Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
futro nie wpływa na aktywność psa, pies się leni jak nie ma zajęcia:niewiem:

haha Władczyni :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zapewne chodziło o linienie :diabloti::eviltong:

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rinuś napisał(a):
haha Władczyni :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zapewne chodziło o linienie :diabloti::eviltong:



literówka :roll:, chodziło mi oczywiście o linienie....

Posted

CATOWANIE samoyed nie tylko linieje, jest również pociągowcem więc ciągnie, jest bardzo samodzielny, skłonny do ucieczek, mordowania drobiu w okolicy i nie tylko. Czyli do tego wszystkiego co nudzący się Malamut. Masz jeszcze dużo pracy przed sobą i to co pisali moi poprzednicy - linka to nie jest dobry pomysł, i nie bądż zdziwiona jak któregoś ranka psa nie będzie,jest młody więc dużo szkód raczej na razie nie narobi, tylko może sam ucierpieć.

Posted

Bo wszystkim psiarzom lapy opadly i juz nawet nikomu sie wypowiadac nie chce.. Catowanie, pomysl ciut, gdybys kupila faktycznego malamuta za kilka tysiecy PLN, tez z rodzina swiadomie tyle "kasy" trzymalibyscie bez schronienia, na sznurku....:diabloti:
Do przemyslenia:
Cyt. "nie chce się wymądrzać ale zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt...

Rodział 2 Art. 9. ust. 1

[FONT=TimesNewRomanPSMT]Kto utrzymuje zwierz[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ę [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]domowe, ma obowi[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ą[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]zek zapewni[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ć [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]mu pomieszczenie [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]chroni[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ą[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ce je przed zimnem, upa[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ł[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ami i opadami atmosferycznymi, z dost[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ę[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]pem do [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ś[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]wiat[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ł[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]a dziennego[...][/FONT]

ust. 2

[FONT=TimesNewRomanPSMT]Uwi[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ęź[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT], na której jest trzymane zwierz[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ę[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT], nie mo[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ż[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]e powodowa[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ć [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]u niego urazów ani cierpie[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ń [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]oraz musi mu zapewni[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ć [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]mo[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ż[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]liwo[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ść [/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]niezb[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ę[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]dnego ruchu.[/FONT]

Art. 37. ust. 1

[FONT=TimesNewRomanPSMT]Kto narusza nakazy albo zakazy okre[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]ś[/FONT][FONT=TimesNewRomanPSMT]lone w art. 9, art. 12 ust. 1-6, art. 13 ust. 1, art. 14, art. 15 ust. 1-5, art. 16, art. 17 ust. 1-7, art. 18, art. 22 ust. 1, art. 22a, art. 25 i art. 27, podlega karze aresztu lub grzywny."[/FONT]

Posted

No co wy ? malamuciarzom tak łatwo łapy nie opadają ;) Tym bardziej, że tu nic tak bardzo strasznego się nie dzieje. I dobrze, że dziewczyna pyta skoro ma wątpliwości. Zacznijmy od tego, że obydwa międzynarodowe Związki dopuszczają do zawodów psy, które ukończyły rok. Czyli można i trzeba trening zacząc wcześniej. Jeżeli twoja pani od Wf ma takiego psa na pewno rozpisze ci treningi. Nawet jeżeli nie będą cię bawic zawody, pies dostanie co swoje, a ty bedziesz miala mniej klopootów.Grzeczny malamut to zmęczony malamut :evil_lol: Jest lato, czyli to co pisały dziewczyny-lina, opona, uczenie komend (bo rozumiem, że ze szkolenia PT nie zrezygnowałaś ). Po woli, przez obserwację nauczycie się siebie nawzajem, i nauczysz się wyprzedzac głupie pomysły malamutka. Na początku nauki przywołania staraj się wołac go nie wtedy kiedy jest czymś bardzo zaabsorbowany i głuchy i ślepy na wszystko. Wyłap moment kiedy rozgląda się za czymś następnym i wtedy przywołaj i nagroda. Moim się gusta zmieniają ale najlepiej idą na oscypek, wołowinkę, kiełbaskę swojską. Sklepowych przysmakow i domowych ciasteczek w pysk nie biorą. Próbuj aż trafisz.
A w wieku ok 1,5 roku to zacznie się następna jazda. Hormony zaczną buzowac i trzeba będzie udowodnic kto rządzi na dzielnicy. Może byc trudno, albo... bardzo trudno. I trzeba będzie go wychowac, ale nie daj Boże złamac. Po ok 3, 4 latach okaże się czy mamutek został wychowany odpowiednio, bo dopiero wtedy jest dojrzałym psem.
Co do warunków bytowania. Póki nie ma kojca nigdy nie zostawiłabym szczeniora na noc na lince poza domem. Starałabym się jakoś przemęczyc, ale pies nocowałby w domu. Natomiast w dzień nie widzę problemu, że posiedzi trochę na tej linie, pokopie (moje uwielbiają jak do ulubionych dziur wleje wiadro wody).Jak ulewa-wiadomo, lepiej się schowac. Ale trochę deszczu mu nie zaszkodzi. Nie będzie problemu z treningiem w deszczowy dzień.
I teraz proszę się nie oburzac-nikogo nie chcę pouczac, głosic jakieś prawdy objawione. Opisałam swoje doświadczenia z 2 burkami wychowanymi od szczeniaka i obserwacje kilkunastu blisko znajomych malamutów, które miałam szczęście obserwowac. Bo te mamuty to każdy z nich inny, ale w sumie takie same. Ot paradoks :evil_lol:

Posted

Lupak, wszystko fajnie, tylko tak jak piszesz, nie odwazylabym sie psa zostawic nawet w dzien na lince na dworzu na dluzej. Ze strachu, ze przegryzie linke i pojdzie w dluga, ktos go ukradnie ( a kradziezy jest sporo, durne pomysly na tzw. psie walki, sporo "madrych" inaczej szuka duzych psow) - teren domostwa nie jest zabezpieczony, ogrodzony,poza tym jestem moze przewrazliwiona, ale dorosly malamut mial atak anafilaktyczny po (prawdopodobnie) ukaszeniu owada, gdzie dotychczas nie bylo problemow nawet po osie..
Taki guuupi strach o zostawionego futrzaka... A co dopiero na noc..
Poza tym klopoty, podkopy, burza hormonow, to wszystko dopiero za jakis czas :evil_lol:

Posted

karjo2 napisał(a):
Lupak, wszystko fajnie, tylko tak jak piszesz, nie odwazylabym sie psa zostawic nawet w dzien na lince na dworzu na dluzej. Ze strachu, ze przegryzie linke i pojdzie w dluga, ktos go ukradnie ( a kradziezy jest sporo, durne pomysly na tzw. psie walki, sporo "madrych" inaczej szuka duzych psow) - teren domostwa nie jest zabezpieczony, ogrodzony,poza tym jestem moze przewrazliwiona, ale dorosly malamut mial atak anafilaktyczny po (prawdopodobnie) ukaszeniu owada, gdzie dotychczas nie bylo problemow nawet po osie..
Taki guuupi strach o zostawionego futrzaka... A co dopiero na noc..

Otóż to. Ja myślę, że w dzień jak on sobie wisi na tej linie to ktoś się kręci po obejściu i rzuca okiem na delikwenta możliwie często. (z tego co doczytałam rodzina wielopokoleniowa). Moje jak same są w ogrodzie (zabezpieczonym), to i tak sprawdzam co 10, 15 minut co się dzieje, co wymyśliły. A są niesamowicie twórcze jak tylko temperatura spadnie o kilka stopni. O owadach, uczuleniach dziewczyna może po prostu nie wiedziec. Nie zdawac sobie sprawy, że coś takiego się zdarza. (Wyobrażasz sobie moje przerażenie kiedy zobaczyłam, że mój Anubis zamordował 2 szerszenie :diabloti: - na szczęście go nie użarły w międzyczasie). A że kradną-szczeniak po moim psie został ukradziony z kojca, zamkniętego, w biały dzień. Akcja poszukiwawcza, wykupywanie, nerwy. Koniec świata. Na szczęście wrócił do domu.

karjo2 napisał(a):
Poza tym klopoty, podkopy, burza hormonow, to wszystko dopiero za jakis czas :evil_lol:

:evil_lol: Ale jest łatwiej jak już teraz zbudują więź i dopasują się nawzajem do siebie. Bo w bezwzględne nagięcie malamuta tylko pod siebie (o czym pisała Catowanie) jakoś nie bardzo wierzę :diabloti:. A te 1,5 roku wspomniałam, bo ktoś proponował w tym wieku zacząc treningi - za późno.

Posted

lupak napisał(a):
te 1,5 roku wspomniałam, bo ktoś proponował w tym wieku zacząc treningi - za późno.

O takim wieku wspominalam przy obciazeniu psa w treningach wysilkowych ;). Natomiast bieganie z psem, uczenie noszenia szelek itp., to jak najbardziej juz teraz.
A wiez sie wyrabia przez kontakt z psem. Szkoda by mi bylo zostawiac przed domem psa, zamiast uczyc go obycia w domu, spedzania wspolnie czasu. Bo te pare godzin spacerow i reszta czasu na uwiezi, to przy jednym malamucie, to dla mnie strata czasu i szans na prace z psem w wieku, gdy najlatwiej go sie prowadzi i uczy.

Posted

karjo2 napisał(a):
O takim wieku wspominalam przy obciazeniu psa w treningach wysilkowych ;). Natomiast bieganie z psem, uczenie noszenia szelek itp., to jak najbardziej juz teraz.
A wiez sie wyrabia przez kontakt z psem. Szkoda by mi bylo zostawiac przed domem psa, zamiast uczyc go obycia w domu, spedzania wspolnie czasu. Bo te pare godzin spacerow i reszta czasu na uwiezi, to przy jednym malamucie, to dla mnie strata czasu i szans na prace z psem w wieku, gdy najlatwiej go sie prowadzi i uczy.

Swięte słowa :p wężykiem.
I może warto jeszcze wspomniec że od początku uczyc- na smyczy luźno, w szorach ciągniemy ile fabryka dała. Nie ma spacerowania w szorkach, dochodzenia w nich na miejsce pracy. Psy lubią jasne i proste komunikaty. Nie bedzie musiał kombinowac dlaczego teraz mnie karci jak ciągne a za chwilę każe pracowac, o co jej chodzi :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...