nescca Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Skonsultowałam propozycję fenactilu z moją wetką....niestety....fenactil działa p.wymiotnie....a my dajemy torecan....który zresztą dobrze na niego działa. Quote
ATLANTYDA Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Torecan też można, tak tylko zaproponowałam ale skoro dostaje p.wymiotne to ok tylko czy przy tej biegunce czopki działają ? Co do siemienia to raczej bym nie podawała przy biegunce ale Sama zaobserwujesz co może Akselkowi najlepiej pomagać . Zresztą oby było lepiej on jest taki słodziak :loveu::loveu: Quote
nescca Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 No coś podawać mu muszę ,bo od poniedziałku nic nie je( nie chcieli byście go widzieć....normalnie KRZYCZKI)...a po za tym odnoszę wrażenie ,że noca ma bolesność jelit a wiem ,że siemię b. łagodzi. Zobaczymy......może sie uda. Póki co....10 min. temu była kooopa konsystencji i koloru herbaty. Więc....o 20 znów pół loperamidu. Quote
ATLANTYDA Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 spróbuj smectę można bez problemu podać nawet przy podawaniu innych leków na pewno nie zaszkodzi ;) Quote
nescca Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Dałam smectę. Połowę saszetki. Wypił....i chyba nawet mu smakowała. W końcu coś co ma jakiś smak.Bidulek.....Jest tak słaby ,że pije na leżąco....nie podnosząc główki z podusi. Niezły jest......co? Quote
Becia66 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 biedny mały...:-(...straszne...taka malota i tyle cierpień w swoim krótkim życiu...:-( Quote
Katarama Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Właśnie wróciłam do domku. Oby mały miał się co raz lepiej. Wciąż 3mam kciuki i wierze, że się uda. Dziewczyny Wy też się trzymajcie :) Quote
nescca Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Trzymamy sie ....trzymamy..... bo cóż mamy robić? A Wy trzymajcie za nas kciuki.... bo myślę ,że to pomaga. Quote
izabela.szczepaniak Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 nescca dostałam twoją wiadomość ale nie mogłam odp. bo mam zablokowane w pracy :cool1: Niestety ja od poniedziałku do piątku w pracy jestem. Byliście w tym Mikołowie w klinice????:roll: Quote
nescca Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Nie byłyśmy w Mikołowie. Nie miałyśmy się jak dostać. Ale chyba nie jest tak źle. Dzis napoiłam go smectą i siemieniem lnianym. Nie było wymiotów. Leczenie trwa....takie jak zaleciła klinika w Katowicach + kilka innych leków dołożonych przez moją wetkę. Kupki nieczęste..... tylko osłabienie coraz większe. Quote
AgaiTheta Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Czy on dzisiaj nie miał trafić na kontrolne badania? Quote
MartynaTri Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Ja też zaciskam kciuki bardzo,bardzo mocno!!! Quote
izabela.szczepaniak Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 [quote name='nescca']Nie byłyśmy w Mikołowie. Nie miałyśmy się jak dostać. Ale chyba nie jest tak źle. Dzis napoiłam go smectą i siemieniem lnianym. Nie było wymiotów. Leczenie trwa....takie jak zaleciła klinika w Katowicach + kilka innych leków dołożonych przez moją wetkę. Kupki nieczęste..... tylko osłabienie coraz większe.[/quote] Szkoda że nie pojechaliście :roll: A gdzie tu jesteś w Zabrzu ???? Quote
majqa Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 O ile mi wiadomo Nescca jest w Lublińcu. Popraw mnie Nescco jeśli się mylę. Quote
nescca Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Jestem z Lublińca. I niestety...jestem zdana na męża. nie mam prawka. Jak on jest w pracy to ja jestem uziemniona. Quote
ATLANTYDA Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Oby tylko nie było wymiotów to już będzie lepiej ,wtedy pomalutku można go dopajać glukozą ,gastrolitem to taki r- r elektrolitów do doustnego przyjmowania . Potem ,ale na pewno po konsultacji z wetem można dawać kleik ryżowy ,płynny ,stopniowo w zależności od tolerancji zagęszczać ,marchwiankę . Kleik najlepiej gotować z ryżu samemu jest najskuteczniejszy . Będzie dobrze ,musi być innej opcji nie przyjmujemy do wiadomości;);). Trzymajcie się cieplutko :lol: Quote
majqa Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Kleik ryżowy koniecznie ale przemyśl Nescco ten podskórny torecan. Do czego zmierzam, nazwę to po imieniu. Czopek, choćby "najmilszy" podrażnia i tak już "wyeksploatowany" odbyt biedaka i będzie wyzwalał odruch parcia. Quote
Rybc!a Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Boże, siedzę, czytam i ryczę jak głupia. :placz: [SIZE=7]Baśka, Beata, Justyna - jesteście WIELKIE ![/SIZE] Trzymam za Was kciuki z całą moją rodziną, którą mieliście okazję poznać.. Bardzo mi przykro, że jestem tak daleko-chętnie bym wam pomogła.. Nienawidzę być bezsilna.. To mnie przerasta.. :placz: Quote
halbina Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 jak jestem potrzebna, to mnie nie ma... :oops: nie wchodziłąm na dogo przez cały dzień, zresztą mieliśmy przerwę w dostawie prądu akurat, jak apelowaliscie o pomoc... czy jeszcze szukać tego leku a aptece na Wolności, dajcie znać, bo idę do miasta po 8.00... a trzymam kciuki cały czas! Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Dzięki Halbino.... dałyśmy radę bez tego leku. Okazuje się ,że ta aptekaw Zabrzu jest nieczynna a ten lek niestety jest nieosiagalny.Zresztą podam jego nazwę. Może ktoś na niego trafi? IMODIUM INSTAT to napewno z niego skorzystamy. Dziś Aksio Przespał sześć godzin. Rano nie potrafił podnieśc się z posłania. Justyna się tak przestraszyła ,że zaczęła krzyczeć. Myślała ,że to jakis paraliż...a on poprostu jest już tak skłuty....i tak osłabiony...Wszystkie żyły jakie były mozliwe zostały wykorzystane. Jeszcze wczoraj wieczorem...aby nie osłabiać ostatniej możliwej żyłki podałam mu duphalyte z glukozą podskórnie. Nie muszę Wam chyba pisać ,że była tego ogromna ilość. Miał takie dwie duże buły na szyi.Ale Nie było to złe ....bo wchłaniało sie to powoli przez całą noc.Rano zniosłyśmy go na dwór...koopa była nadal jak herbata aczkolwiek było jej znacznie mniej niż wczoraj.Zaraz podamy leki..... i znów kroplówka. Będę informowała Was na bieżąco co dzieje się w ciągu dnia. Dziękujemy Wam za Wsparcie duchowe....czujemy ,że jesteście wszyscy z nami. Rybciu....pozdrowienia dla Ciebie i Twoich rodziców. Quote
AgaiTheta Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Uparcie stoje przy tym, że Axel powinien mieć zrobione nowe badania krwi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.