Cortezik_82 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Cześć:multi: Piękną masz sunie:loveu: Również trzymam kciuki:happy1: Quote
Inkaa Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Witamy i Dziękujemy za trzymanie kciuków. To już jutro, aaa! :roll: A dzis byłyśmy dzisiaj na treningu, a potem na 5h spacerku na polach mokotowskich z Dominiką i Kleksem. :loveu: Mamy nawet pare zdjeć Łapiemy (i lansujemy się ze starą poprutą zabawką) :diabloti: Jaka jestem mądra, mmm ... I wcale nie dre japy. :diabloti: CS'ik podzas przytuulaaaaania westika. :lol: aut. Pieseczkowo Quote
Zuza i Noddy Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Super fotki, Wencia przepiękna jak zawsze, a razem ślicznie wyglądacie ;) Quote
Bzikowa Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Wspólne mistrz :lol: Co Wy robiłyście przez 5 godzin na PM? :evil_lol::crazyeye: Jak wrócę do biegania to robimy spacerek w 3 łestiki , koniecznie! :loveu: Ale nie zgadzam się na Pola :eviltong: Już jutro, o rany, no to się trzymaj, bo że Wena da radę to wiadomo ale gorzej z pańcią :lol: Quote
Inkaa Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Zuza i Noddy napisał(a):Super fotki, Wencia przepiękna jak zawsze, a razem ślicznie wyglądacie ;) Jasne, straaasznie ślicznie. :cool1: ja jestem baaardzo niefotogeniczna. Bzikowa napisał(a):Wspólne mistrz :lol: Co Wy robiłyście przez 5 godzin na PM? :evil_lol::crazyeye: Jak wrócę do biegania to robimy spacerek w 3 łestiki , koniecznie! :loveu: Ale nie zgadzam się na Pola :eviltong: Już jutro, o rany, no to się trzymaj, bo że Wena da radę to wiadomo ale gorzej z pańcią :lol: Co robiłyśmy przez pięć godzin na Polach? Spacerowałyśmy, biegałyśmy, rozłożyłyśmy się na środku PM (coś a'la piknik :cool1:), robiliśmy zdjecia, ćwiczyłyśmy samolociki, sztuczki, aportowanie itp, itd ... jasne! jak wrócisz do biegania? tj. dopiero w maju/czerwcu? :lol: Oj zgadzam się, nie wiem jak to przeżyje, to będą bardzo traumatyczne chwile. Ale i tak boję się znacznie mniej niż kiedyś. :lol: Quote
Bzikowa Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Kinga&Wenka napisał(a): Co robiłyśmy przez pięć godzin na Polach? Spacerowałyśmy, biegałyśmy, rozłożyłyśmy się na środku PM (coś a'la piknik :cool1:), robiliśmy zdjecia, ćwiczyłyśmy samolociki, sztuczki, aportowanie itp, itd ... jasne! jak wrócisz do biegania? tj. dopiero w maju/czerwcu? :lol: Oj zgadzam się, nie wiem jak to przeżyje, to będą bardzo traumatyczne chwile. Ale i tak boję się znacznie mniej niż kiedyś. :lol: To fajnie :lol: Chociaż ja preferuję spacer z przemieszczaniem się :lol: No w maju. 15 ostatnia matura i jestem wolnym człowiekiem przez ponad 4 miesiące :loveu::loveu::loveu: Ale nie PM tylko jakiś lasek kabacki, czy kampinos, odludzie jakieś w każdym razie. ;) Trzymam kciuki za jutro!!! Quote
Asiaczek Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Trzymam kciuki za Wenę; będzie dobrze! pzdr. Quote
Bzikowa Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Wow. Szybko. Jak się Wenulec czuje i jak zniosła zabieg? Trzymamy kciuki za powrót do sprawności ;) Quote
Asiaczek Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Kinga&Wenka napisał(a):My już po sterylce :multi: I jak sunia się czuje? Pzdr. Quote
Inkaa Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Bzikowa napisał(a):Wow. Szybko. Jak się Wenulec czuje i jak zniosła zabieg? Trzymamy kciuki za powrót do sprawności ;) Asiaczek napisał(a):I jak sunia się czuje? Pzdr. Wszystko zniosła bardzo dobrze, narazie sobie leży i odpoczywa. :lol: Quote
Asiaczek Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej!:lol: Pzdr. Quote
kajkoowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 oby poczuła się niedługo lepiej pozdrowionka:multi: Quote
Inkaa Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Asiaczek napisał(a):Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej!:lol: Pzdr. Kaja10014 napisał(a):oby poczuła się niedługo lepiej pozdrowionka:multi: Dzięki! Wełenka trochę zjadła, regularnie pije, załatwiła się, trochę chodzi (ale jednak woli leżeć) - a jutro idziemy na antybiotyk do weta. :lol: Quote
agaciaaa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Super, że już po wszystkim :) http://img222.imageshack.us/img222/7448/dsc07060.jpg świetnie złapane :lol: Quote
Inkaa Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Psu założyłyśmy ubranko zrobione z jakiejś podkoszulki i przykryłyśmy kocykiem, a teraz ładnie śpi. :lol: Quote
Bzikowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 No to super, że już po wszystkim:loveu: Niech odpoczywa. Ale co do tego ubranka to nie jestem przekonana. Ja też chciałam coś Bzikowi na tyłek zakładać po kastracji ale wet powiedział, że lepiej nie, niech po prostu leży na czystym miejscu, bo od gatek mogłoby się coś stać z szwem... Pozdrawiamy! Quote
Asiaczek Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Ale dzięki kubraczkowi uniknie się rozlizania szwów... Pzdr. Quote
Klaudia i Bravo Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Super, że już po wszystkim, niech szybko wraca do siebie. Quote
Bzikowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Asiaczek napisał(a):Ale dzięki kubraczkowi uniknie się rozlizania szwów... Pzdr. No to zawsze można założyć kołnierz. Ja nie mówię co jest na pewno najlepszym rozwiązaniem, ja mówię co nam doradzano i co u nas się sprawdziło a co nie. Quote
Zuza i Noddy Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Mój diabełek tak się potrafił wywinąć, że nawet w kołnierzu dawał rade sobie lizać, wiec zostało mi pilnowanie, a i tak 1 szwa nie uchroniłam :evil_lol: Quote
Inkaa Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 Klaudia i Bravo napisał(a):Super, że już po wszystkim, niech szybko wraca do siebie. Wełenka już całkowicie doszła do siebie (znaczy niesamowicie wariuje), w czwartek idziemy na zdjęcie szwów. Bzikowa napisał(a):No to zawsze można założyć kołnierz. Ja nie mówię co jest na pewno najlepszym rozwiązaniem, ja mówię co nam doradzano i co u nas się sprawdziło a co nie. U nas kołnierz zupełnie nie zdaje egzaminu, próbowałam. Zuza i Noddy napisał(a):Mój diabełek tak się potrafił wywinąć, że nawet w kołnierzu dawał rade sobie lizać, wiec zostało mi pilnowanie, a i tak 1 szwa nie uchroniłam :evil_lol: Ja z Wen. od poniedziałku siedzę w domu, jestem z nią 24h/dobę ponieważ kołnierz się nie sprawdził, a z ubranka wyjdzie. :mad: Quote
agaciaaa Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Jak tam Wena? Pewnie już o wszystkim zapomniała ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.