Lu_Gosiak Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Renata5 napisał(a): Wcale bym się nie zdziwiła,jakby troszkę przytyła,bo dziewczynka ma apetyt niezły:cool3:...no i kozie mleczko też robi swoje:p Ja tez bym sie nie zdziwila...kozie mleczko swoja droga ale moim zdaniem to przede wszystkim zasługa domowych warunków i to ze chyba w koncu poczula sie jak u siebie i ze do kogos nalezy i po prostu chce żyć!! DZIEKI RENATKO!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Lionees Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Lu_Gosiak napisał(a): i to ze chyba w koncu poczula sie jak u siebie Chyba tak,bo zaczęła wtórować Puszkowi w szczekaniu.Wprawdzie sama nie szczeka,ale jak Puszek na coś dziamoli,to Satka też:p Quote
Lu_Gosiak Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 chciałabym to zobaczyc.......:evil_lol::evil_lol::evil_lol: i usłyszeć Quote
Margolka Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Moze mały chórek da się z nich założyć?:evil_lol: Quote
Kamila_s Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Margolka napisał(a):Moze mały chórek da się z nich założyć?:evil_lol: :evil_lol::evil_lol: lepiej zeby chorkow nie urzadzali bo Renatce to za milo nie bedzie..no cyba ,ze lubi choralne mszaly:evil_lol:;) Quote
Lionees Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Margolka napisał(a):Moze mały chórek da się z nich założyć?:evil_lol: Chórek to już jest..Puszek szczeka,a ona uskutecznia szczeko-wycie:p No ale oczywiście nie cały czas..dopiero jak uzna,że coś jest warte obszczekania.Tak na byle co to ona swojego głosu nie niszczy:eviltong: Quote
Kamila_s Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 No to na dobranoc zycze Satunce spokojnej nocy i zeby byla grzeczna..zeby Renatka nie musiala do uszow wacikow wkladac..jak takie starsze sympatyczne panie:evil_lol::eviltong: Quote
ania_s Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 zdjęcie z miotłą:grin: Sati figlarna sie robi.Wygląda super. Co jakiś czas tu zaglądam i przyznam że bardzo miło czyta mi się opowieści o Sati czekam na dalsze przygody i zdjęcia.Pozdrawiam:loveu: Quote
Kamila_s Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Dzien dobry Renatko i kochna Satuniu partyzantko:loveu: Quote
Gosiapk Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 to Satinka na stałe u Renatki wylądowała? :razz: Quote
Lu_Gosiak Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Gosiapk napisał(a):to Satinka na stałe u Renatki wylądowała? :razz: płatny dożywotni tymczas - tak bym to nazwała :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale teraz to chyba nie wybiera sie na tamten świat bo u Renatki ma jak w raju tylko życ a umierać!!! Quote
Gosiapk Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Lu_Gosiak napisał(a):płatny dożywotni tymczas - tak bym to nazwała :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale teraz to chyba nie wybiera sie na tamten świat bo u Renatki ma jak w raju tylko życ a umierać!!! Teraz dziewczyna musi sobie najpierw poużywać :) Satinka oczywiście, nie Rentaka :lol: Quote
Lionees Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Satka wylądowała w garażu.W ganku jest już zimno,a garaż ocieplony.Ma tam swoje legowisko i kota do towarzystwa:p,garaż jest uchylony,także może sobie wchodzić i wychodzić kiedy chce.Budę trzeba zrobić nową,bo ta którą mamy jest dla niej za mała.Otwór był powiększony,ale to i tak dupa.Ona musi mieć budę,w którą wejdzie i na stojąco się w niej obróci-czyli bardzo dużą.Dzisiaj wkleję zdjęcia panienki:loveu: Quote
Kamila_s Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 no prosze jakie wygody dla naszej pannicy:evil_lol:;) Czekamy Renatko na zdjecia i pozdrawiam na dzien dobry;) Quote
Lionees Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Zdjęcia robione na spacerku wieczornym,Satka była na smyczy,bo strzelali z petard i bałam się,żeby nie uciekła. Satka wącha wszystko,bo jedna z dziewczynek Krężlowskich ma cieczkę:p Quote
Kamila_s Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 nie ja nie moge jak widze Satuchne w tym kubraczku:lol::lol: w sumie to przedluzenie to troche jak sukienka wyglada:evil_lol: na trzecim zdjeciu widac jakie ma super futerko do miziania;);) Pozdrawiam wieczorowa pora Renatke i Satuchne partyzantke w ala sukience:evil_lol:;) Quote
Lionees Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Lu_Gosiak napisał(a):czekamy!!!:lol::lol: Zdjęcia są i nie podziwia...:shake::cool3: Quote
Lu_Gosiak Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Renata5 napisał(a):Zdjęcia są i nie podziwia...:shake::cool3: Podziwia powdziwia tylko po cichu :evil_lol::evil_lol: ale juz sie poprawiam i bede głośno wyrażać moja radość z faktu super wygladu i warunków Sati :multi::multi: tak na marginesie to jest szok jak ona wyglada w sensie pozytywnym w schonie jej dawali jakis miesiec jeszcze zycia............ ale to kolejny dowód jak pies poczuje ze ma dla kogo zyć no nawet głupot z miotła mu sie zachciewa:razz::razz: Quote
Kamila_s Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Gosiu..pamietam jak dotarlam do Was na watek Sati....ryczalam jak dziecko..... teraz jak patrze na te zdjecia i widze ja to znowu rycze:evil_lol:tyle tylko,ze ze szczescia.............. Quote
Lu_Gosiak Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Co tam u naszej Sati sychac??? Grzeczna czy rozrabia??:cool3::cool3: Leki jeszcze bierze czy sie juz skonczyly? Quote
Lionees Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Witajcie!!! Jak tam u Was po Świętach? U nas tak jak i przed:p Do tej pory Satka wychodziła z nami(rano z teściową,wieczorem ze mną) 2xdziennie na spacer,żeby nie tęskniła za człowiekiem na podwórku,bo wiadomo zimą ten kontakt jest sporadyczny,nie to co latem,jak prawie całe dnie się jest na dworze.Teraz wychodzimy z nią 4 razy,bo coś trochę boi się wystrzałów(a u nas strzelają jak wariaty z petard:shake:).Satka wychyli dupkę (albo i nie wychyli)z garażu,żeby się załatwić i spowrotem chowa sie w swojej kryjówce:shake:.Biedna jest..dlatego też bierzemy ją na smycz i łazimy,żeby te starutkie kosteczki sobie rozprostowała.Ale ona jest cwaniara...jak zauważyła,że sie z nią wychodzi,to wykorzystuje to "bierze nas na litość",czyli dosłownie ROBI W BALONA.Na początku wystraszyłysmy się z tesciową,że coś jej jest:crazyeye::shake:,bo jakiś czas po zaprowadzeniu jej do garażu nagle zaczęła wyć.To my w te pędy do niej...a ona łaskawie podnosi dupkę i zaprasza nas na spacer,samej jej smutno sikać.Kochane jest to psisko...niby zamknięte w sobie,niby uczuć nie okazuje,a mimo wszystko pragnie bliskości człowieka.Trochę się martwię o tego Sylwestra,chyba weźmiemy ją na ten czas do ganku i teściowa będzie przez ten najgorszy czas wystrzałów przy niej siedziała,a teść będzie siedział z dziewczynami z Krężla(Tosia bardzo,ale to baaardzo boi się huku,a pozostałe psy-wcale).Jakoś to trzeba rozwiążać,bo nam te dwie panny na serca popadają:shake: Teraz kilka dzisiejszych foteczek partyzantki:loveu: Oczywiście badanie terenu to podstawa:p Quote
Lionees Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 No i oczywiście zaznaczenie,ze ona TEŻ tu mieszka:cool3: I mizianko:loveu: Quote
Lu_Gosiak Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 No w koncu jestem /nie moglam sie zalogowac na dogo bo zapomnialam hasła:shake:/ Zdjecia cud -miod, Sati wyglada bosko, Renatko dziekowałam Ci juz?? Co do Sati to ona niby taka sama sobie a jednak jak widac tez potrzebuje kontaktu z człowiekiem i głaskania....a czy dalej załatwia sie pd siebie?? Renatko odezwij sie do mnie prosze na gg stracilam wszystkie kontakty:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.