Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Max trafil do nas pod koniec czerwca.
Zadzwonila do mnie pani, ktora dowiedziala sie o calej sprawie i chciala pomoc psu.
Miał byc 10 letnim jamnikiem, którego wlascicielka chciala uśpic bo sama straciła wzrok.
Szkoda psa, wiec zgodzilam sie wziąć Maxa do hotelu i poszukac mu domu.
Pies ktorego dostalam ani troche jamnika nie przypomina, to taka miniaturka wyzła, cudak nad cudaki.
W starym domu nie miał nawet ksiazeczki zdrowia.
Wprawdzie dostalam obietnice wsparcia finansowego, ale to co okazało sie w przypadku Maxa raczej przekracza mozliwosci pani, ktora obiecałą go wspomoc.... na dzien dobry dostalam 200 zl

Juz po zabraniu Maxa dotalam telefon, ze starego domu czy juz go uspilismy :crazyeye:

Bo przeciez on tak wymiotuje, ze sie nie da z nim wytrzymac.

Dzwonie wiec do pana tomka i rzeczywiscie - okazuje sie ze wymiotuje...
jako ze wymiotowal po wszystkim, nic nie pomagalo zrobilismy mu pełne badania krwi - wyniki w normie oprocz leukocytow.

dostal wiec antybiotyk i czekamu
wymiotowal nadal, toteż w poniedzialek pan tomek zabral go na rtg z kontrastem

i sie okazało :(
Biedny Max ma nieprawiodlowo zbudowany przełyk - tzw poszerzenie pzrełyku. Jedzenie które je nie dochodzi nawet do żołądka, tylko zatrzymuje sie w przełyku w kształcie litery U i tam jest trawione...
dlatego tak czesto je zwraca
nawet nie chce myslec jak go to musi palic w gardlo... :(

nie da sie tego leczyc iinaczej ajk rozlegla operacja z plastyka przełyku :(
mam jeszcze skonsultowac maxa z dr slowinskim, ale narazie jest na urlopie

tak naprawde nie ma szans znalezienia domu dla psa, ktory cala pzrestrzen wokol siebie caly dzien zalewa wymiocinami
operacja, to jedyna szansa zeby max mial jeszcze normalne zycie.

to bardzo mily, lagodny piesek, zasluguje jeszcze na dom :(

ale takiej operacji an pewno nie da sie przeprowadzic w hotelu:(

potrzebny jest jeszcze dom tymczasowy :(

i pieniadze na sfinansowanie zabiegu :(

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie wiem wlasnie
ale skandalem ejst ze wlasciiele nigdy w zyciu nie zbarali psa do weta
podobno szczepiony bywał, tylko nie ma ani ksiazeczki ani zaswiadczen
biedne zwierze
nie wiem co mam z nim robic :(

Posted

pan tomek mowil ze nie wiadomo wogole czy weci w wieliczce podejma :9 bo to tzreba otwierac cala klatke piersiowa :(
jeszcze bede pytac dr slowinskiego jaki to ma przebieg ale to ciezki bardzo zabieg :(

a znow zostawiac psa z takim przelykiem do konca zycia? z bolem? - przeciez to bili, piecze, pali :( no i nie znajdzie domu nigdy w zyciu domu pies ktory wokol siebie ciagle wymiotuje :(

Posted

Kiwi a gdzie takie zabiegi w ogóle robią? moze w arce ?

Posted

Kiwi ja liczę długi hotelowe i to jest koszmar jakiś... wplacę to co się da ale jeszcze muszę na sterylkę Dori mieć, która jest w czwartek.. moze uda nam się z Ola podjechac do tweety do pracy by zostawić faktury na resztki piniądzy ze starych skarpet...

Posted

nie jest dobrze :(

skonsultowalam z dr slowinskim, nigdy nie robil takiej operacji ani nawet nie widzial takiego zbaiegu :(

ma sie skonsultowac jeszcze z jakimis guru chirurgii,a le mowi ze przypadek bardzo trudny:(

jeszcze jest opcja wstawic psu sonde i karmic go przez sonde, ale gdyby mnie mieli karmic przez sonde do konca zycia to niech by mi lepiej darowali meki....

Posted

mnie sie wydaje ze on jest dlatego taki pobudzony bo to musi bardzo bolec :(
glupia zgaga dokucza a tu cały ppokarm jest trawiony w przełyku :cry:

Posted

Biedny Maxio :(:( Nie wyobrażam sobie tego wszystkiego... operacji, kosztów, opieki... to strasznie poważna sprawa. A taki jest fajny choć Kiwi śmiałaś sie z niego że brzydak ;)

Posted

Z maksem jest coraz gorzej.. dziś byłam w hotelu, zostało poł psa, jest makabrycznie chudy, wszystko zwraca, nie przyswaja jedzenia.. bez natychmiastowej operacji umrze.. wzięłam jego wyniki z artwetu, zapłaciłam 244 z badania ale to kropla w morzu tego, co potrzbuje ten pies. musi miec operację i to szybko.. Pan Tomek mówi, że jeszcze troche i może byc po psie :-(:-(:-(:-(:-( nie ma kasy, są długi... Kiwi rózb tę akcję cegilkową, bo biorac pod uwagę, że mamy jeszcze 7 psów w hotelu nie wiem, co będzie..

Posted

kiwi napisał(a):
nawet nie mamy jeszcze lekarza ktory sie podejmie :(


a dr Orzeł z Krakvetu, on jest chirurgiem i to dobrym. u niech mamy otwarty rachunek więc przeważnie płatność jest jakoś po miesiącu albo i później

Posted

rozmawialam z Theriose, dr Ingarden podobno wielokrotnie robil operacje na przełyku, wszystko rzecz jasna zalezy od konkretnego przypadku, ale warto go skonsultowac

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...