Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rok temu Millarca ratowala kotka z galaretka zamiast oka.Byl to OKruszek.


http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74952

Okruszka nie udalo sie uratowac,toczyla sie o niego długa walka [']

ta kobieta lubi wyzwania,uratowala kolejnego kota...rowniez z dziwnym oczkiem.Dostal na imie Okruszek II Marny czyli Marniak.








Marniak juz drugiego dnia,u weta,zostal poddany operacji usuniecia oka-nie bylo na co czekac. Jest wspaniałym kociakiem o potulnym charakterze.Własnie dochodzi do siebie po narkozie,ale domu zaczynamy szukac juz teraz-bo wiadomo...dla tak slicznego kotka troche to moze potrwac.

Posted

Słoneczko, małe najfajniejsze!
A widzialaś te zupełne tycieńkie skrzaciki (ksywa: pieluszki)?
Mówię ci, to dopiero cuda były...

Okruszek narozrabia jak każdy inny kot. O dom prosimy dla malucha!

Posted

[quote name='ponka1']I co z maleństwem, poprawiło się ??[/quote]
no własnie nie bardzo. Milarca kursuje miedzy jedna lecznica a druga,w zalezności o ktorej porze dnia maly wymaga natychmiastowej interwencji.
Na razie na dwoje babka wrozyła.Cos tam mu sie wciska zakraplaczem do pyszczka,jakas kupe robi.Dostaje kroplowki,antybiotyki.Oko,a raczej zaszyta dziura po nim wyglada makabrycznie,wiec nie bedziemy teraz dawac jego fotek,chyba ,ze z tego lepszego profilu.
Ale po podaniu płynow miewa takie chwile,kiedy zaczyna zwiedzac mieszkanie.
Millarca powiedziala,ze Marniak musi wyjsc z tego,bo nie jest teraz psychicznie nastwiona na smierc kolejnego kociaka (tydzień temu odszedl Jerzy,3miesieczny kotek,jego nie udało sie uratowac),wiec trzymajmy sie tej wersji,ze kot z tego wyjdzie.

Posted

chcialabym Wam przekazac dobre wieści,ale nie ma ich :shake:
Jest zle.Jest cien szansy na przezycie kotka :-( i z powodu tego cienia,nie decyduje sie Millarca na eutanazje kotka :-(

Posted

bo jest slaby.Byl chory ,gdy Millarca go brala,operacje trzeba bylo przeprowadzic szybko,bo oko by pękło.Wszystko sie nawarstwiło.Zreszta-ja nie jestem tak dobra w tłumaczeniu zawiłości weterynaryjnej opieki,a Millarca nie ma teraz netu.
Generalnie czekam na SMSa,ze juz nie zyje.Bo sądząc z opisow,to bylby cud,gdyby kot przezył.Na szczescie nic go nie boli,bo jest na srodkach i ma ciepło.Moze umierac bez bolu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...