Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Matko, dopiero teraz zauważyłam, że jestem umówiona i z DIF, i z Mają o tej samej porze! :oops: :eviltong: :crazyeye: Co teraz?? :roll:

A frontline rzeczywiście jest u weterynarza, zapomniałam kompletnie...! :oops:

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zuzia to następna bida z Halinowa. Jutrą jadę po nią bo znalazła domek w Krakowie. Faktycznie z Frontline może być problem w Halinowie. Kupię w Warszawie. Pod domem mam klinikę. Przy okazji kupię dla mojego Onka;)

Posted

Hehe...dobre- niewiele rozumiem z tym umawianiem, ale widzę Cekinko, że masz co robić w Halinowie.

Oki- Frontline kupuje MaJa :). Maju- przesłać Ci pieniądze?

Posted

O której dokładnie jesteś umówiona z DIF?
Dziewczyny ja kupię Frontline. Zrobię chociaż tyle. Na razie tylko piszę i piszę.
Cekinka jakoś damy radę. Może umów się z DIF na 17? Ja będę między 18-20. Nie jest to zależne tylko ode mnie więc stąd te widełki

Posted

Ok, to niech Maja kupi. Dzięki, Maju!!! :loveu:

DIF i ja spotkamy się na dworcu PKP gdzie będziemy czekać z Zuzią na Maję. Wtedy ta podjedzie, zabierze suńkę i da nam frontline, a my pojedziemy autkiem do akity...???? :cool3: może być??? :eviltong:

Posted

Kacedy napisał(a):
Hehe...dobre- niewiele rozumiem z tym umawianiem, ale widzę Cekinko, że masz co robić w Halinowie.

Oki- Frontline kupuje MaJa :). Maju- przesłać Ci pieniądze?


Nie trzeba, ale dzięki. To będzie mój mały wkład w akitę. Ty już się wykosztowałaś na sterylkę, a wydatków pewnie jeszcze będzie...oj będzie... Zdążysz ciotka wydać kasę:evil_lol:

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Ok, to niech Maja kupi. Dzięki, Maju!!! :loveu:

DIF i ja spotkamy się na dworcu PKP gdzie będziemy czekać z Zuzią na Maję. Wtedy ta podjedzie, zabierze suńkę i da nam frontline, a my pojedziemy autkiem do akity...???? :cool3: może być??? :eviltong:


O super. Tak będzie najlepiej. Postaram się być najwcześniej jak to możliwe.

Posted

Super! no to trzymam kciuki!

Cekinko, wczoraj wujek przesłał mi adres mejlowy do kuzynki, wysłałam jej mejla ale niestety mejl dostalam z powrotem.. :hmmmm: nie wiem dlaczego.. zly adres czy po prostu nie chce polecieć do Niemiec.. Ona mieszka w Niemczech i nielatwo się skontaktować z nią... Ale obiecuje, jak tylko uda mi się wysłać do niej mejl to napiszę o psiaku Akity..

Posted

Jasne ;)

DIF, czytałaś mojgo poprzedniego posta? :cool3:

"DIF i ja spotkamy się na dworcu PKP gdzie będziemy czekać z Zuzią na Maję. Wtedy ta podjedzie, zabierze suńkę i da nam frontline, a my pojedziemy autkiem do akity..."

Posted

Dziewczyny damy ze wszystkim radę:razz: Trzymam za Was kciuki. Oby udało się przejąć akitę.:mad:W najgorszym wypadku po prostu ją wykupimy:mad:

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Jasne ;)

DIF, czytałaś mojgo poprzedniego posta? :cool3:

"DIF i ja spotkamy się na dworcu PKP gdzie będziemy czekać z Zuzią na Maję. Wtedy ta podjedzie, zabierze suńkę i da nam frontline, a my pojedziemy autkiem do akity..."


Pewnie, że czytałam :eviltong:! Ale i tak się zdzwonimy, ok? Wiesz, że ja z dwójką maluchów nie znam dnia ani godziny.....:roll:

Posted

MaJa 75 napisał(a):
Aaa..... DIF prześlij mi na PW nr komórki ...tak na wszelki wypadek


Mój numer jest podany na wątku Soni w pierwszym poście, ale proszę bardzo: 0-600-968-755 :loveu:!

Posted

DIF napisał(a):
Pewnie, że czytałam :eviltong:! Ale i tak się zdzwonimy, ok? Wiesz, że ja z dwójką maluchów nie znam dnia ani godziny.....:roll:

Jasne... ;)

Posted

Odezwały się Panie od zagubionego akity. Niestety Vito nie wezmą ani na przetrzymanie na czas znalezienia transportu, ani w ogóle. Mają na podwórku pieska przybłędę (wcześniej nie mówiły) no i wiadomo- Vito by go zjadł.....:( Trudno, będziemy mu szukać innego domu.

Pewnie wiecie, ale tak na wszelki wypadek napiszę- akity mają sporo futra i podszerstek, więc żeby się dostać z frontlne skutecznie to trzeba troche "pokopac" w kudłach. W sumie najlepiej na grzbiecie, bo kark i szyja są mocno ofutrzone.

Posted

Posłuchajcie, u mnie kojec jest niestety zajęty. Mogę zapytać w znajomym hoteliku niedaleko od Mińska a więc i niedaleko od halinowa, ale tam kojce nie mają 2 metrowych siatek tylko 150 cm i nie wiem czy akita nie pokona tej bariery a mają na wakacyjnych pobytach także samce. Ja w kojcu mam 2 psy w tym jednego samca a w domu luźnego azjatę, więc odpada, jeśli chodzi o [pomoc weterynaryjną, to oczywiście ale tylko na bardzo krótko, bo szpitalik jest 2/3 m kw i nie mam w nim klatek, więc problem. Poza tym są koty w liczbie 4 sztuk chodzące luzem - same znajdy.

Posted

Czyli...czekamy na wieści od rybona 36 i wieści od DIF, która ma wieczorem rozmawiać z "właścicielem" Vita.

Czy rybon 36 to nasza jedyna opcja? Czy on w ogóle jest zalogowany?

Posted

rybon- dzięki za odpowiedź. Oj to rzeczywiście klops. Koty to chyba nie jest to, co Vito lubi. To znaczy pewnie lubi.....:diabloti:
Czyli rozumiem, że u Ciebie praktycznie można by było go zbadać i skonsultować, ew. powyciągać kleszcze, zaszczepić- ale bez "noclegu"?

Jeśli chodzi o siatki to dla akity nie ma praktycznie różnicy między 150, a 200 cm. siatką jeśli chce przeskoczyć. Potrafi wleźć jak kot. Stąd szukamy kojca lub czegoś zabezpieczonego od góry.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...