Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 309
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie rozmawiałam z Nesccą. Napiszę wprost - trwa oczekiwanie na kooopę. Schodzi kroplówka, Akselek się gramoli, czyli nie jest kompletną dętką. Uff...

Posted

Koopa była w malej ilości, b. ciemna , krwi nie bylo widać, robali też.
Dodam, że jest to najważniejsza koopa dogomanii ! teraz Aksiowi leci kroplówka , potem inna i tak do godz. 3.

Posted

....Axel kręcił się strasznie. Po 1.00 podałam mu przeciw bólowy. Jakoś usnął. My zasnęłyśmy z Justyną jak susły. Kiedy wstałam rano...okazało się ,że w przedpokoju jest kałuża wielkości "Bałtyku"..... oczywiście kooopa. Jedna rzadka breja lekko podbarwiona krwią. Aksel jest po niej bardzo zmęczony. Spi teraz pod kroplówką. Ma ciągły ślinotok.W kooopie były tylko trzy robale. Wetka pozwoliła mieć nadzieję....ale stanowczo zabroniła popadać w euforię. Dziś mamy podawać doustnie dużą ilośc elektrolitów i modlić się o brak wymiotów. Trzymajcie kciuki.

Posted

Mały się gramoli coraz bardziej, dla mnie to mimo wszystko sygnał powrotu żywotności. Wycieńcza go wysiłek robienia kooopek ale przy takim osłabieniu nie można się dziwić.
Zdrowiej maleńki, bo ciocia Nescca żyły sobie wyrywa na poligonie działań.

Posted

Martwiny się bardzo bo Aksio dzisiaj troche slabszy niż wczoraj.
Sprawdza się stwierdzenie, że nie warto się cieszyć przed czasem.
Krwi w kale jest mało ale leci woda. Obecnie podawana jest kroplowka z aminokwasów. On dostaje tyle leków ,że nie wiem ile jeszcze jego organizm przyjmie. Przyczolgal sie do łazienki, chce pić ale mu nie wolno.
Dziewczyna , ktora miala Aksia i musiala go nam oddać ,pyta mnie o niego, prosi o fotki. Nic jej nie pisze i czuję sie z tym żle. Ona i tak ma ciężkie życie w domu z alkoholikami.

Posted

....po spacerku i niewielkiej koopie konsystencji i koloru herbaty Axel leży jak wypluty. Jest dziś dosyć apatyczny i umęczony. Mam nadzieję ,że to następstwa wymiotów , koopki i braku pokarmu (6 dzień)...... Spływa mu do żyłki duphalyte... są to aminokwasy które dziś dołączyliśmy do leczenia. Maluch jest bardzo cierpliwy. Nawet wie ,że łapka w której jest venflon musi być ciągle wyprostowana. Wiem ,że już go bola kosteczki....bardzo stracił na wadze.....ale mimo to nie protestuje. Tylko od czasu do czasu cieżko wzdycha. Ja wtedy ryczę,bo.... chętnie wzięłabym na siebie część jego cierpienia. Przecież on nawet nie rozumie dlaczego znów go boli. Chcę jutro zabrać go na badania do kliniki do Mikołowa...aczkolwiek nie zostawimy go tam ,bo koszty nas przerastają. A ja po tych wszystkich podróżach i konsultacjach weterynaryjnych zastanawiam się ciągle...... Ile kosztuje psie życie???????

Posted

nescca napisał(a):
(...) Axel leży jak wypluty. Jest dziś dosyć apatyczny i umęczony. Mam nadzieję ,że to następstwa wymiotów , koopki i braku pokarmu (6 dzień)...... Spływa mu do żyłki duphalyte...(...) Chcę jutro zabrać go na badania do kliniki do Mikołowa...aczkolwiek nie zostawimy go tam ,bo koszty nas przerastają. (...)

Tak jak rozmawiałyśmy, on jest umordowany sytuacją, bólem, głodem, zależeniem i wysiłkiem załatwiania się + wymioty.
Super, że dostaje duphalyte, to torpeda. 3mam kciuki za Mikołów. Może to coś nowego wniesie, a może chociaż uspokoi, co do prawidłowości obranej drogi leczenia.
Nie daj się Aksel, musisz zostać po tej stronie lustra!!!:-(

Posted

...właśnie na łapce urosła buła. Nie mam venflona a po za tym i tak nie potrafiła bym go założyć. Dyphalyat zdążył skapać w całości. Kalium chloratum niestety nie..... Wczoraj dostał dwa razy potas wiec mam nadzieję ,że do rana jakoś to będzie. Łapka jest bolesna. Axel dawał nam znaki kiedy wyciągałyśmy venflon. Módlcie się za tę noc. Ja boję się położyć spać. Właśnie wstał....lecę do niego. Do jutra.....a właściwie....do dziś.

Posted

nescca napisał(a):
...właśnie na łapce urosła buła. Nie mam venflona a po za tym i tak nie potrafiła bym go założyć. Dyphalyat zdążył skapać w całości. Kalium chloratum niestety nie..... Wczoraj dostał dwa razy potas wiec mam nadzieję ,że do rana jakoś to będzie. Łapka jest bolesna. Axel dawał nam znaki kiedy wyciągałyśmy venflon. Módlcie się za tę noc. Ja boję się położyć spać. Właśnie wstał....lecę do niego. Do jutra.....a właściwie....do dziś.


oj Nescca- trzymaj się kobito! Jak Justyna?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...