykiss napisał(a):
Ja bardzo chętnie dorzucę grosik dla psiaka co miesiąc. Proszę tylko o podanie danych do przelewu na PW.


Byłoby super!!! :multi::multi::multi:

DZIĘKUJEMY :Rose:

Posted

to ja w takim razie podsumowanie wrześniowe zrobie.....
wszystkie deklaracje dotarły, BARDZO, BARDZO DZIĘKUJEMY!!!!!!

30-08-2010 POKER 20,00 PLN
30-08-2010 MRUCZKA 50,00 PLN
31-08-2010 SBD 10,00 PLN
01-09-2010 XMARTIX 10,00 PLN
03-09-2010 BAMBINO 30,00 PLN
03-09-2010 SHANARA 30,00 PLN
06-09-2010 BRZOSKA 20,00 PLN

NO I OCZYWIŚCIE BRAKUJE 30,- :(

A JEST JESZCZE KOLEJNA MARNA WIADOMOŚĆ:
Royal Canin zabronił dalszej sprzedaży karm leczniczych w internecie, w związku z tym cardiaca mozna w tej chwili kupic tylko u weterynarzy....
co podnosi koszt tej karmy z 230,--240,- zł do co najmniej ok.270,-

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...