brazowa1 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Rok temu Millarca ratowala kotka z galaretka zamiast oka.Byl to OKruszek. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74952 Okruszka nie udalo sie uratowac,toczyla sie o niego długa walka ['] ta kobieta lubi wyzwania,uratowala kolejnego kota...rowniez z dziwnym oczkiem.Dostal na imie Okruszek II Marny czyli Marniak. Marniak juz drugiego dnia,u weta,zostal poddany operacji usuniecia oka-nie bylo na co czekac. Jest wspaniałym kociakiem o potulnym charakterze.Własnie dochodzi do siebie po narkozie,ale domu zaczynamy szukac juz teraz-bo wiadomo...dla tak slicznego kotka troche to moze potrwac. Quote
brazowa1 Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 bazarek zalozylam... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10509900#post10509900 Quote
Isabel Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 A kotek jest naprawdę śliczny i ślicznym zostanie, nawet bez oczka! Quote
brazowa1 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 zapakowac? Marniak je i podobno ma bardzo przyzwoity charakter. Quote
wredne_słonko Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Nie kuś! Całe szczęście, że nie przepadam za takimi małymi glutami :eviltong: Quote
akucha Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Słoneczko, małe najfajniejsze! A widzialaś te zupełne tycieńkie skrzaciki (ksywa: pieluszki)? Mówię ci, to dopiero cuda były... Okruszek narozrabia jak każdy inny kot. O dom prosimy dla malucha! Quote
brazowa1 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 nooo,na razie nie rozrabia jeszcze,bo obolały i chory.Generalnie mogloby byc z nim lepiej:( Quote
brazowa1 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 [quote name='ponka1']I co z maleństwem, poprawiło się ??[/quote] no własnie nie bardzo. Milarca kursuje miedzy jedna lecznica a druga,w zalezności o ktorej porze dnia maly wymaga natychmiastowej interwencji. Na razie na dwoje babka wrozyła.Cos tam mu sie wciska zakraplaczem do pyszczka,jakas kupe robi.Dostaje kroplowki,antybiotyki.Oko,a raczej zaszyta dziura po nim wyglada makabrycznie,wiec nie bedziemy teraz dawac jego fotek,chyba ,ze z tego lepszego profilu. Ale po podaniu płynow miewa takie chwile,kiedy zaczyna zwiedzac mieszkanie. Millarca powiedziala,ze Marniak musi wyjsc z tego,bo nie jest teraz psychicznie nastwiona na smierc kolejnego kociaka (tydzień temu odszedl Jerzy,3miesieczny kotek,jego nie udało sie uratowac),wiec trzymajmy sie tej wersji,ze kot z tego wyjdzie. Quote
wredne_słonko Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Millarca to jest fantastyczna dziewczyna :) A Marniaczek może dostał pechowe imię.. Quote
Isabel Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 No właśnie, może by mu zmienić imię na jakieś bardziej optymistyczne, w końcu miał chłopak szczęście, że go Millarca wypatrzyła Quote
brazowa1 Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 chcialabym Wam przekazac dobre wieści,ale nie ma ich :shake: Jest zle.Jest cien szansy na przezycie kotka :-( i z powodu tego cienia,nie decyduje sie Millarca na eutanazje kotka :-( Quote
akucha Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Ten katar tak go wykańcza, czy to skutek powaznej operacji? To takie niesprawiedliwe :-( Quote
Isabel Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Biedactwo maleńkie...Może jednak da radę? Walcz koteczku!!! Quote
wredne_słonko Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Ojej ale czemu to tak? Czemu on taki słaby? Co mówią weci? Quote
brazowa1 Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 bo jest slaby.Byl chory ,gdy Millarca go brala,operacje trzeba bylo przeprowadzic szybko,bo oko by pękło.Wszystko sie nawarstwiło.Zreszta-ja nie jestem tak dobra w tłumaczeniu zawiłości weterynaryjnej opieki,a Millarca nie ma teraz netu. Generalnie czekam na SMSa,ze juz nie zyje.Bo sądząc z opisow,to bylby cud,gdyby kot przezył.Na szczescie nic go nie boli,bo jest na srodkach i ma ciepło.Moze umierac bez bolu. Quote
brazowa1 Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 nie stał sie cud :( Nie ma juz Okruszka Drugiego :( Quote
Isabel Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Maluszku:placz:nie dałeś rady:placz: [*] [*] [*] Quote
akucha Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Szlag :-(:-(:-( I skąd dziewczyna ma czerpać siły do ratowania kolejnych?! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.