Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej!jak juz wiecie mam jednego ast,ktory jest pieskiem spokojnym i grzecznym ale jak kazdy ast ma swoje zachowania...czy w tym wypadku moge sobie kupic drugiego psa i jaka rase mi polecicie??niech sie wypowie kos kto ma kilka pieskow:)z gory dzieki!

Posted

Nie ma żadnych przeciwwskazań o ile bedziesz potrafil NARZUCIC IM HIERARCHIĘ i PODOLASZ W WYCHOWANIU nie jednego a dwóch psiaków :)

Z AST-ami bardzo ladnie wspólgraja Staffiki - przynajmniej ja nie mam problemów

duża fota

To sa dwa samce mojej siostry mieszkaja razem (AST 4 lata i SBT - 20 miesiecy) Razem jedza ,razem spia , razem sie PRZECIAGAJA bez żadnych awantur (na marginesie AST - kryjacy)

Ja mam z kolei towarzystwo mieszane ,ale wiekszość suczek z nimi jest troche niewieki problem,ale wszystko POD SCISLA KONTROLA OSOBNIKA ALFA czyli PRZEWODNIKA STADA którym jest CZLOWIEK :)

Wszystko da sie pogodzić i wychowac przy odpowiedniej SOSCJALIZACJI i pewnym DOSWIADCZENIU.

bardzo wielka fota gromady Staff-ki TU

Male AST-ki i ciocia Stafficzka :D

super fota

Moja pierwsza AST-ka wychowywala sie u boku Owczarka Niemieckiego - ale jednak bywalo,ze sie pokłócili (on i ona) inne temperamenty i charaktery daly sie we znaki 8)

Posted

Staff-ka... jak Cię uwilbiam i Twoje śpiewające staffiki... rozmiar fot... błagam!!!! :oops:

pozmieniałam na linki.

Dag. :evilbat:

Posted

I bardzo DOBRZE Daguś :D - tak czulam,ze beda z tymi fotkami klopoty ,ale uwierz mi ja nie umiem jeszcze zmniejszac rozmiarów :oops: :oops: - a tak w zanadrzu mialam nadzieje,ze sie tym zajmiesz ......... :wink:

Ucalauj Chrumkę :D :D

Posted

Witam Adaam

W przeciwieństwie do Staff-ki NIE POLECAM NIKOMU dobieranie do samca drugiego samca, obojętnie czy jest to ast czy inny piesek. Sama hoduję amstaffy już przeszło 10 lat a posiadam je od 12 i widziałam takich odważnych którzy np. posiadali dwóch braci miotowych i wszystko było dobrze do 2 roku życia. Zazwyczaj takie układy kończyły się tragicznie lub oddaniem któregoś z samców. Sama obecnie posiadam 7 psów : 5 amstaffów i 2 jamniki.

g1_460.jpg

W całym stadzie jest tylko jeden samiec i myślę że dzięki temu uniknęłam przez tyle lat awantur a na moich psach w przeciwieństwie do innych nie uświadczysz blizn po pogryzieniach. W moim domu dość często bywają inne obce samce Alamo, bulek Franki, seter Viki, kundel mojej teściowej. Wszystkie te psy biegają razem z moimi sukami ale nigdy z Secretem. Secret jest bardzo wyrozumiały i toleruje wszystkie te psy gdy przebywają w jego domu. Bardzo chętnie przebywa, śpi w pokoju gdzie w transportówkach są inne samce ale nie znosi gdy chodzą one po jego ogrodzie.

Alamo to synek Jessy i bardzo często (co tydzień) jest u nas w domu. Panowie tolerowali się bardzo długo. Spolegliwy charakter Alamo i opanowanie Secreta pozwoliło mi na puszczanie chłopaków razem w chwili obecnej ten luksus się już skończył i chłopaki chodzą oddzielnie, a Alamo po prostu dorósł choć dalej jest spolegliwy ale tylko do dziewczynek.

Tak jest zawsze miedzy samcami, dorastają i trzeba się spodziewać tego, że przestaną się tolerować. Lepiej więc do samca dokupić sukę choć z tym wiążą się też kłopoty, ale już zupełnie inne.

g1_348.jpg

A to moje amstaffy Sunshine, Nigra, Brandy, Secret, Indiana i Jessy (lecz nie ma już z nami Indianki :cry: )

Posted

ASTANIA ja NIE POLECALAM NIKOMU SAMCA DO SAMACA ,a tylko mówię zE NIE MA PROBLEMU (u nas takiego problemu nie ma nawet pomiedzy kryjacymi samcami SBT -3 i AST-4 ale to u nas :) ) ABY PRZY JEDNYM BULLOWATYM BYL INNY o PLCI NIE BYLO MOWY - a to duza róznica.

Bardziej mam dziewczyny "klopotliwe" i szukajace guza - takze nie jest to REGULĄ :roll: (i to nie tylko z mojego doswiadczenia wiem )

Obecnie mam dwie Stafficzki,które absolutnie nie moga sie spotkac na neutralnym gruncie ,a i AST-ka próbowala "rzadzić" Staffinkami :-? -

Ja sie lepiej "dogaduje" z samcami i zapewne moim suczyskom to sie nie podoba 8)

Ale NA PEWNO dojrzalego obcego samca do naszej sfory NIE BYLOBY SZANS dolaczyć "na przyjacielskiej stopie" - oj NIE !!!!!!!!!!!!! 0X i podobnie byloby z dziewczynami .Dlatego kazde nowe nasze zwierze dolancza do sfory w wieku szczeniecym. I dopuki nie bede miala specjalnych pomieszczeń odpowiednio wyposazonych i przygotowanych dla zwierzaków - nie ma mozliwosci abym mogla nabyc STARSZE ZWIERZE niz mlodziutki wiek szczeniecy :-?

Obecnie mieszka z nami : BAMBER,SZADAR,XANDI,KARINA,TORPEDA,TORISKA,RUDA- z siostra MARKUS i FAFIK :wink: a dolancza RAKJA :D

Pozdrawiam :D

Posted

Satff-ka

A no właśnie U WAS nie ma problemu, pewnie i u mnie by nie było bo obie mamy duże doświadczenie i wiemy jak postępować :D ,ale Adaam jest świeży w temacie choć sam napisała że

jest pieskiem spokojnym i grzecznym ale jak kazdy ast ma swoje zachowania...
więc i on wie na co stać ASTa.

Oczywiście czasami i miedzy sukami dochodzi do awantur ( cieczka, ciąża urojona, odchowywanie szczeniąt), ale to można przewidzieć i uniknąć kłopotów, no chyba ze się pewne sprawy przegapi to potem faktycznie mogą się dziewczyny ciąć. :evil:

Co do stafików to jak myślisz dlaczego Lidka Lewandowska pozbyła się ich z hodowli. No właśnie dla tego, że były zadziorne i próbowały rządzić amstaffami i ciągle były z nimi kłopoty. :roll:

Posted
Oczywiście czasami i miedzy sukami dochodzi do awantur ( cieczka, ciąża urojona, odchowywanie szczeniąt), ale to można przewidzieć i uniknąć kłopotów, no chyba ze się pewne sprawy przegapi to potem faktycznie mogą się dziewczyny ciąć. :evil:

Na szczescie tak jak napisalaś czasami :)

A te dwie moje dziewczyny ,które sie kochaja jednak na odleglość :wink: to moja najstarsza Stafficzka i jej córa,która nie jest moja wlasnoscia ,a tylko mieszka u mnie na sezon wystawowy i do sfory dolaczyla w kwietniu w wieku 17 miesiecy i TYLKO nie zaakceptowala jej MATKA z innymi nie ma problemu :)

Co do stafików to jak myślisz dlaczego Lidka Lewandowska pozbyła się ich z hodowli. No właśnie dla tego, że były zadziorne i próbowały rządzić amstaffami i ciągle były z nimi kłopoty. :roll:

W to juz nie wnikam :roll: mi sie wydaje,ze LIDKA nie byla do końca przekonana do tej RASY :) nie kazdy POKOCHA Staffika (mysle,ze ty Aniu tez bys sie nie przekonala do SBT- tak mi sie wydaje 8) )

Ja UWIELBIAM STAFFIKI i odkad je poznalam nie potrafie sobie wyobrazic zycia bez tej RASY (bez AST-a przezyję :) pomimo,ze mam je o wiele dluzej) i jakoś nie moge w to uwierzyc,ze sa takie KLOPOTLIWE :o - obecnie mam swoich 4 + dwie dziewczyny przyjezdne i mam z nimi mniej problemu niz z jedna AST-ka ,która jak w leb nie dostanie to nie przestanie prowokowac do chociaz drobnej awanturki :evil: .

Nie wiem z czego to wynika , ale pewnie z tego,ze KAZDY MA SWOJE PRZEKONANIA :roll:

Bylam z wizyta w hod.Buldozer - obecnie Staffików maja chyba :roll: 11 - wszystkie mieszkajace razem (suczki+samiec) i dwie(z ilus) AST-ki razem ze Staszkami - nie uslyszalam od Ewy,ze ma KLOPOT bo Staffiki to takie ZADZIEORNE - ze sie nie da wytrzymac :)

Mnie sie równiez nie zdarzylo ,aby którykolwiek mój Staffik PRÓBOWAL RZADZIĆ innymi :o i na spacerach (w cywilizowanym swiecie :D ) tez nie mialam NIGDY PROBLEMÓW - mój Staffior biega bez smyczy ,a kaganiec to nie wie jak wyglada i od ponad trzech lat - nie wdal sie w zadna bójke :D - raz sie tylko obronil przed napastnikiem ,ale to juz nawet nie w cywilizacji :) - to samo jest z suczkami !!!!!!!!!!!!!

Dlatego z czystym SUMIENIEM napisalam,ze Staffik zgadza sie z innymi RASMI - a to juz wiem z DOSWIADCZENIA .

Oczywiscie sa osobniki ,które sie NIEZNOSZA i nie ma szans aby sie kiedykolwiek ZAPRZYJAZNILY . 0X - ale !!!!!!!!

Mam znajoma która hoduje suczke SBT z Rottweilerami i nawet na DOGOMANI sa ludziska ,kórzy maja badz mieli Staffika z inna rasa (innej grupy) czy nawet terrierem :)

Kwestia podejscia do RASY - to moje zdanie :D

POZDRÓWKA :drinking:

Posted

Ja nie powinnam się wypowiadać, bo staffik mieszka z nami dopiero dwa tygodnie ale mogę na pewno napisać, że moje psiury zaczynają zgadzać się na prawie każdym polu. To znaczy potrafią zaakceptować głaskanie każdego po koleji, picie z jednej miski, wspólne zabawki, jedną kanapę :wink: jeden samochód, pozostaje kwestia jedzenia lae rozwiązaliśmy to w miarę bezkolizyjnie.

Muszę zaznaczyć, że AST-kę mam wybitną dominantkę (min. sika z podniesioną łapą, próbuje "kryć" małego i inncyh ludzi, których uważa, za gorsze egzemplarze :oops: itp.) a Bifek, też ma charakterek.

Jednak wszystko idzie w dobrym kierunku, 3 dni temu zaczęły spać razem :lol: przytulone, Lota myje Bifka, a Bifciu Lotkę itd. :D

Warto spróbować.

Posted

Staff-ka

Mi się staffiki bardzo podobają ale moją miłością są amstaffy. Nie zgodzę się z Tobą że zachowanie staffików jest to kwestia podejścia do RASY. Może po prostu zależy to od linii hodowlanej i tyle.

Chociaż podejście i traktowanie psa ma też olbrzymie znaczenie :P

Posted

Astania,

bardzo ladne te twoje suki, mi akurat taki typ budowy astów sie bardzo podoba. mozesz powiedziec ile waza? srednio (bo wydaje sie ze zdjec ze maja zblizone gabaryty) albo podac przedzial.moja sunia ma obecnie 13 miesiecy i jest podobnej budowy do twoich bestii, wazy 27 kg, ale poniewaz jest czarna (z krawatem) moze sie wydawac wizualnie mniejsza.

pzdr,

Posted

i jeszcze jedna kwestia - tu glownie zwracam sie do Astanii i Staffki, bo wiem ze hoduja asty dlugo - czy mial moze ktos problemy z suka pozostawiona po pierwszej (i jedynej suce)? Mam obecnie suke i w przyszlosci gdyby miala mlode chcialbym sobie jedna suczke zostawic, czy moze tu byc jakis problem, czy raczej jest to bardzo malo prawdopodobne (jak sadze)?

pzdr,

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...