Klaudus__ Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 A ja z samego rana zaglądam i przesyłam gorące buziole dla Dziewczynki :loveu: Quote
Kamila_s Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Dzien dobry Satuniu i wszystkie nowe osoby na watku Sati:loveu::loveu: Quote
sati Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 U Sati wszystko dobrze jutro rano jedzie do Renatki....:multi::multi::multi: i znając jej watki napewno bedzie tu duuuzo zdjec Sati:evil_lol::evil_lol: - alez sie ciesze sati w koncu bedzie miala swojego człowieka juz na zawsze!! Quote
Lionees Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 No sati,kobitko wszyscy na Ciebie czekamy,ciekawe,czy Ci się u nas spodoba.Prysio nie narzeka,dziewczynki krężelowskie też nie mruczą,więc mam nadzieję,że Ty również się szybciutko zadomowisz.Już ja się o to postaram;) Quote
Kamila_s Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 :multi::multi::multi: co za boskie wiesci!!!!:loveu::loveu: jutro Satunia nasza wyrusza w droge...ma juz chlebak wyposazony????:lol: Caluje Was dziewczyny i tak strasznie sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::loveu::loveu: Quote
sati Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 Kamila_s napisał(a)::multi::multi::multi: co za boskie wiesci!!!!:loveu::loveu: jutro Satunia nasza wyrusza w droge...ma juz chlebak wyposazony????:lol: Caluje Was dziewczyny i tak strasznie sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::loveu::loveu: nie jutro tylko dzisiaj a dokładnie zaraz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Kamila_s Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 o cholera to mi sie dni pomylily:evil_lol::eviltong: Satunka trzymam kciuki za udana podroz i czekam na wiesci jak tam na nowym miejscu;) Quote
Lionees Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Myślałam,że Sati jest mniejsza,bo na zdjęciu wyglądała na niższą i dlatego dziura w budzie jest za mała:p.Sati śpi więc w domu.Zobaczymy rano czy ma cieczkę,bo mój Rambuś wyje do niej cały czas.Być może przyniosła zapach od innej suni?Zobaczymy.Ale chuda to ona jest:shake:.Na kozim mleczku się wyprawi:razz:.Czekam na Wasze zdjęcia,potem będą moje;) Quote
sati Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 Renatko :loveu::loveu: dzieki wielkie za wszytko, co robisz dla naszej Sati .....i za ciasto pyszne:evil_lol::evil_lol::evil_lol: zdjecia mam ale gorzej z wrzuceniem - niedouczona jestem poczekam na Wiq ale sie ciesze :multi::multi: ze Sati juz jest na miejscu i to jest jej pierwsza noc w domu od bardzo długiego czasu jak nie od zawsze...... Quote
wiq Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 też się bardzo cieszę z takiego obrotu sprawy:multi: brawa dla wszytskich zaangażowanych w przypadek Sati :Rose: zdjęcia ;) pozwoliłam sobie zamazać twarz, bo nie wiem, czy można publikować wizerunek:evil_lol: Quote
Kamila_s Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Satuniaaaaaaaaaaaaa:multi::multi::loveu::loveu: tak ogromnie sie ciesze,ze Sati jest u Renatki:multi::multi::multi: moze faktycznie na tym kozim mleku cos przyierze na wadze;) ladnie tam Satunia wedruje po domku i obwachuje wszystkie katy:evil_lol: Quote
zachary Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Satunia jest wysoka i zgrabna jak modelka:evil_lol:, ale rzeczywiście ciut anorektycznie.Moja babcia po wojnie leczyła dziadunia kozim mlekiem, jak wrócił z syberyjskich więzień, z bardzo dobrym skutkiem.Satuni może też pomoże,chociaż zapach tego mleka ...fuj.:evil_lol: Quote
Isadora7 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Satunia bardzo, bardzo dużo dobrego na nowej stabilnej drodze życia. Quote
sati Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Wielkie dzieki dla wszystkich zaangażowanych w pomoc Sati!!!! Wczoraj w Radomsku zapłacilismy za pobyt i leczenie Sati została odrobaczona, zaszczepiona i dostala leki i recepty na potem:) aktualizacja finansów na pierwszej stronie, narazie mamy na pobyt u Renatki Jak minął pierwszy dzionek Sati w nowym domku??? Renatko czekamy na jakieś wieści:evil_lol::evil_lol: Quote
Lionees Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 No to zaczynamy opowiadanie.Sati spała w domu,bo jak pisałam wcześniej dziura w budzie była za mała:p.wczoraj na kolacje zjadła bułki namoczone w czym?Oczywiście w kozim mleczku.Nie wiem,czy była aż tak głodna,czy tak jej smakowało,ale mało gara nie zeziarła:evil_lol:.Pewnie jedno i drugie.Leki dostaje.Dzisiaj był dla wszystkich futerek makaron z kurczakiem+gotowane warzywa na śniadanko i na kolację.Jutro będzie kasza z wołowinką +warzywa.W międzyczasie do picia mleko.Sati ma nieziemski apetyt,mam nadzieję,że trochę jednak przybierze na wadze.Po podwórku chodzi na smyczy,bo chcemy,żeby się najpierw trochę przymieszkała,poznała nas,tutejsze zapachy.O ludzie,jaka ona jest mocna:crazyeye:!Taka chuda,a ile ma siły!Ciągała mnie gdzie chciała,nawet po krzaczorach:cool1:.Dzisiaj ma pościelone w ganku,bo bardzo ponasikiwała w domu.Może znaczyła teren?Tak,czy siak,rano niezbyt to wszystko pięknie wyglądało,a do tego jej siki miały specyficzny zapach,bo bierze leki,nowe menu,też się pewnie do tego przyczyniło.A poza tym ona jednak może mieć cieczkę,bo Rambo przez całą noc wył:mad:.Dlatego na razie będzie spała w ganku.W dzień jest pilnowana,a w nocy gdyby spała na dworzu,to różnie mogłoby być.Zdjęcia zrobię jutro;).Ogólnie jest grzeczna,tylko straaasznie ciekawska.W każdą dziurę musi zajrzeć,musi wleźć pod każdy krzak,nawet mały,a ja oczywiście za nią:rolleyes:.Mam nadzieję,że za parę dni będzie sama sobie wszędzie łazić i moje towarzystwo nie będzie jej potrzebne,bo ja mam z tego "zwiedzania kątów wszelakich" wątpliwą przyjemność:diabloti: Quote
sati Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Renata5 napisał(a):Dzisiaj był dla wszystkich futerek makaron z kurczakiem+gotowane warzywa na śniadanko i na kolację.Jutro będzie kasza z wołowinką +warzywa.W międzyczasie do picia mleko. Tak to nawet mój mąż nie ma:evil_lol::evil_lol: Super wieści...tej siły to nabrała ostatnio, bo po wyjściu ze schronu zaraz to jak sie leciutko pociągneło to sie wywalała....a teraz po tym mleku to przypuszczam jeszcze wiecej nabierze... Renatko nie macie jakiego pola do zaorania :diabloti::diabloti: skoro taka silna niech odpracuje takie super warunki:evil_lol::evil_lol: Quote
Lionees Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 sati napisał(a): Renatko nie macie jakiego pola do zaorania :diabloti::diabloti: skoro taka silna niech odpracuje takie super warunki:evil_lol::evil_lol: Kurna,nie pomyślałam o tym:evil_lol:.Mamy kawał działki,ale teraz to już po ptokach.Działka zaorana.Ale na wiosnę,to kto wie...:razz:. Quote
andzelika1952 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Kochani , może sprawdzicie u weta czy Sati może pić mleko . We wrześniu Radomszczańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami przekazało dla Sati 2 op. Essentiale forte , bo coś było nie tak z wątrobą. Quote
ania_s Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Pozdrawiam kochaną Satunię. Bardzo się cieszę ze jest już w nowym domku:multi: Quote
zachary Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Renatko, zwróć uwagę na informację andzeliki o piciu mleka przez Sati.Moi weterynarze też mówili o sensacjach żołądkowo-jelitowych u psów po mleku/ co prawda krowim / ale sprawdzić nie zawadzi.Psy mogą mieć zaburzenia w trawieniu i biegunki.Trzeba przyjrzeć się Satuni, bo może z tego powodu nie przybierać na wadze, a wręcz przeciwnie. Quote
Lionees Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Mleko kozie a krowie to jak dzień do nocy.Wiem co mówię,jestem pielęgniarką.Poza tym Sati po wczorajszym i dzisiejszym mleku zrobiła ładną koopkę.Będziemy obserwować dalej,ale wydaje mi się że będzie dobrze.Zresztą Sati nie pije hektolitrów tego mleka.A najlepiej tak dla pewności,niech Gosia zapyta weta,który do tej pory opiekował się Sati,o to czy mleko jest dla niej dobre,czy nie.Na wszelki wypadek jutro nie damy jej mleka,aż do otrzymania wiadomości od Gosi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.