Kamila_s Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Sati..no to znowu mnie rozwalilas z tym oraniem pola przez Sati:evil_lol::lol: nabrala sily bidulka,a nie jak wczesniej..wiatr ja przewracal...:lol: Reantko pozdrawiam Ciebie i Satunia...;):loveu: Quote
nescca Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Tak się Reniu cieszę ,że ona już u Ciebie..... Martwię sie troche tym ,że Rambo ciągle zachowuje sie jak by ona miała cieczkę. Musicie widzieć ,że Rambo od razu zaczął zachowywać się przy Sati jak 100% gentelmen...... potem już nawet jak mąż :) więc....masz (domyślam się ) kłopot z upilnowaniem "młodzieży"....doroga Renatko :) Życzę powodzenia...... a gdybyś czegoś potrzebowała..... to wiesz jak mnie łapać. Za dwa tyg. jadę na wybrzeże.... więc może się spotkamy :) I Reniu...... jeszcze raz podziekowania dla Ciebie i reszty rodzinki :) Quote
Lionees Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Wgrywa mi się program,do przesyłania zdjęć z aparatu,bo jakimś cudem się wykasował:roll:.Jak tylko się wgra,to wrzucę zdjęcia Sati;) Quote
Lionees Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Na razie mam 2 zdjęcia,bo coś mi ten program szwankuje i nie chce przesyłać z telefonu do komputera:angryy:.A poza tym dogo straaasznie wolno chodzi:angryy: Quote
Kamila_s Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 nesccaaaaaaaaaaaaa:loveu::loveu: A Satunia jak zwykle te oczka smutaskie...kochana Satunka;) Quote
sati Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 No oczka smutne bo pewnie teskni za poprzednim miejscem, bo tam sie juz zadomowila, ale przypuszczam pare dni u Renatki i juz nie bedzie smutna....jak tylko poczuje ze to jest juz jej dom na zawsze Quote
andzelika1952 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Rozmawiałam z wetem , który opiekował się do tej pory Sati - można dać jej kozie mleko , ale nie więcej jak 0,5 litra dziennie , no i oczywiście obserwować czy nie ma biegunki. Jeśli nie będzie to można dawać. Położna pozdrawia pielęgniarkę , no i oczywiście buźka dla Sati. Quote
Lionees Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Czesć położno!Tez jestem połozna.Mam 2 zawody,ale żadnej pracy:p Quote
xmartix Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Niekochana Sati szuka miłości (477116363) - Aukcje internetowe Allegro ciągle odnawiam Quote
sati Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 xmatrix wielkie dzieki, ale ja pisalam wczesniej, że Sati zostaje u Renatki do końca życia nie chcemy juz jej mieszać w głowie, zamiast allegro adopcyjnego to jak juz to cegielki mozna zrobic (przydadza sie pieniazki na pobyt i leki) Renatko jak tam minął kolejny dzionek, grzeczna ta Sati nasza czy dioboł :diabloti:?? Quote
xmartix Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 sati napisał(a):xmatrix wielkie dzieki, ale ja pisalam wczesniej, że Sati zostaje u Renatki do końca życia nie chcemy juz jej mieszać w głowie, zamiast allegro adopcyjnego to jak juz to cegielki mozna zrobic (przydadza sie pieniazki na pobyt i leki) Renatko jak tam minął kolejny dzionek, grzeczna ta Sati nasza czy dioboł :diabloti:?? oj to nie wiedziałam, to trzeba by pozmieniać to allegro ale na jaki tekst? Quote
Lionees Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 sati napisał(a): Renatko jak tam minął kolejny dzionek, grzeczna ta Sati nasza czy dioboł :diabloti:?? Oj diaboł z niej niezły:diabloti:.Silna jest jak pierun.Skąd ona ma tyle siły:crazyeye:.Ja nie jestem z tych drobnych:roll:,ale Sati ciąga mnie jak chce i gdzie chce.Wczoraj na jeden ze spacerów z Sati wzięłam też Prysia.Myślę sobie dwa staruszki,to będą sobie grzecznie dreptać.Taaa:cooldevi:,tylko tyle mojego co sobie pomyślałam.Trzeba było zobaczyć Swoją ciężko chorą Sati i mojego umierającego Pryszczyka:rolleyes:Sati na niego skakała,ten pod jej ciężarem się wywalał,ganiali się,wygłupiali jak młodzieniaszki.A że wczoraj było błoto,to oboje wyglądali...:shake:.Dzisiaj Sati chodziła z dziewczynami krężelowskimi na spacerek i było spokojnie.W nocy Sati ładnie śpi,ale rano jest powódź,bo ona sporo sika,no w końcu to duży pies.Ale tak naprawdę po zdjęciach,to myślałam,że ona jest mniejsza.Mleczko dostaje,kupki ma ładne,także myslę,że chociaż troszkę przybieże na wadze,bo kozie mleko jest bardzo kaloryczne i wprost idealne dla takich chuderlaków. Quote
andzelika1952 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Również witam siostrę położną - opiekuj się kochana Satunią jak prywatną pacjentką , albo i lepiej. Gdybym nie mieszkała w bloku tylko w swoim domu / mam 5 kotków, w tym 3 niepełnosprawne/ to Sati byłaby moja . Przypadła mi do serca kiedy jeździłam do hoteliku do Tesli , którą umieściliśmy po interwencji.Nie zauważyłam nawet kiedy zaczęłam wozić podwójne porcje żarełka . Sati kradła nawet Tesli jedzenie - nie wiem gdzie Ona je mieściła. Może ma 8 żołądków jak kosmita Alf.?Kiedyś tak się nachapała mięska ,że zwymitowała i koniecznie chciała to hm.. z powrotem wsunąć. Chcąc ją powstrzymać wskoczyłam w to jak głupia butami , a Ona /żebyście to widziały / jak tymi smutnymi oczami na mnie popatrzyła. Kiedy uprzatnęłam te resztki poszłam po drugi słoik z jedzeniem i powiedziałam " a masz , jeszcze Ci przywiozę" Taka jest nasza Sati , wszyscy mają do niej słabość. Quote
Kamila_s Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Renatko no to piekny mialas spacer z tymi "niby"ciezko chorymi staruszkami:evil_lol: mlodzieniachy dwa sie dobraly:evil_lol::loveu: a faktycznie jak Sati patrzy tymi swoimi oczkami to serce zamiera;) Pozdrawiam Was na dzien dobry!!;) Quote
sati Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 xmartix napisał(a):oj to nie wiedziałam, to trzeba by pozmieniać to allegro ale na jaki tekst? Tekst jest na pierwszej stronie taki co nadaje sie do cegiełek ;);) Co do jedzenia Sati to ona jest straszny głodomór i zjadłaby tyle ile jej sie da, ale ona powinna dostawać małe porcje np. 2 razy dziennie, zeby umiala to strawic Renatko, uśmiałam sie równo ze spokojnego spaceru starszych i prawie, że umierających państwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie wiedziałam, że Sati ma tyle siły.. Quote
Lionees Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Oj Sati jest naprawdę silna.Sati je dwa razy dziennie,a w międzyczasie pije jeszcze mleczko,które bardzo lubi.To jest taki psi odkurzacz.Kochany pies do jedzenia. Pierdzielony program,nie chce sie naprawić.Udało mi sie ściągnąć z aparatu jeszcze jedno zdjęcie.Nie jest zbyt wyraźne,ale widać na nim,że Sati to słodkie psisko:loveu: Quote
Kamila_s Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 a ja widze na tym zdjeciu..taki wielki ,kochany nochal:loveu::evil_lol: a mizianko to lubi na bank:loveu: psi odkurzacz:evil_lol::evil_lol: Quote
sati Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 ło matko ona wcześniej nie za bardzo sie nadawała tak przytulać :crazyeye::crazyeye: Quote
zachary Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Co ta Renatka ma w sobie, że Satunia tak wtula się słodko?:evil_lol: Quote
xmartix Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 nie umiem robić aukcji cegiełkowej doradźcie co ja tam mam jeszcze napisać.. :oops: Niekochana Sati szuka miłości (477116363) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Isadora7 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 xmartix napisał(a):nie umiem robić aukcji cegiełkowej doradźcie co ja tam mam jeszcze napisać.. :oops: Niekochana Sati szuka miłości (477116363) - Aukcje internetowe Allegro Sluchaj aukcja jest zła, formalnie, regulaminowo itd. Allegro sie przyczepi i nie dziwne Jak masz GG to puknij do mnie mam jeszcze pare minut. Bo potem jade na interwencję. To na pewno nie jest aukcja cegiełkowa nie spełnia wymogów formalnych. Mój numer gg 2245542 :] Quote
xmartix Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 ok, Isadoro napisalam na gg aukcje zakonczylam zrobie na nowo po uzgodnieniu z Isadorą Quote
xmartix Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 dzięki naszej kochanej Isadorze poprawiłam allegro cegiełkowe dla Sati [url=http://www.allegro.pl/item478385589_niekochana_sati_szuka_milosci.html]Niekochana Sati szuka miłości (478385589) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Quote
sati Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Co tam u Sati?? Jak sie sprawuje ta schorowana babcia??:lol: Quote
Lionees Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [quote name='sati']Co tam u Sati?? Jak sie sprawuje ta schorowana babcia??:lol:[/quote] Schorowana babcia mówisz?:razz: A więc (podobno zdania nie zaczyna się od "a więc"),ta schorowana babcia sprawi to,że zaraz schudnę przy niej ze 20 kg(przyda mi się:evil_lol:).Dołączyłam do jej smyczy jeszcze 2 inne,tylko cienkie,żeby nie miała za ciężko i tak se latamy po działce sąsiada(1800m2,działka niezamieszkana od 30 lat i sąsiad prosił,żeby na działkę "zerkać",no to "zerkamy";)).To znaczy Sati lata,a ja za nią,bo inaczej się nie da.Ona ma w sobie tyle życia,że niejeden młodszy psiak się przy niej chowa:razz:.A ja myślałam,że to taka drepcząca staruszka będzie:cooldevi: Oto przykład:zasuwa,aż się "rozmazała":evil_lol: [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/4408/zdjcie0775cr7.jpg[/IMG] A tu wącha nowe zapachy:cool3: [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/4764/zdjcie0773ya9.jpg[/IMG] [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/683/zdjcie0774jf6.jpg[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.