Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja corka wyprawadzila sie do Zabrza zabierając ze soba Akselka, szczeniaka pobitego przez alkoholika . Aksel jest chory. Dostal kroplowke, leki ale nie ma poprawy. Teraz leży ,nie wstaje, wysiek z nosa , wymioty. Jest zimny.
Justyna siedzi nad nim i placze. Jej chlopaka nie ma. Nie zna Zabrza ,nie ma samochodu, jest tam sama.
czy jest ktos kto moż
e do niej pojechać i zawieśc psa do dobrego weta ?
Aksio ma wszystkie szczepienia.


  • Replies 309
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Akselek jest w Katowicach u dr. Czogały ma 41 st. goraczki, przywiezli go w stanie agonalnym. Wyglada to tak jakby kos go otrul ale to niemożliwe !Nie mógl tez zjeśc nic na spacerze, jest pilnowany.Zauwazyłam ,że gumowa kura nie ma nóg, ale wet, mowi, że by to zmymiotowal. Justyna placze, mnie sie wszystko w srodku trzęsie .
Mamy w przytulisku parwo ale Aksio ma szczepienia i nie mial z psami kontaktu. Różnie mysle.

Posted

Aksio jeszcze żyje ale to juz chyba koniec. WEt. stwierdzil, ze wyglada to na silne zatrucie tak jakby mu i ktos wlal trucizny do pyska.Ma tez zapalenie płuc. , rano polecial z niego kal z krwią. Justyna z placzu nie moze mówić, jest sam sama a ja nie mogę jej pomóc !

Posted

W testach nie wyszlo parwo. Obecnie ma robiony test na boleriozę. W chwili obecnej , podawane jest mu osocze krwi. Stan nadal krytyczny.
U mnie na tarasie stoi datura , może zjadl liść ? różnie myśle, może coś chwycil na spacerze, blisko są dzalki, może ktos cos pryskal ?
Justyna śpi w samochodzie, jest wykończona. Siedzi przy Aksiu od 22 wieczór do teraz. Rachunek do tej pory 600zl.
Święty Franciszku , nasz patronie, nie zabieraj go nam !

Posted

Wracaja z Aksiem do domu. Wet twierdzi, że pies zjadl cos bardzo toksycznego. Ma spalone lelita, krwawiące.Jest przytomny ale już nie reaguje na ból. Jutro znowu jazda do Katowic, następone badanie, Aby przeżyl. Dzsiejszy rachunek to 700zl !!! :placz:

Posted

Basiu dostałam Twoje PW. Czy chodzi Ci o allegro cegiełkowe?
Jeśli tak to oczywiście wystawię je na Twoje Stowarzyszenie ale ktoś musi wymyśleć tekst, dobry tekst.
Ja jestem teraz na urlopie, net mam chwilowo i tylko do jutra bo jutro zaś jedziemy dalej i nie mam możliwosci i czasu kombinować co napisać.
Jeśli ktoś wrzuci tu tekst to rano wystawiam aukcję!!!

Posted

Poprosilam dziewczyny o robienie tekstu.
Aksio juz w domu, umęczony , obolały. Justyna umyła mu doopke , zalożyła pampers i śpi zawiniety w koc. Weci nic nie mówią, bo co tu mowić.
Justyna tak placze, że nie moge jej zrozumieć przez telefon a ja boje sie odbierać telefonu. Boję się nocy !

Posted

Kasia napisał(a):
(...) Jeśli tak to oczywiście wystawię je na Twoje Stowarzyszenie ale ktoś musi wymyśleć tekst, dobry tekst.
Ja jestem teraz na urlopie, net mam chwilowo i tylko do jutra bo jutro zaś jedziemy dalej i nie mam możliwosci i czasu kombinować co napisać.
Jeśli ktoś wrzuci tu tekst to rano wystawiam aukcję!!!

Nie jestem w stanie obiecać Basiu, że tekst będzie na rano, jak chce Kasia. Pisałam Ci na PW. Jeśli zdołam to w godzinach 8-13, a to może być za późno. Pisz jeszcze do kogoś o tekst. Koniecznie.

Posted

Nie mogłam spać więc zrobiłam tekst ale daleko mu do doskonałości.
Ból, pisałam Ci z czego wynikający, odbiera mi szansę na poprawne myślenie. Mam nadzieję, że ktoś zrobi lepszy. Tak, czy owak, wklejam swoje wypociny.


Bokserek Aksel.Maleństwo.Jeszcze tli się w nim iskra życia.Pomocy!


Ile jest w stanie wycierpieć maleńkie, dygoczące bólem ciałko
psiego dzieciaka?
Na przykładzie Akselka widać, że zatrważająco wiele.
Z chwilą, gdy został wyrwany z piekła, jakie mu stworzył właściciel,
alkoholik i degenerat w jednej osobie, to biedactwo zaczęło piąć
się po kolejnych szczeblach drabiny nieszczęścia.
Złudnie wydawało się, że opuszczenie
domu pana, stanie się przepustką ku normalności.
Pobity szczeniaczek, na granicy życia i śmierci trafił do lecznicy
weterynaryjnej.
Sama obecność lekarza, choćby najlepszego, nie jest
rękojmią zdrowia.
Tu dopiero, po pierwszych badaniach, obserwacjach objawów, jakie zdradzał organizm tego drobiażdżka, zauważono, że coś bardzo poważnego jest jeszcze na rzeczy.
Psinka gaśnie w oczach, płacząc, piszcząc, nie mogąc poradzić sobie z katorgą, jaka stała się udziałem jej organizmu.
Jak tu wykrzyczeć życzliwemu otoczeniu, że boli, że życie uchodzi?
Jak wyrazić w psim języku i zostać zrozumianym, bezmiar rezygnacji, strachu przed śmiercią, a jednocześnie wykrzesać wolę przetrwania???
Stan i szanse Akselka są pod wielkim znakiem zapytania.
Biedak ma bardzo niską temperaturę, jest wręcz lodowato zimny. Kroplówki nie skutkują, wdało się zapalenie płuc, w kale wykryto krew. Psinką targają wymioty, jego wszelkie siły fizyczne, krótkimi zrywami, mobilizują się do usunięcia "czegoś" z wnętrza.
Opinia weterynarzy jest zgodna.
Nim dobra, ludzka ręka wyrwała Akselka z objęć kata, nie wiadomo jakim sposobem, na jakim etapie wydarzeń, do jego organizmu dostała się nieznana trucizna/ toksyczna substancja.
Ta istotka ma popalone, krwawiące jelita.
Próżno dochodzić, kto do tego przyłożył rękę.
Może zdążył to jeszcze uczynić oprawca?
Tu nie mamy pewności, nie wolno więc ciskać na oślep
oskarżeniami.
W chwili obecnej toczy się walka, niezwykle kosztowna psychicznie,
fizycznie i finansowo, o zachowanie maleństwa po tej stronie
rzeczywistości.
Jest jeszcze, a raczej tli się, iskierka nadziei na ratunek dla tego
tak okrutnie skrzywdzonego stworzenie.
Ten płomyczek powoli przygasa.
Nie pozwólmy, by tak jak marnie Akselek zaczął życie, zakończył je,
stając się kolejną ofiarą człowieka.


Gdzie są granice ludzkiego bestialstwa?
Czy jest jego biegun, a na nim ludzie skłonni pomóc?
Błagamy, błagamy, błagamy o wsparcie w leczeniu boksia.


Osoby zainteresowane losem psa proszone są o kontakt z Panią Barbarą, dzwoniąc na numer 0-505072935 lub pisząc na adres basia0607@interia.pl.
Tym z Państwa, którzy wyrażą wolę włączenie się w akcję ratunkową, a przez których przemówi ich wrażliwe serce, pozostawiamy dane do wpłat. Dosłownie każda złotówka zwiększy szanse maleństwa.


Aksel znajduje się pod opieką Fundacji:
Warm. Maz. Stowarzyszenie Obrońców Praw Zwierząt im. św.Franciszka z Asyżu


Dane do wpłaty:
Warm. Maz. Stowarzyszenie Obrońców Praw Zwierząt im. św. Franciszka z Asyżu
ul. Plac Grunwaldzki 8
14-400 Pasłęk
62 1020 1752 0000 0502 0096 5400
PKO BP O.1 Elbląg


tytułem - Aksel

Posted

Basiu, bardzo mi przykro... zapomniałaś pewnie, że jak zniknęła Figgi, to pisałaś do mnie, że córka mieszka w Zabrzu... jak ja...
z Zabrza jest też Ania_w i Formica - wet (mieszka niedaleko Twojej cóki, pod lasem)... ale wątek dopiero odkryłam... jak mogę pomóc? finansowo?

Posted

jeśli to zatrucie, to niestety bardzo możliwe w okolicy działek... Goldenka Ani_w Nikosława spacerując w tej samej okolicy zjadła coś, choć Ania bardzo jej pilnowała... ratowała ją Formica i jej mąż... niestety bezskutecznie... ja też tam spaceruję... ech...
Ania_w gg: 810251
Formica gg: 6540278
halbina gg: 2090504

Fundacja "Szara Przystań" http://www.szara-przystan.pl/

Dane Fundacji i Kontakt
Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"
KRS : 0000288303
NIP: 648-264-54-76

IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868

Adres korespondencyjny:
Zabrze , 41-800
Ul. E. Czogały 9

Telefon kontaktowy: 502311695 (Formica)
E-mail:fundacja@szara-przystan.pl

Z Zabrza jest też Mysia

Posted

majqa napisał(a):

Aukcję koniecznie zróbcie wyróżnioną i w miarę możliwości przybajerzoną graficznie.


Aukcja będzie wyróżniona ale nie mam żadnych zdjęć. Bez tego nie ma co wystawiać.

Basiu wyslij mi jakieś zdjecia Akselka. Czy Justyna może mu cos zrobić? Podaje swojego maila: fidelek@op.pl
Do 13.00 mam internet.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...