Marta_Ares Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Wczoraj dostałam informacje o błąkającym sie owczarkowatym psie. Pies błaka się kawałek za włocławkiem woj. Kujawsko- pomorskie, trasa na łódź. Wczoraj pojechałam do niego okazało sie ze pies jest abrdzo płochliwy, wcinał parowke, ale za blisko nie podchodził. Bał sie, ni było mowy o tym zeby go poglaskac, albo zeby zjadł z reki. Byla tez pani ktora dzwonila do fundacji psi Anioł do warszawy. Pani jest z okolic Włocławka wczoraj mowila ze chcialaby tego psa zabrac tylko zeby pomoc jej złapać. Niestety dzisiaj rano zadzwoniła do mnie ze jak on sie nie da złapac to ona go nie chce bo sie boi, ze bedzie agresywny:-( Wczoraj kupiłam u Wetki Sedalin, zeby mu dac w parowce. I przywiezc do mnie. Chodzi o złapanie tego psa. Potrzebuje ludzi do pomocy, bo sama nie dam rady go złapać:-( Dzisiaj byłam znowu u niego to bał sie jakby ejszcze abrdziej, no i nie chciał jesc kielbasy, wiec pomysl z tabletka uspokajajaca sie nie udał. Pies uciekł w las. 23.07.2008 Udało sie złapać pieska, czeka na niego rodzina w Katowicach, potrzebny transport, albo pieniadze na paliwo!!!! 29.07.2008r Dzieki Agacie piesek jest juz szczesliwy w nowym wspanialym domku w Katowicach!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: Edit: Sliczny, mlody wilkowaty, niestety bardzo przestraszony :( Quote
Marta_Ares Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 podnosze na gore Prosze o pomoc w złapaniu psa:shake: Quote
xxxx52 Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 dogomanianki z okolic Wloclawka sa proszone o pomoc w zlapaniu slicznego ,porzuconego psiaka!!!!!!!!!!!! Quote
Marta_Ares Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 z tym owczarkiem błaka sie jeszcze jeden kundelek, bardziej przyjazny do ludzi, ale on bardziej jest zaprzyjazniony z ludzmi z baru, dlatego go nie zabierałam, ale jesli znajdzie sie dla niego domek pies bedzie do oddania. tez porzucony: Quote
Marta_Ares Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 Czy naprawde nie ma zadnych dogomaniakow z tych okolic????? pies biega przy ruchliwej trasie:-( Quote
xxxx52 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 co za kanalie sa ludzie:mad::mad: zeby tym slicznym bezradnym psiakom nic sie nie stalo:placz: Quote
Cerber Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Marta to znaczy, ze tego wilczka jeszcze nie udało się złapać? szkoda kurcze :( żeby mu się nic nie stało... a ten czarnuszek, to on na pewno nie ma domu? :roll: ja myślałam, ze on tak się błąka, ale nie że jest bezpański... Quote
Kasia Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Marta Ares, napisz do Agaty69 - Ona jest z włocławka i na pewno pomoże. Quote
Marta_Ares Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Probujemy, ale on ucieka albo na ulice, albo w las. Pierwszy raz jak jeszcze do niego przyjechałam to podchodzil chetnie po kielbasek, byl bardzo blisko mnie praktycznie kolo mojej nogi jadl kawaleczek parowki, ale jak mu pokazalam na reku to sie bal. Udalo nam sie wtedy go zlapac na petle zrobiona ze smyczy, niestety wyciagnal glowe, i w tym momencie sie juz nas przestraszyl i wogole nie chcial podchodzic. Wczoraj jak pojechalam, tez za bardzo nie zwracal uwagi na paroweczki, poszedl sobie w las:-( Quote
Marta_Ares Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 a do Agaty pisał ktos z fundacji psi Anioł, bo ta pani ktora zainteresowala sie psem zadzwonila do tej fundacji, a oni pozniej skontaktowali sie ze mna. Agata podobno narazie nie odpisuje Quote
qeram Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Agata69 odpisała mi na maila i podałem jej namiary na ten wątek. Podobno już były próby złapania tego pieska ale bez rezultatu. Mam nadzieje że Agata 69 zajrzy na ten wątek i może wspólnymi siłami uda się go złapać. Quote
Agata69 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Zostało podjetych kilkanaście prób złapania tego psa. Jest też nagroda za złapanie psa w wys. 100zł. Myslałam że to zdopinguje ludzi do wysiłku. Dzwoni do mnie wiele osób, ale jeszcze nikomu nie udało sie go złapać. On przyjaźni sie z jedną z pań pracujących przy trasie, ale ona też nie jest w stanie założyć mu obroży. Jedyna metodą jest strzelenie do tego psa srodkiem usypiającym. Emir obiecała pomóc , ale też czeka na dostawę strzelb palmera z Niemiec. Spróbuję jeszcze załatwić zpecjalna dmuchawę też ze śr. usyp. Uprzedza że to kosztuje. W tej chwili mam wolny kojec, wieć na krótko pies mógłby tam trafić. Na krótko, bo jego prawdopodobnie trzeba socjalizować a ja nie mam takiego doświadczenia. Gdyby sie udało go złapać i socjalizować, czeka na niego dom w katowicach. Mam kontakt do tych państwa, którzy jadąc na wczasy go widzieli i zostawili mi na siebie namiary. To Tak po krótce. Był już wątek na dogo tego psa. Cieszę się że wrócilismy do tematu, bo pies zasługuje na godniejsze życie. Quote
Agata69 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113030 tutaj jest ten wątek. Mozemy jeszcze spróbować z Sedalinem ale to nie łatwe. Psu trzeba podać środek w jedzeniu. Zadziała za ok. godzinę. W tym czasie pies moze gdzieś pójść i szukaj wiatru w polu. Zreszta z tego co wiem to już ktos tak próbował. Quote
qeram Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 No to widzę że będzie kłopot ze złapaniem tego pieska. Przeczytałem poprzedni watek o nim i uważam że nagroda za złapanie to nie najfortunniejszy pomysł ponieważ dla kasy ludzie za wszelka cenę będą próbować go złapać a w rzeczywistości tylko jeszcze bardziej go wystraszą. Trzeba go przez kilka dni tylko dokarmiać i nie łapać. Moze przekona się do ludzi. jak wszyscy będą go łapać to do nikogo nie podejdzie. Quote
Agata69 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Dokarmiać i nie łapać.. Pies jest za miastem, tam trzeba dojechać. Jak to widzisz. Przy moich obowiązkach pojechanie tam nawet raz dziennie na 15 minut to wyczyn. Byłam tam kilkanaście razy, spotkałam tylko kilka razy. Ten pies nie stoi tam inie czeka na nas. On się przemieszcza, śpi po krzakach, itd. Quote
qeram Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Agata69 napisał(a):Dokarmiać i nie łapać.. Pies jest za miastem, tam trzeba dojechać. Jak to widzisz. Przy moich obowiązkach pojechanie tam nawet raz dziennie na 15 minut to wyczyn. Byłam tam kilkanaście razy, spotkałam tylko kilka razy. Ten pies nie stoi tam inie czeka na nas. On się przemieszcza, śpi po krzakach, itd. Domyślam się że pies nie stoi i nie czeka , ale łapanie dla nagrody to nie najlepszy pomysł. Nie mówię żebyś była tam po kilka razy dziennie, tylko chodzi mi o to żeby nie próbowali go łapać wszyscy naokoło bo do nikogo nie podejdzie. Dziekuje że zechciałaś zainteresować się pieskem. To co napisałem jest próbą wyjścia z trudnej sytuacji. Może ktoś ma inne pomysły? Quote
Marta_Ares Posted July 20, 2008 Author Posted July 20, 2008 Agata ja tam jezdze od 4 dni i psa zawsze spotykam w tym samym miejscu. Przychodzi coraz blizej, tak jak mowie przy mnie zje, ale z reki juz nie. Z sedalinem narazie nie probowalam chociaz mam bo poprostu nie mam tyle czasu, ale ja rowniez moglabym go przetrzymac bo Pan z fundacji pod Psim Aniołem powiedzial ze po niego z Warszawy przyjezie, jesli ebdzie złapany, a nie bedzie dla niego domu. Ale teraz tu czytam ze jednak jest jakis dom dla niego. Dzisiaj bede jechac po poludniu na trening to znowu sie zatrzymam Quote
Agata69 Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Marta jesli chcesz spróbować z Sedalinem to służę, mam 4 tabletki. Daj znać jakbyś potrzebowała pomocy. Quote
Marta_Ares Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Ja mam jeszcze jedna tabletke sedalinu bo kupilam 2. A jedna juz musialam wyrzucic. Moglabym mu to dac ale potrzebuje wiecej osob do pomocy bo trzeba go po tym pilnowac, odrazu tez nie zadziala Quote
Agata69 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Ten pies musi dostać 4 żeby przyniosło to jakiś skutek. On musi zasnąć, jednej nawet nie poczuje. Quote
Cerber Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Marta_Ares napisał(a):Ja mam jeszcze jedna tabletke sedalinu bo kupilam 2. A jedna juz musialam wyrzucic. Moglabym mu to dac ale potrzebuje wiecej osob do pomocy bo trzeba go po tym pilnowac, odrazu tez nie zadziala Marta ja jestem zwarta i gotowa, wystarczy jedno słowo a będę do usług. Tylko wiesz jak z transportem :roll: Quote
Marta_Ares Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 u mnie tak samo problem z transportem :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.